Korzystanie z wody dzierżawionej

/ 4 odpowiedzi
Witam, Kupiłem jakis czas temu dzialke, która graniczy z woda płynąca dzierżawiona przez jednego Pana. Wykupiłem u niego zezwolenie na połów ryb i po jego zgodzie słownej zwodowałem pomost pływający. Po jakimś czasie dostałem pismo ze w związku z łamaniem regulaminu wędkarskiego odbiera mi zezwolenie na połów ryb, zabrania mi korzystania z wody, nakazuje w ciągu 14 dni demontaż pomostu pływającego. Pytanko moje czy ma moc prawna aby mi zabronić pływać po wodzie kąpiąc sie pływać po wodzie pontonem i czy muszę demontować pomost. Przypominam ze on dzierżawi wodę od Państwa a woda jest woda płynąca...
patryk1113mw


Witam. Moim zdaniem zrobiłeś błąd, że zgoda na zwodowanie pomostu była słowna a nie jakoś udokumentowana na papierku. A skoro ten Pan dzierżawi wodę to pod pewnymi prawami i warunkami nią zarządza. Na wybudowanie pomostu czy stanowiska na czyjejś wodzie trzeba uzyskać pozwolenie od właściciela wody. Moim zdaniem temu Panu coś musiało nie spasować i dlatego wysłał takie pismo o rozebraniu pomostu, a że nie masz pozwolenia na piśmie to trzeba się liczyć z tym, że będziesz musiał rozebrać go. Takie jest moje zdanie ale to tak jak to mówią  ,,na chłopski rozum,,. Pozdrawiam i jak by była możliwość to mógłbyś wrzucić do tematu jakieś fotki tego pomostu? (2017/08/05 13:02)

Romuald55


Zwróć się do RZGW.Wkażdym powiecie jest placówka.Tam uzyskasz wszelkie informacje. (2017/08/05 23:02)

osa12


Opis jest co najmniej dziwny.
Właściwie nie istnieje "dzierżawa" wód płynących. Według prawa wody płynące (są to wody publiczne i oddawane w "użytkowanie rybackie", gdzie użytkujący te wody nabywa praw "uprawnionego do rybactwa") są udostępnione wszystkim obywatelom  do zaspokajania potrzeb osobistych, do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przypisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb.
"Uprawniony do rybactwa" na tej wodzie ma bardzo ograniczone możliwości prawne, nie może zakazać niczego co wynika z udzielonego powszechnego prawa korzystania z wód publicznych.
Jedyne co może, to pobrać dowolną opłatę za wydanie zezwolenia na Amatorski Połów Ryb i ewentualnie określić dodatkowe warunki uprawiana Amatorskiego Połowu Ryb.
Pozwolenie na "pomost", też nie jest w jego gestii. Właścicielem wody jest Skarb Państwa, a w jego imieniu "zarządza" wodą powołana spółka "Zarząd Gospodarki Wodnej".
Więc:
- na takiej wodzie nie można zabronić korzystania w wody ? Nawet Skarb Państwa nie posiada takich uprawnień !
- nie można odebrać zezwolenia (uprawniony do rybactwa musi je wydać według prawa, nie ma prawa go odebrać, można sądownie odebrać kartę wędkarską, za uchybienia przewidziane w prawie)
- uprawniony do rybactwa nie ma nic do pływania pontonem lub kąpieli !

  (2017/08/07 12:30)

cierpliwy1


Myślę ,że kolego "Osa" dobrze wyjaśnił temat .Od siebie dodam ,że pomos pływający to nie pomost o stałym mocowaniu ,więc obowiązują go przepisy takie jak każdej łodzi pływającej po wodzie. (2017/08/09 23:10)

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja