Kulki a kukurydza?

/ 5 odpowiedzi
Witam
Łapie od początku mojego wędkowania na kukurydze, z tego względu że na ryby przyjeżdżam głównie na 3-5 godzin z tego względu iż mam nie daleko bo jakieś 800m na moje łowisko.
Wybrałem kukurydze z tego względu że jest tańsza i bez nęcenia zakładam na hak i jakiś karp raz na jakiś czas jest.
Tylko do głowy od pewnego czasu przychodzi mi myśl łapania na kulki proteinowe własnej roboty. Z tego względu iż mam nie daleko do łowiska , to mógłbym bez kłopotu codziennie nęcić w jednym miejscu  i przyzwyczajać rybę do moich kulek tylko nie wiem czy na takich krótkich zasiadkach mógłbym liczyć na efekty bo na nockach siedzę rzadko, lecz codziennie na 3 godzinki praktycznie się wybieram.
I co mi doradzacie łapanie na kulki czy kuku? A na kulki to proszę może o przepis, jest ich dużo ale chce w miarę tani żeby mnie wyszło to, żebym rybie miał co rzucać codziennie po uprzednim kupieniu rurki tej do nęcenia lub własnej roboty lecz próbowałem ale mi nie wyszła
JAQU


Witaj

Zanim zdecydujesz się na zamianę swojej sprawdzonej przynęty jaką jest kukurydza, musisz wziąć pod rozwagę fakt, że do kulek będziesz musiał lekko przebudować swój zestaw i o ile zakładając na haczyk kukurydzę, możesz wędkować metodą spławikową o tyle łowiąc na kulki musisz przerzucić się na grunt. Powinieneś zaopatrzyć się w przypony karpiowe do kulek, wiertło i igłę, być może wędkę i żyłkę ( nie wiem na jaką teraz łowisz?)

....jeśli chodzi o przepis na tanie kulki własnej roboty, to opowiem Ci moją przygodę z karpiami....i kulkami. Nęciłem karpie, na jednym z naszych zbiorników kulkami proteinowymi o smaku wiśni. Nęcenie trwało ok.2.5 tygodnia, nie ukrywam, że do tanich nie należało. Po tym okresie zacząłem, razem z kolegą je łowić i nie było źle, w ciągu tygodnia złowiliśmy 9 karpi od 4.5 kg do 11kg, odpuściliśmy niedzielę, pojechaliśmy w poniedziałek nawet brania. I tak było przez najbliższe 4 dni.W międzyczasie w sklepie wędkarskim spotkałem znajomego, który pochwalił się że w niedzielę rzucił do wody (w naszą miejscówkę) ok 1000 kulek własnej roboty. Efekt był taki że przez dwa miesiące ryby omijały to stanowisko -A MY NIE ZŁOWILIŚMY NAWET JEDNEJ SZTUKI. Tak więc jeśli tanie kulki to nęć z umiarem bo zepsujesz swoje łowisko.

Kiedyś jak robiłem sam kulki używałem dość prostego przepisu, może z niego skorzystasz?

0,5kg mąki pszennej
0,5kg mąki kukurydzianej
0,5kg mleka w proszku
0,25kg cukru
5 jajek
2 łyżki miodu ( na wiosnę używałem anyżu )
barwnik żółty lub innego koloru jeśli zdecydujesz inaczej

Powodzenia!!!!

(2011/05/05 14:04)

Kamiks


na kulki złapałem karpia 5kg, a na kukurydze zawsze udało mi się coś wyciągnąć ale nic takiego specjalnie dużego. Więc polecam kulki, jest więcej zabawy ale jak założysz 20 to wiesz ze mała ryba ci nie weźmie i jesteś pewien ze masz ją cały czas.

pozdrawiam
Kamiks (2011/05/05 14:18)

Paulaa


Ja zdecydowanie wybrałabym kukurydzę - najlepiej czerwoną choć trudno ją dostać w sklepie (2011/05/05 15:14)

JacekLbn


Witam:)
Paula kup sobie barwnik:) tylko smak swój dobierz :). Opowiem wam coś ciekawego:) MAm znajomego za którym szczególnie nie przepadam i łowi na kukurydzę :) a ja na proteinę :) Kiedyś na łowisku na którym łowię, karp nie znał proteiny musiałem go przyzwyczaić aż w końcu mu posmakowała. Mój znajomy łapał na kukurydzę i zastanawiałem się jak on to robi. Dowiedziałem się że dodaje do kukurydzy jakiśzwiązek narkotyczny i uzależnia ryby. Nie złapałem go za rękę ale to wiem od jego znajomego. Ja zawsze inwestowałem w składniki do kulek a ten siadał z puszką kukurydzy i łapał karpie co mnie denerwowało. Dalej łapie ale już jest większa presja karpiarzy i karp posmakował w kulkach bardziej niż w jego wynalazkach :) lecz to nie zmienia faktu że ja nęciłem 2-3 tyg a ona 2 dni po 2 puszki i łapie prawie tyle co ja :) cyrk ale prawdziwe:) (2011/05/07 11:25)

amur tv


To moze być skuteczne połączenie (2020/08/21 00:41)