Kuchenka turystyczna - warto?

/ 50 odpowiedzi / 2 zdjęć
withanight88


Witam

Nie wiem jak u was ale w mojej okolicy nie ma szansy legalnie nabić butli turystycznej(2-3kg) jest po po prostu zakaz i tyle.Targanie 11kg nie wchodzi w grę.Więc co mi po butli jak muszę się bujać z jej nabiciem.Partyzantka z nabijaniem samemu lub na jakiejś życzliwej stacji LPG :) (tam też nie kosztuje to tyle ile wybije na dystrybutorze) nie dla mnie.Więc wniosek jeden trzeba zainwestować w ten wynalazek.

Pozdrawiam




Butle trzeba wymieniac , nie ma mozliwosci napelniania. Magicy przepuszczaja z 11 do 3 . kupiłem to co na zdjęciu powyżej :)

(2011/03/06 20:24)

wajo


Jeśli ktoś ma dość kasy na kupowanie wkładów, to tak. Ale trzeba przemyśleć koszty. Nabicie zwykłej butli to koszt około 16-18 złotych, ale starcza na bardzo długo. Nawet lampy na kartusze sie nie opłacają. Jest to normalnie nieekonomiczne. Dużo więcej kaski pozostanie nam w kieszeni przy zastosowaniu zwykłej butli.  A jeśli chodzi o przebijanie z dużej butli do małej, nie stanowi to żadnego problemu. Wystarczy zachować pewne zasady bezpieczeństwa. W końcu w odpowiednich stacjach tez małe butle napełnia sie wprost z dużych. Mało tego, takie rozwiązanie jest o wiele tańsze, bo duża butla  ( jej wymiana) to koszt 30 złotych, a co za tym idzie nabicie małej butli wyjdzie nam połowę tego co na stacji. Pozdrawiam. (2011/03/06 20:29)

wajo


Withanight przyjedź do mnie. Tu nie ma problemu z nabiciem butli legalnie. Nie ma za to możliwości wymiany małej butli. Są tylko jedenastki. (2011/03/06 20:34)

gaardian


Panowie. Ja jestem użytkownikiem i zwykłej dwu kilówki i tej małej turystycznej walizki i powiem tak-jeśli jadę po pracy na ryby na tzw relax lub kto woli spontan z możliwością przesiedzenia nocki to biorę to maleństwo bo na takie "wyskoki" nie kompletuje się przecież całego sprzętu a na zaparzenie kawy czy chińskiej zupy to w zupełności starcza.Jeżeli planuję zasiadkę a jeszcze dodatkowo w kilka osób to wniosek nasuwa się sam-skoro biorę i tak wszystko co mam i zajmuję to kupę miejsca to tradycyjna butla nie zaważy mi zbytnio na miejscu w samochodzie a daje poczucie bezpieczeństwa że gazu nie braknie do końca wędkowania.Tak więc zachęcam do posiadania jednej jak i drugiej opcji.Każda z nich jest optymalna ale przy innych okolicznościach. Pozdrawiam (2011/03/06 20:39)

wajo


Najbardziej jednak lubię imbryk okopcony od ogniska ustawiony pośród żaru. Tka herbata jest najlepsza. Nie wiem dlaczego, ale to właśnie kocham. Ten strzelający żar i ten zapaszek przepalonego drewna. Da się to wyczuć w herbacie a nawet kawie. Żadna kuchenka tego nie daje. Jednak trochę wygody może daje. Ale nie ma tego czaru. Heh. (2011/03/06 20:51)

withanight88


Withanight przyjedź do mnie. Tu nie ma problemu z nabiciem butli legalnie. Nie ma za to możliwości wymiany małej butli. Są tylko jedenastki.





U mnie wrecz odwrotnie. Mam 3 , bez legalizacji , w kolorze czerwonym (mandat jezeli ktos będzie upierdliwy) Probowalem ja napelnić , w malej rozlewni powitano mnie słowami - weź mi z tym spierdalaj :) - dosłownie. W innej chciał 40 złotych + dycha za gaz , ale nie chcialem , moja butla mi sie bardziej podobała. Przemaluje ją i sprobuje gdzies to napelnić :) ponownie. 



Mam tą małą w walizce - wystarczy na moje wedkowanie, maratonow 3 dniowych nie robie, może w tym roku ze dwa razy.

(2011/03/06 21:03)

wajo


Ja tez miałem wszystkie trzy butle czerwone jak gaśnica. Drobnym papierem ściernym zmatowiłem, zakleiłem ładnie taśmą dane atestowe i jednym zielonym sprayem załatwiłem sprawę koloru.  Teraz napełniam na stacji. Ale jak powiadam dobrze jest sobie załatwić butlę 11kilową na wymianę i za pośrednictwem odpowiednio skrojonego przewodu przebijać sobie gdzieś na podwórku przed garażem. Ja wieszam jedenstkę do góry nogami na drzewie, podłączam małą do niej za pośrednictwem odpowiednich śrubunków i węża do gazu ( pomarańczowy). Najpierw odkręcam śrubkę przelewową w małej butli ( poluzowuję) a następnie otwieram najpierw zawór w małej, następne zawór w dużej i poszło. Kiedy już z przelewowej dziurki zacznie prychać płynny gaz, zakręcam śrubkę, potem zawór na dużej i zawór na małej. Mam za dychę napełnioną butlę. 

To jest proste jak drut. Na małą butlę pasuje gwint od butli spawalniczej  ( gazowej) a duży kupiłem w sklepie z armaturą. Kawałek szlauchu, dwa cybandy i po zawodach. Teraz wymieniam dużą butlę raz za ruski czas za 3 dychy. Sam powiedz, co się bardziej opłaci.

(2011/03/06 21:39)

gruby0113


Warunek taka butla musi mieć legalizację ale są punkty które zabierają i za dopłatą odbierasz już taką butlę jaką możesz nabijać bądź wymieniać mowa tu oczywiście o 2-3kg.czerwone to już z litości ci jakiś gostek nabiję na stacji ale musisz się nie żle napocić żeby to zrobił więc po co się płaszczyć i wqrwiać lepiej wymienić jak to zwą zalegalizować (2011/03/06 23:54)

piotr-strzalkow


Mam to małe ustrojstwo i jestem bardzo z niego zadowolony. Jeśli wybierasz się na nockę lub weekend, to wystarczy. Na dłużej najlepiej zaopatrzyć się w coś większego.
Butelki do tego są małe, ale gaz jest bardzo kaloryczny. Woda gotuje się piorunem.

Trzeba sobie też uzmysłowić, że sprzęt służy bardziej do podgrzewania niż do gotowania np. gulaszu, czy golonki prze pół dnia.

Żona ma rękę do gotowania i jeśli trzeba to przygotuje jakąś zupkę, fasolkę po bretońsku czy inne frykasy w słoikach. Można się pokusić o te ze sklepu, ale po nich można spodziewać się rozstroju żołądka, zgagi albo innej niepożądanej na wyjeździe wędkarskim przypadłości.
Kuchenka spokojnie wystarczy też usmażenia rybki. (2012/11/20 18:01)

JKarp


Cześć
Owszem też mam taką kuchenkę. Należy jednak dodać, że naboje do tej kuchni mają o ile tak można powiedzieć jedną wadę. W zasadzie nie jest to wada lecz działają prawa fizyki. 
Ulatniający się i spalający gaz z naboju powoduje obniżenie ciśnienia wewnątrz naboju. Skutkuje to tym, że nabój się ochładza i to dość wyraźnie łącznie z tym, że na ściankach pojawia szron. W efekcie gaz  bardzo się ochładza i z płomienia ustawionego na full robi się malutki płomyczek wydłużając czas grzania potrawy. Raz prawie wyrzuciłem nabój myśląc, że skończył się gaz ale stwierdziłem, że wewnątrz butli jest go nawet sporo.

Dlatego lepiej dołożyć kilka złotych i zakupić kuchenkę przystosowaną do podłączenia małych butli turystycznych.http://allegro.pl/kuchenka-turystyczna-2-funkcje-4-kartusze-i2780673865.html
JK (2012/11/20 19:24)

kux


tez mam ten chiński wynalazek i jestem zadowolony
spokojnie można zagotować wodę w czajniku czy podgrzać jakieś jedzenie
1 kartusz na weekendowy wypad na bank wystarczy, a jaki to problem mieć jeden zapasowy
no co do ekonomii to na pewno nie jest to najtańsze rozwiązanie, ale użytkowanie tak czy tak relatywnie nie jest drogie, natomiast wygodą użytkowania taka kuchenka jednak bije inne rozwiązania (2012/11/20 19:44)

Twist87


Podany wyżej link nie działa, więc jak ktoś by szukał to polecam przejrzeć ofertę sklepu 8a - sklep jest turystyczny i typowo "górski", ale dla wędkarzy też się coś znajdzie :D
http://8a.pl/camping-kuchenki-i-kartusze (2015/02/23 15:17)

użytkownik26223


Jeśli kto mieszka w okolicach Bielska białej to mogę dać namiar na faceta u którego można wymienić butle turystyczną.cena ok 8 zł kilo gazu

cena kartusza/wkładu 190 lub 240 g 8-10 złchyba nie muszę mówić co sie bardziej opłaca?? (2015/02/23 15:38)

użytkownik180298


Ja bym pomyślał o takiej co się da podłączyć do stolika karpiowego ....- muza , zasilanie , świetlne efekty stolikowe - super odlot !  (2015/02/23 16:32)

Bernard51


Jeśli kto mieszka w okolicach Bielska białej to mogę dać namiar na faceta u którego można wymienić butle turystyczną.cena ok 8 zł kilo gazu

cena kartusza/wkładu 190 lub 240 g 8-10 złchyba nie muszę mówić co sie bardziej opłaca??

Jarku już teraz nie ma problemu z nabijaniem butli turystycznych ( przynajmniej w moim regionie)
Mam dwie butle 2,5kg i na sezon w zupełności mi wystarcza , mam palnik pojedynczy i drugi dwu palnikowy nakręcany na butlę, ale spotkałem wędkarza z rodziną nad wodą, co mi się spodobało, miał kuchenke dwupalnikową stolik z wykręcanymi nogami i pod stolikiem butla 11kg wkopana 2/3 w ziemi aby słońce nie nagrzewało butli, a także reduktor z dwoma wyjściami , tak że można było podpiąć jeszcze drugie urządzenie. na dłuższe nasiadki taki komplet by się sprawdził, a w maju może pojadę na tydzień lub więcej, a drugie wyjście by w zimne noce wykorzystał na promiennik gazowy do ogrzewania.
Natomiast to Chinskie ustristwo  znam i nie zabardzo bym zaaprobował do własnego użytku. (2015/02/23 16:49)

użytkownik26223


Ja bym pomyślał o takiej co się da podłączyć do stolika karpiowego ....- muza , zasilanie , świetlne efekty stolikowe - super odlot ! 





ta.....muza na gaz..... (2015/02/23 20:33)

nazarek


Jeśli kto mieszka w okolicach Bielska białej to mogę dać namiar na faceta u którego można wymienić butle turystyczną.cena ok 8 zł kilo gazu

cena kartusza/wkładu 190 lub 240 g 8-10 złchyba nie muszę mówić co sie bardziej opłaca??


kartusze są po 4zł a z nabijaniem butli turystycznej jest tak że da się ją ,,zatankować'' na stacji paliw tak jak samochód na gaz tylko najlepiej ją trzymać w bagażniku:) (2015/02/23 20:46)

użytkownik26223





kartusze są po 4zł a z nabijaniem butli turystycznej jest tak że da się ją ,,zatankować'' na stacji paliw tak jak samochód na gaz tylko najlepiej ją trzymać w bagażniku:)


Na  wielu stacjach paliw tankują bardzo niechętnie (lub nie tankują wcale) Poza tym nie wiem jak z legalnością takiego nabijania bo nie interesowałem sie tym ale wydaje mi się że nabijanie butli musi być pod okiem fachowca(człowieka który ma papiery, sprawdza szczelność i takie tam i podbija legalizacje) 
co do cen kartuszy nie będę sie kłócił ale nawet jak kupimy po 4 zł to wyjdzie to drożej niż gaz z butli turystycznej (2015/02/24 08:50)

nazarek


to fakt ale moim zdaniem taka skrzyneczka jest bardzo poręczna np. na łódce (2015/02/24 18:59)

jackotis


... i za pośrednictwem odpowiednio skrojonego przewodu przebijać sobie gdzieś na podwórku przed garażem. Ja wieszam jedenstkę do góry nogami na drzewie, podłączam małą do niej za pośrednictwem odpowiednich śrubunków i węża do gazu ( pomarańczowy). Najpierw odkręcam śrubkę przelewową w małej butli ( poluzowuję) a następnie otwieram najpierw zawór w małej, następne zawór w dużej i poszło. Kiedy już z przelewowej dziurki zacznie prychać płynny gaz, zakręcam śrubkę, potem zawór na dużej i zawór na małej. Mam za dychę napełnioną butlę. 

To jest proste jak drut.


A potem wiele osób się dziwi jak to się dzieje, że co jakiś czas wybuchają butle z gazem

(2015/02/24 19:14)

użytkownik65213


Mam takową kuchenkę, używam i jestem zadowolony. Do podgrzania wody na kawę czy zupkę idealna. (2015/02/24 19:47)

fromspp2


Ja osobiście uważam że zakup dobrej turystycznej kuchenki na wypad to podstawa dla każdego wędkarza, osobiście ostatnio kupuje w świetnych cenach kuchenki i butle turystyczne w sklepie internetowym Manta, mają niesamowite ceny turystyczna kuchenka kosztuje grosze, można ekspresem zamówić do siebie. (2016/06/20 13:00)

eureniasz


Ja korzystam z kuchenki turystycznej od kilku lat. Kupiłem ją w sklepie Tierone i nigdy nie miałem powodów do narzekania. Zawsze dobrze się sprawuje, jest niezawodna i bardzo przydatna podczas górskich wędrówek  (2016/06/24 14:18)

krisbeer


A ja powiem tak. Jeżeli ktoś chce od podstaw obiady gotować to nie polecam takiej kuchenki. Jeżeli ma to słuzyć do gotowania wody na kawę to jest to rewelacja. Trzeba tylko wozić nabój na wymianę. Ogólnie rewelacja, mam taką od roku.
  (2016/06/24 14:43)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.