Zaloguj się do konta

Kontrole w rejonie Tomaszowa Maz.

utworzono: 2010/01/03 09:47
janusz45

Ciekawy jestem czy rozpoczeto juz nagonkę na wedkarzy (chodzi mi o kontrolę składek na rok 2010)w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego?.To jest jedyny okres roku kiedy mogę spotkać kontrolę,a wędkuję cały rok:)

[2010-01-03 09:47]

dany21

W moim rejonie (Białobrzegi) kontroli PSR nie widziałem nigdy, nawet nie słyszałem o takich. Od czasu do czasu SSR się przejdzie nad wodę.
[2010-01-03 10:02]

mariuszek84

W rejonie radomia zadko widuje sie kontrol a rzeke radomke tak wala pradem  ze sie cala swieci w przenosni oczywiscie zeby mi nikt nie zarzucil ze jesem nienormalny.Pływaja malymi pontonikami i co jakis wiekszy krzaczek bach.Ciezki jest dojazd nad ta rzeke ale straz rybaca posiada odpowiednie samochody.Z mojego puntu widzenia i tego co mnie spotkalo kilka razy nad woda oni potrafia sie doczepic wedkarza i uniemilic mu wypoiczynek nad woda .

[2010-01-03 12:10]

W moim rejonie PSR jest widoczny dzięki jednemu ambitnemu panu który posiada uprawnienia - choć nieraz ma pomysły rodem z parady absurdów, jednak czasem się pojawia jak duch. Ale starszy człek jest, więc niedługo nie będzie już kontroli PSR. 

Natomiast jeśli chodzi o SSR, to Ci Koledzy są u nas widoczni i z tego jestem rad niezmiernie.

Na terenie każdego zbiornika jestem przynajmniej raz, może dwa razy w roku kontrolowany przez SSR, i choć to kropla w morzu potrzeb wiem, że są rejony gdzie nawet tyle kontroli nie ma.

[2010-01-04 12:48]

konrad_leo

To macie koledzy farta z tymi kontrolami :) Jak wędkuję to jeszcze żadnej kontroli nie spotkałem nawet takiej malutkiej a staram się powiedzmy raz na tydzień na rybkach przebywać. POZDRAWIAM [2010-01-04 13:56]

ryukon1975

Wędkuje ponad 20 lat.Instytucje takie jak PSR czy SSR znam tylko z opowiadań.
[2010-01-04 15:05]

KYLON

Ja powiem tak.SSR to też ciężki kawałek chleba,osobiście uważam,że powinno takich kontroli być jak najwięcej.Osobiście jestem strażnikiem i wiecie co nie raz mi się solidnie oberwało..Wyzwiskom nie było końca.Powiem tylko tyle,że bardzo dużo,,wędkarzom" nie podobają się kontrole i prawdopodobnie też nie długo z tego zrezygnuję, bo też chce mieć głowę spokojną jak inni.OOOOOO
[2010-01-04 17:27]

Drogi Kylonie. Kontrole nie podobają się tylko tym, którzy maja nieczyste sumienie. Właśnie przeciwko takim ludziom istnieją Służby Regulaminowe. I tak powinno być. Ja mam tylko jedną możliwość złamania regulaminu (choć uważam że prawo stoi po mojej stronie), mianowicie kiedy na jedną z moich wędek łowi moja żona. Uważam, że kontrole powinny być powszechne i jak najczęstsze. [2010-01-04 18:12]

KYLON

Wiem Ghostmir masz racje,jeździmy na kontrolę i gonimy kłusoli aczkolwiek i kontrolujemy i wędkarzy,nie oczekuje od nikogo aby mnie chwalono pod niebiosa cz pisano listy pochwalne,ale jeśli jesteśmy wyzywani to mam chęć takiemu przyj.......ać.Chcemy chronić nasze wody,a życzył bym sobie i innym przestrzegania regulaminu.Są różne charaktery ludzi,bardzo dużo jest porządnych wędkarzy,ale i jest takich hm.........A i co nie którzy uważają,że jak opłaci kartę to mu wszystko wolno,i nie daj panie boże go skontrolować,bo jest zły jak jasna cholera.Co niektórzy to nawet nie zasługują aby taką kartę posiadać.Na ten temat można by książkę napisać.Pozdrawiam prawdziwych i sympatycznych wędkarzy.
[2010-01-04 18:27]

Jeśli będziesz mnie kiedyś kontrolował, to Ci jeszcze podziękuję i będę życzył sukcesów. Jeśli jednak kontrola taka będzie od początku niekulturalna, a kontrolujący będzie na siłę udowadniał że złamałem jakiś przepis, a nie pozwoli mi wyłożyć moich racji, czyli będzie widoczna złośliwość ze strony kontrolującego, wtedy nie będę miły. 

Natomiast kulturalna i merytoryczna wymiana poglądów, rzeczowa kontrola i profesjonalne podejście zawsze pochwalę i będę współpracował ku chwale polskiego wędkarstwa.


[2010-01-04 19:32]

Mam niestety podobne doświadczenia w kontrolach jak konrad_leo i hefeed8 :( Mam nadzieję, że wkrótce ktoś zajmie się kłusownictwem w mojej okolicy.
[2010-01-04 19:57]

gg003

W zezłym roku byliśmy   w okręgu  BB na zbiorniku  Międzybrodzkim,  mieliśmy kontrolę , myślimy super , pogadamy    i dowiemy się co słychać  na zbiorniku.Chęci na rozmowę  nam mineły , gdy  strażnik sprawdził tylko kartę i odszedł sobie  a nie sprawdził czy mamy wykupiony okręg i znaczek wklejony.Tak jak szybko się zjawił , tak szybko odszedł sobie.A w naszym okręgu w zeszłym roku ani razu mnie nie sprawdzili. [2010-01-04 20:00]

adrres

to co ze kontroluja.karte trzeba oplacic do konca marca

[2010-01-09 12:49]

Irkoni

Kolego adrres,kartę musisz opłacić do końca kwietnia bo inaczej płacisz wpisowe na nowo.
A jak chcesz iść na rybki już teraz no to karta musi być już opłacona.Spotkałem się z twierdzeniem że jeżeli karę można opłacać do końca kwietnia to tak samo można wędkować na zeszło roczne składki do końca kwietnia (nowego roku),no ale tak się nie da....
[2010-01-09 13:10]

Kolego andres,karta to nie wszystko. Trzeba  jeszcze znać przepisy.
[2010-01-09 15:30]

Sory .adrres
tak miało być
[2010-01-09 15:31]

jurek

I tak ma wyglądać kontrola , jak napisał .............GHOSTMIR............... Dzien dobry panu , jak biorą rybki , poczekać , aż wędkarz wyholuję rybkę z wody i grzecznie poprosic o dokumenty wędkarskie , ja jeszcze bardzo często daję dużo pożytecznych wskazówek , co do połowu , sposobu ryb ( jeżeli widzę , że wędkarz świeży lub z innego Okręgu ) , tak już zostałem wychowany , a jak kiedyś, kiedyś  chodziłem z takim jednym z PSR ----- TO BYŁ TAK CHAMSKI WOBEC WĘDKARZY , ŻE BYŁO MI WSTYD ZA NIEGO ....niestety już z nimi nie chodzę .........A  los i tak go pokarał , bo 2 razy obito mu gębę i to w biały dzień niemal w centrum miasta .
[2010-01-11 11:35]

jurek

Ja ze dwa lata temu miałem dyżur w moim Kole wędkarskim   ( jest to ponad 1500 wędkarzy , więc i roboty dużo ) ...........Przyszedł klient , rzucił kartę wraz z legitymacją i powiedział do skarbnika ............WEŹ MI  PAN WKLEJ TE ZNACZKI , ŻEBY TE ŁACHY SIĘ DO MNIE NIE DOPIE******Y ---------Bez komentarza ( ja go nigdy nie widziałem już nad wodą ).
[2010-01-11 11:48]

withanight88

ale GBUR! [2010-01-11 11:50]

wasiel

jestem z brodnicy (kujawsko - pomorskie) mamy na pojezierzu 101 jezior łowiłem praktycznie na kazdym, wedkuje na ostro od ponad 10 lat i jeszcze nigdy nie spotkałem zadnej kontroli. Troche to dziwne bo słysze ze czesto kontroluja ale mi sie jeszcze nigdy nie przydazyło, oczywiscie posiadam karte wedkarska ale wydaje mi sie to troche podejrzane wolałbym zeby kontrole były czesciej. Moze w tym sezonie uda mi sie tych panow spotkac:)
[2010-01-11 23:58]

Widzisz wasiel ty masz do wyboru 101 jezior i kontroli nie ma, a u mnie tak naprawdę w pobliżu mamy tylko rzekę a kontrole są co najmniej 2 razy w tygodniu. Wędkarze mandaty dostają za głupoty(100zł za 1mm okonia), a kłusole w nocy siaty zastawiają i "straż" może im na psiukac! [2010-01-12 09:43]

wiktor

Dobrze by było, gdyby panowie z PSR zajeli sie wyłapywaniem kłusoli którzy na Sanie urządzają rybom  prawdziwe rzezie podczas nocnych wypadów na łodziach, gdzie przy pomocy reflektorów i ościeni trzebią na płyciznach całe ławice ryb. Ale nie, po co się przemęczać po nocach skoro można przyjechać w dzień i zasunąć parę mandatów wędkarzom za brak wypychacza do haczyków, czy za ściętą gałązkę na łowisku notabene parę dni wcześniej i to przez kogoś innego. Pozdrawiam panów z PSR na podkarpaciu i życzę dalszych sukcesów w walce z wędkarzami. [2010-01-12 11:11]

jurek

Pamiętajcie Panowie , że PSR prawie zawsze nagina prawo ---żeby się wykazać .............rypią mandaty za małostkowe sprawy , a prawdziwych kłusoli się boja .......... I najważniejsze , pamiętajcie , że nie mogą Was ukarać za innego niż z Ustawy O Rybactwie Śródlądowym z dnia 18 kwietnia 1985 r --------polecam moją stronę ---tam są wszystkie Ustawy i przepisy , a jeżeli dostaniecie mandat za to , że okoń ma 3 mm mniej --to go nie bierzcie ---tylko niech Was podadzą do Sądu Powszechnego ( ale jak wiem to odstąpią od kary ---bo w Ustawie nie ma wymiarów ryb tylko okresy ochronne -------- a jeżeli drastycznie naruszycie RAPR ---regulamin naszego stowarzyszenia ----to PSR --może spisać Was i podać dane wraz z wykroczeniem do Waszego Koła i dalej do Sądu Koleżeńskiego ---który to może ukarać Was.       Pisząc to chciałbym pomóc etycznym wędkarzom --- którym zdarzyło się malutkie wykroczenie ---------------A PSR   z Waszej niewiedzy przepisów wykorzystuje to zamiast robić to do czego została powołana ---------pozdrawiam społeczny strażnik Jurek .
[2010-01-12 13:22]

Driver30527

Ja jeszcze kontroli nie miałem. Słyszałem tylko od ziomali ze czasami i to nie zawsze zjawia się na zbiorniku dzień dwa po zarybieniu jak już wszystkie ryby wyłapane i czepiają się bzdur. Ale jak po zarybieniu brali po 6 karpi do domu to ich nie było,,,,,,,,,,,, [2010-01-12 13:34]

pawel72

Wiadomośc nieoficjalna ale z pewnego źródła. W tym roku częstsze kontrole w powiecie krakowskim na całej długości Wisły i jej dopływach oraz starorzeczach z naciskiem na odcinek miejski w Krakowie.:) Ciekaw jestem czy inne zbiorniki na tym stracą... [2010-01-12 13:48]

DARO2165

kolego  strażnicy mają układy z kłusolamiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.
[2010-01-15 01:25]