Zaloguj się do konta

Kwestia nęcenia.

utworzono: 2012/06/25 17:42
marcin4321

Siema, chce z kumplem w sobote jechac na rybki na jezioro. i chcemy nęcić od srody. On mówi ze jak bedziemy necic wieczorem to ze jak pojedziemy w sb rano to tez zaneta bedzie dzialac ? to prawda ze rano tez beda tam ?
[2012-06-25 17:42]

pioter94

Zależy od ilości sypanej zanęty i od grubości. Bo jak wrzucisz sypką zanętę to opanuje sama drobnica i to w krótkim czasie.
[2012-06-25 18:12]

bednar14

Wydaje mi się że najlepiej było by nęcić kukurydzą i ciętymi czerwonymi robakami od środy do piątku a dopiero w sobotę wczesnym rankiem przed godziną 3 wsypać około 3 kg zanęty sypkiej z dodatkami. Jeżeli lin jest w łowisku to powinniście mieć jakieś efekty. Jak macie czas to dobrze było by jeszcze zostać na nockę :-)
[2012-06-25 18:45]

marcin4321

problem z czasem jest bo mamy po 15 lat i z rodzicami bedzie cięzko :P.
ejj a w taką pogode czyli zimno, wiatr, i nieraz deszcz tez mozna necic ? czy to nie przeszkadza ?
[2012-06-26 17:20]

marcin4321

Hmm. Opisze to wam dokładniej .
Jezioro :
Powierzchnia to 7,8 ha jeziorko typu linowo-szczupakowego.
Jest to dość mały i płytki akwen, bardzo porośnięty lasami wokół wody, linia brzegową w większości porośnięta jest trzciną, pałką wodną i tatarakiem, ogólnie jezioro jest bardzo zarośnięte z małą ilością dostępnych miejsc wędkarskich, z powodu nadmiernej ilości drzew i krzewów porastających linię brzegową oraz duże połacie grzybieni przyczyniają się też do tego.
Typowe ryby występujące w tym akwenie to: szczupak, okoń, karaś, płoć, leszcz, wzdręga, lin.
Jezioro to słynie z dużych linów i karasi, jak i ze szczupaków.

Głównie nastawiamy się na lina i karasia. A zanęte wymyśliliśmy taką :

  • bułka tarta 0,2 kg
  • kasza kukurydziana 0,2k g
  • płatki owsiane górskie 0,2 kg (zmielone)
  • wiórki kokosowe 0,2 kg
  • kolendra 10 g
  • zapach waniliowy 1 łyżeczka
  • kasza manna 0,2 kg
  • kukurydza 1 puszka
  • dip na lina
    do tego chemy dodać płatki kukurydziane i gotowaną pszenice i ziemniaki.
    Te składniki to są proporcjonalne, mozna inaczej dodawać je. Chodzi mi o to abyscie ocenili czy zanęta jest w miare. i jak nęcić nią ?
    Pozdrawiam

[2012-06-26 17:50]

marcin4321

zle napisalem, zamiast tego zapachu waniliowego da sie dip. : )
czekam na odpowiedzi.
[2012-06-26 17:55]

Fenimore

To kompletnie zły pomysł. Takie rozwozanie można stosować na stawach, gdzie przyzwyczajasz rybę do miejsca nęcenia. Natomiast na jeziorze to strata czasy i twoich pieniędzy. Radzę w piątek wieczorem dobrze zrobić zanetę, przetrzeć parę razy na sicie, w sob. przeł łowieniem obficie zanęcic. Rybki będę na pewno .

Pozdrawiam Fenimor

 

[2012-06-26 18:05]

wisniak165

A czy to nie jest za drobno na większe okazy? ; >
[2012-06-26 18:09]

marcin4321

mi się wydaje, że jednak lepiej kilka dni nęcic by przyzwyczaic rybe do danego pokarmu i danej pory dnia. A czy zaneta sama w sobie jest dobra czy nie ? Moze niech doradzą Ci bardziej doświadczeni.  :)
[2012-06-26 21:54]

JKarp

Czesć"bułka tarta 0,2 kgkasza kukurydziana 0,2k gpłatki owsiane górskie 0,2 kg (zmielone)wiórki kokosowe 0,2 kgkolendra 10 gzapach waniliowy 1 łyżeczkakasza manna 0,2 kgkukurydza 1 puszkadip na linado tego chemy dodać płatki kukurydziane i gotowaną pszenice i ziemniaki. "
Nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy ten skład zanęty jest dobry przed wykonaniem próby z minimalnej ilości składników. Ja zrezygnowałbym z tych bułek, kasz i kolendry.Zrobiłbym tak jak sam kiedyś zaczynałem nęcić i łowić:Ugotować z 5 dużych ziemniaków w " mundurkach ". Wystudzić. Obrać i pokroić w kostkę ok 1 x 1cm. Część ( 1/3 ) rozgnieść. do całości ziemniaków dodać pół kilo płatków górskich całych i puszkę kukurydzy ( sok z kuku zostawcie ). Wymieszać. Dodać jak już macie wiórki ale góra 100g. Wymieszać. Próbować formować kule. Jak się nie klei ( za suche ) dodać troszkę soku kuku i płatków. Tym nęcić. Nie dodawajcie żadnych zapachów jeśli ryby ich nie znają bo to może przynieść skutek odwrotny. Jeśli już to np kukurydzę założoną na haczyk można spróbować zadipować.Oczywiście na łowienie przygotujcie sobie też ziemniaki, jakieś ciasto, rosówki, czerwone i białe.Przed samym łowieniem też zanęćcie ale góra ilością 1/5 normalnej dawki. W razie brań donęcajcie. Koniecznie sprawdzajcie czy Wasza zanęta została wyjedzona - można np poobserwować spokojnie i cicho miejsce nęcenia.Nęcenie przed czyli przygotowanie stanowiska jest jak najbardziej wskazane. JK [2012-06-27 06:34]