Zaloguj się do konta

Kukurydza z syropem malinowym

utworzono: 2013/07/09 09:03

Witam serdecznie. Trochę czytałem na temat kukurydzy i dodatków do niej. Tak pomyślałem,że jeśli można do niej dodawać np. miód to czy można dodać sok-syrop malinowy ten z Netto w 5l plastikowym baniaczku ? Będzie to dobra zanęta i jednocześnie przynęta ? [2013-07-09 09:03]

sammy

Zawsze możesz spróbować. [2013-07-09 12:56]

notaki

Spokojnie mozna uatrakcyjnić zapach miodem lub sokiem malinowym.
Byłbym jednak mocno ostrozny dajac wynalazki w rodzaju "soku malinowego" gdzie jedyne co łączy go z malinami to obrazek na etykiecie.
Czysta chemia.
Może działać wabiąco, ale równie dobrze może działać mocno odpychajaco.
Ryba w przeciwieństwe do człowieka każdego świństwa nie spozyje.

[2013-07-09 15:12]

zbynio5o

Te "specjały" ze sklepu wędk. puszki , słoiczki czy trupki, to bez chemi ? Bez przesady Panowie :)) [2013-07-09 15:55]

MACZ51

Witaj.Powiem tak jak powiedział do mnie 35 lat temu "dziadek" na Mazurach "Łapanie ryb polega na eksperymentowaniu i podglądaniu ryb w ich naturalnym środowisku".Bo to co jest dobre na jedej wodzie to może się nie sprawdzić na drugiej.Powodzenia w komponowaniu nowych zanęt i przynęt,pamiętaj że warto czasami spróbować przynęt starych i czasami zapomnianych.
[2013-07-09 16:07]

notaki

Te "specjały" ze sklepu wędk. puszki , słoiczki czy trupki, to bez chemi ? Bez przesady Panowie :))


Tylko tamta chemia przynajmniej teoretycznie była na rybach testowana. A pseudosok z netto raczej nie. ;-) [2013-07-09 16:20]

bogdanblazejak

Koledzy zwróćcie uwagę , że soki w sklepach są  O SMAKU !!!!! np.maliny-zawartość soku to jedynie 1-3 procent,reszta to chemia.
Skutecznych połowów-Pozdrawiam [2013-07-09 16:44]

zbynio5o

Nikt nie kwestionuje prawdy o tanich, niby sokach z netto.  Ale czym jest dip np. truskawkowy ze sklepu wędkarskiego, 100% truskawki ?  @notaki, co znaczy "testowany teoretycznie" ???

Dla mnie to oznacza że wcale nie testowany. Ta sama chemia jest w przynętach kupnych, jak i w tanich sokach , mleku w kartonie i innych.

[2013-07-09 16:56]

najlepiej jakbys kupil maliny i sam zrobil zageszczony sok
[2013-07-09 17:54]

Dzięki serdeczne wszystkim za rady. Raczej nie będę eksperymentował z chemią z marketu i zostanę przy sprawdzonych aromatach jak miód,wanilia czy czosnek. Pozdrawiam i połamania kija. [2013-07-09 21:23]

lynx

Wypowiadał sie jakiś specjalista z W-wy, ze nie ma takiego zapachu i smaku, zeby nie mozna było go zrobic sztucznie. My to zeżremy ale ryba niekoniecznie /juz ktos tak pisał/.
[2013-07-09 21:44]

Iras1975

Witam serdecznie. Trochę czytałem na temat kukurydzy i dodatków do niej. Tak pomyślałem,że jeśli można do niej dodawać np. miód to czy można dodać sok-syrop malinowy ten z Netto w 5l plastikowym baniaczku ? Będzie to dobra zanęta i jednocześnie przynęta ?


U nas na jeziorze RE-WE-LA-CJA.. na duże leszcze łowione metodą włosową.  Kukurydzę konserwową trzeba rozsypać i dosyć dobrze wysuszyć(trudno określić do jakiego stopnia), następnie zalać sokiem na kilka dni- malina Herbapol najlepsza, po kilku dniach utwardzi się podobnie do dipowanych kulek. Leszcze wprost wariowały latem na punkcie takiego "wianuszka" na włosie.

Podobno rewelacyjne są też owocowe żelki tzw "gumisie".

[2013-07-09 22:29]

Bernard51

Po przeczytaniu Twojego postu Irek poszedłem rano narwać malin (łubiankę)przy okazji zasypałem 3 słoiki cukrem, ale dziś na nocce wypróbuje ten patent z kuku, grochem i ciciorką. Robię wlasne sliwki wędzone zasypane cukrem (na śliwowicę pseudo "Łoncką") i przed procesem fermentacji odlewam 2 sloiczki po majonezie, pasteryzuje, i mam na sezon letni do właśnie w/w owoców. Soku z malin jeszcze nie używałem.Może lechole się zbiegną do mojej przynęty, bo polisilvery mnie nie interesują.
[2013-07-10 11:36]

Romuald55

Jak ryby mają katar to sok z malin będzie bardzo dobry. [2013-07-10 15:45]

Bernard51

Znasz to powiedzenie "powiedział co wiedział"
[2013-07-10 16:26]

lynx

Witam serdecznie. Trochę czytałem na temat kukurydzy i dodatków do niej. Tak pomyślałem,że jeśli można do niej dodawać np. miód to czy można dodać sok-syrop malinowy ten z Netto w 5l plastikowym baniaczku ? Będzie to dobra zanęta i jednocześnie przynęta ?


U nas na jeziorze RE-WE-LA-CJA.. na duże leszcze łowione metodą włosową.  Kukurydzę konserwową trzeba rozsypać i dosyć dobrze wysuszyć(trudno określić do jakiego stopnia), następnie zalać sokiem na kilka dni- malina Herbapol najlepsza, po kilku dniach utwardzi się podobnie do dipowanych kulek. Leszcze wprost wariowały latem na punkcie takiego "wianuszka" na włosie.

Podobno rewelacyjne są też owocowe żelki tzw "gumisie".


A żelki nie rozpuszczają się za szybko?

[2013-07-10 17:08]

Iras1975

Trochę namotałem, to nie był sok tylko syrop malinowy do rozcieńczania z wodą, kukurydza moczona w nim miała bardzo intensywny zapach i była koszmarnie słodka, ryby brały na spadach gł około 5-7m a na dnie zalegało sporo cuchnącego "mchu wodnego", malinowa kukurydza przebijała ten odór.

 

Co do żelków, to osobiście na nie nie łowiłem, opowiadał mi o nich pewien starszy wędkarz, był prawdziwym fachowcem w łowieniu wielkich leszczy(widziałem wyniki) i muszę wierzyć na słowo.

[2013-07-10 20:52]

Bernard51

Właśnie wróciłem z nad wody,przygotowałem z własnych malin (maliny cukier plus gram wody i wygotowałnem przez chwilę i przez sitko),kuku zaparzyłem i do gorącej odlewając nadmiar wody dodałem soku w/w, część do zanęty trochę na włos , leszcze akurat te 30+ a nad ranem trafiały sie 40-42-44 ale kaper którego nie spodziewałem się o 23,30 pierwszy 47cm i do rana w sumie było pięć największy 52cm. Następny raz wypróbuję makaron i do pasty peletowej dodam i na sam ołów plus makaron na hak. warto po dzisiejszej nasiadówce poeksperymentować z tym zapachem. Połamania!
[2013-07-11 09:14]

Grutujlacje Bernard51. Więc malina super sprawina :). Ja wczoraj o 17ej byłem u siebie na kanale i zanęciłem kukurydzą+parzona pszenica+makaron świderki,który mi został z obiadu i to wszystko zaprawione czosnkiem. Wrzuciłem 4 kule wielkości mandarynki i po 20minutach aż zagotowało się przy spławiku. Łowiłem na splawik i przegruntowałem zestaw tak że tylko przypon leżał na dnie a obciążenie było ciut nad dnem. Do 21ej miałem 6szt leszczyslawa po 30cm i 2szt 40cm. Czosnku na 3kg zanęty dałem 3 duże ząbki czosnku i uważam że to wcale żadna przesada. Po otwarciu wiadra szczypie w oczy :) ale im mocniej tym lepiej. P.S. Najlepsze jest to,że zanęta rzucona z marszu bez żadnego zanęcania 3-4 dni. Pozdrawiam. [2013-07-11 12:20]

Następnym razem spróbuje tą zanętę ale na słodko. [2013-07-11 12:20]

lynx

Trochę namotałem, to nie był sok tylko syrop malinowy do rozcieńczania z wodą, kukurydza moczona w nim miała bardzo intensywny zapach i była koszmarnie słodka, ryby brały na spadach gł około 5-7m a na dnie zalegało sporo cuchnącego "mchu wodnego", malinowa kukurydza przebijała ten odór.

 

Co do żelków, to osobiście na nie nie łowiłem, opowiadał mi o nich pewien starszy wędkarz, był prawdziwym fachowcem w łowieniu wielkich leszczy(widziałem wyniki) i muszę wierzyć na słowo.

Pytam bo kiedys próbowałem i kicha. Rozpuszczały się. Zacząlem wyciągac i sprawdzać czy jeszcze są aż je wywalilem tz zjadłem.

[2013-07-13 23:27]

lynx

Może ktoś próbował na kulki silikonowe. Te są trwalsze tylko jak utrwalic na nich zapach.
[2013-07-13 23:32]

pstrag222

Może ktoś próbował na kulki silikonowe. Te są trwalsze tylko jak utrwalic na nich zapach.


Na sylikon nie próbowałem , ale na kulki z styropianu tak i ładnie piją zapach.
Może spróbuj je delikatnie po nacinać?


[2013-07-14 12:55]

notaki

silikon to substancja nie chłonąca wody ani tłuszczy.
W końcu  własnie silikonu używa  do uszczelnień  m.in w łazienkach :-)
[2013-07-15 15:01]