Zaloguj się do konta

Koszyk do metody i nęcenie

utworzono: 2015/09/14 15:58
notaki

Dawno nie bylem na forum, ale ire razy wejdę mam okazję do serdecznego śmiechu

Wiec tak szanowny kolego rafalch,

1. 200 g na weekendową zasiadkę. Zakladając, że siedzimy powiedzmy tylko 18 godzin i przerzucamy wędkę co 20 minut, daje to 50 rzutów. Czyli na jeden rzut umieszczasz w koszyczku 4 g zanety. Odliczając jeszcze wstepne nęcenie - ppzostanie jakieś 2 g na rzut.
Z całym szacunkiem.. czy waga jubilerska nalezy do Twojego  podstawowego wyposazenia ??
Na taką zasiadkę ( typową dla mnie ) zużywam ok 1-1,5 kg miksu na dwie wędki .

2. Necenie: albo procą, albo wędziskiem, przy czym - jak napisałeś - kiepskiej jakosci wędzisko spowoduje rozrzut. Z przyjemnoscią zobacze jak trafiasz procą na odległość  50-60 m "w punkt" ( rozrzut mniejszy od 1 m ) . O hałasie pisali koledzy.


Ale... fajnie się Ciebie czytało. Mam dobry humor na resztę wieczoru.
Pozdrówka

P.S 80 kg ryby w sześć godzin... tylko pogratulować.

[2015-12-07 18:10]

Bernard51

Nie wiem jak ty to robisz że na haku 18 wiązesz włos i odstęp 1-2 mm, i ciągniesz ryby 5-8 kg...ha ha . Na haku 14 wijmowałem ryby ok. 1,5-2 kg.ale przypon ok. 30 cm i połykal do gardla, przy 2-3 pinkach.wogóle przy tych hakach na metodzie gdzie szczytówka zapracuje i przy krótkim przyponie to hak ma w wardze twardej, i nie moge sobie wyobrazic hak 16 wyjmiesz rybe 8 kg...Jak masz fotki potwierdz to skoro łowisz 80 kg/6h..

[2015-12-07 18:52]

80kg w ciągu 6 godzin a ja sie zapytam czy kolega który to napisał jest w stanie podać przyblizona ilość w sztukach tych rybek [2015-12-07 19:15]

patryk-kociemba

nie rozumiem dlaczego wyśmiewacie się w kolegi, 80 kg jest do  osiągnięcia w 4 godziny, co prawda są to wyniki łowiąc na tyczkę ale nie jest to nie do zrobienia. Na dowód zobaczcie wyniki z zawodów komercyjnych:
http://www.leszcz.pl/zawody.php?data=2014-04-05,%20Iwno
co do reszty nie będę się wypowiadał bo sam raczkuję w tej metodzie.
pozdrawiam
P. [2015-12-07 20:23]

Jędrula

Wynik 80kg ryb/6h  przy łowieniu metodą , na rybnej komercji , przy wyczynowych umiejętnościach i dobrej mieszance jest całkowicie realny Panowie . Tym bardziej realny , gdy wynik ten budujemy na karpikach wigilijnych . Jeżeli chodzi o wody PZW , to raczej fantastyka . [2015-12-07 21:40]

Wachta2

nie rozumiem dlaczego wyśmiewacie się w kolegi, 80 kg jest do  osiągnięcia w 4 godziny, co prawda są to wyniki łowiąc na tyczkę ale nie jest to nie do zrobienia. Na dowód zobaczcie wyniki z zawodów komercyjnych:
http://www.leszcz.pl/zawody.php?data=2014-04-05,%20Iwno
co do reszty nie będę się wypowiadał bo sam raczkuję w tej metodzie.
pozdrawiam
P.

Te zawody są pierwszymi zawodami na tym zbiorniku po jesieni, gdzie w tym czasie prawdopodobnie jest zakaz wędkowania. Generalnie zapewniam Ciebie, że miesiąc później nikt tam już nie zrobi takiego wyniku.
[2015-12-08 19:56]

zbynio 33

Nio 80 kg ryb w 6h jest zupełnie realne i nie trzeba być jakimś wyczynowcem. Po prostu trzeba umieć łowić i trafić tak jak Wachta2 napisał. Nigdy nie próbowałem robić takiego wyniku, bo to jest najzwyczajniej nudne i nie o to chodzi w wedkarstwie karpiowym przynajmniej mi. U mnie jest zbiornik prywatny, stawy hodowlane bardzo rybne i jeszcze kilka lat temu kiedy mało ludzi tam lowil, a na włos prawie nikt to można było połowić takich 1-2 kg multum. Drugiej wódki nie było sensu nawet rozwijać, bo tak brały. Teraz w sezonie kiedy karp naintensywniej bierze i codziennie siedzi po 50 wędkarzy na 2 ha stawie, a ryba jest pokłuta i przekarmiona to jak się złowi kilka to jest dobrze.... [2015-12-08 22:11]

notaki

Drugiej wódki nie było sensu nawet rozwijać, bo tak brały.(...)...


No... niby racja... jeszce by się przez te  cholerne brania rozlało....... :D :D :D :D

A tak poza tym.. pół literka w sumie ... na poczatek...... jakby dość :D :D
[2015-12-09 14:58]

zbynio 33

He he, Notaki racja. O jednym pisałem, a o drugim myślałem pewnie ;)))). Aby do wiosny... Pozdro :).
[2015-12-09 15:44]

jozef-wielki

80kg ryb w4h-nie możliwe do zrobienia , jesteście doświadczonymi wędkarzami( zdaje mi sie że nie wszyscy) ale niektórzy piszą takie głupoty że gdzieś boli . Ja łowię bardo dużo ,w minionym roku około 200 razy nad wodą .wtym około 170 nocy , ale takich rekordów jeszcze nie widziałem ani nie słyszałem i do tego takimi zestawami . Nie lubię pisać i się chwalić ile złowiłem ale była to pokażna ilość ,po prostu nie chcę żeby nokilowcy ostrzyli na mnie zęby [2016-01-15 10:04]