Kulki i pellet na karpie

/ 115 odpowiedzi
Witam
W tym roku po raz pierwszy wybrałem się na KARPIE po wstępnych przygotowaniach zakupie zestawów z włosem haczyk 6,8 i  Pellet Trapera kilku wersjach m.in expret scopex-fish, fish, halibut, (wiadomo kołowrotki z wolnym biegiem już posiadam)  wybrałem się na łowisko. Cztery wyjazdy 6-8 godzinne na przełomie wrzesień- połowa października dwa razy udało mi się wyholować 2 karpie 6,7 kg. życiówka i po 2 tygodniach poprawiona życiówka 7,4 kg. Ryby oczywiście po krótkiej sesji zdjęciowej wróciły do wody. Byłem cały zachwycony z holu jednej i drugiej sztuki coś pięknego. Więc "zaraziłem się" i powoli się przygotowuje na nadchodzący nowy sezon. Chcąc odpowiednio się przygotować chciałby poznać wasze opinie i doświadczenia na temat kulek i pelltu różnych firm jakie w danej części sezonu wam się sprawdzały. dziękuje za podzieleniem się waszą wiedzą.
użytkownik158065


Jeśli chodzi o mnie to z zanętówek używam ostatnio tylko - solar, dynamit baits  i fantazy baits lecz mogę Ci również polecić ccmoore, mainline no i z polskich np.  carp gravity Pawła Szewca. (2013/11/10 13:01)

użytkownik60174


Jeśli chodzi o mnie to z zanętówek używam ostatnio tylko - solar, dynamit baits  i fantazy baits lecz mogę Ci również polecić ccmoore, mainline no i z polskich np.  carp gravity Pawła Szewca.

Cześć!
Ja tutaj poprę Piotrka. My się też sprawdził w tym roku Dynamite Baits. Brania były. Jeszcze mogę Finkelde polecić bo już mi się drugi rok sprawdza. Co do Carp Gravity to nie rzucił mnie na kolana. Trochę tego towaru miałem i nie tylko ja i moim zdaniem szału nie ma... (2013/11/10 17:01)

radkins


Stosujecie to same rozwiązania np. w woreczkach PVA? Czyli kulka na włos plus skruszone kulki bądź pellet do PVA tego samego rodzaju, zapachu, aromatu? (2013/11/10 17:12)

użytkownik60174


Stosujecie to same rozwiązania np. w woreczkach PVA? Czyli kulka na włos plus skruszone kulki bądź pellet do PVA tego samego rodzaju, zapachu, aromatu?

To wszystko zależy. : ) Czasami jest tak, że na włos dajesz dwie kulki jedna np.banan a druga kałamarnica i ryby na to biorą jak głupie : ) Dlatego to zależy od łowiska i oczywiście od ryb : ) (2013/11/10 17:16)

radkins


Ale rozumiem że dodatkowa zanęcacie? (2013/11/10 17:18)

użytkownik60174


Ale rozumiem że dodatkowa zanęcacie?

No raczej tak : ) (2013/11/10 17:20)

RuchPalikota2


Carp Zoom "scopex-tigernuts" Traper- Tutti Frutti (2013/11/12 15:02)

przemope


Witam
W tym roku po raz pierwszy wybrałem się na KARPIE po wstępnych przygotowaniach zakupie zestawów z włosem haczyk 6,8 i  Pellet Trapera kilku wersjach m.in expret scopex-fish, fish, halibut, (wiadomo kołowrotki z wolnym biegiem już posiadam)  wybrałem się na łowisko. Cztery wyjazdy 6-8 godzinne na przełomie wrzesień- połowa października dwa razy udało mi się wyholować 2 karpie 6,7 kg. życiówka i po 2 tygodniach poprawiona życiówka 7,4 kg. Ryby oczywiście po krótkiej sesji zdjęciowej wróciły do wody. Byłem cały zachwycony z holu jednej i drugiej sztuki coś pięknego. Więc "zaraziłem się" i powoli się przygotowuje na nadchodzący nowy sezon. Chcąc odpowiednio się przygotować chciałby poznać wasze opinie i doświadczenia na temat kulek i pelltu różnych firm jakie w danej części sezonu wam się sprawdzały. dziękuje za podzieleniem się waszą wiedzą.

Tak, tak szwagier szykuj się do nowego sezonu :) (2013/11/13 08:41)

czuj


A co sądzicie o kulkach firmy  CARRUM? (2013/11/13 18:41)

oskarkarp


WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam (2013/11/14 20:19)

użytkownik58874


Moim zdaniem kulki które są dobre,to te na które biorą rybki lub można nimi znęcić je w łowisko.Wiadomo można skutecznie łowić i nęcić karpie na 'kulki' za 8zł tylko dlatego bo mają np.zapach scopexu.a ich główy składnik to nic więcej jak mąka pszenna oraz mąka kukurydziana.Takie domowe kluseczki(sam zaczynałem od takich ze 15 lat temu-,karpiuję bardzo okazjonalnie)Wybór kulek w dużej mierze zależy od łowiska,żerowania,liczebności ryb,a także presji jaka panuję na tym akwenie oraz tego co inni wędkarze stosują.Czasem 3 ziarenka kukurydza na włosie może okazać się złotym środkiem a na kulki może być totalne zero.Może to być spowodowane tym np.iż do kulek karpie trzeba czasem przyzwyczaić,a kukurydzke czasem gdzieś tam sobie skubnie u innych wędkarzy.Sytuacja może być podobna,kiedy jest duża presja wędkarzy nad wodą i w dodatku łowiących również na kulki,a co najgorsze jak nie mają efektów lub ryby holowane są bardzo sporadycznie.Zostaję wtedy wybór:idealne wszczelenie się w smak i gust karpi,lub szukać alternatywnej przynęty jak:kukurydza(surowa-gotowana),pellet haczykowy,czy np.kulki o zmodernizowanym wyglądzie tzw.dumbell(z nowośći-Nash ma 'kulki' w kształcie owada-żyjątka wodnego -może się to okazać super tajną bronią na przełowione i przekarmione wody)  

Czemu o tym piszę:bo wody są różne,sami wiemy jaki mamy rybostan,pomijając okolice śląska-gdzie wód karpiowych czy sandaczowych jest najwięcej-co nie oznacza,że tamtejsi karpiarze nie muszą intensywnie pracować nad techniką,nęceniem oraz samym położeniem i prezentacją przynęty dzięki rybki lądują rybki na macie.

Moim zdaniem:jeśli masz efekty,-a masz,nie warto od razu ładować pieniędzy na lepsze kulki ,może i starczą te na które łowiłeś .Z czasem warto dokupywać haczykówki jak:Dynamit baits.ccmoore,solar,Hutchinson,nasch,mainline itp. Ale jak pisałem czasem może się okazać że np.tandem baits(co raz gorszej jakości),czy inne tansze jak fishpoint,ader carp,czy nawet kulki trapera mogą okazać się wystarczające.

Przy wyborze myślę że trzeba się kierować głównie zapachami oraz czasami menu wodnego,pamiętajmy  ze większość topowych kulek pochodzi z rynku UK,a tam rybki mogą i zapewne mają trochę inne gusta,lub szersze menu w wodzie.Przynęte stosujemy do warunków na łowisku,lub przyzwyczajamy rybkę do nowych smaków-czasem może być tak,że biorą na nie jak głupie,a czasami nigdy nie zobaczymy na nie brania,mimo żę są najbardziej uznanej karpiowej marki.

Z pelletami jest podobnie,choć te mogą jedynie się różnić jakością produktów,atraktorów użytych do produkcji oraz długością pracy.Tu kierując się utartymi,popularnymi smakami,nie kupimy czegoś co się nie przyda.

Tak więc dowiesz się wszystkiego dokładnie nad wodą,i sam wywnioskujesz co Tobie sprawdza najlepiej ;) Jak na razie efekty godne wszelkiej pochwały :) ps.z czasem można samemu robić równie dobre kulki a czasami lepsze niż są w sklepach,ale przepisy muszą być przemyślane i zbilansowane-najlpepiej o takie receptury zapytać Kolegów Karpiarzy którzy zapewne chętnie pomogą ;)

Mam nadzieję,że się przyda to co napisałem.POŁAMANIA ;)

(2013/11/18 01:05)

użytkownik58874


Moim zdaniem kulki które są dobre,to te na które biorą rybki lub można nimi znęcić je w łowisko.Wiadomo można skutecznie łowić i nęcić karpie na 'kulki' za 8zł tylko dlatego bo mają np.zapach scopexu.a ich główy składnik to nic więcej jak mąka pszenna oraz mąka kukurydziana.Takie domowe kluseczki(sam zaczynałem od takich ze 15 lat temu-,karpiuję bardzo okazjonalnie)Wybór kulek w dużej mierze zależy od łowiska,żerowania,liczebności ryb,a także presji jaka panuję na tym akwenie oraz tego co inni wędkarze stosują.Czasem 3 ziarenka kukurydza na włosie może okazać się złotym środkiem a na kulki może być totalne zero.Może to być spowodowane tym np.iż do kulek karpie trzeba czasem przyzwyczaić,a kukurydzke czasem gdzieś tam sobie skubnie u innych wędkarzy.Sytuacja może być podobna,kiedy jest duża presja wędkarzy nad wodą i w dodatku łowiących również na kulki,a co najgorsze jak nie mają efektów lub ryby holowane są bardzo sporadycznie.Zostaję wtedy wybór:idealne wszczelenie się w smak i gust karpi,lub szukać alternatywnej przynęty jak:kukurydza(surowa-gotowana),pellet haczykowy,czy np.kulki o zmodernizowanym wyglądzie tzw.dumbell(z nowośći-Nash ma 'kulki' w kształcie owada-żyjątka wodnego -może się to okazać super tajną bronią na przełowione i przekarmione wody)  

Czemu o tym piszę:bo wody są różne,sami wiemy jaki mamy rybostan,pomijając okolice śląska-gdzie wód karpiowych czy sandaczowych jest najwięcej-co nie oznacza,że tamtejsi karpiarze nie muszą intensywnie pracować nad techniką,nęceniem oraz samym położeniem i prezentacją przynęty dzięki rybki lądują rybki na macie.

Moim zdaniem:jeśli masz efekty,-a masz,nie warto od razu ładować pieniędzy na lepsze kulki ,może i starczą te na które łowiłeś .Z czasem warto dokupywać haczykówki jak:Dynamit baits.ccmoore,solar,Hutchinson,nasch,mainline itp. Ale jak pisałem czasem może się okazać że np.tandem baits(co raz gorszej jakości),czy inne tansze jak fishpoint,ader carp,czy nawet kulki trapera mogą okazać się wystarczające.

Przy wyborze myślę że trzeba się kierować głównie zapachami oraz czasami menu wodnego,pamiętajmy  ze większość topowych kulek pochodzi z rynku UK,a tam rybki mogą i zapewne mają trochę inne gusta,lub szersze menu w wodzie.Przynęte stosujemy do warunków na łowisku,lub przyzwyczajamy rybkę do nowych smaków-czasem może być tak,że biorą na nie jak głupie,a czasami nigdy nie zobaczymy na nie brania,mimo żę są najbardziej uznanej karpiowej marki.

Z pelletami jest podobnie,choć te mogą jedynie się różnić jakością produktów,atraktorów użytych do produkcji oraz długością pracy.Tu kierując się utartymi,popularnymi smakami,nie kupimy czegoś co się nie przyda.

Tak więc dowiesz się wszystkiego dokładnie nad wodą,i sam wywnioskujesz co Tobie sprawdza najlepiej ;) Jak na razie efekty godne wszelkiej pochwały :) ps.z czasem można samemu robić równie dobre kulki a czasami lepsze niż są w sklepach,ale przepisy muszą być przemyślane i zbilansowane-najlpepiej o takie receptury zapytać Kolegów Karpiarzy którzy zapewne chętnie pomogą ;)

Mam nadzieję,że się przyda to co napisałem.POŁAMANIA ;)

(2013/11/18 01:05)

użytkownik58874


Carp Zoom "scopex-tigernuts" Traper- Tutti Frutti

Kulki tych firm oraz TB to dobry stosunek jakość/cena,do nęcenia czy nawet na włos sprawdzają się gronu wędkarzy ;) (2013/11/18 01:14)

JKarp


Akurat do TB miałbym pewne zastrzeżenia ale wiadomo co woda to różne nawyki ryb.Carp Zoom niestety ale stracił wiele w porównaniu do swoich początków.Trapera kulki w tym roku widziałem i jakby nie patrzeć z lekka mnie zaskoczyły na plus w porównaniu do lat poprzednich.Na rynku są kulki naszych polskich firm i też się sprawdzają ;-)JK (2013/11/18 12:48)

użytkownik58874


Święta prawda,carp zoom jak i tandem tracą na jakosći już od kilku lat..myślę zę to wina produkcji masowej.Kiedyś TB starało się kulki były z lepszych skłądników ,dobrze wysuszone,teraz jak się paczkę otworzy to np.z kilograma po kiku dniach robi się 0,6kg.Śmierdzą otrębami,spadają z włosa,do nęcenia oki,na włos chyba warto zinwestowć w kulki innych lepszych firm ;)  (2013/11/18 13:13)

JKarp


A widziałem kulki TB ( w tym roku ) zanętowe ( w kilowej paczce ) z których tak na oko 30% pływało sobie na wodzie. A potem się dziwią, że piszą źle o jakości kulek.W 2002 roku jak kupiłem kulki TB to było coś - trwałe, dobre, wysuszone no prima sort. 
A Tomek używałeś coś z naszych kulek do nęcenia i pelletów?
JK (2013/11/18 14:52)

użytkownik58874


Dzięki Januszu za pytanie ;)Niestety ne miałem okazji popróbować,naszych czysto rodzimych produktów,Kolegów Kapiarzy którzy swe doświadczenia z dobrym skutkiem zamykają w kulce proteinowej.Po kilkukrotnej irytacji kulkami ogólnie dostępnymi ze średniej półki załóżmy 20zł/1kg,postanowiłem sam sobię kręcić zanętówki,kulki na haczyk kupuję w  sklepach intenetowych-tylko dlatego że nie lubię suszyć kulek na 'kamień'No i wiara w przynęte u mnie jest większa jak mam coś już mi dobrze znanego i można powiedzieć pewnego.Może to dziwne ale tak mam :) Szczerze chętnie sam bym się dowiedział,jak kupić dobre kulki a ich nie robić jednocześnie by cena mocno się nie różniła ;) Może masz jakieś dobre namiary lub ktoś się przyłączy do tematu ? ;)Pozdrawiam (2013/11/18 15:16)

użytkownik58874


Januszu z pelletów chwaliłem sobie allera,jeszcze jak nie był tak mocno nastawiony na wędkarzy i meli inną numeracje i kaliber pelletow.W tym roku się rozczarowałem,30% pływa.Co się dzieję na tym świecie :( (2013/11/18 15:18)

JKarp


Z polskich wytwórców używałem lub używam i polecam ( zacznę od najtańszych ):- Fantazy Baits- Massive Baits- Gold Carp BaitsUżywałem też kulek Iron Hook ale za krótko, żeby się wypowiadać.
Pellety:- Profess ( opakowania po dwa kilo )- Gold Carp Baits- Massive Baits Allera używam jako wypełniacz oraz robię z niego pastę do donęcania procą.
JK (2013/11/18 16:39)

użytkownik58874


Pellet massive baits,wygląda naprawdę ładnie,widać że dobrej jakosci,ceny dość przystępne między 12-18zł/1kg Może jak siąde na następny rok (choć plany mam inne)to kupie sobie kilka kilo owego pelletu-masz jakieś faworyty bo wybór spory .Niestety nie znalazłe żadnego info/cennika kulek tej firmy jak i gold carp baits ;( (2013/11/18 20:54)

użytkownik58874


WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam

A Tobie Oskarze co z dynamita daje najlepsze rezultaty? oczywiście jeśli nie jest to tajemnica :)Mnie w tym roku ładnie brały na squid+black pepper,lecz popyt ustał na nie za połową lata,skóre ratował cell mainline :) Z dynamita od siebię mogę polecić też fresh fish.Nie ukrywam że bardzo interesują mnie  jakie smaki u Cibie królowały i na jaki chapłeś tą 20-ske z listopada :D SZACUN  :) (2013/11/18 21:02)

użytkownik58874


Dzięki Janusz za info :D Jutro od rana przestudiuję ten temat :) Pozdrowionka ;) (2013/11/18 21:32)

użytkownik158065


A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do smaków i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których smak jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........
(2013/11/18 22:03)

użytkownik58874


 Niewątpliwie Kolego Sliwa80 uważam że masz rację ;)

Myślę że każdy z nas zapewne wierzy w jakieś swe wymyślne zapachy lub firmy produkujące te specyfiki,bywa często,że niekoniecznie słusznie,zazwyczaj kiedy z wypadu wracamy na zero.Tak jak Ty uważam,że zapach ma drugorzędne znaczenie ale przy kulkach zanętowych,przy haczykowych jak dla mnie to bardzo ważna rzecz.Bo wg.mnie kulka zanętowa powinna dobrze pracować,niekoniecznie musi być nabita specjalistycznymi 'sterydami',ale najzwyczajniej musi rybą smakować.Haczykowa jak wiemy musi pracować i zarazem być nabita wszystkim co sprowokuję karpia do szybszego pobierania przynęty,wydaję mi się że musi czymś zniewolić karpia(bo są sytuacje,że karp wyje pvke kulki może nie tknąć,bo już się np.do nich zraził-np.nieudany hol,spinka,czy brak zacięcia,przejedzenie-karp bywa rybą bardzo wybredną) ;)

Uważam że zbytnie kombinowanie z zapachami a nawet z ich firmami,głównie spowodowane jest rynkiem i jego zasobnością.Tym że dzisiaj jest tego naprawdę sporo,różne zapachy,różne kolory,w różnych przedziałach cenowych.Jedne lepsze,jedne gorsze.Jedni karpiarze chwalą te,drudzy tamte,człowiek głupieje-szuka niezastąpionego no.1-którego nie ma.Dodatkowo moda na karpiowanie się taka zrobiła,że można to nazwać karpiowym boomem.W okół karpiarstwa i na nim samym zarabia się tony pieniędzy.Zostajemy omamiani reklamami,ładnymi opakowaniami,filmami z połowów,a nie koniecznie jakością i skutecznością tych przynęt.

Recepta jest prosta wg.mnie  liczy się tylko to by karpie żerowaly na tych kulkach,chętnie je pobierały i szybko przetrawiały.Uważam też,że zapach jest drugorzędną i niekoniecznie potrzebną sprawą jeśli nęcimy dłuższy czas.Jeśli karpią będą one smakowały to się przyzwyczają do takich jakie są.Jednak jeśli chodzi o haczykowe,sam wciąż szukam i notuję te o najwyższej skuteczności co w ciężkich warunkach może się przydać.Nadal jestem wabiony reklamą,ale w głównej mierze doświadczeniem i opinią karpiarzy w PL jaki i UK,czasami się to opłaca,a czasami nie.Myślę że w tej kwesti nie jestem odosobniony,bo człowiek uczy się całe  życie czasem na własnych błędach ale też czasem na doświadczeniu innych,a czas spędzony nad wodą oraz efekty zweryfikują słuszność naszych działań:)

 Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich z początkami lub zaawansowaną chorobą,która nawywa się karpiarstwo :) :)

(2013/11/19 00:23)