Zaloguj się do konta

Krwiaki na rybach

utworzono: 2012/08/24 20:38
BlueFisherman

Witam

Mam mały, a w zasadzie troszkę większy problem... Oto on....

Mam 2 oczka wodne ( gł. 1,30m - 20 metrów kwadratowych  i gł. 1m - 12 metrów kwadratowych). W pierwszym oczku jest 25 malutkich karpi - narybek i 1 karaś, a w drugim oczku ryby japońskie, 12 karasi i 2 duże karpie. Oczka wodne mają zainstalowany napowietrzacz, który cały czas "chodzi". Do jednego z nich (1 oczko wodne) wpuściłem ryby z wielkiego zbiornika (złowiłem i wpuściłem). Były nimi: 2 karasie: 25 cm i 29 cm, oraz 6 linów: 25-30 cm. Po pewnym czasie od tego dnia zaczęły mi zdychać te ryby. Pierwszego dnia po wpuszczeniu zdechły 2 liny, drugiego dnia zdechł 1 lin, a piątego dnia 2 karasie. Pierwsze ryby (liny) przed zdechnięciem pływały przy powierzchni. Mogłem i spokojnie je nawet złapałem. Były tak widocznie słabe, że nie miały energii by nawet szybko uciec. Na ich skórze przed zdechnięciem i po zdechnięciu ryb widać było jakby "krwiaki" - czerwone plamy (na nosie i po bokach ryby).
Wpuściłem po kilku dniach lina 30cm z tego samego zbiornika, ale do drugiego oczka. Po 3 dniach stało się to samo.

Czym to może być spowodowane ? Jak temu zapobiec ?

Dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam. [2012-08-24 20:38]

Spytam i powiem .

Masz dużo rośliności w stawie ? .

Napewno przyczyną będzie woda poprostu były przyzwyczajone do innej wody innego świata wodnego jak by ci to powiedzieć poprostu nie umiały sie przyzwyczaić do twojego stawku + miały za mało miejsca bo były przyzwyczajone do wiekszego zbiornika + sztuczne napowietrzanie nie jest dobrym planem najlepiej jak jest zbiornik co jest dojscie do wody i cały czas leci świeża woda.
To tyle z mojej strony.
[2012-08-24 20:50]

Spytam i powiem .

Masz dużo rośliności w stawie ? .

Napewno przyczyną będzie woda poprostu były przyzwyczajone do innej wody innego świata wodnego jak by ci to powiedzieć poprostu nie umiały sie przyzwyczaić do twojego stawku + miały za mało miejsca bo były przyzwyczajone do wiekszego zbiornika + sztuczne napowietrzanie nie jest dobrym planem najlepiej jak jest zbiornik co jest dojscie do wody i cały czas leci świeża woda.
To tyle z mojej strony.

Także krwiaki mogą być wywołane przez cisnienie /słabe lub duże cisnienie masz w stawie .

[2012-08-24 20:51]

Problemem jest za duza ilość tlenu moim zdaniem. Ryby takie nie sa przezwyczajone do jej duzej ilosci. Zamiast napowietrzania wsadz jakaś pompkę z fontanna itp i problem powinien zniknąć.
[2012-08-24 20:55]

jacek placekkk

no lepiej daj sobie spokój z takimi dorybieniami bo co wpuścisz to zdechnie a szkoda rybek koledzy wyżej pisza dobrze  [2012-08-24 21:01]

Zauważ że np karaś to ryba która przeżyje ze tak powiem w kałuży lub zakopana w mule wiec duza ilość tlenu im nie potrzebna. Ja w swoim oczku o gl jakiej 1,2m i o powierzchni ok 10m2 jeden zbiornik i 5m2 (oba sa polaczone ze soba takim wyplyceniem o gl do 30cm) mam obieg wody właśnie taki że z wiekszego zbiornika woda przepompowywana jest do mniejszego skąd metodą grawitacyjna wraca do wiekszego i rybki żyja już któryś kolejny rok z rzędu a mam w nim głownie rybki ozdobne które są napewno mniej żywotne od Lina czy Karasia.
[2012-08-24 21:10]

marek-debicki

Czy to nie jest taka sama sytuacja jak by wpuścić do jednej zagrody niedźwiedzia polarnego i brunatnego? W końcu któryś nie wytrzyma.
[2012-08-24 21:23]

Spuść wode, napełnij oczko ponownie i nie właczaj napowietrzania. Wpuść ryby i spr czy ta sytuacja sie powtórzy.
[2012-08-24 21:44]

zibipilkarz

Ja też kiedyś próbowałem wpuścic płoc ale trochę się pomęczyłem ... Z 20 sztuk tylko kilka przeżyło. Z karasiem jednak nigdy nie miałem problemu , przeżyły wszystko
[2012-08-24 22:35]

Artur z Ketrzyna

Zajżyj na strony akwarystów, Tam znajdziesz dokładne zdjęcia chorych ryb, diagnozę, oraz jak leczyć.

Najpospolitszym sposobem będzie wpuścić kalium, nadmanganian potasu.
Każdy bio system jest inny panują inne warunki.
Zdychają ci tylko ryby wpuszczone? To znaczy że w twojej wodzie coś jest, bakteria, pasożyt, lub kwaśna woda. Zmież papierkiem lakmusowym kwasowość wody, jak będzie kwaśna to dodaj troszkę wapna. A PH się wyrówna.
Pamiętaj, o kwarantannie ryb które chcesz wpuścić, jest ona ważna przy hodowli. Ponieważ zapobiega wprowadzeniu paskudztwa do zbiornika.
I nie słuchaj się z tym natlenianiem, że szkodzi. Bo to totalna bzdura. Nożesz też w sklepie zoologicznym zaopatrzyć w filtr z lampa UV, i węglem aktywizowanym. Lampa UV zabija wszystkie drobnoustroje, bakterie i wirusy. Zaś węgiel aktywizowany oczyszcza z toksyn i innych związków. Jeden taki filtr możesz stosować w 2 oczkach na zmianę.
Jak długo masz te oczka? Może na dnie zalega zbyt dużo mułu, a dokładniej zgnilizny z odchodów i nie zjedzonej karmy?
"Pierwsze ryby (liny) przed zdechnięciem pływały przy powierzchni. Mogłem i spokojnie je nawet złapałem. Były tak widocznie słabe, że nie miały energii by nawet szybko uciec. Na ich skórze przed zdechnięciem i po zdechnięciu ryb widać było jakby "krwiaki" - czerwone plamy (na nosie i po bokach ryby)."
Jak tak ci się powtórzy zrób im kąpiel (20 min do 1 godz.), w Nad manganie potasu, z napowietrzaniem. Wtedy oczyszczą se skrzela i rany. I może przeżyją. Ten opis wskazuje raczej na jakiegoś pierwotniaka.

Powiem tak.
Teraz wiecie dlaczego RAPR zabrania wypuszczać złowione ryby do innych zbiorników, jak też żywca pozyskiwać w tym samym zbiorniku co zamierzamy łowić na niego drapieżnika.
[2012-08-24 23:07]

Artur z Ketrzyna

Spytam i powiem .

Masz dużo rośliności w stawie ? .

Napewno przyczyną będzie woda poprostu były przyzwyczajone do innej wody innego świata wodnego jak by ci to powiedzieć poprostu nie umiały sie przyzwyczaić do twojego stawku + miały za mało miejsca bo były przyzwyczajone do wiekszego zbiornika + sztuczne napowietrzanie nie jest dobrym planem najlepiej jak jest zbiornik co jest dojscie do wody i cały czas leci świeża woda.
To tyle z mojej strony.

Także krwiaki mogą być wywołane przez cisnienie /słabe lub duże cisnienie masz w stawie .


Ja jeziorowe ryby trzymam w akwarium 330 l (np, zanim wprowadzili zakaz stosowania żywca z innych zbiorników, to w tym akwarium karasie przechodziły kurację odchudzającą) . i jakoś nie obijają się o szyby żeby mieć siniaki itd.
Człowieku ciśnienie w wodzie jest zależne od głębokości i ciśnienia atmosferycznego.
Tak więc, nie wydziwiaj i nie twórz nowych teorii.
[2012-08-24 23:15]

jarekk
marsla69

Zajżyj na strony akwarystów, Tam znajdziesz dokładne zdjęcia chorych ryb, diagnozę, oraz jak leczyć.

Najpospolitszym sposobem będzie wpuścić kalium, nadmanganian potasu.
Każdy bio system jest inny panują inne warunki.
Zdychają ci tylko ryby wpuszczone? To znaczy że w twojej wodzie coś jest, bakteria, pasożyt, lub kwaśna woda. Zmież papierkiem lakmusowym kwasowość wody, jak będzie kwaśna to dodaj troszkę wapna. A PH się wyrówna.
Pamiętaj, o kwarantannie ryb które chcesz wpuścić, jest ona ważna przy hodowli. Ponieważ zapobiega wprowadzeniu paskudztwa do zbiornika.
I nie słuchaj się z tym natlenianiem, że szkodzi. Bo to totalna bzdura. Nożesz też w sklepie zoologicznym zaopatrzyć w filtr z lampa UV, i węglem aktywizowanym. Lampa UV zabija wszystkie drobnoustroje, bakterie i wirusy. Zaś węgiel aktywizowany oczyszcza z toksyn i innych związków. Jeden taki filtr możesz stosować w 2 oczkach na zmianę.
Jak długo masz te oczka? Może na dnie zalega zbyt dużo mułu, a dokładniej zgnilizny z odchodów i nie zjedzonej karmy?
"Pierwsze ryby (liny) przed zdechnięciem pływały przy powierzchni. Mogłem i spokojnie je nawet złapałem. Były tak widocznie słabe, że nie miały energii by nawet szybko uciec. Na ich skórze przed zdechnięciem i po zdechnięciu ryb widać było jakby "krwiaki" - czerwone plamy (na nosie i po bokach ryby)."
Jak tak ci się powtórzy zrób im kąpiel (20 min do 1 godz.), w Nad manganie potasu, z napowietrzaniem. Wtedy oczyszczą se skrzela i rany. I może przeżyją. Ten opis wskazuje raczej na jakiegoś pierwotniaka.

Powiem tak.
Teraz wiecie dlaczego RAPR zabrania wypuszczać złowione ryby do innych zbiorników, jak też żywca pozyskiwać w tym samym zbiorniku co zamierzamy łowić na niego drapieżnika.


[2012-08-25 07:15]

marsla69

Zajżyj na strony akwarystów, Tam znajdziesz dokładne zdjęcia chorych ryb, diagnozę, oraz jak leczyć.

Najpospolitszym sposobem będzie wpuścić kalium, nadmanganian potasu.
Każdy bio system jest inny panują inne warunki.
Zdychają ci tylko ryby wpuszczone? To znaczy że w twojej wodzie coś jest, bakteria, pasożyt, lub kwaśna woda. Zmież papierkiem lakmusowym kwasowość wody, jak będzie kwaśna to dodaj troszkę wapna. A PH się wyrówna.
Pamiętaj, o kwarantannie ryb które chcesz wpuścić, jest ona ważna przy hodowli. Ponieważ zapobiega wprowadzeniu paskudztwa do zbiornika.
I nie słuchaj się z tym natlenianiem, że szkodzi. Bo to totalna bzdura. Nożesz też w sklepie zoologicznym zaopatrzyć w filtr z lampa UV, i węglem aktywizowanym. Lampa UV zabija wszystkie drobnoustroje, bakterie i wirusy. Zaś węgiel aktywizowany oczyszcza z toksyn i innych związków. Jeden taki filtr możesz stosować w 2 oczkach na zmianę.
Jak długo masz te oczka? Może na dnie zalega zbyt dużo mułu, a dokładniej zgnilizny z odchodów i nie zjedzonej karmy?
"Pierwsze ryby (liny) przed zdechnięciem pływały przy powierzchni. Mogłem i spokojnie je nawet złapałem. Były tak widocznie słabe, że nie miały energii by nawet szybko uciec. Na ich skórze przed zdechnięciem i po zdechnięciu ryb widać było jakby "krwiaki" - czerwone plamy (na nosie i po bokach ryby)."
Jak tak ci się powtórzy zrób im kąpiel (20 min do 1 godz.), w Nad manganie potasu, z napowietrzaniem. Wtedy oczyszczą se skrzela i rany. I może przeżyją. Ten opis wskazuje raczej na jakiegoś pierwotniaka.

Powiem tak.
Teraz wiecie dlaczego RAPR zabrania wypuszczać złowione ryby do innych zbiorników, jak też żywca pozyskiwać w tym samym zbiorniku co zamierzamy łowić na niego drapieżnika.


[2012-08-25 07:16]

getka

a przyzwyczaiłeś ryby do wody czy wrzuciłeś ich tak po prostu, mogły dostać szoku termicznego i niestety się zamęczyły karasie wtedy mają takie plamy jak po wylewie lina nigdy nie widziałem po takim czymś.  
[2012-08-25 08:36]

mateusz1m

kolego możesz wrzucić jakieś zdj bo mam podobny problem z rybami w stawie
[2012-08-26 10:08]

mateusz1m

kolego możesz wrzucić jakieś zdj bo mam podobny problem z rybami w stawie,ale ryby mi nie zdechają


[2012-08-26 10:09]

Spytam i powiem .

Masz dużo rośliności w stawie ? .

Napewno przyczyną będzie woda poprostu były przyzwyczajone do innej wody innego świata wodnego jak by ci to powiedzieć poprostu nie umiały sie przyzwyczaić do twojego stawku + miały za mało miejsca bo były przyzwyczajone do wiekszego zbiornika + sztuczne napowietrzanie nie jest dobrym planem najlepiej jak jest zbiornik co jest dojscie do wody i cały czas leci świeża woda.
To tyle z mojej strony.

Także krwiaki mogą być wywołane przez cisnienie /słabe lub duże cisnienie masz w stawie .


Ja jeziorowe ryby trzymam w akwarium 330 l (np, zanim wprowadzili zakaz stosowania żywca z innych zbiorników, to w tym akwarium karasie przechodziły kurację odchudzającą) . i jakoś nie obijają się o szyby żeby mieć siniaki itd.
Człowieku ciśnienie w wodzie jest zależne od głębokości i ciśnienia atmosferycznego.
Tak więc, nie wydziwiaj i nie twórz nowych teorii.

Ty sam też  jesteś "nową teorią ". Czasem jak czytam twoje debilizmy - to nie wiem , czy śmiać się czy płakać . Odczuwam po prostu bezsilność , gdy czytam cytaty z ciebie. Wprowadzasz bardzo często w błąd - innych ludzi np : kiedy ktoś prosi o porady dotyczące np: odległościówki to ty zaczynasz pierniczyć o zwykłej spławikówce ze spławikiem przelotowym i taśmą ołowianą w roli obciążenia itp. Takie przykłady można mnożyć długo.

"Ja jeziorowe ryby trzymam w akwarium 330 l "


Już sam fakt ,że ktoś trzyma jeziorowe ryby w akwarium - odsłania część prawdy o nim samym i do tego  jeszcze zdanie zaczynające się od wielce mówiącego : "JA"  ( jakby był  jaką wyrocznią w sprawie , wzorem  i autorytetem dla innych ).
Zdania nie zaczyna się od :"JA" , nawet dzieci o tym wiedzą .
[2012-08-26 10:22]

BlueFisherman

Fontanna też jest. Niestety nie pomogło.
[2012-08-27 10:50]

BlueFisherman

Zajżyj na strony akwarystów, Tam znajdziesz dokładne zdjęcia chorych ryb, diagnozę, oraz jak leczyć.

Najpospolitszym sposobem będzie wpuścić kalium, nadmanganian potasu.
Każdy bio system jest inny panują inne warunki.
Zdychają ci tylko ryby wpuszczone? To znaczy że w twojej wodzie coś jest, bakteria, pasożyt, lub kwaśna woda. Zmież papierkiem lakmusowym kwasowość wody, jak będzie kwaśna to dodaj troszkę wapna. A PH się wyrówna.
Pamiętaj, o kwarantannie ryb które chcesz wpuścić, jest ona ważna przy hodowli. Ponieważ zapobiega wprowadzeniu paskudztwa do zbiornika.
I nie słuchaj się z tym natlenianiem, że szkodzi. Bo to totalna bzdura. Nożesz też w sklepie zoologicznym zaopatrzyć w filtr z lampa UV, i węglem aktywizowanym. Lampa UV zabija wszystkie drobnoustroje, bakterie i wirusy. Zaś węgiel aktywizowany oczyszcza z toksyn i innych związków. Jeden taki filtr możesz stosować w 2 oczkach na zmianę.
Jak długo masz te oczka? Może na dnie zalega zbyt dużo mułu, a dokładniej zgnilizny z odchodów i nie zjedzonej karmy?
"Pierwsze ryby (liny) przed zdechnięciem pływały przy powierzchni. Mogłem i spokojnie je nawet złapałem. Były tak widocznie słabe, że nie miały energii by nawet szybko uciec. Na ich skórze przed zdechnięciem i po zdechnięciu ryb widać było jakby "krwiaki" - czerwone plamy (na nosie i po bokach ryby)."
Jak tak ci się powtórzy zrób im kąpiel (20 min do 1 godz.), w Nad manganie potasu, z napowietrzaniem. Wtedy oczyszczą se skrzela i rany. I może przeżyją. Ten opis wskazuje raczej na jakiegoś pierwotniaka.

Powiem tak.
Teraz wiecie dlaczego RAPR zabrania wypuszczać złowione ryby do innych zbiorników, jak też żywca pozyskiwać w tym samym zbiorniku co zamierzamy łowić na niego drapieżnika.



Dzięki kolego za odpowiedz. Bardzo pomogłeś mi w tej sprawie. Otóż w oczku posiadam napowietrzasz, pompę, oraz lampę UV. Mułu nie ma. Woda była wymieniana koniec lipca a początek Sierpnia.

Myślę, że pierwszym krokiem w tej sprawie będzie sprawdzenie PH wody. W najbliższym czasie sprawdzę.
[2012-08-27 11:00]

BlueFisherman

A może posocznica ? Popatrz na te fotki >>> http://www.grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=87

 

oraz TUTAJ >>> http://www.grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=88


Niestety to nie jest to. Plamy są dużo większe.
[2012-08-27 11:01]

BlueFisherman

a przyzwyczaiłeś ryby do wody czy wrzuciłeś ich tak po prostu, mogły dostać szoku termicznego i niestety się zamęczyły karasie wtedy mają takie plamy jak po wylewie lina nigdy nie widziałem po takim czymś.  



To znaczy ja przed wpuszczeniem ryb wrzuciłem je do wielkiej plastikowej wanny z wodą zimną z kranu. Popływały sobie przez jakiś czas. Potem je wrzuciłem do oczka.

Powiedz, a jak ty to robisz ? Bierzesz wodę z oczka, czy z kranu i wlewasz do np. tak jak ja wanny. I ile tam pływają ?

Pozdrawiam.
[2012-08-27 11:05]

BlueFisherman

Zdjęcia nie zrobiłem. Poszukam na jakiejś stronce co to może być.
[2012-08-27 11:08]

BlueFisherman

Posprawdzałem parę stron akwarystycznych. Żadne z spotykanych chorób nie dotyczą moich ryb. Odpada również "Pasocznica", gdyż moje ryby nie mają sterczące łuski, a tak jest napisane w objawach. Mają także tak jak pisałem wcześniej duże czerwone plamy. Uważam, że jest to spowodowane czymś w stylu szoku termicznego, nieodpowiedniego środowiska w którym ryby zostały przyzwyczajone.
[2012-08-27 11:32]

zibipilkarz

Jak wpuszczasz ryby to bierzesz chocby siatke foliowa z woda z jeziora w ktorym je zlapales. Nastepnie wkładasz siatke z tą wodą ( z jeziora ) do oczka wodnego i tak chwile trzymasz ryby. Po około 3-4 minutach pozwalasz rybą wypłynac z siatki i powinno nie dojśc do szoku termicznego który może byc przyczyną tego zdarzenia. W ten sposób wyrównasz temp. wody w siatce z wodą w oczku i ryby nie doznają szoku.
[2012-08-27 19:25]

BlueFisherman

No i wszystko jasne :). Dzięki za pomoc w tej sprawie.

Pozdrawiam
[2012-08-27 22:09]