Kulki naturalne i ich działanie

/ 19 odpowiedzi
Witam wszsytkich ja mówiłem wcześniej jestem nowy w temacie a w rezultatach zielony tzn. poprzedni sezon karpi brak :)chciałem się dowiedzieć od znawców tematu jak to jest z kulkami proteinowym mianowicie doczytałem ze smak uzależniony jest od pokarmu jaki ryba ma na danym akwenie ale nurtuje mnie pytanie czy to co wyczytałem ze ''śmierduchy'' stosuje się jak jest zimno a owocowe smaki raczej latem czy to ma jakieś pokrycie w praktyce ?
mariuszskorcz


jeśli łowiłeś cały sezon na kulki a efektów brak to ja bym już po tygodniu założył rasówki bądź duży pęk kukurydzy , białych robaków itp. Napewno by brały. Do kulek musisz karpie przyzwyczaić. Tyle w temacie (2013/12/29 16:31)

skubi2791


efektów brak bo słabo się do tego zabrałem zero jakiego kolwiek pojecia o głebokości i struktury dna . teraz wiem ze ez tego ani rusz :) (2013/12/29 17:16)

lukasz0912


Cześć, pisze się,że karpie należy przyzwyczaić do kulek ale w różnych artykułach można też znaleźć,że karp jest ciekawski i dlatego też zasysa różne "rzeczy". Załóżmy więc,że łowimy na łowisku,w którym karpie nie znają kulek a podamy taką to czy taki ciekawski karp zwabiony przez nią nie skusi się na nią? Wydaje mi się,że nie tyle należy przyzwyczaić ryby do kulek co prawidłowo je podać i w odpowiednim miejscu. (2013/12/29 17:18)

pike87


Wydaję mi się chociaż mogę się mylić, że karpie trzeba nie tyle przyzwyczaić do kulek co do nich przekonać, przede wszystkim trafić w ich gusta zapachowe, żeby je zwabić i gusta smakowe, żeby do nich wracały. Im dłużej w danej wodzie stosowane są kulki jako zanęta, przynęta tym więcej ryb je zna i traktuje jak naturalny pokarm. Zarówno miejsce jak i kulka nie jest bez znaczenia, ale jeśli zaistnieje sytuacja w wodzie gdzie są karpie a kulka pojawi się po raz pierwszy to karp pobierze ją pomijając zagadnienie prezentacji w sytuacji kiedy ją zauważy o ile w ogóle rozróżnia kształty i barwy a aromaty w niej zawarte skojarzą mu się z jedzeniem.
Od i moja teoria
Pozdrawiam (2013/12/29 18:00)

użytkownik158065


Witam wszsytkich ja mówiłem wcześniej jestem nowy w temacie a w rezultatach zielony tzn. poprzedni sezon karpi brak :)chciałem się dowiedzieć od znawców tematu jak to jest z kulkami proteinowym mianowicie doczytałem ze smak uzależniony jest od pokarmu jaki ryba ma na danym akwenie ale nurtuje mnie pytanie czy to co wyczytałem ze ''śmierduchy'' stosuje się jak jest zimno a owocowe smaki raczej latem czy to ma jakieś pokrycie w praktyce ?

KARPI NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ DO KULEK w 99% przypadkach, taka sytuacja że karpie nie chcą ich od razu pobierać zdarza się bardzo, bardzo rzadko, podobno się zdarza :) bo mi się to nigdy nie zdarzyło, łowiłem kilkakrotnie na wodach gdzie karpie nigdy nie widziały kulek i brały na nie bardzo chętnie bez żadnego przyzwyczajania, moi koledzy również to potwierdzają. Na przykład w tym roku odkryliśmy małą dziką wodę na której karp nigdy nie widział kulek proteinowych, mało tego miejscowi nie wiedzieli nawet że tam są karpie :), po trzech godzinach od wywiezieniu zestawów zameldował się u kolegi karp 16kg, przed zasiadką praktycznie nie było nęcone. Co do tego że latem karpie biorą na kulki owocowe a wiosną czy jesienią na śmierdziuchy to kolejny mit, mało tego przy bardzo zimnej wodzie, poniżej 10-12 stopni lepiej zrezygnować z kulek śmierdzących jeśli nie znamy ich składu, gdyż bardzo często są to kulki oleiste a jak wiadomo olej źle pracuje w zimnej wodzie....... :)  (2013/12/29 23:46)

JKarp


KARPI NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ DO KULEK w 99% przypadkach, taka sytuacja że karpie nie chcą ich od razu pobierać zdarza się bardzo, bardzo rzadko, podobno się zdarza :) bo mi się to nigdy nie zdarzyło, łowiłem kilkakrotnie na wodach gdzie karpie nigdy nie widziały kulek i brały na nie bardzo chętnie bez żadnego przyzwyczajania, moi koledzy również to potwierdzają. Na przykład w tym roku odkryliśmy małą dziką wodę na której karp nigdy nie widział kulek proteinowych, mało tego miejscowi nie wiedzieli nawet że tam są karpie :), po trzech godzinach od wywiezieniu zestawów zameldował się u kolegi karp 16kg, przed zasiadką praktycznie nie było nęcone. Co do tego że latem karpie biorą na kulki owocowe a wiosną czy jesienią na śmierdziuchy to kolejny mit, mało tego przy bardzo zimnej wodzie, poniżej 10-12 stopni lepiej zrezygnować z kulek śmierdzących jeśli nie znamy ich składu, gdyż bardzo często są to kulki oleiste a jak wiadomo olej źle pracuje w zimnej wodzie....... :)  

Piotrek może napiszmy wspólnie jakiś tekst, poprośmy Redakcję żeby wkleiła go na stronę główną portalu, ŻE KARPI DO KULEK NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ :-)Skąd Wy bierzecie takie teorie, że karpie trzeba do kulek przyzwyczajać - czy do kuku, grochu, białych i rosówek też trzeba przyzwyczajać?JK (2013/12/30 09:04)

użytkownik27096


Kurcze ja to chyba zacznę łapać i nęcić ślimakami albo innymi żyjątkami wodnymi bo przez weekend nie przyzwyczaję karpi do kulek i g.... złapię;) Ludzie chyba często snują takie teorie, że karpia trzeba przyzwyczaić do kulek bo typują pierwszą lepszą miejscówkę gdzie karp praktycznie nie zagląda i jakiś się niechcący zapląta po miesiącu nęcenia i jest przyzwyczaiłem karpie do kulek bo jak nie znały to nie brały hehe grunt to dobre miejsce i trafienie w gusta ryby.  (2013/12/30 09:29)

użytkownik145328


Myślę , że kwestia tzw. " przyzwyczajania " ryby do danej przynęty stała się aforyzmem działającym na zasadzie zwykłego zanęcania / krótko ; bądź długoczasowego / danego łowiska przez wędkarzy niezależnie od tego co będzie wchodziło w skład zanęty.

To jest oparte na zasadzie funkcjonowania organizmów żywych / także ludzi / - czyż nigdy nie spróbowaliśmy sami jakiejś nowej potrawy  o której nigdy nie wiedzieliśmy , że istnieje i jak smakuje ? (2013/12/30 09:33)

JKarp


"To jest oparte na zasadzie funkcjonowania organizmów żywych / także ludzi / - czyż nigdy nie spróbowaliśmy sami jakiejś nowej potrawy  o której nigdy nie wiedzieliśmy , że istnieje i jak smakuje ?"
No ja tak miałem - wódeczka, bimberek, naleweczki :-)
JK (2013/12/30 11:25)

piotrcarp


Ten temat byl juz wiele razy poruszany i ja tez sie podpisuje pod tym ŻE KARPI DO KULEK NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ :-) jest to bledne myslenie. Karpie i inne ryby przyzwyczaja sie do stalego odwiedzania naszej stolowki i obojetnie czy to jest kukurydza ziemniaki czy kulki. Wiadomo ze im dlozej bedziemy necic miejscowke (umiejetnie necic i dobrze wytypowana miejscowke) to i  efekty beda lepsze:) A co do skutecznosci kulek to chyba zadnego karpiarza nie trzeba przekonywac do ich stosowania:) (2013/12/30 11:34)

użytkownik158065


KARPI NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ DO KULEK w 99% przypadkach, taka sytuacja że karpie nie chcą ich od razu pobierać zdarza się bardzo, bardzo rzadko, podobno się zdarza :) bo mi się to nigdy nie zdarzyło, łowiłem kilkakrotnie na wodach gdzie karpie nigdy nie widziały kulek i brały na nie bardzo chętnie bez żadnego przyzwyczajania, moi koledzy również to potwierdzają. Na przykład w tym roku odkryliśmy małą dziką wodę na której karp nigdy nie widział kulek proteinowych, mało tego miejscowi nie wiedzieli nawet że tam są karpie :), po trzech godzinach od wywiezieniu zestawów zameldował się u kolegi karp 16kg, przed zasiadką praktycznie nie było nęcone. Co do tego że latem karpie biorą na kulki owocowe a wiosną czy jesienią na śmierdziuchy to kolejny mit, mało tego przy bardzo zimnej wodzie, poniżej 10-12 stopni lepiej zrezygnować z kulek śmierdzących jeśli nie znamy ich składu, gdyż bardzo często są to kulki oleiste a jak wiadomo olej źle pracuje w zimnej wodzie....... :)  

Piotrek może napiszmy wspólnie jakiś tekst, poprośmy Redakcję żeby wkleiła go na stronę główną portalu, ŻE KARPI DO KULEK NIE TRZEBA PRZYZWYCZAJAĆ :-)Skąd Wy bierzecie takie teorie, że karpie trzeba do kulek przyzwyczajać - czy do kuku, grochu, białych i rosówek też trzeba przyzwyczajać?JK

Czesc. Janusz dobry pomysł :) , skąd to biorą szczerze mówiąc nie mam pojęcia, od ładnych paru lat dużo czytam o tych naszych karpiach w necie, różnego rodzaju gazety itd. i z takim przypadkiem spotkałem się tylko dwa razy. Raz pisał o tym Mroczek bodajże w WW że słyszał o takiej wodzie gdzie karpie nie chciały brać na kulki, karpiarze musieli je do nich przyzwyczajać dłuższy okres czasu, spowodowane to było podobno tym że od lat na tym zbiorniku było nęcone tylko kukurydzą, do tego w dużych ilościach i po prostu bały się czegoś nowego, czy to prawda nie wiem ale dowodów na to nie ma a jak wiadomo każdy może się pomylić i puścić jakąś plotkę, choć nie mówię że tak nie było w tym przypadku :) drugi raz o tym czytałem kiedyś w karp maxie, angielski karpiarz opisywał że łowi w wielkim dzikim jeziorze duże  karpie gdzie musiał przyzwyczajac ryby do kulek a spowodowane to było tym że ostrożne karpie znały tylko naturalny pokarm, podejrzewam ze w tej sytuacji nie o kulki chodzi lecz o nowy pokarm i pewnie kukurydzy też by nie chciały ruszyć jeśli oczywiście w ogóle to prawda o czym pisał anglik :) (2013/12/30 13:57)

użytkownik158065


ps. Ja nigdy z taką sytuacją się  nie spotkałem żeby w zbiorniku w którym karp nie zna kulek nie chciał ich jeść :) nawet zauważyłem że karpie są mniej ostrożne jeśli nie znają kulek ale to chyba logiczne :) (2013/12/30 14:04)

skubi2791


czyli reasumując panowie smak tzn owocowy lub  ''smierduchy''  nie ma znaczenia czy to lato czy tez nie ??? jeśli dobrze wyciągam wnioski z waszych opini . jeśli się myle prosze o sprostowanie bo jak pisałem wcześniej jestem zielony  :) Pozdrawiam  (2013/12/30 16:45)

użytkownik27096


Nie ma to większego znaczenia większą rolę odgrywa rodzaj zbiornika i upodobania ryb.  (2013/12/30 17:06)

JKarp


"czyli reasumując panowie smak tzn owocowy lub  ''smierduchy''  nie ma znaczenia czy to lato czy tez nie ??? jeśli dobrze wyciągam wnioski z waszych opini . jeśli się myle prosze o sprostowanie bo jak pisałem wcześniej jestem zielony  :) Pozdrawiam "
Smak w sumie nie ma znaczenia - skład na 100 %.Zwróć uwagę, że kogo nie zapytasz o preferencje na kulki jesienne każdy mówi - ryba, mięso, krab, squid itd. Ale czy ktoś dopisze, że jeśli ta kulka z mączkami ogólnie rybnymi będzie tłusta, z dużą ilością olejów to może się zdarzyć, że żaden karp nie doceni Twoich kulek.Wiesz dlaczego - bo ta kulka leży w zimnej wodzie jak kawałek plasteliny. Kulka jesienią ma i musi ładnie pracować a jak będzie tłusta to nic z tego. Wrzuć do zimnej wody kromkę chleba dokładnie z obu stron wysmarowaną smalcem i wrzuć kromkę suchą :-)Poza tym w ciepłej wodzie tłuszcze normalnie będą pracować unosząc jakieś tam aromaty z kulki. W zimnej tłuszcze zachowają się jak masło w lodówce- stwardnieje i tyle.Dlatego ja wolę kulki zrobione na olejkach eterycznych.JK (2013/12/30 17:57)

piotrcarp


czyli reasumując panowie smak tzn owocowy lub  ''smierduchy''  nie ma znaczenia czy to lato czy tez nie ??? jeśli dobrze wyciągam wnioski z waszych opini . jeśli się myle prosze o sprostowanie bo jak pisałem wcześniej jestem zielony  :) Pozdrawiam 

Dokladnie nie ma to wiekszego znaczenia ale sklad jest wazny bo to maja byc kulki proteinowe a nie kluski slaskie. I tak jak juz Janusz wspomnial w okresach chlodnych lepiej sprawdzaja sie kulki mniej oleiste. Do tego dochodzi co jest glownym naturalnym pokarmem w zbiorniku bo jesli sa to racicznice,slimaki i inne larwy to nawet latem bardziej sprawdzaja mi sie smierdziuchy i w wiekszosci lowie na smierdziuchy tylko czasami lamie zapach np. truskawka. Czesto bywa ze w miejscu gdzie bylo necone kukurydza to i tak wiecej bran jest na kulki (mowa o normalnych karpiach nie Wigilijnych) bo karpie doskonale wyczowaja co jest bardziej wartosciowym pokarmem. Dobrych jakosciowo kulek nie trzeba sypac kilogramami zeby ryby sciagnac w lowisko wystarczy symbolicznie ale systematycznie necic a afekty beda. (2013/12/30 23:09)

skubi2791


ok dzieki za cenne informacje od przyszłego sezonu startuje o efektach będe informował na bierząco :) a możecie polecić jakaś firme kulek nieoleistych ? (2013/12/30 23:27)

skubi2791


a bym zapomniał jak sądzicie czy to dobry pomysł nęcić kukurydzą słodką o na wędce mieć założoną kulke '' śmierducha'' a i jeśli mógł bym prosić to prosze o podpowiedź gdzie moge znaleźć informacje jak zlokalizować karpia w zbiorniku chodzi o głebokości  i czy przy trzcinie czy raczej bliżej środka :) z góry dziękuje (2013/12/30 23:56)

użytkownik27096


Spokojnie możesz tak robić nęcić kukurydzą i zakładać kulkę dla urozmaicenia możesz sypnąć trochę pokruszonych kulek a z czasem przejść na całe. Co do lokalizacji karpia to obserwuj wodę wypatruj spławów i wygrzewających się ryb nikt Ci jednoznacznie nie odpowie, że np. przy trzcinie bankowo będą ale nie powiem bo jest to dobre miejsce sam często kładę zestawy przy trzcinach. Dobrymi miejscami mogą też być kapeluch, zatopione drzewa, wystające kołki ale i blaty oddalone o kilkaset metrów od brzegu.  (2013/12/31 17:26)