Zaloguj się do konta

Leniwy spiningista-fachowiec :)

utworzono: 2011/05/23 17:33
dealer081

hej ostatnio bylem ze znajomymi na stawie komerkcyjnym,robilismy zasiadke na karpia i amura,lecz zawsze mam na wszelki wypadek spina,karp nawet bral ale jeden hlopak zamiast zasiasc w miejscu biegal ze splawikowka do okola stawu,zaproponowalem mu w takim razie spin,zapytawszy czy umie lowic na spin,rozlozylem mu zalozylem obrotowke i dalem. Po chwili patrzymy na niego a on zasiadl na lawce zarzucil spina i czekal na branie :) mielismy ubaw po pachy. [2011-05-23 17:33]

Wyobraż sobie że kiedyś zabrałem na ryby swego kolegę Maćka,był to jego 2 wypad w życiu,zrobił dokładnie to samo....zarzucił algę 3,położył kij na jakieś  widełki i...wtedy już nie wytrzymałem ze śmiechu:) Dzisiaj po blisko 15 latach od tamtego zdarzenia razem zdeptujemy pomorskie rzeki w poszukiwaniu salmoidów,tęgie mrozy,zaspy po pachy,wiatr prostujący dredy...dzwonię do Macia i wiem że On napewno nie odmówi.
[2011-05-23 17:55]

Artur z Ketrzyna

Dobre, może trzeba było mu założyć trupka, to na branie zwiększyły by się szanse i jak znów znudził by się siedzeniem mógł by też porzucać.
 Choć pewnie wystarczyło by mu powiedzieć iż spiningowanie polega na zarzucaniu i zwijaniu przynęty.
Chłopak pewnie był tak przejęty tym że ktoś zwrócił na niego uwagę że nie potrafił się przyznać że nigdy jeszcze nie spiningował.
[2011-05-23 17:55]

dealer081

Dobre, może trzeba było mu założyć trupka, to na branie zwiększyły by się szanse i jak znów znudził by się siedzeniem mógł by też porzucać.
 Choć pewnie wystarczyło by mu powiedzieć iż spiningowanie polega na zarzucaniu i zwijaniu przynęty.
Chłopak pewnie był tak przejęty tym że ktoś zwrócił na niego uwagę że nie potrafił się przyznać że nigdy jeszcze nie spiningował.


zapytalem czy potrafi tak to bym mu wytlumaczyl odrazu na czym to polega [2011-05-23 18:04]

arekde

ha ha ha [2011-05-23 20:03]

kaban

Znam takich którzy zakładali twisterki do zestawów typowo gruntowych i spławika(jako robaki) .Może jakieś efekty mieli ale mi o tym nic nie wiadomo.Cóż...jakby na to nie patrząc praktyka czyni mistrza.
[2011-05-23 20:50]

Mój dawny sąsiad łowił kiedyś dość nietypowo-w oczka między nenufarem,grążelem,grzybieniem,itd...wstawiał na 6-8 metrowym kiju mocne zestawy spławikowe zakończone 0,5m.wolframem z twisterem/kopytem na końcu.Głębokość regulował spławikiem i delikatnie podrygiwał/przesuwał o centymetry tym pieroństwem,coś niecoś tam zawsze wytargiwał.....Czyżby wczesny dropshot?..:))
[2011-05-23 21:04]

Lux...czyżby to był czyżyk...?
[2011-05-23 23:23]