Zaloguj się do konta

Kwitnienie olszy

utworzono: 2012/03/02 14:53
marek-debicki

Kwitnienie olszy (olchy) czarnej

Zwykle popularne nad naszymi jeziorami i terenami podmokłymi drzewo. W swojej prostecie też ma swój urok. Wydłużone kotki olszy czarnej będące kwiatostanem męskim i małe, słabiej widoczne kotki żeńskie. Owalne, czarno brunatne szyszki to nic innego jak zeszłoroczne, zdrewniałe, przekształcone w owocostan kwiaty żeńskie. Obok leszczyny olcha jest najwcześniej pylącym drzewem nad naszymi jeziorami. Kulminacja ich pylenia przypada najczęściej na luty.

Co nieco więcej w materiale „Wyjątkowo wcześnie pylą olcha i leszczyna”

  http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/110113,wyjatkowo-wczesnie-pyla-olcha-i-leszczyna

[2012-03-02 14:53]

Dziadek mowil ze jak leszczyna pyli to karas pierwszy raz  sie trze nigdy to nie sprawdzalem i nie wiem??
[2012-03-02 15:01]

Zibi60

Raczej nie, karaś jest rybą ciepłolubną i trze się na przełomie maja i czerwca. Gdy olsza kwitnie na niektórych zbiornikach jeszcze zalega pokrywa lodowa.
Wiele lat temu, gdy hodowałem rybki akwariowe, szyszki olchy dodawałem do filtra zewnętrznego, aby przepływająca woda wypłukiwała z nich garbniki, potrzebne przy hodowli paletek i skalarów.
[2012-03-02 15:22]

Twierdzisz ze karas jest ryba cieplolubna. Ale pamietam kiedy jezdzilismy na sandacza w listopadzie przymrozki juz w nocy byly -3,4 przy ognisku plecy byly w szronie ale rano jak sloneczko wyszlo to karas sie tarl przy krzakach a woda byla juz zimna przeciez.
Czyli w zimnej tez sie trze moze zalezy od pogody w danym roku
[2012-03-02 16:12]

marek-debicki

Wydawało by się, że karaś jest rybą ciepłolubą. Jednak jak dzisiaj przeczytałem relację jednego z Kolegów z podlodowego wypadu, to zdębiałem i nie wiem co o tym sądzić. Zobaczcie sami Karasie spod lodu. [2012-03-02 16:42]

Diablo

Raczej nie, karaś jest rybą ciepłolubną i trze się na przełomie maja i czerwca. Gdy olsza kwitnie na niektórych zbiornikach jeszcze zalega pokrywa lodowa.
Wiele lat temu, gdy hodowałem rybki akwariowe, szyszki olchy dodawałem do filtra zewnętrznego, aby przepływająca woda wypłukiwała z nich garbniki, potrzebne przy hodowli paletek i skalarów.

Nasz karaś złoty i owszem. Niestety karasie srebrzyste trą sie kilka razy do roku z praktycznie każdymi karpiowatymi i pierwsze tarło odbywa wczesną wiosną. Więc to chyba możliwe.
[2012-03-02 18:55]

perwer

Raczej nie, karaś jest rybą ciepłolubną i trze się na przełomie maja i czerwca. Gdy olsza kwitnie na niektórych zbiornikach jeszcze zalega pokrywa lodowa.
Wiele lat temu, gdy hodowałem rybki akwariowe, szyszki olchy dodawałem do filtra zewnętrznego, aby przepływająca woda wypłukiwała z nich garbniki, potrzebne przy hodowli paletek i skalarów.

Nasz karaś złoty i owszem. Niestety karasie srebrzyste trą sie kilka razy do roku z praktycznie każdymi karpiowatymi i pierwsze tarło odbywa wczesną wiosną. Więc to chyba możliwe.


Chyba tak,albo.......chiba nie ,ale chiba to nie riba .....
Jedno jest pewne trze sie tak ładnie jak wędkarze ze społecznymi strażnikami na tym forum...
[2012-03-02 19:15]

miszczunio

Karasi nikt nie prowokuje i nie wyzywa a zwyczajnych wędkarzy prowokuje i obraża paru omnibusów i speców od kontaktów międzyludzkich.
[2012-03-02 19:25]

JKarp

CześćWracamy do karasi i do olszy :-)Jak kwitnie olsza to znak, że Pani Wiosna tuż, tuż :-)))))A co do tych karasi z lodu. Sam złowiłem dwa liny z lodu i to nie żadnym łowisku specjalnym. Miały tak po 30 - 32cm. Między okoniami się pojawiły.Kiedyś w marcu jeździłem nad takie jezioro. Jak lód zszedł ( tak z trzy dni po ) łowiłem w oczkach między trzcinami na ciasto. Na gruncie 15-20cm od powierzchni wody. Im cieplej tym głębiej trzeba było łowić ale cały czas w tym samym miejscu. Było tak zawsze do połowy maja. Nie raz w marcu śnieg padał a te karach żarły aż miło.JK
[2012-03-02 19:46]

Diablo

Raczej nie, karaś jest rybą ciepłolubną i trze się na przełomie maja i czerwca. Gdy olsza kwitnie na niektórych zbiornikach jeszcze zalega pokrywa lodowa.
Wiele lat temu, gdy hodowałem rybki akwariowe, szyszki olchy dodawałem do filtra zewnętrznego, aby przepływająca woda wypłukiwała z nich garbniki, potrzebne przy hodowli paletek i skalarów.

Zibi60
Moje początki wędkowania to karaski łowione pod olchami. Nic mnie w życiu tak nie denerwowało jak żyłka która plątała się w te szyszki :)
[2012-03-02 20:00]

perwer

Diablo --to mała łyżeczka oliwy ....): z uśmiechem na twarzy......kapito..
[2012-03-02 20:01]