Zaloguj się do konta

Krześliska dla ryb w stawie

utworzono: 2009/03/15 23:20
Przemek238

Witam co sądzicie o zakładanie krześlisk w stawie. Czy warto i dla jakich ryb jest najkorzystniejsze i z czego się robi. Co o tym sąsdzicie [2009-03-15 23:20]

Jak najbardziej, kiedy pracowałem na stawach robiliśmy krześliska z gałęzi świerkowych ustawialiśmy to w miejscach gdzie słońce o oświetlało to miejsce przez cały dzień. [2009-03-15 23:43]

Przemek238

a dla jakich ryb głównie? [2009-03-16 13:34]

Głównie robiliśmy to dla sandała, ale widziałem jak wycierały się płocie, okonie, liny, więc myślę że i inne gatunki też skorzystają, [2009-03-16 18:40]

Przemek238

ja mam duży staw 110x65 i dno mam muliste. Glębokość 1,5m. Mam sandała. Powiedz czy lepiej jest wysypać z 2 miejsca żwirem czy zrobić krześlisko dla niego [2009-03-16 22:02]

Możesz wysypać żwir ale polecam ci krześliska, zorganizuj gałęzie świerkowe zatop i czekaj na wyniki swoją drogą niezły kawałek wody, Jeżeli sandałkom spodoba się miejsce możesz liczyć na potomstwo. [2009-03-16 22:11]

czarek 58

ja z kolegą wbijaliśmy pal i wiązaliśmy nie świerk ale jałowiec to po ok.2tygodniach oglądałem to było pełno ikry co się wylęgło to nie wiem,ale sandacz to lubi głębszą wodę [2009-03-16 22:19]

Przemek238

wiesz sandaly wpuściłem wpuściłem 2 w maju tamtym roku. Mialy kolo 1kg. Później ciągnąłem siatkę i przybral trochę na wadze i był w dobrej kondycjiObawiam się jednak że już ich nie maTo wszystko przez WYDRY. Powiedz dużo tych gałęzi rzucić do wody. Jak zrobić dobre krześlisko możre znasz może link jakiś? [2009-03-16 22:22]

Przemek238

a te krześliska to na jakiej głębokości zakładaliście?
[2009-03-16 22:27]

na stawie najprościej powbijaj paliki, ciężko to opisać musisz zbudować konstrukcje która utrzyma na miejscu gałęzie, jest jeszcze jeden sposób zbuduj z kołków kilka kobyłek (dwa x połączone ze sobą ) umocuj do takiej konstrukcji gałęzie wbij w dno i gotowe zrobisz taki kilka powiedzmy masz 6 sandaczy zbuduj takich od 6 - do powiedzmy 12 tak aby ryby miały wybór miejsca i bez spięć sie obeszło. Wydry ciężka sprawa jak wyczają łatwe żarcie nie odpuszczą, jeżeli cię stać to popróbuj wkopać siatkę na jakiś metr w ziemie, może nie wystarczyć ale spróbować warto. Mój szefunio po prostu strzelał z wiatrówki i po jakimś czasie odpuściły ale straty były spore nawet suma nam poharatała a miał ponad metr. Wylizał sie ale co przeżył? [2009-03-16 22:34]

Przemek238

Też miałem sumy. wpuściłem takie po 12 cm. Po roku miały koło 1 kg. Wiesz wbić paliki to ciężko teraz wbić. w tym roku akurat była możliwość
[2009-03-16 22:49]

Popróbuj z kobyłkami przywiąż jakieś obciążenie ze dwa pustaki powinno trzymać dna [2009-03-16 22:50]