Konkurs Szkółki Robinson

/ 25 odpowiedzi
w tym dziele ukarzą  się niedługo opowiedania na konkurs napisane przez dzieci ze szkółki wędkarskiej robinson będzie je można oceniać do 10 grudnia najlepsze wybierzcie wy przyjaciele
Bromar


 No to czekam i z przyjemnością poczytam (2012/11/28 19:23)

r1920


Opowiadanie


Wczoraj byłam z tatą na rybach. Tata łowił na gumę, a ja na bata.

Po pięciu minutach tata złowił dużego karpia. Bardzo się cieszyliśmy. Po pół godzinie złapałam okonia.

Szybko szłam do taty i powiedział,że złapałam rybę.

Tata powiedział,że mam go wypuścić. Wypuściłam małego okonia do wody. Tata powiedział,że mam iść do auta.

Jak przyjechaliśmy do domu mama uprawiła karpia.

Po godzinie mama podała na obiad pysznego karpia. Karp pył bardzo pyszny.

Uważam,że ten dzień był najlepszym dniem mojego życia.




Karolina

(2012/11/29 21:30)

r1920


Z nie ukrywaną radością podbiegłam do wędki i zaczęłam zwijać żyłkę. W głębi duszy wiedziałam że to będzie duża ryba. Miałam rację, jeszcze nigdy nie wyciągnęłam tak dużej ryby. Nawet wujek był ze mnie dumny. Po przyjeździe do domu mama wypatroszyła i upiekła rybę. Muszę już kończyć napiszę, gdy coś dziwnego się przydarzy.



Daria

(2012/11/29 21:32)

r1920



Dobra już kończę czas na pizze :)

Sandra



P.S. Z całej przygody był jeden plus. Zamiast ryb jedliśmy na kolację pizze.


(2012/11/29 21:33)

r1920


O szkółce


Szkółka wędkarska odbywa się co wtorek. Co zajęcia uczymy się czegoś nowego np. Uczymy się robić zestawy wędkarskie. Na pierwszych zawodach dostaliśmy teczki wraz z regulaminami, kartami wędkarskimi i naklejkami. Nauczyliśmy się co to spławik. Nauczyliśmy się wiązać haczyki. Ustaliliśmy nazwę naszej szkółki wędkarskiej. Ta szkółka wędkarska nazywa się robinson.





Filip

(2012/11/29 21:34)

r1920


Opowiadanie o szkółce wędkarskiej.


Nasza szkółka została założona przez portal Kill&grill oraz wędkuje.pl.

Na pierwszych zajęciach dostaliśmy: teczki, karty wędkarskie no i regulamin. Na drugich zajęciach rozmawialiśmy o spławiku. Każde zajęcia zaczynają się od wyjęcia zdjęcia ryby z teczki. Poznaliśmy już: karpia, sandacza, szczupaka, płotkę. Zajęcia kończą się o 18:00. Zawsze po zajęciach dostajemy świetliki pod warunkiem że byliśmy grzeczni.

Na pierwszych zawodach było fajnie zajęłam 1miejsce. Złowiłam pięć ryb.

Na drugich zawodach też zajęłam 1miejsce. Można powiedzieć,że jestem dwukrotną mistrzynią zawodów wędkarskich.

Ta szkółka wędkarska to fajny pomysł. Nasza ochronka jest fajniejsza:)






Julia

(2012/11/29 21:36)

r1920



Dawno dawno temu za górami i lasami na jeziorem u Pana Fibica były organizowane zawody wędkarskie. Zorganizowane przez naszą szkółkę wędkarską ROBINSON!

Ten dzień zaczynałam jak co dziennie zjadłam śniadanie, umyłam zęby, ubrałam się. Ubierając się zerknęłam na zegarek patrze a tam jest 9:30 a o 10:00 musiałam być koło budynku policyjnego,ale nie dopuszczałam myśli żeby się nie zjawić, w końcu cały czas o tym mówiłam i się bardzo z tego cieszyłam, więc ubrałam się wzięłam wędkę i poszłam,szłam,szłam i szłam,aż patrzę budynek policyjny więc z rozpędem szybko biegłam, już z daleka zerkałam czy jednak na mnie zaczekali paczę ale niestety już poszli i to be zemnie nie wiedziałam co mam robić.

Byłam zdruzgotana mój świat legną w gruzach, ale cóż mialam robić więc szłam przed siebie paczę a tam Pani Tereska jedzie autem dostrzegając mnie z wędką w ręce zatrzymała się mówiąc,że jak się pospieszę to ich dogonię.

Gdy usłyszałam to,że jeszcze mogę ich dogonić szybko poleciałam.

Byłam już tak blisko by ich zobaczyć więc leciałam dalej,po skręceniu do uliczki prowadzącej do las dostrzegłam grupkę ludzi co malowali kredami po ulicy przypomniałam sobie,ze pani Tereska mówiła 2dni przed zawodami,że będziemy malować po ulicy żeby się nie zgubić.

Biegnąc krzyczałam żeby zaczekali na mnie ale nikt mnie nie słyszał oprócz jednej osoby pani Dominiki.

Pani Dominika słysząc mnie zatrzymała się,czekając aż dobiegnę.

Po 5minutach dobiegłam zdyszana i zmęczona. Wyobrażałam sobie,ze jeszcze 10 minut i będziemy na miejscu niestety się myliłam.

Szliśmy już całą godzinę aż weszliśmy w głąb lasu patrzymy a tam Pan Klepacki z przyjaciółmi czeka na nas z uśmiechami.

Wchodząc na teren Pana Fibica pierwsze co się rzuca w oczy to jezioro było ogromne na środku jeziora była mała wysepka wyglądało to tak magicznie.

Odrazu jak przyszliśmy podeszliśmy do Pana Klepackiego on nam porozkładał wędki i przydzielił stanowiska.

Gdy przydzielił mi Pan Klepacki stanowisko odrazu osiadłam na koc i słuchałam muzyki 15 minut i wtedy coś się wydarzyło niesamowitego przypłynęła do mnie jakaś rybka była tak piękna i niesamowita.

Paczyłam na nią z przerażeniem i podziwem nie wiedziałam co mam robić więc chciałam zawołać pana Klepackiego gdy już prawie wołałam rybka odezwała się do mnie i powiedziała żebym nikogo nie wołała zgodziłam się pod jednym warunkiem,że mi wszystko wytłumaczy co tu robi i po co tu jest i co ode mnie chce. Rybka zgodziła się i zabrała mnie za staw żeby nikt nas nie widział i nie słyszał.

Po rozmowie wszystko się wyjaśniło okazało się że rybka została przewieziona od swojego naturalnego środowiska do środowiska Pana Fibica od tamtej pory rybka krążyła i pływała i czekała na osobę która ją wydostanie.

Ale jedna rzecz mi nie dawała spokoju co ona chciała ode mnie więc się spytałam.

K: Rybko co byś chciała ode mnie?

Rybka odparła

R: Zaufałam tobie więc chciałabym żebyś mi pomogła uciec z tego jeziora.

Odpowiedziałam rybce: Dobrze zgadzam się ale jest jeden problem jak to zrobić.

Myślałyśmy ponad 15 minut i żadna z nas nie wpadła na pomysł chcieliśmy się poddać ale rybka zapomniała o jednej ważnej rzeczy,że jak jakaś osoba czegoś sobie zażyczy to rybka ma prawo to jedno życzenie spełnić ale życzenie musi byś szczere, więc pożegnałam się z rybką i zażyczyłam sobie z całego serca żeby wróciła tam skąd pochodzi i po paru sekundach rybka powiedziała ostatnie słowo R: pa do zobaczenia nigdy cię nie zapomnę i znikła.

Nigdy nie zapomnę tego dnia ani tej rybki, zawsze ten dzień i tę rybkę będę miło wspominać.

Koniec.Kinga

(2012/11/29 21:39)

r1920



Razem wyszły z pokoju. Zanim znalazły resztę zdążyły pokonać około10 rybiontorów i dwóch czarnoksiężników. Nagle z pokoju obok którego przechodziły wyszedł jeszcze jeden czarnoksiężnik.

  • Avadarybiosa!- krzyknęła pani Róża i czarnoksiężnik padł na ziemię. Poszły dalej.

Gdzie oni są? - zapytała Kasia po około trzydziestu minutach chodzenia po statku. Nikt jej nie odpowiedział. W końcu ich znalazły. Wszyscy walczyli z rybiontorami,więc postanowiły im pomóc. Avadarybiosa zaklęcie co chwilę ktoś wypowiadał.

Pokonali wszystkich.....oprócz Lorda Rybiorda. Postanowili zjednoczyć swoje siły i go pokonać. Było to bardzo trudne ponieważ zaklęcie które mieli wypowiedzieć zawierało trudne słowa. Poza tym było bardzo długie. Ale opanowali je. Wypowiedzieli je i zielonoczarne iskry wystrzeliły w Lorda Rybiorda.

  • Super. Pokonaliśmy go! - krzyknęła Martyna. Nikt nie ukrywał uśmiechu. Ryby Ron i Harry podziękowały im za pomoc i postanowiły im podać zaklęcie dzięki któremu mogli znaleźć się z powrotem na morzu. Każdy się cieszył. Większość tęskniła już za swymi rodzinami. Nauczyli się zaklęcia i pożegnali z Ronem i Harrym.

W końcu znaleźli się na morzu. Spławiki zniknęły. Nie każdy był ucieszony. Mieli nadzieję,że będą mogli zatrzymać spławiki. Gdy byli w autobusie każdy zasnął. Obudzili się dopiero w Pszowie. Każdy był szczęśliwy. Martyna stwierdziła,że nie lubi pływać statkiem.

Opowiadali przygodę swoim rodzinom ale nie każdy uwierzył. Odtąd postanowili nie brać udziału w tego typu wyprawach.


Koniec

Kasia

(2012/11/29 21:40)

r1920


To wszystkie prace dzieci.
 Prosimy o obiektywne ocenianie i wybranie najlepszej pracy.
 Jeśli ktoś ma ochotę ufundować nagrodę dla zwycięzcy będziemy wdzięczni.
Pozdrawiamy (2012/11/29 21:50)

spines21


A co mam zrobić jak wszystkie mi się podobają?A trzeba wybrać jedno?Ciężka sprawa bedzie:)
(2012/11/29 21:50)

KLEPA683


oceń wszystkie przyjacielu karzdemu daj 5  (2012/11/29 21:55)

Jędrula


Trudno tak wybrać jedno , hmmmmm ? No muszę się z tym przespać . Kurcze a może...?

Nieeeee , rano pomyślę .

(2012/11/29 21:56)

Piotr 100574


uważam że wszystkie prace dzieci są napisane rewelacyjnie i uważam że każde z nich zasługuje na 1 miejsce :))))))))))))))) (2012/11/29 22:12)

Jędrula


Wszystkie opowieści oceniam na 10 punktów z tym , że Kinga dostaje 11 :)))))))))) (2012/11/30 11:52)

Bromar


 No i mam twardy orzech do zgryzienia, jak tu wybrać ........ wszystkie napisane opowiadania zasługują na nagrodzenie ich.

Może jeśli biorąc pod uwagę opis pobytu nad wodą, to z trzech pierwszych prac czyli
Karoliny, Darii i Sandry to Darii dam o jeden punkt więcej, czyli
Karolina ****
Daria *****
Sandra ****

Z opowiadań o szkółce Julii i Filipa

to Julia *****
    Filip ****

Dwa ostatnie opowiadania także zrobiły na mnie wielkie wrażenie ale Kinga jednak pokonała Kasię i dostają ode mnie
Kinga *****
Kasia ****

Jak się komuś mój wybór nie spodoba to niech się ma na baczności bo spławików mam trochę a zaklęcie Avadarybiosa już się nauczyłem na pamięć :))) (2012/11/30 17:29)

hubi


Nam podobają się wszystkie,ale głos daję na Kingę pozdrawiamy i życzymy dalszych sukcesów Piotrek z Hubertem... (2012/11/30 18:55)

Sniper64


Witam Klepackich..i Wszystkie dzieciaki z kółka..:) Serdecznie was pozdrawiam:)

Co do opowiadań..!
Czytając je,wróciły wspomnienia z dzieciństwa:) ja mam je w sercu a wy drogie dzieciaki zapamiętacie je na całe życie..to coś czego nie da się zapomnieć - jest jak wielka przygoda u boku taty czy mamy..to są chwile nie do opisania!!!
Dla wszystkich dzieciaków daję po

******
Jeszcze raz pozdrawiam:) Marek (2012/11/30 20:42)

Iras1975


Witam.:) Tak sobie poczytałem i mam mętlik w głowie. Wszystkie opowiadania to myśli i odczucia dziecka wyrażone własnymi słowami, nie każdy ma talent do pisania i wyrażania tego co czuje. Taki Filip napisał krótko i zwięźle bez zbędnych ubarwień, a resztę zatrzymał w sobie. Z kolei Kinga opisała dość szczegółowo od pobudki do zakończenia killowanka.

Inne dzieciaki też "po swojemu" opisały pewne sytuacje i wrażenia. Da się wyczuć, że mają zaszczepionego bakcyla i oby to była dla nich nieuleczalna "choroba"...

(2012/11/30 22:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

mienta


Poczytałem wszystkie opowiadania i nie jestem w stanie powiedzieć które było najlepsze ponieważ wszystkie były super i za każde daje 10 punktów (2012/12/01 16:04)

tomasz26552


Wszystkie opowiadania były super i bardzo mi się podobały daję 10 dla wszystkich (2012/12/01 16:34)

użytkownik139802


Nie sposób kochać jedno dziecko bardziej od drugiego, nie sposób wyróżnić jedno ponad drugie. Drzewo które zasadziłeś jednakowe owoce daje a uśmiech ich niech będzie dla Ciebie słodyczą i pozwól im czerpać garściami to czym sam podzielić się chcesz. Bezwzględne pięć dla wszystkich :) (2012/12/02 21:38)

Kowal73


Dobry wieczór:),,,Daria, Julka,Sandra,Filip,Kinga,Kasia,Karolina....Wasze opowiadania oceniam..............Na***** wspaniałych gwiazdeczek:):):):):)   (2012/12/04 17:59)

JaroDaw


Napisanie opowiadania nie jest łatwą sztuką, czy to prawdziwego, czy też zmyślonego. Kilka dni się zastanawiałem i właściwie Irek napisał wszystko co ja bym chciał napisać.Wszystkie według mnie są nr 1 .pozdrawiam Jarek (2012/12/05 12:15)

piotr-strzalkow


Kinga ***** za to, że kombinowała i wykombinowała
Julia ***** za świetliki
Daria ***** za baaardzo obrazowy opis

Niemniej wszyscy zasłużyli za słowa uznania. Trwajcie w swojej pasji wędkarskiej i rozwijajcie talent literacki.

Połamania! (2012/12/14 10:21)

roman76


taaa a kolega Klepacki prosił o ocenę prac konkursowych ,ty se człeku jaja z nas robisz?weź tu cokoklwiek oceniaj jak wszystkie są tak samo dobre,ale żeby nie było że nie oceniłem to napiszę że wszystkie prace są na 5 (2012/12/16 17:31)