Kukurydza i pszenica - tanie wędkowanie

/ 131 odpowiedzi / 5 zdjęć
użytkownik39933


na kukurydzę puszkową niezłe sztuki złapałem zwłaszcza liny


nie ma  co  się dziwić bo kukurydza puszkowa czy też przygotowana samemu (jak wyżej ) to super przynęta i zanęta na wiele gatunków ryb ;) (2013/02/18 18:50)

owczarki


ponoć żeby zrobić samemu taką kukurydzę puszkową trzeba w sezonie zanim zbiorą z pól kuku jeszcze miękką gotować i w słoiki  (2013/02/18 19:01)

owczarki


ponoć żeby zrobić samemu taką kukurydzę puszkową trzeba w sezonie zanim zbiorą z pól kuku jeszcze miękką gotować i w słoiki  (2013/02/18 19:01)

użytkownik39933


ponoć żeby zrobić samemu taką kukurydzę puszkową trzeba w sezonie zanim zbiorą z pól kuku jeszcze miękką gotować i w słoiki 

o tym nie mam pojęcia więc się "nie wypowiadam" , nie przygotowywałem nigdy takiej kukurydzy bo mi nie jest po prostu potrzebna w dużych ilościach  , a czemu chcesz mieć taką kukurydzę za wszelką cenę ? (2013/02/18 19:06)

FishingAddict


Ja kupuję kuku w biedronie całymi zgrzewami. Zostało mi z zeszłego roku mnóstwo pelletu karpiowego, mam zamiar go pokruszyć i jako bazę z płatkami, ziarnami i pinkami wykorzystać na Warcie. Mam nadzieję że eksperyment się powiedzie. (2013/02/19 15:35)

owczarki


 chcę zrobić  kukurydzę z innym zapachem na rzekę i sprawdzić czy zapach ściągnie szybciej ryby (2013/02/19 16:27)

użytkownik39933


jeśli nie możesz zrobić " puszkowej " to zrób sobie taką jak wyżej i też będzie ok ;) (2013/02/19 19:04)

FishingAddict


Kiedyś za dzieciaka łowiłem na pęczak, bardzo skuteczna to przynęta i zanęta. Za dwa złote masz pełną reklamówkę towaru który można wzbogacać zapachami i barwnikami. (2013/02/19 20:44)

damiano89


Kukurydza nie musi być miękka, wystarczy jak napęcznieje by nie pęczniała ryba w brzuszkach;) 24 h moczenia i godzinka gotowania starczy







A jak nabić twarde ziarna na hak ?


Pewnie już ktoś Ci powiedział. wiertło od proteiny i jedziesz i dajesz na włos nie na hak;) (2013/02/20 12:59)

damiano89


Cześć
Jeśli już używam kukurydzy to kupuję ją na targu. Miękka ona nie jest a nazwałbym ją kamienną.
Moczę około doby i następnie gotuję około godziny do dwóch godzin. Dodaję często sól bo wzmacnia smak i jest konserwantem. Jak ziarna zaczynają pękać zdejmują garnek z ognia i zawijam w ręczniki czy koc. Jak wystygnie jest akurat - ani twarda ani miękka. Ma piękny, słodki zapach. Fakt, że ja jej na haczyk nie zakładam a jak już to tylko na włos. Nie pęka i jest trwała jako przynęta.

Namoczona kukurydza nie popsuje się a jedynie zacznie się proces fermentacji. Wiele znanych firm ma w swojej ofercie płyn nazywający się CSL czyli Corn Steep Liquor otrzymywany ze sfermentowanej kukurydzy. Płyn ten ma dość specyficzny zapach i smak ale rybom to nie przeszkadza i bardzo dobrze reagują na ten dodatek.
Np:http://www.askari.pl/product/baittech_particle_so/1728/
JK

Witam
Takie małe pytanko. Jeśli kukurydzę gotuje w 10 l wody to ile dać tej soli?? żeby nie przesadzić. Z tego co się zdążyłem zorientować to dzięki temu zabiegowi kukurydze można bez obaw stosować do pva. Ja najczęściej stosowałem jakiś booster
po gotowaniu i na dobę w tej wodzie zostawiałem, ale wzmocniony smak kuku na moje ulubione amurki możne być najlepszy
 
 

(2013/02/20 13:08)

owczarki


pęczak łątwo ugotować dobry na leszcze ale mnie interesowała kukurydza .ale dzęki bo chyba o pęczaku  zapomniałem  (2013/02/20 15:42)

owczarki


coś poszło nie tak po po kilku dniach podniosło się wieczko od słoika i po kukurydzy,ale prubuję tą metodę dalej (2013/02/21 15:23)

klaudiusz


W sezonie tj. od maja do października zużywam około 100 kg kukurydzy, plus pęczak, makaron na jednym z mazurskich jezior, a głównym adresatem mojego poczęstunku są leszcze. Kukurydzę w ilości 2/3 wiadra zalewam wodą do pełna i moczę min. 1 dobę, max 2 doby. Żeby skrócic czas gotowania i uniknąć zapachów w kuchni kupiłem do tego celu szybkowar taki około 10 l (cena 120zł). Opłukaną w wodzie kukurydzę wkładam do szybkowaru, można dodać cukru, lub innych przypraw rzecz gustu i doświadczenia. gotuję pod szczelnym przykryciem bardzo wolno około 15 min. Następnie wynoszę do garażu, zawijam kocem i tak stoi do rana na poranne wyjście na jezioro. Stopień twardości można precyzyjnie określić czasem gotowania lub trzymaniem w zawiniętym kocu. Z powodzeniem daje się nakładać na haczyk. Dużo robiłem w słoiki takie od dżemu, dodając różne aromaty. Bardzo dobrze się przechowuje nawet kilka lat. Największy problem to uzyskanie odpowiedniej twardości. Najlepsza jest robiona z kolb kukurydzy ala zebrana wcześniej niż to robią rolnicy. Trzeba zerwać kolby gdy tylko zaniknie w nich mleko. Po latach doszedłem do wniosku że jest to niopłacalna zabawa. Tyle co potrzba na haczyk to po prostu kupuję z pszki. Z tym że mnie intersują grugsze dorodne ziarna na leszcza nie na płoteczkę. Taką kukurydzę mogę dostać w KAUFLANDZIE marki Vento. Czasem też trafia się drobna i zbyt mięka.

Jedną puszkę otwieram delikatnie w sklepie i jak jest ok, to biorę zapas na "długo". Na jezioro nie zabieram całej puszki tylko w słoiczek odkładam np. 1/4 puszki, zalewam wodą z rozcieńczonym miodem lub wanilią w zależności co leszczykom smakuje i jest OK. Pozdrawiam miłośnków spławika.

(2013/02/21 17:37)

owczarki


ja potrzebuję na podsypkę i na haczyk dlatego myślę o słoikach <a z zapachami będę probował dopiero po udanym przesezonowaniu chociażby przez 1miesiąc w słoiku jak na razie klops "słoik" zaczoł fermentować a wydawało mi się że jestv ok.
ciekawy wpis. (2013/02/21 17:46)

Lujski


podobno do puszki kukurydzy dobrze dodac pare kropel dipu halibutowego - wyrzucic wiekszosc jako zaneta, a reszta na włos i leszcze  dobrze biora (2013/02/21 18:13)

cyprinus m


 chcę zrobić  kukurydzę z innym zapachem na rzekę i sprawdzić czy zapach ściągnie szybciej ryby


 

Witam

Miał być tani i wydajny sposób na kukurydzę.


Około 3,50litra kukurydzy moczę dobę .

Następnie doprowadzam do wrzenia i z garnkiem wkładam do termosu.(gotuję dwie, trzy minuty)


Termos to pojemnik z klejony z płyt styropianu stosowanego do ociepleń.

Po dobie wyjmuję z pojemnika jeszcze mocno ciepłe ziarna.

Są pięknie wyrośnięte nie popękane wchłaniają całą wodę z garnka.

Z 3,50 L ziaren robi się 9 lirów.



Kukurydza wcale tak łatwo się nie psuję.


Wszyscy lubimy kiszonki ( kiszone ogórki , kapustę, kiszone pędy bambusa itp.)

Zwierzęta też lubią kiszonki na przykład bydło kiszone liście buraka , trzoda kiszone ziemniaki itp.


Podpatrzyłem u wtajemniczonych karpiarzy jak przygotowują kiszoną kukurydzę .

Wiadro podgotowanej (nie popękanej kukurydzy ) zalewam wodą tak aby ziarna nie wystawiły ponad. Następnie dolewam jogurt lub kefir morze być nawet śmietana.

Chodzi o kultury bakterii i wytworzenie się enzymów przyśpieszających proces kiszenia.


Po około tygodniu wrzucam to na sito płucze zimną wodą.

Po opłukaniu ustępuje przykry zapach a kukurydza jest akurat męka jest cała i nic z niej nie wycieka . Za to skórka jest jakby bardziej żółta i ma taki lśniący połysk.


W chłodniejszym miejscu taki proces kiszenia dędze trwał dłużej

Jeśli zrobimy większą ilość to możemy w trakcie procesu podbierać części opłukać i na łowisko.

Od kilku lat tak przygotowanym ziarnem nęcę wiślane leszcze , karpie i na wyniki nie narzekam.



(2013/02/21 19:27)

owczarki


a w słoik jak włożyć tak aby się nie psuło<bo ostatnio zaczeło mi mocno fermentować w słoiku> (2013/02/23 11:21)

Arcymisiek


a w słoik jak włożyć tak aby się nie psuło
bo ostatnio zaczeło mi mocno fermentować w słoiku

Prawą ręka ,albo łyżką przez otwór na górze.:D

Teraz to już tylko przedestylować przelać do dębowej beczki ,a po okresie leżakowania będzie burbon jak ta lala.:)


A tak serio,jeśli chcesz kukurydzę na zapas,to należy ja zalać przegotowana wodą w słoiku,a następnie zagotować. (2013/02/23 12:55)

owczarki


a jednak trzeba ponownie zagotować w słoiku ,bo testowałem sposób ża po ugotowaniu przelać gorącą kukurydzę z wodą do słoika odwrócić denkiem do góry i powinno być ok  (2013/02/23 13:53)

89krzysztof


Ja mam zagotowaną w słoikach, już około roku tak sobie leży i nie wygląda na zepsutą. (2013/02/23 14:15)

stef1986


gotowaną nakładasz do słoika razem z woda tak 3/4 słoika zagotowujesz 10min obracasz denkiem do góry jak ostygnie obracasz normalnie i patrzysz czy wciągneło ci zakrętke jak tak to może stać pare lat jak ie dokręć mocniej lub zmień zakrętke pogotuj troche dłużej

(2013/02/23 14:31)

owczarki


no właśnie robiłem prawie to samo ale nie zagotowywałem później i pierwsze próby poszły na marne .dzieki za info (2013/02/23 20:00)

kasalka


O ile dojrzałe ziarna zbóż przygotowuje się właściwie tak samo. Moczenie-gotowanie.
Jak "sliwa80" opisał, jest jak najbardziej skutecznym sposobem uzyskania przynęty/zanęty.
W przypadku kukurydzy jest pewne ale.
Kukurydza zbierana wcześnie, taka jaką można kupić w gotowanych kolbach "kukurydza gotowana" np. na urlopie. Jak najbardziej jest jest dobra i skuteczna. Nie należy jej jednak wcześniej moczyć tylko gotować. Nie dłużej niż 15-20 minut, później robi się twarda i traci zapach.
PS. Jak kuku fermentuje, to trzeba poczekać aż skończy, destylować, zalać wiórki dębowe, odczekać i delektować się własnym "jasiem wędrowniczkiem". (2013/02/23 23:46)

owczarki


prawie byłem na rybach ,uszykowałem wędki kukurydzę wsiadam do auta i ...zapomniałem wykupić kartę i znowu czekanie do soboty (2013/03/02 14:08)

chrostek


http://www.youtube.com/watch?v=BCnqcEsbk-4&list=UU2u_ImDRX1V723LMPKJcYmw&index=14
moze nie do konca na temat ale wiele można wyciągnąc i zobaczyc jak profesjonaliscii to robią (2013/03/03 05:34)