Zaloguj się do konta

Leszcze na koszyk

utworzono: 2010/09/30 18:31
wedkarz

Podomno w żyrzardowie łowili leszcze duże , na koszyczki małe zanetowe czy to mozliwe?;D [2010-09-30 18:31]

przemo1980

Co w tym dziwnego? Pewnie że możliwe.A gdzie jest to łowisko w tym żyrzardowie? [2010-09-30 18:34]

przemo1980

Znaczy się nie dosłownie na koszyk,tylko metodą z koszyczkiem zanętowym... [2010-09-30 18:36]

wedkarz

Sory ,,Żyrardów* miedzy Łodzią a Warszawą prawie po śrotku obok skierniewic ;D [2010-09-30 18:38]

przemo1980

Rzeka,zalew,jeziro? [2010-09-30 18:44]

wedkarz

Zalew [2010-09-30 18:49]

to tak jak by mówić słoma słomiana masło maślane jedna z lepszych metod na leszcza to gruntówka z koszyczkiem
[2010-09-30 20:55]

wedkarz

Ale nie o to chodzi one wpierdzielały koszyczki xD [2010-09-30 21:07]

withanight88

dziecko drogie kto Ci takich bajek naopowiadał :)? [2010-09-30 21:14]

withanight88

chyba, że te koszyczki były kotwiczkami zazbrojone! [2010-09-30 21:15]

wedkarz

Ty tylko nie dziecko co?;D . pisze właśnie podomno , bo juz 3 wedkarzy mi mowiło i kolesc od sklepu wedkarskiego [2010-09-30 21:19]

withanight88

no to pomysl sam jak można złowić jaką kolwiek rybe na koszyk zanetowy?


[2010-09-30 21:22]

wedkarz

NIe wiem moze koszyk miała w mordzie a gdzies inndziej została zaczepiona ;] [2010-09-30 21:23]

withanight88

bajki nie z tej ziemi :) [2010-09-30 21:25]

wedkarz

I były jeszcze tam smoki xD [2010-09-30 21:27]

withanight88

Zapewne. [2010-09-30 21:28]

no to pomysl sam jak można złowić jaką kolwiek rybe na koszyk zanetowy?




Łukasz są takie, Kiełbie. Mi kiedyś się udało złowić jeden na haku, a jeden w koszyczku. Tutaj też ktoś tak złowił nawet foto było lecz nie pamiętam kto to.
[2010-09-30 21:32]

withanight88

Tomaszu, w jego przypadku leszcz wziął do buzi koszyczek zanętowy :) to jakich rozmiarów musiały być te leszcze? 80 cm . widziałem pyszczek 60 tki i wiem ze koszyk tam wejdzie, jednak tylko przy wepchnięciu go do pyszczka. [2010-09-30 21:35]

withanight88

A w kiełbiki w koszyczku wierzę :) [2010-09-30 21:36]

wedkarz

Ale mówili ze były malutkie [2010-09-30 21:36]

wedkarz

a ja zowiłem kiełbia na spininng .haha;D [2010-09-30 21:37]

Tomaszu, w jego przypadku leszcz wziął do buzi koszyczek zanętowy :) to jakich rozmiarów musiały być te leszcze? 80 cm . widziałem pyszczek 60 tki i wiem ze koszyk tam wejdzie, jednak tylko przy wepchnięciu go do pyszczka.




Karp, to może bym jeszcze mógł delikatnie zastanowić, ale łowiełm już trochę leszcze rzędu wielkości 67 i 69 cm, a i pamiętam ojca jak przywoził jak jeszcze byłem mały toż to nie przypominam sobie by to miało wielki ryj.
 Chyba że koszyczki 5 gramowe nie wiem. :):):):):hahahaha
[2010-09-30 21:43]

withanight88

nie widziałem jeszcze koszyczka wielkości/średnicy Baterii AA:) [2010-09-30 21:47]

Sniper64

Witam...:) moim zdaniem jest to możliwe! sam mam koszyczek,który mógł by połknąć większy Leszcz...również kiedyś złapałem Karpia na żywca! też byłem zdziwiony,ale to fakt...normalne branie i za cięcie...hol i podbierak a tu ku  zdziwieniu pan karpioski wisi na haku..  
[2010-09-30 21:47]

withanight88

Pomijając kwestię połknięcia, zastanówmy sie jak to możliwe, że ryba dała sie wyholować? [2010-09-30 21:49]

wedkarz

Jeden koleś mowił ze każda ryba w gatunku to juz jest w połowie drapierzna. [2010-09-30 21:50]