Zaloguj się do konta

Kulki i pellet na karpia

utworzono: 2013/04/07 10:48
buba0sparx

Widzisz , nie znasz odpowiedzi na te zasadnicze pytanie , porównujesz łapanie na gumy które imitują ruch naturalnego pokarmu ryb drapieżnych do żerowania karpia. Mówisz że plastik bo tak mówią w Polsat Play . Przeczytaj sobie moją relacje z tworzenia przynęty zbalansowanej http://gkkhotrod.blogspot.com/2013/03/kulki-hakowe-zbalansowane-duo.html . Łowię tylko na kulki swojej produkcji , zawsze na włos wędruje kulka zbalansowana która jest dużo łatwiejsza do pobrania przez karpia poza tym zachowuje naturalne ruchy w wodzie. Powiedz mi Jarku czym moja przynęta jest gorsza od twojej plastikowej kukurydzy . Może powiesz również że łatwo rozpuszczalne w wodzie białka zawarte w moich przynętach nie mają wpływu na atrakcyjność przynęty. Podaj choć jeden powód oparty o własne doświadczenia i argumenty dla których powinienem zrezygnować z produkcji i zacząć łowić na plastikowe czy silikonowe imitacje przynęt ?? [2013-04-08 10:43]

buba0sparx

Twoją wiedze zdradza stosowanie do nęcenia pelletu aler aqua .Który jest jedynie tanią alternatywą dobrego pelletu ponieważ ryby które dzięki niemu łowisz kojarzą go z naturalnym pokarmem którym były pasione w stawach hodowlanych pare dni czy miesięcy wcześniej.(czyt. karpie do 3 kg). Poza tym pellet ten nie ma żadnej pracy jedynie chłonie wodę jak gąbka i rozpada się na pył . Pewnie nie wiesz również że przy dłuższym nęceniu klocki które zostaną w wodzie powodują wypalanie flory w łowisku. Te twoje krzyki są na nic , wiedze traktujesz wybiórczo , każdy to widzi kto ma choć drobine oleju w głowie .

[2013-04-08 10:51]

JKarp

Przesadzasz  - nikt nie nęci samymi kulkami po 70 zł.Ryby drapieżne dlatego borą na gumki i inne sztuczne przynęty bo one udają rybki lub ich praca pobudza i informuje drapieżnika o potencjalnym pokarmie. Ich praca wodzie odbierana jest przez linię boczną. Szczupak np jest ogólnie ślepy i jak zacznie się przyglądać co atakuje to z głodu w końcu zdechnie.Sztuczna kukurydza co udaje lub naśladuje? Bo np wobler naśladuje rybkę, wirówka działa na linię boczną, czarny twister użyty w listopadzie naśladuje pijawkę ( bo w listopadzie pijawki przemieszczają się w toni wodnej szukając schronienia na zimę ). "ja za to powiem że wszędzie tam gdzie jest ta kukurydza brań jest zdecydowanie więcej aniżeli miałaby być to sama kulka i dlatego nie wierzę w te bajki o kulkach , wczoraj oglądałem na PLSAT PLAY był ten cały KARL NIKL który nota bene wciska swoje kulki w Polsce za astronomiczne ceny hahahaha i te nazwy NOCNA ZMORA etc etc ;-))))))))))))) to działa na tych wszystkich oszołomionych reklamami Karpiarzy przez duże K ;-)))))"
Dowody- poprosimy dowody a nie czcze słowa. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Każdy swoje przynęty nazywa jak chce;-) "SWEETCORN HAIR STOP" - )
JK
[2013-04-08 10:55]

Widzisz , nie znasz odpowiedzi na te zasadnicze pytanie , porównujesz łapanie na gumy które imitują ruch naturalnego pokarmu ryb drapieżnych do żerowania karpia. Mówisz że plastik bo tak mówią w Polsat Play . Przeczytaj sobie moją relacje z tworzenia przynęty zbalansowanej http://gkkhotrod.blogspot.com/2013/03/kulki-hakowe-zbalansowane-duo.html . Łowię tylko na kulki swojej produkcji , zawsze na włos wędruje kulka zbalansowana która jest dużo łatwiejsza do pobrania przez karpia poza tym zachowuje naturalne ruchy w wodzie. Powiedz mi Jarku czym moja przynęta jest gorsza od twojej plastikowej kukurydzy . Może powiesz również że łatwo rozpuszczalne w wodzie białka zawarte w moich przynętach nie mają wpływu na atrakcyjność przynęty. Podaj choć jeden powód oparty o własne doświadczenia i argumenty dla których powinienem zrezygnować z produkcji i zacząć łowić na plastikowe czy silikonowe imitacje przynęt ??

























jak chcesz wydawać kupę kasy na te wszystkie bajery i masz ochotę lubisz sobie robić robotę z KULANIEM i masz z tego przyjemność nie zabraniam masz prawo każdy ma prawo robić co chce i wydawać kasę na co chce. Ja sam kupiłem ostatnio trochę kulek CCMORE MAINLINE ale tylko haczykowe i będę je testował a o efektach napewno poinformuję jak się mają te CUDA w stosunku do taniej SZTUCZNEJ KUKURYDZY która jest praktycznie wielosezonową przynętą i którą też idzie dipować a tej chwili własnie dipuję KOLENDRĄ I CZOSNKIEM część kulek. 
zawsze na włos wędruje kulka zbalansowana która jest dużo łatwiejsza do pobrania przez karpia poza tym zachowuje naturalne ruchy w wodzie
no więc właśnie i tak samo jest ze zwykłą sztuczna kukurydzą czy imitacją kulki . w przypadku nęcenia punktowego ryba trafia łatwiej w tak zabalansowaną przynętę  [2013-04-08 10:55]

Przesadzasz  - nikt nie nęci samymi kulkami po 70 zł.Ryby drapieżne dlatego borą na gumki i inne sztuczne przynęty bo one udają rybki lub ich praca pobudza i informuje drapieżnika o potencjalnym pokarmie. Ich praca wodzie odbierana jest przez linię boczną. Szczupak np jest ogólnie ślepy i jak zacznie się przyglądać co atakuje to z głodu w końcu zdechnie.Sztuczna kukurydza co udaje lub naśladuje? Bo np wobler naśladuje rybkę, wirówka działa na linię boczną, czarny twister użyty w listopadzie naśladuje pijawkę ( bo w listopadzie pijawki przemieszczają się w toni wodnej szukając schronienia na zimę ). "ja za to powiem że wszędzie tam gdzie jest ta kukurydza brań jest zdecydowanie więcej aniżeli miałaby być to sama kulka i dlatego nie wierzę w te bajki o kulkach , wczoraj oglądałem na PLSAT PLAY był ten cały KARL NIKL który nota bene wciska swoje kulki w Polsce za astronomiczne ceny hahahaha i te nazwy NOCNA ZMORA etc etc ;-))))))))))))) to działa na tych wszystkich oszołomionych reklamami Karpiarzy przez duże K ;-)))))"
Dowody- poprosimy dowody a nie czcze słowa. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Każdy swoje przynęty nazywa jak chce;-) "SWEETCORN HAIR STOP" - )
JK




Januszek sztuczna kukurydza imituje pokarm naturalny a kulka to nei pokarm naturalny . Już ci ostatnio podesłałem linka gdzie pokazane jest że karp z daleka podpływa do kukurydzy i ją zasysa co dowodzi że widzi przynętę podobnie jak kot w nocy który potrafi żerować , co do bajek że karp wyczuwa że kulki są lepsze niż KAWIOR w cudzysłowie to MIT który wciskają producenci kulek naiwnym wędkarzom tyle w temacie

[2013-04-08 11:02]

buba0sparx

Tak , wszystko fajnie, punktowe nęcenie itp. każdy wie o co chodzi w łowieniu na sztuczną przynętę. Tylko co wtedy gdy się łowi na normalnych dzikich wodach i twoja punktowa zanęta bez kulek  zostanie wyjedzona przez leszcze płocie itp. a sztuczna przynęta zostanie na włosie nie ruszona. Czy osamotniona bez naturalnego pokarmu nadal będzie tak super atrakcyjna?  [2013-04-08 11:09]

JKarp

"Januszek sztuczna kukurydza imituje pokarm naturalny a kulka to nei pokarm naturalny . Już ci ostatnio podesłałem linka gdzie pokazane jest że karp z daleka podpływa do kukurydzy i ją zasysa co dowodzi że widzi przynętę podobnie jak kot w nocy który potrafi żerować , co do bajek że karp wyczuwa że kulki są lepsze niż KAWIOR w cudzysłowie to MIT który wciskają producenci kulek naiwnym wędkarzom tyle w temacie"
No dobra - a jaki to pokarm naturalny karpi imituje kukurydza? Tylko nie pisz, że kukurydza to naturalny pokarm karpi :-)Co do tego podpływania równie chętnie podpływa do kulek, pelletu itd. Może nawet chętniej :-)JK



[2013-04-08 11:24]

z tego mi mówił ten karpiarz ze sklepu internetowego to podstawą zanęty jest zawsze ziarno a kulki to jak już mówię bajer za dużą kasę . Już Ci pisałem że nad moim jeziorem na te kulki leszcze nie chciały brać , które tylko preferowały kukurydzę + sztuczna POP-UP , biały robak na klipsie i ewentualnie małe kuleczki do 12 mm . To jak te kulki sa takie wspaniałe to dlaczego leszcze je nawet olewały ??? Ano dlatego że to nie pokarm naturalny  tylko nafaszerowany chemią BUBEL który ładnie pachnie nic poza tym ... 
Ty sam zapewne nęcisz kukurydzą tyle tylko że nie powiesz tego otwarcie bo by CIę zlinczowali kulko fetyszysci [2013-04-08 11:34]

Tak , wszystko fajnie, punktowe nęcenie itp. każdy wie o co chodzi w łowieniu na sztuczną przynętę. Tylko co wtedy gdy się łowi na normalnych dzikich wodach i twoja punktowa zanęta bez kulek  zostanie wyjedzona przez leszcze płocie itp. a sztuczna przynęta zostanie na włosie nie ruszona. Czy osamotniona bez naturalnego pokarmu nadal będzie tak super atrakcyjna? 


punktowej metody nie stosuje się wszędzie zawsze dostosowuje się metodę do panujących warunków a Twoje zbalansowane CUD KULKI nie będą na pewno na dzikiej wodzie lepsze od zwykłej kukurydzy to pewne jak 2x2=4 
jak te Twoje ukulane kulki własnoręcznie sa takie wspaniałe to po co je balansujesz??? załóż tonącą na włos i się przekonaj co będzie się działo, wiem na bank że będzie zero brań albo jedno na rok . BALANSOWANIE przynęty to naturalna konsekwecja właściwej prezentacji i na pewno jak karp wejdzie w pole nęcenia nie ma znaczenia czy mu podasz te swoje CUD CZEKOLADOWE KULKI czy sztuczną KULKĘ z gumy . 


zreszta na dzikiej wodzie nęcenie kulkami jak już to kukurydzianymi i słyszałem też że sprawdza się zwykła seria TB EURO ale oczywiście ku niezadowoleniu wszelkiej maści cwaniaków którzy sprzedają towar NIBY LEPSZY ale i dużo drozszy ;-)))))
kolego radze tak, załóż na jednej wędce kulki na drugiej sama kukurydza oczywiście kilka sztuk może być zbuduj bałwanka z tej kukurydzy i przekonaj się że te twoje kulki to strata czasu pieniędzy...
tak na marginesie złapanie na moich wodach dzikich karpia (przy śmiesznej populacji jaka zyje w zwykłych wodach PZW czy dzierżawionych) to w dużej mierze łut szczęścia i żadne kulki mi nie zagwarantują sukcesu ponieważ czasami można nasypać tych kulek za tysiące i gówno złowić , więc kukurydza pomimo , że białoryb ją wyjada jest pewniejsza i tańsza. Zapewne jakbym te twoje kulki użył na swoich wodach to skutek wiem jaki by był , ŻADEN i powróciłbym do kukurydzy jak zawsze pewnej sprawdzonej 

[2013-04-08 11:49]

JKarp

Otóż moją podstawą są kulki tylko nie rzucone z łódki w jedno miejsce a rozsypane na dość dużym obszarze :-)Podstawą zanęty jest zawsze ziarno - jak widać co kraj to obyczaj i co karpiarz to inne spostrzeżenia. Są wody, gdzie jak posypiesz kuku nie odgonisz się od leszczy i drobnicy. Taka woda to leżąca niedaleko żwirownia. Tam kulka 12 mm powoduje brania tylko i wyłącznie leszczy o ile one żerują. Zapraszam tam z kuku pop-up i nęceniem punktowym ziarnami czy inną drobną zanętą. 
Nie mówię, że nie nęcę wcale kuku ale od dwóch sezonów zauważyłem dość szczególne zjawisko. Nęcenie samymi kulkami rozrzuconymi na dość dużym obszarze powoduje, że karpie nie stoją w miejscu szukając pożywienia a pływają. Kulki nie są ostrzegawczym sygnałem, że ten zapach i w takiej ilości pokarm jest podejrzany. Brania są rzadsze ale karpie jakby większe.JK
[2013-04-08 11:56]

buba0sparx

Ja osobiście nęciłem kukurydzą i w ciepłe dni przy dużej populacji białorybu nadal sypie . Podstawą mojej obecnej zanęty są kule i owszem ziarna . Ziarna typu rzepik , konopie  i stosuje je ze względu na to że utrzymają dłużej rybę w łowisku jednocześnie pozytywnie działają na układ trawienny ryby dzięki czemu mogą zjeść więcej i mają większy apetyt . Przede wszystkim trzeba rozgraniczyć długotrwałe nęcenie i przygotowywanie łowiska od nęcenia z biegu . Przy długotrwałym nęceniu używam tylko kulek z tego względu że komponuje je w taki sposób że utrzymuje białko, tłuszcze i węglowodany na takim poziomie aby kompleksowo odżywiła organizm karpia i nie musiał on  szukać źródeł jakiś związków w innym pokarmie. Wiadomo , instynkt ryb nastawiony jest w taki sposób aby dostarczyć jak najwięcej energii przy jak najmniejszym jej zużyciu .Natomiast jeśli łowię z doskoku używam pelletu , kuku i innych ziaren , kulek także ale w mniejszej ilości tak aby jak najszybciej sciągnąć ryby w łowisko za pomocą szybko pracującej zanety .

http://gkkhotrod.blogspot.com/

                                                     [2013-04-08 11:56]

buba0sparx

Jedyny minus kupnych kulek jest obecnie taki że prodcenci nie piszą na odwrocie ich składu , a może nie tyle składu co wartości odżywczych przez co nie wiemy za co tak dokładnie płacimy . Co za tym idzie , owszem często jesteśmy robieni w konia samym marketingiem bo organoleptycznie nie jesteśmy w stanie ocenić wartości przynęty i właśnie reklama zapach i wygląd często popycha nas do ich kupna. Dlatego sam osobiście kupowanie kulek ograniczyłem do popków. [2013-04-08 12:18]

Otóż moją podstawą są kulki tylko nie rzucone z łódki w jedno miejsce a rozsypane na dość dużym obszarze :-)Podstawą zanęty jest zawsze ziarno - jak widać co kraj to obyczaj i co karpiarz to inne spostrzeżenia. Są wody, gdzie jak posypiesz kuku nie odgonisz się od leszczy i drobnicy. Taka woda to leżąca niedaleko żwirownia. Tam kulka 12 mm powoduje brania tylko i wyłącznie leszczy o ile one żerują. Zapraszam tam z kuku pop-up i nęceniem punktowym ziarnami czy inną drobną zanętą. 
Nie mówię, że nie nęcę wcale kuku ale od dwóch sezonów zauważyłem dość szczególne zjawisko. Nęcenie samymi kulkami rozrzuconymi na dość dużym obszarze powoduje, że karpie nie stoją w miejscu szukając pożywienia a pływają. Kulki nie są ostrzegawczym sygnałem, że ten zapach i w takiej ilości pokarm jest podejrzany. Brania są rzadsze ale karpie jakby większe.JK

w ubiegłym roku radziłeś mi w temacie kulek , że mam je zalewać wcześniej ciepłą wodą etc etc OK słuchałem tego ale fakty są takie, żeby nie kukurydza w zanęcie i na włosie nie oglądałbym brania przez cały sezon męcząc KULKI proteinowe SB DB DUNCAEN JETHFISH i to wszsytko w wielu smakach zapachach kolorach wielkościach. Jedyne co działało to kulka KUKURYDZIANA czyli pochodna przynęta zwykłej kukurydzy kulki o bajeranckich nazwach hot demon SK30 itd itd  leżały godzinami kiedy na obok na kukurydzę gumową branie za braniem. Tak prawdę mówiąc testowanie na tak nie lubianej przez Karpiarzy rybie LESZCZu tych wszsytkich kulek daje dużo doświadczenia i pokazuje jaka jest skuteczność a przede wszsytkim powtarzalność danej przynęty. To że jakiś koleś złowił swojego najwiekszego karpia w życiu na KULKE X to nie znaczy że ta kulka to MAGICZNA przynęta i jest skuteczna i powtarzalna ;-)))) na litość Boską, bo równie dobrze karp ten mógł wziąć na PINKI na klipsie żerując w zanęcie , no chyba że umiejetnie receptorami zlokalizował jakąś ciekawą KULKĘ np o smaku np SLIWKI  ;-)))))   chapnął przefiltrował skład CHEMICZNY i stwierdził że nie ma lepszego żarcia w całym zbiorniku więc będzie wszsytkim karpiom w okolicy polecał to miejsce , żeby wpadali na super dobre OBIADKi z KULEK ŚLIWKOWYCH ;-)))))


[2013-04-08 12:19]

Jedyny minus kupnych kulek jest obecnie taki że prodcenci nie piszą na odwrocie ich składu , a może nie tyle składu co wartości odżywczych przez co nie wiemy za co tak dokładnie płacimy . Co za tym idzie , owszem często jesteśmy robieni w konia samym marketingiem bo organoleptycznie nie jesteśmy w stanie ocenić wartości przynęty i właśnie reklama zapach i wygląd często popycha nas do ich kupna. Dlatego sam osobiście kupowanie kulek ograniczyłem do popków.











właśnie skład CHEMICZNY : kolego czy Ty słyszysz siebie i widzisz mówiąc o składzie chemicznym i jaki to wpływ na brania RYBY ???? Czy ta ryba ma jakieś filtry pozakładane i przypisujesz jej zdolnosci nadprzyrodzone ?? gdyby tak było i te ryby były takie mądre i "oczytane" że rozróżniałyby skład chemiczny to z pewnością nie brałyby w ogóle bo wystawiłyby peryskop nad wodę zoabczyły Ciebie i tyle byś widział brania ;-)))))
tak na marginesie to kolego zostałeś zarażony i ogłupiony szumem medialnym nt tych kulek i nie widzisz świata poza nimi ale na tym chyba polega dobra reklama żeby trafiała do umysłu i pustoszyła kieszenie ;-)))))) 

[2013-04-08 12:36]

TO CO Z TYM PELLETEM BO WOJNE O KILKI WIDZE ALE NIE MOWICIE NIC O PELLECIE :)







NIE KRZYCZ!!!!!!Bo nikt nie lubi jak sie na niego krzyczy a pisanie samymi dużymi literami uznawane jest jako krzyk .W dodatku jest to nie zgodne z regulaminem forum.

W odpowiedzi zadam ci jedno pytanie :Co to jest Pellet?


[2013-04-08 13:17]

buba0sparx

Widzisz Jarosławie1974 , chyba po prostu nie jesteś w stanie tego pojąć . Nie chodzi o to że skład chemiczny nęci ryby choć tak jest. Chodzi o to co się dzieje po tym jak ryba zacznie żerować na kulkach . Nie chce mi się tego wszystkiego potarzać . Przeczytaj jeszcze raz moje posty i wyciągnij trafne wnioski bo na razie idzie ci kiepsko choć cały czas ciśniesz na wielce inteligentną osobę i jedziesz po innych jak to nie potrafią czytać ze zrozumieniem. :) [2013-04-08 13:24]

buba0sparx

TO CO Z TYM PELLETEM BO WOJNE O KULKI WIDZE ALE NIE MOWICIE NIC O PELLECIE :)




Czego konkretnie chciał byś się dowiedzieć na temat pelletu ? [2013-04-08 13:26]

JKarp

"Jedyny minus kupnych kulek jest obecnie taki że prodcenci nie piszą na odwrocie ich składu , a może nie tyle składu co wartości odżywczych przez co nie wiemy za co tak dokładnie płacimy . Co za tym idzie , owszem często jesteśmy robieni w konia samym marketingiem bo organoleptycznie nie jesteśmy w stanie ocenić wartości przynęty i właśnie reklama zapach i wygląd często popycha nas do ich kupna. Dlatego sam osobiście kupowanie kulek ograniczyłem do popków.
właśnie skład CHEMICZNY : kolego czy Ty słyszysz siebie i widzisz mówiąc o składzie chemicznym i jaki to wpływ na brania RYBY ???? Czy ta ryba ma jakieś filtry pozakładane i przypisujesz jej zdolnosci nadprzyrodzone ?? gdyby tak było i te ryby były takie mądre i "oczytane" że rozróżniałyby skład chemiczny to z pewnością nie brałyby w ogóle bo wystawiłyby peryskop nad wodę zoabczyły Ciebie i tyle byś widział brania ;-)))))"
Tak dla wyjaśnienia - skład kulek czyli z czego zostały zrobione czyli jakie mączki, mąki czy inne dodatki użyto do ich produkcji nie jest absolutnie i nie powinien być nazywany składem chemicznym.  Tak - karpie mają zdolności rozpoznawania i reagowania na pewne substancje. Doliczono się coś około 26 substancji, które karp rozpoznaje. Ewidentnym przykładem takiej substancji jest betaina - enzym trawienny, który ma wpływ na trawienie a której karp sam nie jest w stanie wytworzyć. Innym znanym dodatkiem do kulek, który karpie doskonale wyczuwają jest kozieradka mająca działanie anty zapalne. Karpie bardzo dobrze reagują na dodawanie kozieradki do kulek lub past pelletowych. JK [2013-04-08 15:33]

jambus1979

No jaki pellet na jakie rybki
[2013-04-08 17:13]

"Jedyny minus kupnych kulek jest obecnie taki że prodcenci nie piszą na odwrocie ich składu , a może nie tyle składu co wartości odżywczych przez co nie wiemy za co tak dokładnie płacimy . Co za tym idzie , owszem często jesteśmy robieni w konia samym marketingiem bo organoleptycznie nie jesteśmy w stanie ocenić wartości przynęty i właśnie reklama zapach i wygląd często popycha nas do ich kupna. Dlatego sam osobiście kupowanie kulek ograniczyłem do popków.
właśnie skład CHEMICZNY : kolego czy Ty słyszysz siebie i widzisz mówiąc o składzie chemicznym i jaki to wpływ na brania RYBY ???? Czy ta ryba ma jakieś filtry pozakładane i przypisujesz jej zdolnosci nadprzyrodzone ?? gdyby tak było i te ryby były takie mądre i "oczytane" że rozróżniałyby skład chemiczny to z pewnością nie brałyby w ogóle bo wystawiłyby peryskop nad wodę zoabczyły Ciebie i tyle byś widział brania ;-)))))"
Tak dla wyjaśnienia - skład kulek czyli z czego zostały zrobione czyli jakie mączki, mąki czy inne dodatki użyto do ich produkcji nie jest absolutnie i nie powinien być nazywany składem chemicznym.  Tak - karpie mają zdolności rozpoznawania i reagowania na pewne substancje. Doliczono się coś około 26 substancji, które karp rozpoznaje. Ewidentnym przykładem takiej substancji jest betaina - enzym trawienny, który ma wpływ na trawienie a której karp sam nie jest w stanie wytworzyć. Innym znanym dodatkiem do kulek, który karpie doskonale wyczuwają jest kozieradka mająca działanie anty zapalne. Karpie bardzo dobrze reagują na dodawanie kozieradki do kulek lub past pelletowych. JK

super dostałem do zamówienia płytkę KEVINA NASHAz 2013 r na włosie same sztuczne przynety hahahha ale jaja gdzie te kulki gdzie te kulki ???


[2013-04-08 20:07]

No jaki pellet na jakie rybki




pellet to zwykłe ciasto wędkarskie tylko uformowane w wałeczkijeśli założysz mały pelet to możesz złapać niemal każdy gatunek ryby [2013-04-08 20:31]

Ka-buuum

Ja osobiście kulki i pellety testowałem jedynie na karpiach, ale na majówkę chyba trochę zaszaleję i spróbuję czegoś nowego :) Kiedyś łowiąc z kumplem zaczaiłem się na leszcze z pszenicą i kuku na haku, a on z kulkami waniliowymi na karpia. Efekt był taki, że to on wyciągał większe leszcze, a mi trafiły się małe leszcze, liny i krąpie. Co do pelletów nie jestem pewien, ale podejrzewam, że może być podobnie, choć zależy też od łowiska. [2013-04-08 21:34]

kolejna edycja KORDA cześć 6 obala ostatecznie mit co do kulek proteinowych to już jest SROMOTNA KLĘSKA wszystkich internetowych fetyszystów od kulek proteinowych po 20,30 50 , 70 zł za kilogram ;-)))))))))))))))))))  [2013-04-10 15:18]

jacy

kolejna edycja KORDA cześć 6 obala ostatecznie mit co do kulek proteinowych to już jest SROMOTNA KLĘSKA wszystkich internetowych fetyszystów od kulek proteinowych po 20,30 50 , 70 zł za kilogram ;-))))))))))))))))))) 


czesc, tak z ciekawosci. Jestes ANTY kulki generalnie? czy tylko ANTY drogie kulki i ANTY mega reklamy zwykłych ale drogich kulek? [2013-04-11 06:57]