Zaloguj się do konta

Kradzione ryby prosto z siatki...

utworzono: 2011/08/23 23:33
r972

Wszystkie rybki wróciły by do wody, a w zainteresowaniach masz Przepisy kulinarne z ryb:)

Nawet gdybym chciał je wziąść to by mi były niepotrzebne bo przed wyjazdem kupiłem sobie w sklepie karpia ;]



WZIĄĆ! [2011-08-24 12:01]

strzygon

a leszcz za grzbiet to nie walczy?
moze lepiej jak ten szczupak :)zależy od wielkości leszcza oczywiście:)
[2011-08-24 13:11]

alejki

szczupak za ogon to dopiero walczy...
Jakies 2 m-ce temu wyciagnelem tak wlasnie szczupaka, mial ok 45 cm ale walczyl jak 80 :)
Nie wiem jak to zrobił ale miał pentelke ze stalki na ogonie...

[2011-08-24 13:25]

Jack14

No nie mogłem się powstrzymać.

Jakiś starszy pan słyszał rozmowę z tatą, że ma brać aparat po czym myślał że to tata i podzszedł wyciągnął ryby wsadził do ....

Oj to wszystko się trzyma kupu jak muchy na gównie dinozaura.

[2011-08-24 17:17]

laskaa1990

A gdzie Ci Tata miał kupić te błystki o godz. 19:30 ???

No bardzo dobre i trafne pytanie:)




w wedkarskim ktory u mnine  wmiescie jest otwarty do godz 20 :)
[2011-08-25 00:26]

bodekw

W Owieśnie nie ma tak dużych szczupaków a okoń 25 cm. to chyba anomalia jak na tą kałużę.
[2011-08-30 19:58]

dadan59

do 20 kupisz w Brikomarche.
[2011-08-31 14:42]

Apollon85

Nie myślę nikogo bronić, ale sam widziałem jak kajakarze podbierali ryby wędkarzom, którzy nie pilnowali swoich siatek.
Z drugiej strony po co ryba ma się męczyć w siatce, zwłaszcza w miejscach w których żywego ducha nie widać.
Podpływają kajaczkami i wypuszczają, widziałem taką sytuację w tym roku kiedy wędkowałem na jeziorze "Sumin", przy drugim brzegu płynęła grupka kajakarzy i wypuszczali z siatek rybki porzucone przez swoich łowców.
[2011-08-31 15:18]

jamesbond

wyskoczyły same z siatki a o tym starszym panu to fantazja. I koniec.  [2011-08-31 15:36]

maciek34

Oj,żebyś się nie zdziwił ;]
[2011-08-31 22:02]

maciek34

Oj,żebyś się nie zdziwił ;]


 Do bodekw


[2011-08-31 22:04]

SpiningZiom

Drodzy koledzy,


Nawet jeśli historyjka jest zmyślona to nikomu to nie zaszkodziło, PODKREŚLAM SŁOWO NAWET,


A jeżeli historia ta jest prawdziwa, to pragnę podziękowac temu złodziejowi za okazanie choć odrobiny człowieczeństa i pozostawienie siatki temu chłopakowi.


Życze połamania, 



[2011-08-31 23:09]

pokemon0225

kupy się to nie trzyma.ale może ktoś zazdrościł i wypuścił ryby. bo skoro on nie ma to dlaczego ty masz mieć ...
[2011-09-08 14:53]

Jack14

Może starszemu panu należało "przetrzepać" siateczki ?? [2011-09-08 16:33]

Marc92

Męczycie chłopaka, różne dziwy się wyprawiają. Kiedyś zostawiłem wędkę z żywcem na pomoście i poszedłem jeść obiad. Po obiedzie musiałem skoczyć do sklepu oddalonego o 500m. Sprzęt zostawiłem (wędkę), gdyż zostali rodzice. Wracam.. wchodzę na pomost a wędki nie ma. Pytam rodzinkę , nikt nic nie widział. Myślę "ukradli?".. ale nikogo nie widzieli. Może sum pociągnął..? Myśli miałem naprawdę różne. Wieczorem popłynąłem na ryby .. i na jeziorze tak z 300m od brzegu zauważyłem coś pływającego.. jak się okazało była to moja wędka. Skąd tam się wzięła.. jakim cudem.. do dziś nie wiem. Anomalii u nas nie brakuje Xd
[2011-09-10 09:45]

Męczycie chłopaka, różne dziwy się wyprawiają. Kiedyś zostawiłem wędkę z żywcem na pomoście i poszedłem jeść obiad. Po obiedzie musiałem skoczyć do sklepu oddalonego o 500m. Sprzęt zostawiłem (wędkę), gdyż zostali rodzice. Wracam.. wchodzę na pomost a wędki nie ma. Pytam rodzinkę , nikt nic nie widział. Myślę "ukradli?".. ale nikogo nie widzieli. Może sum pociągnął..? Myśli miałem naprawdę różne. Wieczorem popłynąłem na ryby .. i na jeziorze tak z 300m od brzegu zauważyłem coś pływającego.. jak się okazało była to moja wędka. Skąd tam się wzięła.. jakim cudem.. do dziś nie wiem. Anomalii u nas nie brakuje Xd 






4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika.To, ze ryba pociągnęła Ci wędkę, bo akurat wzięła, a Ty nie pilnowałeś swojej wędki, to jakie to anomalia? A swoją drogą, to jakaś lekka ta wędka i lekki kołowrotek, jak unosiła się na wodzie. [2011-09-10 10:59]

może siatka miała za szerokie oczka?:) [2011-09-10 12:46]

Marc92

Męczycie chłopaka, różne dziwy się wyprawiają. Kiedyś zostawiłem wędkę z żywcem na pomoście i poszedłem jeść obiad. Po obiedzie musiałem skoczyć do sklepu oddalonego o 500m. Sprzęt zostawiłem (wędkę), gdyż zostali rodzice. Wracam.. wchodzę na pomost a wędki nie ma. Pytam rodzinkę , nikt nic nie widział. Myślę "ukradli?".. ale nikogo nie widzieli. Może sum pociągnął..? Myśli miałem naprawdę różne. Wieczorem popłynąłem na ryby .. i na jeziorze tak z 300m od brzegu zauważyłem coś pływającego.. jak się okazało była to moja wędka. Skąd tam się wzięła.. jakim cudem.. do dziś nie wiem. Anomalii u nas nie brakuje Xd 






4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika.To, ze ryba pociągnęła Ci wędkę, bo akurat wzięła, a Ty nie pilnowałeś swojej wędki, to jakie to anomalia? A swoją drogą, to jakaś lekka ta wędka i lekki kołowrotek, jak unosiła się na wodzie.


Nie było mnie z 10 minut może (rowerkiem byłem) .. p; ..Ryba to raczej nie była .. bo żywczyk był nie tknięty ;x .. To było dosyć dawno .. sprzęt był (kołowrotek) bazarowy haha xd .. wędka to nie wiem bo dostałem. Zresztą byłem nowicjuszem w łowieniu. Miałem może z 13lat xd (prawa też nie znałem za bardzo) ;p ..stare dzieje

[2011-09-10 21:40]