Zaloguj się do konta

Kukurydza i ochydny zapach.

utworzono: 2010/03/01 11:41

Mam taki problem, Gdy gotowałem w tamtym roku kukurydze powkładałem ją do słoików
i zagotowałem. było to chyba w sierpniu gdy ostatni raz pojechałem na ryby w pażdzierniku wziełem mały słoiczek kukurydy było wszystko ok ładny zapach i wogule. wczoraj otworzyłem jeden słoik i okazało sie ze bardzo snierdzi dlaczego tak sie stało ??
z Góry dziękuje i pozdrawiam.   jacek6700 
[2010-03-01 11:41]

poprostu kukurydza ci skisła, nie zawekowala sie w sloiku.
[2010-03-01 14:42]

jak mogła mi skiśnieć jak w pazdzierniku była bardzo dobra??
[2010-03-01 15:46]

przemi4

Zakrętka słoika nie złapała i dostało się powietrze. i kukurydza skisła. Ale powiem Ci nie wyrzucaj jej. Łów na nią . Może to śmiesznie brzmi ale jest skuteczna
[2010-03-01 15:46]

ale to jest taki paskudny zapach ze z 10 m go czuć
[2010-03-01 16:11]

Tietuf

Zakrętka słoika nie złapała i dostało się powietrze. i kukurydza skisła. Ale powiem Ci nie wyrzucaj jej. Łów na nią . Może to śmiesznie brzmi ale jest skuteczna

fakt kiedyś z braku laku używałem kukurydzy która była wożona w samochodzie latem otwarta przez dobry tydzień, śmierdziała i kleiła się do palców ale liny i spore płocie brały całkiem dobrze na nią.
[2010-03-01 17:21]

limakryba

Widocznie ten słoik dobrze ci nie złapał i kukurydza sie zepsuła                                          
                                                                            
[2010-03-01 17:40]

przemi4

Ja łapałem ryby na starą znalezioną kukurydzę. Powiem Ci że nieźle karpie brały. A kukurydza śmierdziała i to nie źle.
Aż zielonkawa już była.
[2010-03-01 17:44]

Waldi Fish

Pewnie dlatego, że ryby potraktowały skisła kukurydzę jako tzw. "śmierdziuchy". Haha!
[2010-03-01 19:27]

przemi4

Waldi fish;) bardzo amatorska odpowiedź;d
[2010-03-01 19:30]

Przemas83

Ale jest coś w tej kiszonej kukurydzy że rybki dają się oszukać i są brania w zeszłym roku latem miałem piękny wynik po 3 godzinach łowienia właśnie na taką kukurydzę po za terminem ;) brały Leszcze
[2010-03-01 19:33]

Ilość sypanej kukurydzy jako zanęty .powoduje jej zaleganie na dnie zbiornika . Ryby nie zjadają jej od razu . leży ona na dnie i zaczyna kisnąć .I dopiero wtedy zaczyna działać na zmysł węchu i ściągać rybę zapachem w rejon nęcenia.Nie raz słyszałem jak koledzy na urlopie zanęcają jedno miejsce z tydzień czasu .I jak myślicie ,dlaczego dopiero po tygodniu ryba weszła w tę zanętę?Po tygodniu moim zdaniem kukurydza zaczyna psuć się na dnie i zapach ten prowokuje ryby do żeru.Dlatego Twoja kukurydza Jacku6700 miała od razu odpowiadający gustom ryb zapach , jak to podpowiadali inni koledzy. Wniosek nasuwa się sam . Przed wypadem na łowisko, należy część kukurydzy doprowadzić do brzydkiego zapachu i porównać nad wodą skuteczność i przydatność ,,Śmierdziucha " w działaniu.Oczywiście nie zanęcać jednego miejsca dwoma rodzajami jednocześnie.Pozdro. [2010-03-01 20:04]

Waldi Fish

Przemi4 nie amatorska tylko satyryczna, a Ty jak na 16-latka jakoś jesteś zbyt poważny, no chyba, że ta data urodzenia to lipa. Haha!
[2010-03-02 20:20]

Waldi Fish

Może Pawełek coś w tym jest. Zwróć tylko uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Mianowicie, w wielu podręcznikach i artykułach wędkarskich autorzy piszą, że nie należy sypać zbyt dużo zanęty, ponieważ jej nadmiar zalegając w wodzie ulega rozkładowi i gniciu, co powoduje efekt wręcz odwrotny od zamierzonego, czyli odstrasza ryby. Tymczasem konkluzja, że kukurydza właśnie zepsuta jest smaczniejsza dla ryb i skuteczniej je przywabia, zdaje się być rewolucyjną w stosunku do kanonów dotąd obowiązujących w tej kwestii. Więc może warto byłoby zrealizować eksperyment mający na celu empiryczne rozwiązanie problemu. Pozdrawiam!
[2010-03-02 20:28]

Nie zawsze co nam ładnie pachnie,to musi byc przyjemne dla ryb.Czasem własnie odwrotnie.
[2010-03-02 20:44]

Waldi Fish

Otóż to! Co jednemu śmierdzi, drugiemu może pachnieć. Haha!
[2010-03-03 19:18]

mar83

Kukurydz skisła.Słoik dostał powietrza.Są dwie rady,albo ją wy...szysz,albo zaczniesz łowić Wiosną rybki sa spragnione odmiany w jadłospisie i tak jak piszą koledzy mogą być niezłe wyniki
[2010-03-04 14:39]

A nie dało by rady jakoś zrbić żeby nie waliła jakieś aromaty cos w tym stylu.pzdr
[2010-03-04 17:03]

Waldi Fish

Żeby nie "waliła" to najlepiej wywalić. Haha!
[2010-03-04 20:57]

Żebyś ty nie walił to trzeba cie chyba utopić i do wora BUHAHAHA
[2010-03-05 10:36]

Waldi Fish

"

A nie dało by rady jakoś zrbić żeby nie waliła jakieś aromaty cos w tym stylu.pzdr"


Nie zadawaj głupich pytań, w dodatku napisanych jak przez uczenia pierwszej klasy podstawówki, to nie otrzymasz takich odpowiedzi, na które w dodatku nerwowo reagujesz. A co może miałem Ci napisać, że dodać perfum, żeby "nie waliły" używając Twojego potocznego języka świadczącego o mizernej znajomości języka polskiego?


[2010-03-06 19:49]

Jestem pierwszakiem ale gim a co do twoich odpowiedzi poprostu szkoda gadać PZdr
[2010-03-08 16:53]

Waldi Fish

Pierwszakiem, ale pewnie szkoły specjalnej sądząc po pisowni i kulturze osobistej.
[2010-03-08 20:58]