Kto wycina drzewa na terenie zalewu Boryszew?

/ 49 odpowiedzi / 6 zdjęć
MASTINO


Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.

(2012/12/01 22:19)

użytkownik139709





Takimi sprawami zajmuje się zakład z , którym miasto ma zawartą umowę na tę usługę!
I kiedy miasto zleca wycięcie dorodnego solitera dębu a ma na to specjalne przyzwolenie Dyrektora Ochrony Środowiska ( Departamentu Ochrony Środowiska)  - bo akurat ma w tym miejscu powstać budka z piwem - to nikt nie powstrzyma bestialskich zapędów. Problem ludzi złych jest odwieczny - a w poczet tego zaliczam także problem wandali i chuliganów ukrywających się często za pryncypialnym biurkiem.NIKT NIE MA PRAWA WYCINAĆ DRZEW NA WŁASNĄ RĘKĘ ,ALE OGÓLNA ZMOWA I URZĘDOWY WYROK na  życie drzew - jest równie zły. Czym się różni wyręb masowy - prawnie usankcjonowany od nielegalnej  wycinki  kilku drzew z głębi lasu - dokonanej przez kilku chłopków roztropków?

(2012/12/01 22:44)

adler


Witajcie.

Proszę o ostudzenie emocji. Nie w tym celu został założony wątek.

Wszystkie wypowiedzi , posty nie w temacie, obraźliwe, z obelgami zostaną skasowane. Natomiast jeśli pojawi się następny tego typu post, autor otrzyma zgodnie z regulaminem ostrzeżenie. Proszę o wyrozumiałość i wstrzemięźliwość .

Pozdrawiam Krzysztof.  

(2012/12/01 22:44)

mariusz1236543


Witam!!Kol.Krzysztofie dziękuję za interwencję.Pozdrawiam. (2012/12/01 23:00)

ryukon1975


Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.








Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.
Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.


(2012/12/02 07:49)

JKarp






Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.
Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.



CześćKażdy ma prawo wystąpić do Ochrony Środowiska o zgodę na wycinkę drzewa, które w jego mniemaniu komuś zagraża  lub przeszkadza w czymś. Akcyza na wycinkę jest w lesie a ja widziałem zgody Wydziału Ochrony Środowiska przy UM na wycięcie np jednego lub dwóch drzew. W tym wypadku nie zrobił tego nikt kto robi takie rzeczy na zlecenie np Gminy ponieważ jest to bardzo nieprofesjonalne zostawić kawał pnia nad ziemią.JK (2012/12/02 10:01)

ryukon1975


Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.
Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników. (2012/12/02 10:29)

MASTINO


Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.








Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.

Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.



Nie jest to łapanie za słówka, bo wyraźnie napisałeś z ironicznym uśmieszkiem na końcu - "
Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
 ", tylko łapanie za kłamstwa. PZW w dużej części nie posiada pod swoimi kompetencjami czy własnością prawną terenów lądowych nad wodami otwartymi przez siebie zarządzanymi, tylko sam areał wodny. Teren w 90 % nalezy do Lasów, gmin, miast itp. Więc ci odpisałem, że nie każdy i nie każdy dostanie akcyzę "bo chce" na jakie chce drzewa. Czyli własną bzdurę próbujesz znowu przykryć swoją kolejną bzdurą maskując to pod "łapaniem za słówka". Ja bym to nazwał łapaniem za bzdury. Masz konkrety, pisz konkrety a nie pierdoły z palca ssane. Mam kolegę, który pracuje w Dyrekcji Lasów na "gospodarce leśnej", rozmawiam ze Strażą Leśną i stąd wiem, że NIE KAŻDY dostaje pozwolenie na wycinkę nawet jakby wystąpił o 263 pozwolenia dziennie. To że mogą to jedno (ty też mozesz i co z tego), a to czy dostaną takie, to drugie. Jeśli plany wycinki na dany rok nie obejmują jakichś drzew, jeśli dane drzewa nie kolidują z planami budowlanymi, architektonicznymi, infrastrukturą terenu, lub nie zagrażąją bezpieczeństwu, nie są chore, nie są pomnikami przyrody, nie są gatunkami chronionymi prawem, lub nie ma ku takiej wycince innych ważnych powodów,  to nie dostanie nikt pozwolenia na wycinkę. A jak wytnie samowolnie, to ma mandat/grzywnę, czyli bardzo spory wydatek. Więc nie tylko wędkarz będzie za wycinkę ukarany, ale każdy kto zrobi to bez akcyzy. Zresztą to samo powie ci Straż Leśna. Jak nie masz nic do powiedzenia, tylko chcesz kogoś kto cie poprawia zmieszać z błotem, a wcześniej wprowadzać ludzi w błąd swoimi bzdurami, to lepiej nic nie pisz. A do autora wątku- albo to była zwykła kradzież, albo jakiś partacz, bo nikt tak nie przeprowadzi profesjonalnej wycinki. Dowiesz się albo w Okręgu PZW, albo w gminie, albo też w leśnictwie dla tego rejonu.



(2012/12/02 11:00)

MASTINO


Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.

Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników.



Gdyby nie portalowi "prawnicy", którzy w porę mogą wyłapać takie bzdety jak twoje,  to dzięki takim "mądrym" radom jak twoje, to wiele osób popadłoby w konflikt z prawem, a ty im kasy za grzywny nie oddasz. I to, że u ciebie na wsi tak drzewa leciały bez pozwoleń, dla czyjegoś kaprysu, to nie znaczy że to norma i zgodne z prawem.

(2012/12/02 11:09)

bluehornet


Procedura wycinki lub nawet przycinki ( prześwietlenia ) drzew i krzewów na nie swoim terenie jest niestety obwarowana odpowiednimi przepisami . Podam przykład otoczenia łowisk Koła , do którego należę : Stosowne pismo na Dziennik Podawczy UMiG wydz.OŚ - opis czynności jakie mają być wykonane , wykaz narzędzi jakie będą używane , następnie wizja lokalna na miejscu dendrologa i inspektora OŚ i dopiero zezwolenie co i w jakim stopniu może być wycięte lub przycięte - zdarzały się kontrole Policji i Straży Miejskiej sprawdzające posiadanie zezwolenia na ww czynności . A ktoś , kto robi " samowolkę " podaną przez Krzyśka naraża się niestety na dotkliwe kary finansowe naliczane na kilka sposobów : od średnicy pnia , od obwodu pnia lub nawet od wieku drzewa - a kary te w przypadku udowodnienia wycinki bez braku stosownego zezwolenia są naprawdę bardzo dotkliwe .
Jedynie na swoim terenie można bez zezwolenia wycinać drzewa owocowe a inne  jeżeli nie mają 10-ciu lat ( bywają odstępstwa , że jest określona średnica do jakiej można wyciąć ) .
(2012/12/02 11:56)

adler


Witajcie. 

By rozwiać wszelkie wątpliwości i zakończyć przepychanki prawnicze w temacie wycinki drzew odsyłam do artykułu na blogu:

Procedury wycinki drzew nad wodami

Dalej niech wypowiadają się zainteresowani z danego koła PZW którego temat dotyczy, innaczej temat zostanie przeniesiony na stronę koła. 

Pozdrawiam Krzysztof.

(2012/12/02 12:34)

użytkownik139709


Witajcie. 

By rozwiać wszelkie wątpliwości i zakończyć przepychanki prawnicze w temacie wycinki drzew odsyłam do artykułu na blogu:

Procedury wycinki drzew nad wodami

Dalej niech wypowiadają się zainteresowani z danego koła PZW którego temat dotyczy, innaczej temat zostanie przeniesiony na stronę koła. 

Pozdrawiam Krzysztof.

Chciałbym się dowiedzieć : dlaczego moja wypowiedź, istotna bo podkreślająca zło wycinki drzew została skasowana? Pozwolił ci ktoś - lub inaczej: nakazał ją usuwać? Człowieku, przestań się tak napinać : nie jesteś przecież ani tutaj ani nad wodą - jako wędkarz, kimś szczególnym , wybranym , powołanym do funkcji kogoś w rodzaju cenzora. Moja wypowiedź brzmiała tak:
"Jak jest pieniek z zamkiem, to już profesjonalizm w zabijaniu drzew. Jak tnie banda fuksów, to drzewa zabijane są nieprofesjonalnie.Jak jest zgoda "instancji" to drzewa zabijane są legalnie,a gdy to samo dzieje się bez żadnej "wyższej " zgody to drzewa kończą żywot nielegalnie.Drzewom żadnych różnic to nie robi: umierają tak samo , z cichym jękiem łamanych gałęzi i głuchym hukiem bezwładnie lecącego konaru ,litrami  pienistej posoki:  sosnowych żywic , brzozowej oskoły. A legalny - nielegalny  wandal stoi w bezpiecznej odległości i wylicza:"Zgaduj Zgadula - w  , którą stronę się pokula"."
I nie będzie mi nikt zabraniał pisać - w czasie, gdy nie łamię regulaminu.
Wiem, że to celowa prowokacja - swoisty rodzaj zemsty za przygaszenie twej kumpeli Roxoli . Z pewnością nie omieszkała ona w konfidencjonalny sposób - poskarżyć się swemu koledze - " moderatorowi" .
Już mruczysz złowieszczo nad dalszym ciągiem wątku i tylko czekasz, na moją reakcję - a wtedy jak łatwo się domyślić - dostanę blokadę.Jakie to proste do przewidzenia, nieprawdaż?
Przekonajcie się teraz wszyscy, jacy są naprawdę  niektórzy ludzie - pełniący tutaj funkcję tzw. moderatora: nie tolerują oni w najmniejszym stopniu racji , choć trochę odmiennej od ich sądów - z góry zresztą uznanych przezeń za jedyne i prawdziwe. To apodyktyczne i nielojalne podejście , nie mówiąc już wcale o tym ,że niezbyt typowe dla zachowania ludzi dorosłych.
(2012/12/02 15:01)

użytkownik139709


Usunięcie wypowiedzi , która nie łamie regulaminu - odczuwam jako METODYCZNĄ  PUŁAPKĘ NA MNIE. Jest to po to, by mnie zablokować.To zemsta za to ,że dałem  bobu- koleżance moderatora tego pokoju.Rację są tutaj tylko dwie: ich i żadna. (2012/12/02 15:06)

adler


Witajcie.

Userze #Tremond nie po raz pierwszy odpowiadasz w wątkach które dotyczą wąskiej grupy społeczności. Ten zaś jest dla członków i zainteresowanych lokalnego koła. Więc nasze posty nie znając tematu sprawy tylko burzą i mącą obraz zdarzenia. Przede wszystkim proszę mnie nie obrażać i nie insynuować stronniczości, nie ma u mnie kolesiostwa, żadnego wyjątku.! . Posty Twe jak i Roxoli zostały usunięte gdyż niczego nie wnosiły do sprawy. Co do ostrzeżenia dałem go już oficjalnie w tym wątku, więc jeśli jeszcze raz się wypowiesz tutaj (gdyż jest to jak pisałem wyżej sprawa lokalna) otrzymasz zasłużoną zgodną z regulaminem ostrzeżenie. Ileż razy można pisać o spokój i nie zaśmiecanie wątków.

Pozdrawiam Krzysztof. 

(2012/12/02 18:13)

marysiab


Witam!Jednego dnia drzewo nad zalewem wycięte piłą spalinową,za kilka dni drzewo to pocięte na kawałki a jeszcze za kilka dni drzewo to znika.I gdzie jest? Na widocznym miejscu w ogrodzonym terenie użytkowanym przez koło PZW.Ale to nie wszystko.Po dzisiejszym spacerze nad Zalewem Boryszew zobaczyłam na jednych drzewach żółte koła a na innych czerwone krzyże.Drzew tak oznakowanych jest bardzo dużo,praktycznie są to wszystkie drzewa rosnące w odległości średnio 8-10 m od linii brzegowej.Tak znakuje się drzewa przeznaczone do usunięcia.Czyżby szykowano nam PUSTYNIE NAD ZALEWEM????? (2012/12/02 19:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.

Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników.



Gdyby nie portalowi "prawnicy", którzy w porę mogą wyłapać takie bzdety jak twoje,  to dzięki takim "mądrym" radom jak twoje, to wiele osób popadłoby w konflikt z prawem, a ty im kasy za grzywny nie oddasz. I to, że u ciebie na wsi tak drzewa leciały bez pozwoleń, dla czyjegoś kaprysu, to nie znaczy że to norma i zgodne z prawem.







Gdzie napisałem że bez pozwoleń?
Przeszkadza to w 30 min. mam pozwolenie.I wycinka tak jak na zdjęciu koleżanki marysiab.Chyba wiesz co znaczą te znaki skoro tak się mądrzysz i wmawiasz że u mnie tną bez pozwoleń.Nie rób z ludzi na siłę przestępców.
Chyba źle nie napisałem że każdy może ciąć bo ktoś przeprowadza regularną wycinkę a miejscowi szukają przestępców w internecie.
(2012/12/02 20:02)

franki83


Kolego marekr! W tekście 1 i 2 Dar2025 pisze wyraźnie, że zarząd widział ścięte drzewa, ale informację na jego usilne starania otrzymał dopiero 21.11. , że drzewa zostały wycięte prawdopodobnie około 11.11 Rozumiem, że Dar2025 dowiedział się od wędkarzy, że 11.11. drzewa już były ścięte. To proste, i nie wiem dlaczego kolega ego nie rozumie? A tak nawiasem, przestańmy zajmować się drzewami, które już i tak leżą, a porozmawiajmy jak uchronić wspólnie rybostan zalewu!! (2012/12/04 14:20)

marekr


http://finanse.wp.pl/kat,1038019,title,Wyzsze-kary-za-wyciecie-drzew-bez-zezwolenia,wid,16150234,wiadomosc.html?ticaid=111a55&_ticrsn=3 (2013/11/11 12:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

mariusz1236543


A u nas na zalewie tną jak chcą. Same władze koła wyznaczają drzewa do usunięcia bo jak twierdzą przeszkadzają w organizowaniu zawodów wędkarskich( drzewka stoja ok.10-12 m od linii brzegowej).Z informacji jakie posiadam od pracowników Wydziału Ochrony Środowiska  to nie oni wyznaczali drzewa do wycięcia oni tylko wydali decyzję. Kurde  to po co jest ten wydział.W ten sposób to można wyciąć wszystkie drzewa na zalewie i zacząć wycinać na rzece bo tam to już napewno drzewa przeszkadzaja bo rosną nawet w linii brzegowej.Ale to wszystko porąbane.I PZW ma w swym STATUCIE  min. OCHRONĘ ŚRODOWISKA. (2013/11/11 14:26)

amur tv


To nie fajna sprawa (2020/08/20 01:44)