Zaloguj się do konta

Leszcze w rzece-jak je znaleźć i złowić?

utworzono: 2011/05/14 22:24
gorecki331

Witam.Nurtuje mnie pewna myśl. Cały czas pisze się o połowie leszcza w jeziorach,gdzie go szukać , jak nęcić.Moje pytanie brzmi jak szukać leszcza w rzekach? Wiadomo że leszcze żeruja całą ławicą ale jak je zlokalizować w rzece? Połamania życzę.
[2011-05-14 22:24]

martino 1971

na pewno jest w wolnym prądzie w tak zwanej krainie leszcza. dno powinno być lekko muliste w krainie brzany raczej go nie znajdziesz. uciąg wody raczej słaby,rzeka szeroka i dość głęboka.
[2011-05-14 22:33]

Zander51

Wszystko się zgadza. Jednak łowiłem leszcze w krainie brzany. Znajdziesz je blisko brzegu, nawet na półmetrowej wodzie żerują. Wykorzystują wszystkie przeszkody wodne spowalniające prąd. Nęcone systematycznie podejdą na metr od brzegu. Jednak na obfity połów nie masz co liczyć. Nieumiejętny hol spowoduje ucieczkę stada... [2011-05-14 22:46]

xxxczokxxx

Ja złowiłem parę leszczy w  2010 roku w tym 1 -go na spławik  zanęta feedera spławik był 3,5g obciążenie   1 g  haczyk  7  głębokość 70 cm   aha i jako przynente * czerwony robak dosyć mały a wymiary leszcza 35 cm długość waga okolo kg  nie warzyłem  a na grunt to przynentą była  kukurydza konserwowa z {puszki} zestaw grunt 60  haczyk 6  siadlo mi 6 leszczy takich od 25 do 30 cm  w calym roku 2010 w tym 5 na grunt i jeden na spławik byly tez drobiazgi po                   10  - 15 cm                       Pozdrawiam Komentować moją wypowiedź
[2011-05-17 21:57]

xxxczokxxx

Ja złowiłem parę leszczy w  2010 roku w tym 1 -go na spławik  zanęta feedera spławik był 3,5g obciążenie   1 g  haczyk  7  głębokość 70 cm   aha i jako przynente * czerwony robak dosyć mały a wymiary leszcza 35 cm długość waga okolo kg  nie warzyłem  a na grunt to przynentą była  kukurydza konserwowa z {puszki} zestaw grunt 60  haczyk 6  siadlo mi 6 leszczy takich od 25 do 30 cm  w calym roku 2010 w tym 5 na grunt i jeden na spławik byly tez drobiazgi po                   10  - 15 cm                       Pozdrawiam Komentować moją wypowiedź
[2011-05-17 21:57]

darko1

Obserwacja wody a najlepiej wędkarzy ;) Jak pojedziesz parę razy nad wodę to te miejsca co są już zajęte to są przeważnie już „wymacane” przez innych i tam na pewno jest ryba. Ja musiałem 4-5 razy pojechać w jedno miejsce w którym w odległości 100m jest może 10-12 stanowisk a ryba i tak bierze najczęściej w 2 miejscach i to w określonym położeniu. W moim przypadku woda jest u zbiegu nurtu, z małym prądem i bardzo płytka (0.5-1m). Większość wędkarzy twierdziła, że trzeba być amatorem żeby tam łowić ale jak przeważnie wyciągam tam 3-4 leszcze plus kilka ładnych krąpi, kleni czy karasi.   Fakt faktem, że trzeba sobie dopracować zanętę do łowiska i ryb jaki chcemy poławiać i to czasem zajmuje trochę czasu ale eksperymenty oraz cierpliwość popłaca J   Od tego doświadczenia daleki jestem od pełnego wierzenia teoriom a praktykuje jedynie własne eksperymenty i badania miejscówek.

[2011-05-17 22:44]

Zander51

Podstawa to systematyczne nęcenie. Można leszcze przyzwyczaić do przynęty, pory dnia, nawet do konkretnej godziny i ściągnąć je nawet do kałuży. Problem w tym, że na płytkiej wodzie szybko się spłoszą... [2011-05-18 04:32]

baloonstyle

Jeżeli szukasz leszcze na rzece to każda zatoczka jest dobra.Wszelkie wirki na wodzie to potencjalne miejsca żerowania leszcza.
Jeżeli znajdziesz miejsce że wyjdzie kilka leszczy i nagle cisza to nie załamuj się, rybka odpłynie ale wróci .
Testuj zanęty az w końcu wstrzelisz się z odpowiednia i to już będzie połowa sukcesu.co do holu to tak samo zły hol jednego leszcze spowoduje ze możesz na jakiś czas stracić brania .
[2011-05-18 08:49]

krispi

Ja złowiłem parę leszczy w  2010 roku w tym 1 -go na spławik  zanęta feedera spławik był 3,5g obciążenie   1 g  haczyk  7  głębokość 70 cm   aha i jako przynente * czerwony robak dosyć mały a wymiary leszcza 35 cm długość waga okolo kg  nie warzyłem  a na grunt to przynentą była  kukurydza konserwowa z {puszki} zestaw grunt 60  haczyk 6  siadlo mi 6 leszczy takich od 25 do 30 cm  w calym roku 2010 w tym 5 na grunt i jeden na spławik byly tez drobiazgi po                   10  - 15 cm                       Pozdrawiam Komentować moją wypowiedź

kolego jak leszcz 35 cm może ważyć 1 kg?to jest niemożliwe
[2011-05-18 20:36]

Wedkarz60

Ja w tamtym roku miałem miejsce niby fajne na leszcza , spokojna woda i głeboka ok 2,5 metra . Sypałem pszenicą parowaną i lipa zero leszcza sama płoć i tylko brała na przepływankę. Nie wiem co tam było nie tak . W tym roku zamierzam znowu poszukać coś nowego może akurat trafię na leszcze.
[2011-05-18 21:25]

xxxczokxxx

A jednak  ,, tak nawiasem  mówiąc to jeśli takiego nigdy nie złapałeś to siedź cicho  !!!!!
[2011-05-19 10:27]

GBH

Ja złowiłem parę leszczy w  2010 roku w tym 1 -go na spławik  zanęta feedera spławik był 3,5g obciążenie   1 g  haczyk  7  głębokość 70 cm   aha i jako przynente * czerwony robak dosyć mały a wymiary leszcza 35 cm długość waga okolo kg  nie warzyłem  a na grunt to przynentą była  kukurydza konserwowa z {puszki} zestaw grunt 60  haczyk 6  siadlo mi 6 leszczy takich od 25 do 30 cm  w calym roku 2010 w tym 5 na grunt i jeden na spławik byly tez drobiazgi po                   10  - 15 cm                       Pozdrawiam Komentować moją wypowiedź


Kolego ogarnij się trochę, leszczyk 35 cm to żyletka i nie waży 1 kg.

Jesteś młody i początkujący ale w życiu nie widziałem, żeby ktoś próbował łowić leszcze w ten sposób :-). Spławik 3,5 g a obciążenie 1 g :-) głębokość 70 cm a zanęta feeder..... Przemyśl tą technikę jeszcze a na pewno złapiesz więcej i większe od tego. Życzę powodzenia

[2011-05-19 11:02]

siemeklub

kolego xxxczokxxx

"Ja złowiłem parę leszczy w  2010 roku w tym 1 -go na spławik  zanęta feedera spławik był 3,5g obciążenie   1 g  haczyk  7  głębokość 70 cm   aha i jako przynente * czerwony robak dosyć mały a wymiary leszcza 35 cm długość waga okolo kg  nie warzyłem  a na grunt to przynentą była  kukurydza konserwowa z {puszki} zestaw grunt 60  haczyk 6  siadlo mi 6 leszczy takich od 25 do 30 cm  w calym roku 2010 w tym 5 na grunt i jeden na spławik byly tez drobiazgi po                   10  - 15 cm                       Pozdrawiam Komentować moją wypowiedź "


10-15 cm drobiazgi :) a te 25 -30 cm to jakieś okazy ?:) czy większe drobiazgi :)

wracając do tematu , łowie przeważnie na Odrze , najlepsze i sprawdzone miejsca przebywania leszczy (zależy jeszcze od pory roku ) ale np.teraz jak temperatury są już wysokie , to okolice nurtu (na granicy warkocza i wody spokojnej ) , lub okolice prądów wstecznych.
A przynęty to tradycyjnie kukurydza , biały , czerwony robak :)
Takie jest moje zdanie , i w tych miejscach można połapać  naprawdę ładne leszczyki takie 50 + :)
pozdrawiam
[2011-05-19 17:12]

gerec

witam
mój sposób na leszcza to oczywiście spławik, łapie zawsze na Wiśle na tzw. tamach (ostrogi) a grunt zawsze taki żeby przynęta po dnie płynęła czasami jest to 2m czasi 3 m i więcej w zależności od stanu wody a efekty hmm... czasami lepsze czasami gorsze trafiały sie leszcze po kilo i większe nawet ponad 2 kg więc polecam łapanie na Wiśle
pozdrawiam
[2011-05-20 08:23]

pawelek20010

35cm Leszcz to ma góra 60 deko ;) w tamtym roku złowiłem ponad 40 sztuk no i żeby miał te kilo to z 43cm musi mieć no chyba że karmisz dobrze czymś innym jak kukurydza ;d Pozdro wszystkich w sobotę złowiłem 51 cm i miał 1,80kg no ale co dnia nęce miejsce w tym roku w Boże Ciało zacząłem sezon i już 5 sztuk na swoim koncie mam ale na Bugu najlepiej biorą Wrzesień - Październik

 

[2013-07-01 16:43]

tstaros

W maju złowiłem takiego 42 cm miał równo kilogram

[2013-07-01 17:07]

saviano

Przez ostatnie dwa tygodnie byłem kilka razy na grunt łowić. Na Bugu miałem zanętę Trapera (jakiś Feeder Dynamic + wanilia + nieco kleju + czarny barwnik). Złowiłem jednego leszcza ok 35cm i kilka krąpików i uklei. Łowiłem w zatoczce o głęgokości około 1 metra o słabym uciągu. Na Narwii stosowałem Bolanda czy Borlanda na rzeki + wanilia + nieco kleju. Łowiłem w nurcie i na jego granicy. Złowiłem 2 leszcze 43 i 45cm, krąpika około 30 do tego płotkami ukleja. Znajomy stosuje czerwonego dragona na leszcze. Ostatnio kupiłem haczyki 6 i 8 samo zacinające z przeznaczeniem do feedera i zacznę stosować 6 bo na 8 za dużo drobnicy bierze. Połamania!
[2013-07-29 11:12]

Izeron

"RZEKI

Leszcz lubi miejsca spokojne, osłonięte od mocnego nurtu ale bywa także łowiony na pograniczu silniejszego nurtu. Leszcze często przebywają w klatkach międzygłówkowych, gdzie na dnie zalega warstwa osadów. Możemy też je spotkać na głębszych napływach opasek oraz wewnętrznych zakrętach rzek, gdzie nurt płynie leniwie. Równie dobrym łowiskiem są wszelkie zatoki o głębokości powyżej 1,5 metra ze spokojnie kręcącą wodą.

 

Metoda gruntowa
Różne odmiany gruntówki, są najczęściej stosowanymi metodami łowienia rzecznych leszczy. Gruntówka przeszła swoistą przemianę – kiedyś kojarzyła się z mocnym wędziskiem ze sztywną szczytówką, w dzisiejszych czasach nowoczesne wędziska oferują nam wymienne końcówki, które dostosowujemy do potrzeb łowienia. Na dużą nizinną rzekę warto zaopatrzyć się w mocny feeder o masie wyrzutu nawet do 180g i długości 3,6 - 3,9 metra. Pozwoli nam to na umieszczenie zestawu w dużej odległości od brzegu lub w miejscach z silnym nurtem. Do łowienia leszczy w basenach między główkami, możemy zastosować dużo lżejszy kij , np. do 60g. Moc wędziska dobieramy do głębokości łowiska oraz siły nurtu. Jeśli nie dysponujemy wędziskiem typu feeder, możemy użyć do połowu wędki teleskopowej o podobnej długości oraz ciężarze wyrzutu. Zestaw do łowienia leszczy metodą gruntową, jest bardzo prosty. Na linkę główną nawlekamy rurkę antysplataniową, następnie koralik bądź stoper, aby nie uszkodził się węzeł mocujący krętlik z przyponem. Długość przyponu dostosowujemy do ostrożności ryb - najczęściej waha się od 30 do 60cm ale bywa, że stosowane są nawet 100 -150 cm odcinki przyponu. Wszystko jest uzależnione od ostrożności ryb. Wielkość i kształt haczyka stosujemy odpowiednio do wielkości oraz rodzaju przynęty, ale powinien być wykonany z dobrej jakości drutu. Do rurki antysplątaniowej zapinamy za pomocą agrafki koszyczek zanętowy. Kształty koszyczków są różne, od okrągłych po trójkątne i prostokątne. Podczas łowienia w rzekach, raczej nie stosuje się tych o przekroju okrągłym, bowiem turlając się po dnie „uciekają” z łowiska. Niektóre kwadratowe koszczyki posiadają specjalne kolce w obciążniku, które zapobiegają przesuwaniu się zestawu po dnie. Jeśli miejsce możemy zanęcić z brzegu lub nie chcemy używać zanęty, zamiast koszyczka zanętowego użyć możemy ciężarków z krętlikiem o odpowiedniej masie. Ze względu na rzeczne warunki ( liczne zaczepy, prąd wody ) oraz rozmiary, do jakich dorastają leszcze, warto zastosować stosunkowo mocny sprzęt. Żyłka główna 0,25-0,30mm oraz przypon z żyłki 0,20-0,25mm.


Metoda spławikowa
Jeśli blisko brzegu znajdziemy znaczne spowolnienie nurtu, możemy skutecznie łowić leszcze metodą spławikową – na „przepływankę”, bądź też na „przystawkę”. Pierwsza technika polega na ciągłym przepuszczaniu naszego zestawu w łowisku, a gdy opuści on obszar nęcenia, przerzuceniu go z powrotem powyżej łowiska. Grunt ustawiamy tak, aby przynęta cały czas przesuwała się po dnie. Co jakiś czas możemy spowalniać spływ, lekko przytrzymując szczytówką wędki spływającą żyłkę. Łowiąc na „przystawkę”, musimy znacznie przegruntować nasz zestaw – w zależności od głębokości łowiska oraz siły nurtu. Im prąd wody silniejszy, tym bardziej przegruntowany zestaw. Spławik znajduje się blisko szczytówki wędziska, natomiast haczyk z przynętą znoszony jest przez nurt w dół rzeki. Grunt oraz obciążenie należy dobrać w taki sposób, aby przynęta spoczywała na dnie, a nie „fruwała” w toni. Do metody spławikowej w rzekach doskonale sprawdzają się wędki bolońskie o długości 5-6 metrów. Wędkarze startujący w zawodach wędkarskich, doskonale radzą sobie używając dłuższych batów ( 6-8 metrów ) oraz tyczek. "
[2013-07-29 14:06]

Izeron

RZEKI

Leszcz lubi miejsca spokojne, osłonięte od mocnego nurtu ale bywa także łowiony na pograniczu silniejszego nurtu. Leszcze często przebywają w klatkach międzygłówkowych, gdzie na dnie zalega warstwa osadów. Możemy też je spotkać na głębszych napływach opasek oraz wewnętrznych zakrętach rzek, gdzie nurt płynie leniwie. Równie dobrym łowiskiem są wszelkie zatoki o głębokości powyżej 1,5 metra ze spokojnie kręcącą wodą.


[2013-07-29 14:10]

michalsetecki

a oto bardzo dobra rada 
[2014-08-24 19:43]