Zaloguj się do konta

Kto powinien płacić za skarbnika koła?

utworzono: 2011/11/16 11:15
Pitbul


@Hoplita napisał:
"Też ja jestem SSR. I nie jeden z SSR z koła,i nie z koła, a i sam komendant nie wykonał kontroli tyle co ja.I nigdy nie chciał złotówki za kontrole. A za każdym moim Jeepem jedziemy , i wszystko gra.Bo ja społecznie robię , bo ja się sam zgodził ,I ja nigdy do teraz nikomu nie mówił że się coś należy . Wstydził bym się tego. Nie rozumie tu pretensji Kolegów . Jak się podjęliście społecznej służby to co do was należy róbcie a nie miejcie żalu do skarbnik, bo mu statut gwarantuje co jego. Naprawdę powiadam wstyd mi za SRR.hoplita.Ps. Najlepsze co teraz mi przychodzi do głowa ,to mieć to całe społeczne prace w dup... "
Pominę składnię i skoncentruję się na treści z post scriptum - przestałem cokolwiek rozumieć!-----------Co do wypowiedzi Mirka (@Meridianon). Myślę, że źle oceniłeś  to co napisał  @sandacz206.Chodzi o to, że ochroną wód i ryb, które NALEŻĄ do Państwa powinna się zajmować państwowa profesjonalna, specjalnie do tego celu powołana formacja parapolicyjna typy PSR. Formacja ta powinna być odpowiednio wyposażona zarówno technicznie , osobowo jak i prawnie. POWINNA ale nie jest. I właśnie dlatego (pomimo ogromnych ograniczeń), zainteresowani ochroną tego co w wodzie jeszcze zostało robią co mogą w ramach SSR. T. [2011-12-12 01:35]

Pitbul


@Hoplita napisał:
"Też ja jestem SSR. I nie jeden z SSR z koła,i nie z koła, a i sam komendant nie wykonał kontroli tyle co ja.I nigdy nie chciał złotówki za kontrole. A za każdym moim Jeepem jedziemy , i wszystko gra.Bo ja społecznie robię , bo ja się sam zgodził ,I ja nigdy do teraz nikomu nie mówił że się coś należy . Wstydził bym się tego. Nie rozumie tu pretensji Kolegów . Jak się podjęliście społecznej służby to co do was należy róbcie a nie miejcie żalu do skarbnik, bo mu statut gwarantuje co jego. Naprawdę powiadam wstyd mi za SRR.hoplita.Ps. Najlepsze co teraz mi przychodzi do głowa ,to mieć to całe społeczne prace w dup... "
Pominę składnię i skoncentruję się na treści z post scriptum - przestałem cokolwiek rozumieć!-----------Co do wypowiedzi Mirka (@Meridianon). Myślę, że źle oceniłeś  to co napisał  @sandacz206.Chodzi o to, że ochroną wód i ryb, które NALEŻĄ do Państwa powinna się zajmować państwowa profesjonalna, specjalnie do tego celu powołana formacja parapolicyjna typy PSR. Formacja ta powinna być odpowiednio wyposażona zarówno technicznie , osobowo jak i prawnie. POWINNA ale nie jest. I właśnie dlatego (pomimo ogromnych ograniczeń), zainteresowani ochroną tego co w wodzie jeszcze zostało robią co mogą w ramach SSR. T. [2011-12-12 01:41]

JKarp

CześćJak świat światem, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. W tym wypadku niby wiadomo ile skarbnicy mają wypłacane za swoją społeczną pracę.Sławek napisał tak: " W kole takie jak moje gdzie budżet roczny wynosi ok. 2500,00 na rok nie mamy konta w banku bo nas nie stać a skarbnik buchalterię prowadzi na piechotę i robi to wzorowo. A teraz ile mój skarbnik bierze tych kokosów za swoją pracę. Jest to 5% od składki członkowskiej i składki okręgowej, wpisowego. Z preliminarza na 2012 rok wyszło to 535,00 złotych na ROK." Co robi skarbnik - nie będę się powtarzał bo już to zostało powiedziane. Dodam, że pieniądze powinny być przechowywane zgodnie z przepisami czyli w kasetce a ta powinna być w szafie pancernej. Przewożone powinny być w specjalnych saszetkach wyposażonych w alarm i ( lub ) niszczarkę w razie napadu. Według mnie ryzyko jakieś jest ale jeśli wszystko jest zgodnie z przepisami jest znikome. To może być pomocne:http://www.sciaga.pl/tekst/78178-79-zasady_zabezpieczania_wartosci_pienieznych/strona/1Skarbnik przyjmuje opłaty dwa razy w tygodniu w siedzibie koła. Ale prawda jest brutalna: idziesz do wędkarskiego i robisz opłaty bo tam możesz to zrobić 6 dni w tygodniu o godzinie która ci pasuje. A kto bierze kasę? A skarbnik. Jak robią to społecznie to skąd ta kasa? Czy duża? Nie mnie to osądzać. Ale średnio zdolny uczeń wyliczy szybko, że 500zł to 1/5 budżetu koła które wynosi 2 500zł. Wiem, że te pięć stówek to pochodna ale do czegoś trzeba się odnieść. Koło Sławka liczy 80 wędkarzy. Znam koła liczące 1 500 wędkarzy. Dwadzieścia razy więcej niż koło, którego prezesem jest Sławek. Rozumiem, że uposażenie skarbnika pracującego społecznie jest również dwadzieścia razy większe. No kto wyliczy ile skarbnik ma uposażenia? To już nie jest 500zł :-) Czy to jeszcze jest praca społeczna? Teraz weźmy SSR na wokandę. Też praca społeczna.  Co robi strażnik? Ano kontroluje nas i wszelką swołocz ( czytaj kłusowników ) oraz bierze udział w akcjach razem z PSR i Policją. Teraz jeszcze w jakich porach to robi - różnych ale nie robi tego tylko w godzinach pracy Okręgu PZW 07:00 do 15:00.  Na ile i na co może liczyć? Jakiś tam zwrot za samochód z kilometra - nie wiem ile ale powiedzmy 2zł za kilometr. 100km x 2zł = 200zł. Ile w miesiącu przejedzie? Nie wiem ale zwróćcie uwagę, że używa własnego auta do telepania się po wertepach.Auto może być jedno no dwa na patrolu. A reszta strażników? Ano za dziękuję żeby nie napisać co mogą usłyszeć od wędkarzy. Co jeszcze? No czasem ktoś kupi mu ubranie ogólnie mówiąc.  W czasie patrolu jest chronionym urzędnikiem państwowym ale po patrolu już nie.   Na bieżąco musi weryfikować swoją wiedzę na temat przepisów zawartych w RAPR. Reasumując : w średnim i dużym kole skarbnik może liczyć na całkiem dobrą kasę. Czy powinien mieć płacone? Jeśli jest to funkcja społeczna to niby jakim prawem. Zwrot kosztów i tyle. Szybko okazało by się, że chętnych brak szczególnie w średnich i dużych kołach. Janusz JKarp
[2011-12-12 08:18]

perwer

Czyli Januszku sugerujesz ze są koła, w których skarbnik społecznie może brać nawet 10 tyś.?


[2011-12-12 09:33]

JKarp

CześćDarek no jeśli jest to 5% - to tylko taka moja wyliczanka.Ciekawe czy znajdzie się ktoś kto potwierdzi czy te 5% to jest stała marża dla skarbnika. Ale skoro u Sławka w kole tak jest to chyba należy się tego trzymać i nie ważne, czy koło to 80 czy 1 000 wędkarzy. A ile liczy koło ze Stolicy z ul Twardej skoro 13 z legionowa to około 2 500 wędkarzy?Dlatego koledzy piszą, że skarbnik trwa ... Że jest to funkcja prawie z dziada-pradziada przekazywana. Bo to są dobre pieniądze - raz na rok ale są.Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie. Wyliczenia moje są tylko teoretyczne.Janusz JKarp
[2011-12-12 12:09]

JKarp

CześćŻe tak nieśmiało zapytam jak w temacie?Czy możecie mi potwierdzić lub zanegować te uposażenie za społeczną pracę skarbników?JK [2011-12-13 07:17]

jarekk

Podejrzenia JK są trafione, 5% to stała marża. W dużych kołach skarbnikowanie to po prostu wypłata, bo tak można chyba nazwać kwotę 10 - 15 tyś w skali roku. Tym bardziej, że dość często funkcję tę pełnią emeryci. Jest to zatem dość intratne zajęcie, chociaż uprzedzając kolejne łatwe wnioski - w kołach pow. tyś członków skarbnik praktycznie codziennie jest w siedzibie koła. Oczywiście pracy jest znacznie mniej poza sezonem pobierania opłat. Tam gdzie pojawiają się konkretne pieniądze, to rodzi różne "ciekawe" sytuacje. Znam przypadek, gdzie skarbnikiem w kole skupiającym 1,1 tyś członków jest małżonka prezesa koła, niezmiennie od wielu lat. A czy ktoś odważy się policzyć ile weźmie skarbnik, powiedzmy, warszawskiego koła liczącego 10 tyś członków ? ;))

 

W kilku wypowiedziach powyżej pojawiło się też kilka nieścisłości, które zainteresowanym wyjaśnię. Koło nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem konta bankowego. Koło wędkarskie NIE MOŻE posiadać konta bankowego, ponieważ nie posiada osobowości prawnej. Środki zgromadzone przez koła (np od sponsorów, odpisy, itp) gromadzone są na subkontach konta okręgowego. Okręg też ponosi wszystkie koszty związane z jego obsługą.

 

Kolejny (i chyba jeden z ważniejszych mitów) to możliwość rezygnacji przez skarbnika z pobierania wynagrodzenia. Dawniej dieta skarbnika (tak się kiedyś to nazywało) pozostawała w kole. Te pieniądze były wypłacane skarbnikowi. Od bodajrze dwóch lat jest inaczej. Pieniądze dla skarbnika pochodzą z budżetu okręgowego. To okręg wypłaca kasę za jego pracę. Jeżeli z tego się zrezygnuje, to pieniądze zostaną zjedzone przez działaczowską czapę na poziomie ZO. Nie ma żadnego mechanizmu, aby te środki przelać do koła.

[2011-12-25 00:05]

Kristoph1

Podejrzenia JK są trafione, 5% to stała marża. W dużych kołach skarbnikowanie to po prostu wypłata, bo tak można chyba nazwać kwotę 10 - 15 tyś w skali roku. Tym bardziej, że dość często funkcję tę pełnią emeryci. Jest to zatem dość intratne zajęcie, chociaż uprzedzając kolejne łatwe wnioski - w kołach pow. tyś członków skarbnik praktycznie codziennie jest w siedzibie koła. Oczywiście pracy jest znacznie mniej poza sezonem pobierania opłat. Tam gdzie pojawiają się konkretne pieniądze, to rodzi różne "ciekawe" sytuacje. Znam przypadek, gdzie skarbnikiem w kole skupiającym 1,1 tyś członków jest małżonka prezesa koła, niezmiennie od wielu lat. A czy ktoś odważy się policzyć ile weźmie skarbnik, powiedzmy, warszawskiego koła liczącego 10 tyś członków ? ;))

 

W kilku wypowiedziach powyżej pojawiło się też kilka nieścisłości, które zainteresowanym wyjaśnię. Koło nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem konta bankowego. Koło wędkarskie NIE MOŻE posiadać konta bankowego, ponieważ nie posiada osobowości prawnej. Środki zgromadzone przez koła (np od sponsorów, odpisy, itp) gromadzone są na subkontach konta okręgowego. Okręg też ponosi wszystkie koszty związane z jego obsługą.

 

Kolejny (i chyba jeden z ważniejszych mitów) to możliwość rezygnacji przez skarbnika z pobierania wynagrodzenia. Dawniej dieta skarbnika (tak się kiedyś to nazywało) pozostawała w kole. Te pieniądze były wypłacane skarbnikowi. Od bodajrze dwóch lat jest inaczej. Pieniądze dla skarbnika pochodzą z budżetu okręgowego. To okręg wypłaca kasę za jego pracę. Jeżeli z tego się zrezygnuje, to pieniądze zostaną zjedzone przez działaczowską czapę na poziomie ZO. Nie ma żadnego mechanizmu, aby te środki przelać do koła.


W powyższym tekście jest kilka nieścisłości, przychody statutowe koła oblicza Zarząd Okręgowy, z obliczonej kwoty odejmuje dietę skarbnika i wypłacają ją w siedzibie Z O skarbnikowi. Pozostałe pieniądze są przekazywane na konto koła, a czy pieniądze wróciły by do koła gdyby skarbnik zrezygnował z tej diety to nie wiem, gdyż nie znam żadnego skarbnika który zrezygnował z tej kasy. Nie jest prawdą, że koło nie może posiadać konta bankowego! koło jest jednostką terenową Zarządu  Okręgowego więc może tak samo jak Z O, lecz obsługa konta nie jest za darmo i wiele kół korzysta bezpłatnie z subkonta Z O, dodam że koło powinno posiadać konto.
Tak na zakończenie powiem, że chyba nie ma takiego skarbnika, który odmówiłby przyjęcia diety, to całkiem niezły bonus z reguły wypłacany jednorazowo więc kto zrezygnuje? W kole przy tysiącu członków skarbnik zgarnie ok. 9 tys. zł., dalej niech koledzy sami policzą.

Wesołych Świąt.
[2011-12-25 09:13]

.))) [2011-12-25 12:32]

jarekk

Kristof, dzięki za uściślenie. Jedyna kwestia jaka w Twojej wypowiedzi budzi wątpliwości, to z tym kontem. Nam tłumaczono w okręgu, że konta nie możemy założyć. Zresztą, mija się to z celem skoro można mieć darmowe subkonto. Poza tym są to nieistotne detale :)

 

Wracając do tematu dyskusji. Pieniądze dla skarbników to temat, który przewala się po wszystkich forach wędkarskich. Nieustannie trwa dyskusja czy skarbnik powinien brać za to pieniądze, czy nie. Łatwo też zauważyć, że najbardziej przeciwni pobieraniu diety przez skarbników są koledzy, którzy nigdy nie mieli do czynienia z działalnością w stowarzyszeniu. U mnie dyskusja zawsze kończy się kiedy takiemu zwolennikowi oszczędzania składamy krótką propozycję - przyjdź na walne i zgłosimy twoją kandydaturę na pierwszego społecznego skarbnika :) I temat natychmiast przestaje istnieć.

 

Szczerze mówiąc, nawet do pracy za dietę trudno obecnie znaleźć odpowiednią, godną zaufania osobę. W kołach niewielkich (dieta najcześciej wynosi 2 - 3 tyś) to żaden biznes dłubać pół roku w papierach, latać między kołem, sklepami, okręgiem. A takich kół, to zdecydowana większość.

[2011-12-25 12:34]

Kolega jarekk. Dziękuję za wypowiedź . Nie mogłem słów dobrać żeby to napisać. I Koledzy mnie nie rozumieli.Skarbnik to lichy chleb i się nie pożywi, tylko nie wiem czemu SSR się tu miesza skoro są na wstępie całkiem społeczni. Czemu zapamiętale dopiekają skarbnika , czemu sami chcą pieniędzy, skoro na wstępie do SSR mają na względzie tylko pracę społeczną. Ja to robię i nie protestuje , ale nawet gdy prezes koła ma  i skarbnik ma i sekretarz ma i jeszcze kto tam ma. to ja nie powiem, że źle że mają. Jak się należy to się należy i się należy. Ja mówię społecznie, ,,to społecznie. Pretensji więcej tu jak pieniędzy o które walka trwa. Czemu tyle zawiści widzę i zazdrości. O co stanowi problem ? Jak napisał Kolega jarekk , niech ta pieniądze bierze kto chce, byle ta robotę chciał robić.Pozdrawiam hoplita. [2011-12-25 19:22]

Kristoph1

Nie wiem jaka jest sytuacja w innych okręgach, lecz w moim nie było problemu z założeniem konta, które zlikwidowaliśmy tylko z jednego powodu że nas to trochę kosztowało. Obecnie korzystamy z bezpłatnego konta Z O i to był jedyny powód zmiany. A skarbnikom czy się komu podoba czy nie i tak dalej będą wypłacane tak wszystkich drażniące diety, po prostu.

Wesołych Świąt
[2011-12-25 20:38]

Pitbul

Mnie przerażają patologie opisane przez @hefeed8 odnośnie możliwości dokonania opłat.Link do wątku:http://forum.wedkuje.pl/post/nowe-zezwolenie/385070/0#385355
Jeśli faktycznie w niektórych kołach tak działają, to dziwię się, że te koła jeszcze istnieją !Skarbnikowi rozpoczynającemu pracę w połowie lutego, koło powinno podziękować....Kołu pozwalającemu na taką działalność skarbnika powinni podziękować członkowie....T.
[2011-12-26 01:28]

withanight88

Ciekawy temat , szkoda było by go zmarnować, więc chłopaki z opanowaniem :) [2011-12-26 09:13]

JKarp

Kolega jarekk. Dziękuję za wypowiedź . Nie mogłem słów dobrać żeby to napisać. I Koledzy mnie nie rozumieli.Skarbnik to lichy chleb i się nie pożywi, tylko nie wiem czemu SSR się tu miesza skoro są na wstępie całkiem społeczni. Czemu zapamiętale dopiekają skarbnika , czemu sami chcą pieniędzy, skoro na wstępie do SSR mają na względzie tylko pracę społeczną. Ja to robię i nie protestuje , ale nawet gdy prezes koła ma  i skarbnik ma i sekretarz ma i jeszcze kto tam ma. to ja nie powiem, że źle że mają. Jak się należy to się należy i się należy. Ja mówię społecznie, ,,to społecznie. Pretensji więcej tu jak pieniędzy o które walka trwa. Czemu tyle zawiści widzę i zazdrości. O co stanowi problem ? Jak napisał Kolega jarekk , niech ta pieniądze bierze kto chce, byle ta robotę chciał robić.Pozdrawiam hoplita.

Cześć"Skarbnik przyjmuje opłaty dwa razy w tygodniu w siedzibie koła. Ale prawda jest brutalna: idziesz do wędkarskiego i robisz opłaty bo tam możesz to zrobić 6 dni w tygodniu o godzinie która ci pasuje. A kto bierze kasę? A skarbnik.Jak robią to społecznie to skąd ta kasa? Czy duża? Nie mnie to osądzać. Ale średnio zdolny uczeń wyliczy szybko, że 500zł to 1/5 budżetu koła które wynosi 2 500zł. Wiem, że te pięć stówek to pochodna ale do czegoś trzeba się odnieść. Koło Sławka liczy 80 wędkarzy. Znam koła liczące 1 500 wędkarzy. Dwadzieścia razy więcej niż koło, którego prezesem jest Sławek. Rozumiem, że uposażenie skarbnika pracującego społecznie jest również dwadzieścia razy większe. No kto wyliczy ile skarbnik ma uposażenia? To już nie jest 500zł :-) Czy to jeszcze jest praca społeczna?"To cytat z mojego posta.Skarbnik to nie jest taki lichy chleb szczególnie w wypadku kół średnich i dużych. O pracy społecznej to można mówić jak koło liczy mało wędkarzy. Ciekawe, że ogólnie mówi się o " dietach skarbników" a nie zapłacie za pracę, którą jak wiemy wykonują często sklepy wędkarskie.Podzielam Twoją opinię, że Koledzy z SSR całkiem niepotrzebnie podnoszą larum choć jak też napisałem, im nikt nie płaci a co najwyżej parę dłuższych mogą nad wodą załapać. Moje zdanie jest takie:- skarbnik nie wykonuje swojej pracy  społecznie nawet jak koło liczy 80 wędkarzy ( mało pracy czyli mała gaża )- Koledzy z SSR wybaczcie -Wiemy, że Wam nie płacą ale ten temat dotyczy skarbników. Dlatego potrzebne są zmiany aby wasza praca nie była za darmo a wasze uprawnienia nie były hm ... żenujące ( bez obrazy ).Janusz JKarp


[2011-12-26 09:44]

Romuald55

Należy się spodziewać w najbliższym czasie,że będziemy musieli zatrudnić skarbnika na pełnym etacie za nie małe pieniądze.Większość małych kół przestanie istnieć z tego powodu.Powód prozaiczny i niezależny od PZW,...KASY FISKALNE.Już w tym roku miały być wprowadzone ale dzięki negocjacjom ZG PZW z Ministerstwem Finansów to się przeciąga.Kasjer będzie musiał podpisać zobowiązanie w Urzędzie Skarbowym i będzie odpowiadał fiskalnie za jej prowadzenie.INDYWIDUALNIE.Kto to zechce robić społecznie czy za jakąś niewielką część etatu przy najniższym zaszeregowaniu? [2011-12-26 11:59]

JKarp

CześćNiemożliwe ...JK [2011-12-26 12:06]

Romuald55

Na dzień dzisiejszy skarbnik jest zatrudniony i opłacany przez Koło.Są to,w zależności od wielkości Koła większe lub mniejsze części etatu przy najniższym wynagrodzeniu.Za to płaci Koło.Dojazdy do Okręgu pokrywa Okręg na podstawie delegacji.Na to przeznacza się nie więcej niż 5% składek.Delegacje rozlicza się na zasadach regulowanych przez Min.Finansów.To są "diety" o których Koledzy tak zawzięcie dyskutują upatrując wielkie kokosy działaczy. [2011-12-26 12:12]

JKarp

Witam kolegów.
Jak wiecie jestem prezesem w swoim kole i mam trochę więcej niż niektórzy zabierający tu głos do czynienia ze skarbnikiem i przepisami finansowymi, których musi przestrzegać.
Powiem tak - skarbnik to jedna z najmniej lubianych funkcji w strukturach koła i jedna z najbardziej odpowiedzialnych. Do PZW należę od 30 lat i w moim kole jest przez te 30 lat drugi skarbnik. O czym to świadczy - że nie ma chętnych do liczenia cudzych pieniędzy bo one są najdroższe.
Dlatego w kołach jeśli już jest osoba która zdecyduje się na prowadzenie finansów to robi to przez wiele lat.
Dlaczego uważam, że skarbnikowi należy się dieta?
Dlatego, że ponosi odpowiedzialność materialną i finansową za kasę którą trzyma. Musi w terminach przesyłać składki, listy, raporty finansowe, rozliczać znaki wartościowe. Być może w dużych kołach skarbnik ma lżej, gdyż koła maja konta bankowe, komputery etc. rzeczy które pomagają skarbnikom w jego pracy.
W kole takie jak moje gdzie budżet roczny wynosi ok. 2500,00 na rok nie mamy konta w banku bo nas nie stać a skarbnik buchalterię prowadzi na piechotę i robi to wzorowo.
A teraz ile mój skarbnik bierze tych kokosów za swoją pracę. Jest to 5% od składki członkowskiej i składki okręgowej, wpisowego. Z preliminarza na 2012 rok wyszło to 535,00 złotych na ROK.
Czy to dużo - ja nie chciałbym tego robić za takie pieniądze. A tu jeszcze straszą wprowadzeniem do kół kas fiskalnych.
Jak widzicie - czarno na białym kasa niewielka a odpowiedzialność ogromna.


WitamCzy mamy w takim razie różne przepisy?
"Dojazdy do Okręgu pokrywa Okręg na podstawie delegacji.Na to przeznacza się nie więcej niż 5% składek.".... " To są "diety" o których Koledzy tak zawzięcie dyskutują upatrując wielkie kokosy działaczy."
" Jak robią to społecznie to skąd ta kasa? Czy duża? Nie mnie to osądzać. Ale średnio zdolny uczeń wyliczy szybko, że 500zł to 1/5 budżetu koła które wynosi 2 500zł. Wiem, że te pięć stówek to pochodna ale do czegoś trzeba się odnieść. Koło Sławka liczy 80 wędkarzy. Znam koła liczące 1 500 wędkarzy. Dwadzieścia razy więcej niż koło, którego prezesem jest Sławek. Rozumiem, że uposażenie skarbnika pracującego społecznie jest również dwadzieścia razy większe."
Wciąż twierdzisz, że te 5% to śmieszne pieniądze? Owszem śmieszne jak koło liczy 80 wędkarzy. Jeśli w kole liczącym 1500 wędkarzy dieta ma wynieść 10 000zł to i do Okręgu można pojechać i coś zostanie dla skarbnika. JK
[2011-12-26 12:36]

Romuald55

Każdy uczeń wyliczy że np 1/10 część najniższego etatu to w 2011 roku wynosi 138,60zł brutto.Takie wynagrodzenie najczęściej mają skarbnicy średniej wielkości Kół.W większych może to być dwa razy więcej jeśli skarbnik to wynegocjuje podczas wyborów.Chcę dodać,że koło bez skarbnika nie będzie mogło istnieć.Proszę mi wierzyć ,że chętnych nie ma.Za dojazd do okręgu skarbnik dostanie 15zł diety,bo to mniej niż 12 godzin plus za bilet kolejowy lub autobusowy i chyba 4,60 ryczałt komunikacji miejskiej.Tylko tyle.

[2011-12-26 13:05]

JKarp

WitamJa rozumiem, że koło zapłaci 1/10 krajowej stawki tego wynagrodzenia ( lub więcej ).Nie jestem w stanie zrozumieć tych 5% ? Co to właściwie jest ? Nie robię tego zamieszania złośliwie. Ale jeśli Sławek napisał, że z preliminarza na 2012r skarbnik dostanie ok 500zł to czym w takim razie jest ta jakaś część wynagrodzenia krajowego?Ewidentnie wynika z postu Sławka, że skarbnik pobiera gażę 5% z budżetu koła.JK [2011-12-26 13:21]

Romuald55

Maksymalnie 5% składki okręgowej może być przeznaczona na delegacje w skali Okręgu.To OKRĘG płaci wszystkie delegacje.Te pieniądze nie są tylko dla skarbników! To są wszystkie delegacje.To ograniczenie jest podyktowane tym,żeby działacze nie wykorzystywali naszych pieniędzy na podróże do nikąd pod płaszczykiem wyjazdów służbowych.To jest pula która musi wystarczyć na wszystkie wyjazdy związane z działalnością Okręgów i Kół na cały rok.Rozliczenia delegacji są na podstawie przepisów Min Finansów. [2011-12-26 13:52]

JKarp

WitamA skąd Okręgi? O nich nie było mowy jak do tej pory.5% Okręgi dają na koła - niby rozumiem ale ale z Twojego posta wynika, że niby dają ale i dla nich ma też ma być.          ?                                                                                                                         W myśl sentencji: Związek Radziecki bierze od nas masło a my w zamian za to dajemy im węgiel...Rząd wyżywi się sam - jak to już słyszałem kiedyś :-)
"To ograniczenie jest podyktowane tym,żeby działacze nie wykorzystywali naszych pieniędzy na podróże do nikąd pod płaszczykiem wyjazdów służbowych." - to jest oczywista oczywistość, że nie jeżdżą za naszą kasę ;-) Bez urazy ale Ty mówisz co innego a Jarek czy Sławek powiedzieli zupełnie co innego. JK [2011-12-26 14:39]

Romuald55

Muszę dodać że ten odsetek na delegacje w różnych Okręgach i w różnych latach jest różny.To 5% nie jest przypisany statutem.Zarządy okręgów ustalają opracowując budżet na następny rok. [2011-12-26 14:41]

jarekk

Romuald55, zupełnie nie wiem skąd czerpiesz takie informacje. Mam wrażenie, że mieszasz kilka spraw. Delegacje i zasada ograniczenia wypłat do 5 % to INNA kwestia. Koła nie mogą zatrudnić NIKOGO, bo nie mają osobowości prawnej. Skarbnik otrzymuje 5 % składek , "utargu" który odprowadza do okręgu. Jeden z kolegów wspomniał, że jego skarbnik otrzymał 530 zł - to stanowi 5%, a zatem do okręgu wpłynęło ok 10 tyś zł, to daje ilość człoków koła - ok 60 osób.  Jest to nazywane dietą, tylko dlatego, aby nie płacić od tego ZUS-u.W uproszczeniu wielkim :) [2011-12-26 19:12]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia