Konkurs dla członków grupy firmy Dam!

/ 50 odpowiedzi / 2 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

MgrSpinningu


Witam
Na błystki od firmy DAMproblemu nigdy nie mam,choć łowiłem na różnych marek obrotówkiod złotówki do kompletów za dwie stówkito się zawsze na nich przejechałemaż firmy DAM nie poznałem.Na te błystki zawsze braniachociaż chmurka słoneczko zasłaniato sandacz,szczupak czy troć się nie oprzeponoć mówiły że przeszli na dietę zostawiając płocie odrze.Jaki morał jest wierszyka?Co z niego dziś wynika?Morał wszystkim jak własne łowisko znane...Chcesz mieć rybę , zarzuć DAM-ę,jeno obchodz się z nią milebo to nie wirówka , to jest killer.  (2014/03/28 11:06)

rafall193


Witam wszystkich wędkarzy.
Temat błystek obrotowych jest na prawdę obszerny chciałbym przedstawić kilka metod odnośnie łowienia na błystki obrotowe i jakie ryby można na nie złowić.A mianowicie obrotówki podłużne typu long można stosować na większość gatunków np. szczupaki, sandacze, bolenie a mi nawet sprawdzały się na okonie tylko te mniejsze (0, 1 )Obrotówki typu agila stosowana doi połowu okoni jak i pstrągów, jazi, czy kleni a nawet brzanek,bardzo  uniwersalna błystka.sposobów prowadzenia jest kilka oto niektóre  nich :Jigowanie - Dobra metoda na głębsze jeziora, najczęściej do połowu okoni. Należy rzucić blaszkę pozwolić jej opaść na dno i nawinąć kilka metrów żyłki potem znów pozwolić opaść i nawinąć i tak powtarzamy.Spływanie  –  stosowana na rzece, należy rzucać przynętę pod przeciwny brzeg, napiąć żyłkę podnosząc wędkę. Pozwalamy aby nurt prowadził przynętę aż do brzegu . Jeśli łowimy łososie czy trocie to prowadzimy przynętę blisko dna, natomiast łowiąc klenie czy jazie starajmy się utrzymać przynętę pod samą taflą wody.Oczywiście można blaszkę prowadzić w dowolny sposób na stawach czy jeziorach starajmy się prowadzić przynętę jak najwolniej , kub zmieniając tempo pracy można również delikatnie szarpnąć czasem. (2014/03/28 17:08)

rafall193


Przynęta, która prawdopodobnie zawisła na naszej wędce spinningowej jako pierwsza. Wydaje się, ze wybór jest prosty, tak samo jak praca przynęty. Bzdura! Jest to jedna z najtrudniejszych przynęt spinningowych. Wszystkie są podobne - jednak o ich skuteczności mówi wiele najdrobniejszych szczegółów. O części z nich nigdy nie będziemy wiedzieć. Fani obrotówek trzymają swoje przynęty w najgłębszych zakamarkach pudełek. W seryjnej produkcji trafia się dobry egzemplarz 1 na 10. Wirująca obrotówka nie musi być skuteczna. Skuteczna obrotówka bije na głowę wszystkie przynęty razem wzięte.

Kiedy i Jak łowićna błystki obrotowe

  • Ciepłe miesiące.
  • Płytkie rozlewiska.
  • Kamieniste przelewy.
  • Bagienne zatoczki.
  • Mocno zarośnięte akweny.
  • Pstrągowe rzeczki.
  • Piaszczyste napływy.
  • Jeziorne tonie.
  • Górki podwodne.
  • Prześwietlone płytkie blaty.

Sposoby prowadzenia:
Jigowanie – metoda doskonała na głębokie jeziora. Stosowana najczęściej do połowu wielkich okoni. Rzuć blaszkę jak najdalej, pozwól jej swobodnie opaść na dno. Płynnym ruchem poderwij i wprowadź wirówkę w ruch, nawiń 2-3 metry linki i znowu opuść blaszkę na dno. Rozpocznij pracę od nowa.
Kontrolowany spływ – łowiąc na rzece rzuć przynętę pod przeciwny brzeg, podnieś wędkę do góry i napnij linkę. Pozwól, aby błystka pracując, spływała jak najbliżej dna.  Doprowadź ją do „swojego brzegu". Taki sposób stosują łowcy troci i łososi z Pomorza. Modyfikację kontrolowanego spływu stosują wędkarze nizinni, łowiąc jazie i klenie. Różnica polega na tym, że blaszka pracuje tuż pod powierzchnią.
Bujanie – trudna technika ze względu na dobór przynęty. Potrzebna będzie blaszka o unikalnej pracy. Prowadź obrotówkę najwolniej jak można, staraj się aby pracowała tuż nad dnem. Co kilka obrotów korbką wykonuj płynne podciągnięcia szczytówki. W chwili pociągnięcia blaszka nagle znacznie zmieniać pracę – kiedy szczytówka wraca do standardowego położenia blaszka nie może przestać pracować. Lekko jedynie „zabuja”  skrzydełkiem i wróci do swojej leniwej pracy. Killer na szczupaki.
Z prądem – trik stosowany na ostrożne pstrągi i klenie. Na płytkiej rzece rzuć najdalej pod prąd – szybko rozpocznij prowadzenie. Staraj się prowadzić blaszkę jak najwolniej. Przemykająca tuż obok dużego klenia przynęta zostanie agresywnie zaatakowana - wspaniałe widowiskowe łowienie .

Wskazówki 
Przez wielu doświadczonych wędkarzy obrotówki to przynęty bardzo cenione. Wielu przerabia zakupione blaszki lub tez wykonuje je w całości samodzielnie. Dlaczego.... to przynęty bardzo wymagające.  

  • Zwracaj uwagę na pracę swojej przynęty w różnych okolicznościach – szybkość prowadzenia, przyspieszenia i zwolnienia, zakłócenie pracy skrzydełka przez przeszkodę. Zostaw w pudełku tylko te, które nie budzą zastrzeżeń – inne sprzedaj  i kup za to kilka sprawdzonych ;)
  • Nowe blaszki są bardzo błyszczące – wyglądem przypominają biżuterię. Ryby tego nie lubią, nową przynętą rzuć kilka razy i schowaj na jakiś czas do pudełka. Najlepsze są lekko przybrudzone, zmatowiałe i pokryte patyną.
  • Łatwo można zmienić kolor blaszki stosują lakiery do paznokci – wykorzystuj kolory naturalne.
  • Szybki i baaaaaaredzo skuteczny sposób na słoneczny dzień i ostrożne klenie. Jasną niklowana blaszkę przykopć lekko nad świeczką tak aby powstał lekki szary nalot. Przetestowane i piekielnie skuteczne.
  • Stosuj chwosty w swoich blaszkach – najlepiej wykonywane są przez muszkarzy. Stosuj kolory naturalne – szare, brązowe, białe, czarne i czerwone.
  • Prowadź blaszkę ze zmiennym tempem – to bardzo prowokuje do brania.
  • Najbardziej sprawdzone kolory – srebro, miedz, mosiądz i czerń – wszystkie podstarzałe ;)
ale kopia (2014/03/28 17:09)

bosnox


"Co na obrotówkę?"
A na obrotówkę prawie wszystko.
Czy to szczupły czy okonek, błystkę zaraz chętnie porwie.
Kawał blachy, haczyk, krętlik - to do sukcesu droga prosta.
I nie ważne czy to rzeka czy jezioro
Każda ryba bez wachania w pogoń za nią ruszy
Czy to stary sum, czy to młoda brzana obrotówką nie trudno sprowokować je do brania. (2014/03/29 08:59)

krzysiek01905


Łowienie na błystkę to bardzo prosta ale skuteczna metoda.Polega na zwijaniu żyłki czy plecionki w takim tempie aby nadać błystce takie tempo żeby się kręciła i prowokowała tym ryby do ataku.Tą metodą można złapać naprawdę wiele ryb najpopularniejszymi są szczupaki,okonie,klenie,jazie,bolenie i cała reszta ryb drapieżnych.Ale nieraz zdaża się tak że ryby roślinożerne też atakują tą przynętę.Sam wiem z własnego doświadczenia że nieraz na przykład amury biorą na tę metodę.Zachęcam do tej metody wszystkich wędkarzy. (2014/03/29 15:52)

aldente


Niezmiernie cieszy mnie fakt, że firma D.A.M. ( Deutsche Angelgeraet Manufaktur) weszła na rynek polski!
Do błystek obrotowych czuję szczególny sentyment, ponieważ wiele lat temu one jako pierwsze zapełniały moje wędkarskie pudełko.
D.A.M. powstała w 1875 roku jako niewielkie rodzinne przedsiębiorstwo, a jednym z jego założycieli był Fritz Ziegenspeck (F.Z.)
Otóż Firma ta w swoim katalogu z 1933 roku zaprezentowała sztuczną przynętę pod nazwą "Ever-Ready". Przynęta ta stała się w owym czasie najbardziej znanym produktem firmy DAM i
zaliczała się do najbardziej łownych przynęt wędkarskiego świata!
W 1958 roku nazwa tej błystki została zmieniona na "EFFZETT" na cześć założyciela firmy.
Obrotowe "EFFZETT-y" to wspaniałe błystki, które towarzyszą mi od lat! Są produkowane w różnych rozmiarach, posiadają rozmaite ciężary. Mamy w związku z tym bogaty wybór jeśli chodzi o dostosowanie przynęty do rodzaju łowiska i ryby, którą chcemy łowić. Kiedy skrzydełko błystki obrotowej zacznie odpowiednio pracować, wytwarza one fale ciśnienia, które już z większej odległości są odbierane przez linię boczną drapieżnika i skłaniają go do ataku przynęty.
Można na nie łowić z powodzeniem szczupaki, okonie, pstrągi, bolenie i sandacze!
Na jedną jedyną obrotóweczkę nr 4 łowiłem wszystkie wymienione gatunki ryb w przeciągu całego sezonu 2013! Wystarczyło tylko poprowadzić w odpowiedni sposób przynętę, by skusić drapieżnika do ataku. Okonie brały na tę błystkę prowadzoną przy dnie. Czasem przyspieszałem jej akcję zwijając szybciej żyłkę, a czasem dawałem opaść obrotówce na samo dno, by znów energicznie pobudzić ją do życia przez podbicie wędki w górę. Podobnie da się połowić szczupaki uwzględniając oczywiście ich miejsca bytowania i żerowania w zależności od pory roku i głębokości wody. Szczególnie w pamięci utkwił mi dzień 1 czerwca 2013 roku, kiedy na błystkę obrotową nr 4 prowadzoną jakby od niechcenia przy samiutkim dnie złowiłem pięknego sandacza. Sam się wtedy dziwiłem, że udało mi się to bez złapania zaczepu, biorąc pod uwagę fakt, że "...gdzie patyki, tam wyniki ". Obrotówka zapewniała mi  sukces wędkarski przeważnie wtedy, kiedy przynęty gumowe i rozmaite woblery okazywały się mniej skuteczne.
Kilkanaście lat temu miałem przyjemność spotkać i poznać pana Horsta Hrubescha, byłego wybitnego  piłkarza klubu Hamburger SV i reprezentacji Niemiec.  Pan Hrubesch jest świetnym wędkarzem a w owym czasie był on związany z firmą DAM. Miałem więc możliwość porozmawiania z nim na różne tematy wędkarskie.
 Wtedy właśnie dowiedziałem się od niego, jak skuteczne są błystki obrotowe EFFZETT tej firmy! On był naprawdę wielkim znawcą tematu, a ja początkującym wędkarzem.  Kiedy dziś sięgam w sklepie wędkarskim  po obrotówki mój wzrok przykuwają zawsze magiczne literki F.Z.  Pozdrawiam! (2014/03/30 00:33)

Darek S


Opisać w kilku zdaniach jakie ryby i w jaki sposób można łowić na błystki obrotowe. No nie jest proste.

 Chyba że piszemy o błystkach obrotowych Firmy DAM.
Bo łowiąc ryby na błystki obrotowy Firmy DAM. Wystarczy je posłać do wody i zwijać żyłkę. A resztę zrobią one same. Tak może to i śmiesznie brzmi, ale nie jestem wytrawnym łowcą. I wiem że to prawda, są przynęty które naprawdę łowią ryby, i są takie że żeby coś na nie złowić to trzeba naprawdę nie wiem jakich zabiegów by były efekty. Z DAM nie mam tego problemu!

Skąd wiem?
 A no bo miałem okazję na nie łowić. Podebrałem tacie z jego skrzynki wędkarskiej, taką błystkę... A że jestem kiepskim spinningistą, i początkującym wędkarzem. To nie opanowałem jeszcze jakiś wymyślnych technik prowadzenia przynęt sztucznych. Po prostu zarzucam i zwijam, prowadzę raz wolniej raz szybciej, Ot tak by przynęta pracowała...
No i co? Jestem na rybkach z taty błystką obrotową Firmy DAM. Pierwszy rzut i nic, ale kolejne przyniosły mi brania ryb, i nawet kilka udało mi się wyholować... Oj zabawa była przednia, a moje ego urosło do miana wytrawnego łowcy ryb. Zabawa z rybami trwała do kiedy błyski nie straciłem na zaczepie :-(... Bo inne przynęty jakoś nie interesowały ryb. 
No cóż. Jesteś słabym specem, użyj super przynęty a efekty same przyjdą...
Ludzie, tak od tamtej pory jeszcze nie połowiłem... A co ma nią złowiłem? Szczupaki, okonie i nawet miałem nie uwierzycie dużą płoć (bo jaź chyba w jeziorach nie występuje???)

No i teraz już wiem że będzie w pier... od taty...
Nigdy nie przyznałem się że wziąłem jego ukochaną błystkę. On ją używał nie tylko jako przynętę spinningową. On ją zmuszał ryby do żeru! Jak? Miał zarzucone 2 gruntówy z rosówkami. I jak rybka nie chciała żerować to brał spina, i kilka razy przeciągną ją przy zestawach. I czary, kiwoki które nie reagowały przez dłuższy czas, nagle tańczyły jak oszalałe, a na końcu były ładne garbuski. To jest szczera prawda, sam widziałem, dlatego ją mu buchnąłem...

No i teraz nasuwa mi się pytanie;
Czy warto było się narażać na złość ojca, i przyznawać się do tego???? 

Ale ta pokusa, była silniejsza. Bo DAM to jest DAM. ale jak Ja go dostanę to już nie oddam! (2014/03/30 12:32)

kamil11269


Moim zdaniem na błystki obrotowe najlepiej i chyba najłatwiej jest złapać pstrąga. Potokowego i tęczowego. Uwielbiam łowienie tych ryb za pomocą blaszek. Moje największe pstrągi tęczowe i potokowe zostały złowione właśnie na tę przynętę. Podczas łowienia za pomocą wahadłówek i obrotówek wykorzystuję siłę nurtu (gdy łowię pod nurt): przytrzymuję blaszkę w miejscu, lub podciągam z lekkimi przerwami - błystka jest wtedy cały czas w ruchu. Podczas łowienia z nurtem ściągam ją trochę szybciej. Rzadko robię przerwy. Blaszka cały czas jest w ruchu. W rzekach najciekawszymi miejscami, które powinniśmy obłowić tą przynętą są - jak dla mnie - głównie okolice większych kamieni, lub drzew, które leżą w wodzie.
Pozostaje jeszcze łowienie w stawach i wodach stojących - w których występuje głównie tęczak. Sposobów łowienia tej ryby w tego typu akwenach jest wiele. Moje dwa ulubione to:
- wolne prowadzenie z chwilą przerwy (tak zwany przeze mnie "odpoczynek przynęty"),
- wolne prowadzenie bez przerw. (2014/03/30 12:46)

Czlek


Dobry Spinningista to taki który łapie taki gatunek ryby na jaki się nastawia, choć oczywiście i przyłowy w postaci odmiennych gatunków również się zdarzają. Z obrotówkami firmy DAM mamy nieograniczone możliwości wyboru i połowu. I nie ważne czy to będzie kleń z zakrzywienia powierzchni wody czy też wzdłuż bystrza. Okoń ze strefy jeziora porośniętej roślinnością wynurzoną (trzcina, grążel, sitowie). Szczupak z trzcinowiska czy ostrogi lub wyciągnięty z warkocza czy też z za przykosy. Dopiero złapanie ryby na jaką się nastawiło daje świadomość własnego kunsztu i niebywałą satysfakcje. Choć bądźmy realistami sprzęt firmy DAM i jej obrotówki potrafią skusić każdą rybę i wyrwać ją do żerowania z największego choćby letargu. Jest to niebywała więc szansa dla początkujących Spinningistów aby bez wielkiej wiedzy powrócić do domu z okazem życia. (2014/03/30 13:41)

skrzyp


Łatwiej wymienić ryby, których nie złowimy na błystkę obrotową niż te, które na nią można złowić. W dobie realistycznych przynęt "gumowych", jerków i innych wynalazków, niesłusznie zapominamy o wirówkach. Będąc beztroskim nastolatkiem, całe dnie, godziny, tygodnie biczowałem letnią Narew. Na końcu zestawu wisiał wówczas zazwyczaj jeden z moich pewniaków - D-A-M Effzett nr 2 lub 3 pomarańczowy fluo (ups! chyba zdradziłem swój wędkarski sekret...). Na "trójkę" łowiłem szczupaki, zaś numer dwa potrafił z jednego miejsca wyłowić całe stado okoni (rekord to 25 sztuk bez zmiany miejscówki). To se ne vrati... Aby uspokoić czytelników - wszystkie "pasiaki" wracały do wody. Wydawałoby się, że to tylko prosta klasyczna przynęta ...jeśli jednak przeanalizuję wszystkie wędkarskie niespodzianki to większość z nich miała miejsce dzięki obrótówkom właśnie. I tak na prowadzoną nad dnem obrotówkę złowiłem  prawie 2.5-kg leszcza. Jaź, kleń? Żaden problem. Totalne zaskoczenie spotkało mnie natomiast podczas połowu pstrągów tęczowych w wyrobisku żwirowym. Pstrągi jakby zapadły się pod ziemię i nawet mała czarna obrotówka w żółte kropki nie pomogła. Gdy postanowiłem dać im ostatnią szansę na spróbowanie tak smakowitej przynęty, nastąpiło mocne przytrzymanie i murowanie do dna. Nie no... pstrąg to to nie był zdecydowanie. Cieniuteńka plecionka napięła się jak cięciwa, hamulec kołowrotka grał piękną melodię, a pstrągowy kij 5-20 gram wyginał się aż do do uchwytu kołowrotka (w życiu nie wiedziałem, że tak się da). Po 15, może 20 minutach "siłowania się na rękę" ujrzałem winowajcę zamieszania, włożyłem lewą dłoń w jego paszczę i po chwili podziwiałem gadzinę w łodzi :) Na małą obrotówkę na pstrągowo-okoniowym zestawie uwiesił się sumek - 11.5 kg/115 cm. Obrotówki są nieobliczalne! (2014/03/30 20:47)

hubert26


Błystką obrotową mozemy złowic prawie ,że wszystkie ryby drapieżne , od okoni, przez szczupaki az po jazie i klenie, błystki używam najczesciej z dni słoneczne , najlepiesze wyniki przynosi mi metoda opadowa, chociaz  też nie narzekam na tzw. pukanie o dno . Błystki były i będą moją najlepszą przynętą na szczupaki ! (2014/03/31 10:21)

bony20


Pamiętam jak 15 lat temu furorę w wodzie robiły obrotówki DAM w rozmiarze 4. Łowiłem wtedy w pobliskim stawiku gdzie wędkarzy było prawdopodobnie więcej niż żyjących tam ryb. To były moje pierwsze kroki w spinningu i pierwsze sukcesy. Wahadłówki, woblery, rippery i twistery jednak nie dawały takiej pewności złowienia szczupaka czy okonia jak własnie złoty Effzett rozmiar 4. Każdy wypad nad wodę udowadniał skuteczność tych przynęt. Kiedyś w upalny dzień instruowałem młodszego brata jak prowadzić tą błystkę - opad podbicie, wolne prowadzenie i znowu opad złowił on swojego pierwszego zębatego. Pomimo, że pogoda była typowo nie szczupakowa żar lał się z nieba, jemu się udało. Później ze względu na studia, pracę przerwałem przygodę ze spinningiem aż do 2012r. Choć nie powinienem tego pisać, a skuteczne przynęty chronić i nie reklamować - teraz jest idealny czas na wyjęcie z pudełka Effzeta nr 2 w czerwone paski na okonie, a w maju złotego nr 4 na szczupaki. Efekty murowane. (2014/04/02 15:44)

barrakuda81


Coś jest dziś „nie tak” z tymi rybami! – Taka myśl jako pierwsza pojawiła się w mojej głowie kiedy po czterech godzinach bezowocnego „mieszania” wody wszelkiej maści i kalibru przynętami nie zaliczyłem choćby delikatnego kontaktu z zębatą paszczą przeciwnika… Pogoda jak marzenie, morale wysokie a efektów brak.  Nerwowa inspekcja pudełek z wabikami i na końcu zestawu zapinam wyszperanego effzeta nr 5 w czerwone pasy. Mimo 12 gram masy daje się świetnie prowadzić tuż nad kiełkującą dopiero podwodną roślinnością. Sinusoidalny tor prowadzenia wabika to genialny sposób na leniwe „mamuśki”. Jest jednak pewien warunek -  błystka musi być perfekcyjnie wykonana, doskonale wyważona i powinna wirować natychmiast po zetknięciu z wodą. O to jestem spokojny – effzety od lat nie zawodzą. Dowodem na to były trzy piękne szczupaki złowione tego cudownego, majowego dnia właśnie na obrotówkę…  Tak! Dokładnie – nie na jerka czy wielką gumę ale na nieco zapomnianą przez niektórych, poczciwą obrotówkę! Mając w pamięci tamto zdarzenie na inaugurację sezonu szczupakowego nigdy nie wyruszam bez wirówek. Ta przynęta potrafi czynić cuda! Można na nią złowić praktycznie każdego drapieżnika a nawet rybę spokojnego żeru – zwłaszcza w ciepłych porach roku. Kwestie techniczne dotyczące zastosowania tej przynęty w różnych łowiskach podczas polowania na odmienne gatunki ryb to temat na co najmniej „opasły” gabarytowo poradnik. Jej siła tkwi w uniwersalności a także prostocie zastosowania i prowadzenia, która pozwala nawet spinningowym adeptom na osiąganie wspaniałych wyników. Każdy prowadzi ją jak chce ale ona pracuje podczas ściągania – tak jest skonstruowana i tu kryje się cała jej magia. Srebro, złoto, black fury  czy zieleń to kolory paletek wobec których żaden kleń czy okoń nie przepłynie obojętny… Niebywale silna fala hydroakustyczna daje drapieżnikom sygnał że w wodzie jest intruz którego można pożreć lub po prostu zabić… Warto dać szanse tej jedynej w swoim rodzaju przynęcie. Wielu z nas od niej zaczynało swoją przygodę z wędkarstwem spinningowym, niektórzy przerzucili się po latach na tzw. „nowości” , inni o niej zapomnieli … a jeszcze inni wciąż łowią na nią piękne ryby.

(2014/04/03 22:09)

damian9231


WitamWedług mnie błystki obrotowe są jedną z najlepszych przynęt spiningowych. Szeroka gama obrotówek które różnią się rozmiarem,obciążeniem,kształtem czy kolorem sprawia ,że możemy wybrać z nich przynętę  na dosłownie każdą rybę i prawie na każde łowisko zaczynając od płytkich stawów po kilkunastometrowe głębie jezior.Osobiście twierdze ze najlepsze obrotówki produkuje firma Dam Effzett,pracują one nawet przy najwolniejszym prowadzeniu wydzielając tym samym bardzo intensywną fale hydro akustyczną.Błystki obrotowe firmy Effzett potrafią działać cuda,nie raz gdy inne przynęty zawiodły  zakładałem obrotówkę i rozwiązywał się worek ryb.Ja sam zawdzięczam obrotówce mojego największego  szczupaka.Innym przykładem tego jest  to ,że pewnego razu nad wodą złapałem okazałego karasia właśnie na obrotówkę w rozmiarze 0.Był to dla mnie szok ,gdyż karaś jest rybą spokojnego żeru i nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałem.Ja osobiście nigdy nie złapałem ale nie raz w sieci czytałem o leszczach bądź płotkach na 'wirki'.Zawdzięczam również obrotówkom mojego jedynego pstrąga na pewno będzie ich więcej gdyż jestem młodym wędkarzem a dopiero w tym sezonie zacząłem próbować łapać kropki.W rozmiary obrotówek i ryby na które można je łowić nie będę wchodzić gdyż nawet okazowy sum może uderzyć na tak małą jak 0 czy 1.Uwielbiam obrotówki za to ,że nawet gdy bardo mała roślinka przyczepi się do naszej przynęty odczujemy to na szczytówce.Do tego pragnę dodać ,że odpowiednio poprowadzona obrotówka łapie mniej ziela.Ja łowie na błystki obrotowe  głównie szczupaki i okonie.Najlepsze efekty mam łapiąc z opadu często zmieniając tempo.Szczupaki po prostu uwielbiają gdy obrotówka płynie ku powierzchni wody i mało który z nich jest w stanie się jej oprzeć.Ja uważam ,ze obrotówka sama w sobie jest wystarczająco łowna i nie potrzebna jest wymyśle prowadzenie,bynajmniej takie ściąganie jakie napisałem wyżej jest wystarczające.Miało być w paru zdaniach a wyszło tak.Pozdrawiam.:) (2014/04/04 17:49)

Maciejx68


Często łowię jesienią na obrotówki DAM  EFFZATT to bardzo dobre blachy głównie łowię na duże rozmiary w kolorach czerwonych i żółtych .  Łowię na nie szczupaki oraz  duże okonie z gruntu , zauważyłem że pozostawiona obrotówka chwilę na dnie zbiornika i poderwana jest atakowana przez okonie nawet powyżej 40 cm  . Moje łowne obrotówki to czerwona DAM EFFZETT SPINNER STANDARD  oraz żółta DAM EFFZETT SPINNER PREDATOR .    Pozdrawiam   Maciej
(2014/04/05 16:39)

emilka25


Błystki DAM w pełni zasłużyły w środowisku wędkarskim na status legendarnych. Effzett nr 2 w czerwone paski - najlepsza przynęta na okonie, Effzett nr 5 złoty - kiler szczupakowy to tylko przykłady obowiązkowych wabików arsenału spinningisty. Rynek wędkarski jest wręcz zalany przeróżnymi przynętami, ale one nie umywają się do dawanych sprawdzonych konstrukcji Firmy DAM. (2014/04/06 11:59)

karolsixsikorskii


Głównymi gatunkami ryb , które łowię obrotówkami  są boleń , kleń , szczupak i okoń , dlatego skupiam się na połowię tych gatunków ryb.
Boleń – jak wiadomo boleń jest ryba łatwą do namierzenia ale dość trudną do złowienia. Łowiąc Rapę wiosną skupiam się głównie na rozlewiskach tworzonych przez wylewy rzek i różnych dopływach , gdzie ukleje zaczynają odbywać tarło. Przynętami , które służą mi do połowu bolenia są obrotówki ze srebrną paletką w rozmiarach 00 , 1 , 2 , które najlepiej mi się sprawdzają w danym okresie. Przynętę prowadzę w średnim jednostajnym tempie w połowie głębokości łowiska albo tuż pod powierzchnią zmieniając raz po raz kierunek prowadzenia obrotówki . Latem skupiam się na ostrogach i opaskach . W tym okresie używam obrotówek w rozmiarach od 2 do 5. Kolor obrotówek latem też używam srebrnych ponieważ jest najbardziej przypominający ukleje . Przynętę prowadzę jak najszybciej tuż pod powierzchnią wody . Ta metoda prowadzenia najbardziej mi się sprawdza. Jesienią i zimą nie łowię boleni ponieważ wtedy skupiam się na szczupakach.
Kleń – Jak wiemy kleń jest wszystkożerny i z doborem przynęty nie jest aż taki problem. Za kleniem chodzę wszędzie po główkach , opaskach , zatokach i  koło filarów mostu . Łowię na różnych głębokościach przy dnie w pół wody i pod powierzchnią . Rozmiary są dowolne i kolorystyka raczej też , choć najbardziej sprawdzają mi się kolory: Miedziany , srebrny , srebrno-czerwony i czarno-żółty. Prowadząc przynętę przy dnie staram się ją prowadzić wolno i od czasu do czasu podnosząc ją do góry , aby znowu opadła na dno i z powrotem wolno prowadzę. W połowie głębokości wody i pod powierzchnią prowadzę obrotówkę w tempie jednostajnym i w jednym kierunku nie robiąc zbędnych ruchów na boki. Rozmiary najczęściej przeze mnie używane na klenia to od 00 do 3.
Szczupak – Zaczynam łowić  gdy pogoda daje pierwsze znaki  , że zaczyna się jesień. Miejsca  w których łowię ten gatunek to przede wszystkim jeziora . Stanowiska bytowania tej ryby są różne ale ja nie mając dostępu do łodzi skupiam się na łowieniu z brzegu . Wybieram miejsca porośnięte bujnie roślinnością wodna jak np. pasy trzcinowisk albo tam gdzie rosną lilie wodne. Obrotówki prowadzę w różnym tempie na różnych głębokościach ze zmianą kierunku prowadzenia . Rozmiary przynęt używane przeze mnie to rozmiary od 3 do 5 dlatego , że nastawiam się na większe szczupaki. Kolory to złoty, srebrny , i czerwono-srebrny z czerwonym chwostem .
Okoń – jest to przeze mnie nazywana ryba nadziei . Zaczynam łowić tą rybę gdy stracę nadzieję na wyżej wymienione gatunki ryb . Używam obrotówek w rozmiarach od 00 do 3 i prowadzę każdą dostępną techniką . Co do kolorystyki obrotówek na okonia , łapię na cała paletę barw.

Wraz z nabywaniem doświadczenia na samym łowisku nabywamy też cenne informacje i doświadczenie o preferencjach ryb . Dotyczy to przede wszystkim przynęt , ich rodzajów i kolorów. Na pewno każdy z was ma ulubione Przynęty na dany gatunek ryb i nie da sobie wmówić , że można je udoskonalić… a jednak można. W przypadku obrotówek można dowolnie przemalować paletkę albo dodać parę elementów zdobiących . Przykładem takich przywieszek są plastikowe , kolorowe listki lub chwosty , które w wodzie pracują razem z przynętą.

(2014/04/07 16:10)

u?ytkownik65213


Co prawda rzadko używam obrotówek ale czasami są one po prostu niezastąpione.Dzieje się tak wtedy , gdy drapieżniki słabo żerują.Mało która przynęta wytwarza tak silną falę hydroakustyczną.Do tego jest łatwa w użyciu, szybko poznaje się jej możliwości.Na obrotówkę można skusić każdą rybę, począwszy od płotki a skończywszy na sumie.Trzeba tylko pamiętać że silny opór wody działający na skrzydełko wypycha obrotówkę do powierzchni. Dlatego też najlepiej się nią łowi w wodach płytkich i średnio głębokich.Błystka obrotowa jest również świetną przynętą na łowiskach z wynurzoną roślinnością.Wtedy błystką zarzucamy w oczka pomiędzy roślinami i odpowiednio manipulując szczytówką ściągamy ją tak, żeby omijała rośliny.Cudów jednak nie ma. Jakiś zaczep zawsze się może zdarzyć, a uwalnianie przynęty może zepsuć nam łowisko. Żeby tych problemów uniknąć, a przynajmniej je zminimalizować ,producenci błystek usiłują tak zabezpieczyć kotwiczę , żeby odbijała się od zaczepów,ale ryba mogła się na nią zapiąć.Najczęściej stosowaną ochroną, a zarazem dodatkowym wabikiem jest chwost wykonany z sierści lub wiskozowej włóczki. Najczęściej w takich okolicznościach używam Effezett Standard Spinner Dressed. I na koniec najważniejsza rada. Łowiąc wśród roślinności czy też przy dnie,w kamieniach, w pół wody albo tuż pod powierzchnią należy zawsze pamiętać, że obrotówka jest skuteczna wtedy, gdy się ją prowadzi w zmiennym tempie.

(2014/04/08 20:25)

jasiek310


To ze pisze jako ostatni to mam nieco utrudnione zadanie gdyz wszystko zostalo juz napisane wczesniej :) odkąd łowie na spinig łowie tylko na obrotówki, żadne wahadłówki, ew czasami woblery. Probowałem róznych obrotówek, wielu firm, ale oczywiscie najlepsze są firmy DAM i porównywalne jeszcze pewnej konkurencyjnej firmy :) Ale żadna obrotówka nie sprawila mi tyle frajdy co DAM Effzett Predator Nr2 :) jest to wg mnie najlesza obrotówka na którą złowilem chyba 90 % swoich drapieżników, począwszy od 10 cm okoni poprzez sandacze, bolenia i kończąc na 60cm szczupłych :) Na zdjęciu cała moja flota obrotówek DAM. Jeżeli chodzi o pytanie konkursowe na obrotówki można złowić wszelakie ryby drapieżne jak szczupak, okon, sandacz, troc, sum, losos, bolen, klen, brzana, jaz, lipien. A jak je złowic ? wystarczy zarzucic przynete do wody i po prostu zwijac...:) chyba nie ma jakiejs specjalnej techniki lowienia ryb na obrotówke :) (2014/04/09 14:53)

wrobel862


Błystki obrotowe, często nie doceniane przez wędkarzy, zwłaszcza w czasie gdy królują woblery i przynęty gumowe. Są jednymi ze starszych przynęt, jednak nie mniej skutecznych. Skuszą się na nią właściwie wszystkie drapieżniki słodkowodne polski: od klenia, aż po suma. Nie jest tak, jak wielu wędkarzom się wydaje, że taką błystkę się tylko ciągnie, co wydaje się monotonne. Jest wiele sposobów na prowadzenie takiej błystki, więcej niż niektórym się zdaje.... (2014/04/10 19:47)

piotrzdzieblo


W pochmurne dni na szczupaka,Nic innego tylko blacha Na okonia z mała odmianąWarto miec mniejszą blaszkę wytłaczaną Kleni , jazi też od groma Łowi blaszka usrebrniona,Na bolenia nic innegoJak blacha plynąca na szybkiegoAby brań było bez liku Blaszkę można zmatowić na piecykuCzy na szarpaka czy na wolnegoZawsze łowiąc na nią nie mam chumoru złegoBo na blachę wszysko złowię I tylko tyle powiem Że bez blachy ani rusz A jak jej nie masz to ją kup :) (2014/04/10 23:38)