Kontrola PSR

/ 44 odpowiedzi / 4 zdjęć
jurek


I to zdrowo mu się porąbało w tej łepetynie , co on myśli że jest alfa i omegą ................ chciałby wszystkimi dyrygować ------------- ma chyba przerośnięte ambicję !!!!!!!



Maćku tylko Ci współczuję takiego prezesa
(2011/05/22 21:04)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik57785


Cześć Jureczku. To nie u mnie jest taki pajacyk-prezesik śmieszny i żałosny. Ja bym takiemu krtań przegryzł już dawno jakby chciał takie jajca robić. (2011/05/22 21:11)

essoxx


Koledzy opisują kulturalne zachowania PSR w trakcie kontroli , ja nigdy tego nie doświadczyłem a owie od 28 lat na Mazurach,nagminne jest podpływania na silniku do zakotwiczonej łodzi praktycznie na spławiki, po kontroli można zwijać wędkę i do domu. Każdy potencjalny wędkarz to dla straży możliwości uzyskania myta za byle co. Zwłaszcz aw tym roku panowie straznicy skupili uwagę na wędkarzach a nie na rasowych kłusolach, których złapanie wymaga sporych umiejętności oraz chęci. Dlaczego PZW daje pozwolenia na odłowy ryb na swoich jeziorach osobom prywatnym (kłusownikom) nie mających żadnego merytorycznego przygotowania? (2011/05/26 22:54)

zima004005


Panowie proszę o odpowiedź osoby związane z PSR lub SSR. Niedawno łowiąc na rzece należącą do PZW mój kolega zapuścił się 50m za daleko i wędkował w miejscu które zostało w nowym zezwoleniu ograniczone zakazem wędkowania do maja (nowość, w poprzednich latach nie było tego zakazu). Na to nagle najechali strażnicy PSR i podjęli kontrole w związku z wykroczeniem, o sposobie kontroli nie będę się rozpisywał bo to nie miejsce na to;-) suma sumaru było wykrocznie ewidentne a jak ja to mowie nieznajomość prawa w tym zezwolenia szkodzi;-) kolega dobrowolnie  poddał się karze i strażnik powiedział że będzie 100zł gotówką mając gotówkę kolega się zgodził. Ale co dziwne nie dostał mandatu takiego jak od policji tylko kartka format B5 zatytułowane "DOBROWOLNE POROZUMIENIE" w którym poszkodowany jest PZW a sprawca wędkarz. Co to jest, gdzie te pieniądze idą i czy strażnicy mogą domagać się gotówki, ewentualnie środki odwoławcze? Dziękuję serdecznie za pomoc pozdrawiam (2014/02/04 19:10)

Jack14


Oczywiście pozdrawiam kolejnego "kotleta" z 2011 !!

 

(2014/02/04 19:16)

Romuald55


Kolego zima,ten incydent powinien być zgłoszony w prokuraturze.Nie ma takich opcji jak opisana.
Być może ktoś podszył się pod PSR. (2014/02/04 19:25)

zima004005


Panowie byli umundurowania i mieli legitymacje, pierwszy raz spotykam się z taka sytuacją a w dodatku kamerowali bo uważali kolege za wielkiego kłusownika i być może potencjalnego uciekiniera;-) Na tym kwitku jest nr seryjny oraz pieczątka PZW i podpis strażnika (2014/02/04 19:40)

użytkownik116256


Panowie proszę o odpowiedź osoby związane z PSR lub SSR. Niedawno łowiąc na rzece należącą do PZW mój kolega zapuścił się 50m za daleko i wędkował w miejscu które zostało w nowym zezwoleniu ograniczone zakazem wędkowania do maja (nowość, w poprzednich latach nie było tego zakazu). Na to nagle najechali strażnicy PSR i podjęli kontrole w związku z wykroczeniem, o sposobie kontroli nie będę się rozpisywał bo to nie miejsce na to;-) suma sumaru było wykrocznie ewidentne a jak ja to mowie nieznajomość prawa w tym zezwolenia szkodzi;-) kolega dobrowolnie  poddał się karze i strażnik powiedział że będzie 100zł gotówką mając gotówkę kolega się zgodził. Ale co dziwne nie dostał mandatu takiego jak od policji tylko kartka format B5 zatytułowane "DOBROWOLNE POROZUMIENIE" w którym poszkodowany jest PZW a sprawca wędkarz. Co to jest, gdzie te pieniądze idą i czy strażnicy mogą domagać się gotówki, ewentualnie środki odwoławcze? Dziękuję serdecznie za pomoc pozdrawiam

 strażnicy SSR nie mogą nakładać mandatów karnych i pobierać żadnych innych dobrowolnych wpłat (kropka) strażnicy PSR mogą ukarać mandatem karnym kredytowanym i nie mogą brać gotówki, odstępstwem od tego są przypadki gdy sprawca nie ma meldunku lub gdy jest obcokrajowcem.
(2014/02/04 19:57)

SZUWARdragon2



 strażnicy SSR nie mogą nakładać mandatów karnych i pobierać żadnych innych dobrowolnych wpłat (kropka) strażnicy PSR mogą ukarać mandatem karnym kredytowanym i nie mogą brać gotówki, odstępstwem od tego są przypadki gdy sprawca nie ma meldunku lub gdy jest obcokrajowcem.

ZACZNIJ wkacu czytac a Potem sie wypowiadac!    PISZE wyraznie PSR. (2014/02/04 20:07)

zima004005


Ja nie mam wątpliwości że kolega popełnił wykroczenie ale sposób załatwienia "interwencji" jest dla mnie co najmniej dziwny i na przyszłość chciał bym wiedzieć jak postąpić w takiej sytuacji, ciekawe gdzie te pieniądze trafią;-) (2014/02/04 20:12)

Grzesiek75


Ach te żołnierzyki ze straży, nic się nie zmienia i nie zmieni. (2014/02/04 20:13)

niko333


Nie bronię kolegi ale było napisane strażnicy PSR lub SSR i to lub robi różnicę.  (2014/02/04 20:21)

Romuald55


Sąd jest władny orzec czy czynniki kontrolne przekroczyły swoje kompetencje.
Wielokrotnie ja i Kol meridianon wypowiadaliśmy się na tym forum informując na temat kompetencji służb kontrolnych.Niestety jest tu wielu dyskutantów wiedzących lepiej i mącących w głowach pseudowiedzą.
Zamiast słuchać tych którzy z kontrolą mają do czynienia na co dzień,by wiedzieć jakie ma się prawa,słucha się tych ... "pokrzywdzonych" znających "lepiej" prawo.Z ich punktu widzenia. (2014/02/04 20:23)

zima004005


Strażników SSR lup PSR proszę o odpowiedź;-) a opisaną kontrole przeprowadzili strażnicy z PSR (2014/02/04 20:23)

zima004005


Jaki sens "pchac" to w sąd jak ja nie mam wątpliwości że kolega dopuścił się wykroczenia;-) a co do kwoty za powyższe wykroczenie 100zł to nie wiem czy dużo czy mało;-) Na przyszłość porostu chciał bym wiedzieć czy takie działania mieści się w ramach prawa i czy są powszechnie stosowane przez strażników? Może opisać całe zdarzenie i zaadresować do komendanta wojewódzkiego PSR aby się do tego odniósł? (2014/02/04 20:37)

OdraFan


To normalna rzecz przy kontrolach. Ja miałem sytuację taką : Siedziałem na nocce z dwoma zarzuconymi gruntówkami. Nad ranem pomyślałem że jak nic nie bierze to bata wezmę i się trochę drobnicą pobawię.Moja głupota ,że nie zwinąłem jednej gruntówki. Oczywiście akurat wtedy przyjechała straż. OK mówię i przyznaję się do winy. Na to strażnik ,że może być mandat gotówka 150 zł albo zabierają wędki. Kasy nie miałem więc wędki zabrali. Na następny dzień pojechałem do siedziby okręgu po odbiór wędek. Wpłaciłem 200 zł ale nie mandatu tylko "dobrowolną składkę na zagospodarowanie". Ale najbardziej zdziwiło mnie to że gość z którym rozmawiałem mocno się zdziwił i spytał się czy nie miałem żadnych pieniędzy przy sobie bo mogłem dać 100 zł do ręki strażnikowi i nie było by sprawy i że on jak jeździ to zawsze ma w razie "W". (2014/02/04 20:41)

cierpliwy1


Tę wasze kontrole to wszystko prokurator i tyle w temacie. (2014/02/04 20:50)

Romuald55


Policjanci tez brali łapówki,dopóki nie wpadli.Na wyższym szczeblu tez różnie bywało.
Trzeba było pójść do prokuratury. (2014/02/04 20:52)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pakul1206


Jednej rzeczy nie rozumiem jak ktokolwiek coś ci może zabrać,to są wędki kupione za twoje ciężko zarobione pieniądze i wara od nich.Za pokwitowaniem to możesz zostawić telefon w serwisie oczywiście jak będziesz sam tego chciał.Łamiesz przepisy,dostajesz mandat oczywiście kredytowany jak się nie zgadzasz to do sądu i kropka.I żadnego dawania pieniędzy do łapy!!!! (2014/02/05 15:46)