Zaloguj się do konta

Konieczność zmian w PZW.

utworzono: 2013/09/19 01:46
Artur z Ketrzyna

Powrót do komuny w najczystszej postaci czyli wody całego kraju za 100 PLN. :)

Wtedy będzie jeszcze gorzej jak jest bo po co się starać o cokolwiek jak i tak dostaniemy stały "przydział". Zaś wędkarze z okolic ubogich w wody dostaną grosze na ich utrzymanie i będą skazani na łowienie w "delegacjach" ? Dlaczego skoro jeśli jest ich sporo mogą mieć swoją kasę i zarybiać swoje wody co dwa miesiące i mieć w nich rybę ?

Osobiście wolę zapłacić więcej ale na utrzymanie wód w mojej okolicy na których łowie.

Jeśli zechcę gdzieś pojechać dalej to raz na jakiś czas znajdę te kilka PLN-ów. :)

 

 


I dokładnie tak myśli większość, a napewno ci co są aktywni w życiu PZW. I ja też nie wiedzę sensu na połączenie w jeden wór.
Ci co się starają i mają dobry zażąd w okręgu i odpowiedzialnych delegatów. Mają lepiej zagospodarowane wody. I nie mam zamiaru ich okradać z ich wysiłku i pracy.

Hiolita. Tu nie chodzi o tych co mają więcej wody. A o tych co dbają o nie i tych co chcą za jak najtańsza składkę nałowić się do oporu i przeszkadza im RAPR i nie chcą słyszeć o tym że coś oni powinni (Bo oni zapłacili te grosze...)
Widzisz, ja do koła mam od groma jezior. Ale co z tego jak nie są one zadbane? Nie ma kontroli i walki z kłusownictwem (z wyjątkiem zimy i to w namiastce, i bez reakcji na telefon (bo zanim przyjada to się zmyją)). Straży SSR nie ma. ITD.
Nie stać mnie by jeździć do sąsiedniego okręgu na ryby, czy też troszkę dalej gdzie tej ryby jest więcej.
Tak więc opłacam składki okręgowe i chciał bym zadbać o wody wokół mnie. To chyba logiczne?
Tak więc wolał bym żeby moje pieniądze były w moim okręgu i coś tu zrobiono, a nie po drugiej stronie kraju, gdzie są prężniejsi i umieją zadbać o to by im krzywda nie była...
[2013-10-04 10:51]

A czy wiecie ile płacicie na utrzymanie prezesów , sekretarek i członków zarządu okręgów? Proponuje się dowiedzieć  ile kasy idzie na lewo przy zarybianiu. ??? Dlaczego nie można niektórych okręgów z tego rozliczyć? Bo wszędzie tam kruluje szwindel.Postawcie się w roli tych co mają mało wody, a do okoła sąsiednie okręgi ździerają z nich kasę. Każdy ciągnie tylko w jedną stronę pod prozaicznym zarybianiem ,a dla ogółu zrobić nic nie chce. Utwóżmu jeszcze więcej lilipucich okręgów i dajmy się okradać nowym wybitnym złodziejom prezesom. [2013-10-04 10:56]

Artur z Ketrzyna

A czy wiecie ile płacicie na utrzymanie prezesów , sekretarek i członków zarządu okręgów? Proponuje się dowiedzieć  ile kasy idzie na lewo przy zarybianiu. ??? Dlaczego nie można niektórych okręgów z tego rozliczyć? Bo wszędzie tam kruluje szwindel.Postawcie się w roli tych co mają mało wody, a do okoła sąsiednie okręgi ździerają z nich kasę. Każdy ciągnie tylko w jedną stronę pod prozaicznym zarybianiem ,a dla ogółu zrobić nic nie chce. Utwóżmu jeszcze więcej lilipucich okręgów i dajmy się okradać nowym wybitnym złodziejom prezesom.

Składka członkowska jest na utrzymanie PZW, czyli i koszta biur.
Zaś składka okręgowa na zagospodarowanie wód.

Masz prawo uczestniczyć w życiu PZW. Masz prawo złożyć wniosek np. by dali do wiadomości/zapoznania się, budżet/ bilans roczny.
A nie wiecie ile i na co...
Masz prawo głosu itd, to z niego korzystaj "właściwie"...

Masz dowód że jest inaczej, zgłoś to gdzie trzeba... Przestań narzekać, a zacznij działać (robić coś by było lepiej)
[2013-10-04 11:57]

Romuald55

Na każdym walnym zebraniu jest przedstawiane wykonanie budżetu Koła.Wystarczy przyjść i się zapoznać.Nie będzie się wtedy robiło z siebie .......... jak to niektórzy mądrzy robią na tym portalu. [2013-10-04 15:03]

Zander51

Budżety kół są niewielkie i rozliczenie ich to prosta sprawa. Spróbujcie dobrze przyjrzeć się budżetom okręgów...
[2013-10-04 16:14]

Ty mnie Artur nie pouczaj co ja mam robić. Ja działam już 42lata i jakość nie wygrałem walki z wiatrakami .Znam relacje PRLu.i znam teraźniejszość . Kedyś zostać wędkarzem to trzeba było sobie zasłużyć i mieć wprowadzających do PZW. A teraz pierwsza lepsza sierota za kilka złoty już siedzi i wodę mąci . Ty spróbuj do myśliwych się dostać . Zanim pieraszy raz strzelisz to rok albo i dłużej nosić flinte za starszymi będziesz. A potem egzamin ,ale nie taki jak w PZW za pół litra zdany. Za łatwo jest wstąpić do PZW i nic nie robić i mieć wszystko w deferencjale. Za dużo tu ignorantów się pozapisywało.Efekt - frekwencja na zebraniach.Komuna jedną żecz spieprzyła - podzieli ten kraj na drobne. Odkręciła to obecna demokracja ,ale zapomniała odkęcić to w PZW. Może za młodzi ludzie tu są i nie znają dawnych relacji i zasad działania w związku. Wyszydzaja stare czasy a to wtedy było dobrze. Popytaj sterych weteranów na portalu a zobaczysz co mają do powiedzenia na ten temat , Co było lepsze ? Szesnaście okręgów przed Gierkiem, czy 49 po jego głupim podzale kraju. To wtedy tych 49ciu. włodarzxy zaczęło napychać własne kabzy i nie ze składek członkowskich ,tylko z malwersacji administracyjnej  przy zarybianiach, O sporcie nie wspomnę bo to tu największy szwindel odchodził. A pieprzyć to, wykazuj się , pewnie teraz czs na takich narwańców jak Ty, . Sukcesów życzę i obyś się nie rozczarował. [2013-10-04 17:55]

Zander51

Taka prawda....
[2013-10-04 18:11]

Romuald55

To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu. [2013-10-04 18:23]

Artur z Ketrzyna

To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu.

Nie jestem wielbicielem PZW, ale z kolegą zgadzam się w 100%.

Dodam tylko dla sprostowania, tym co mówią że tak wiele przeszli i wiedzą. Że jest w okręgu zebranie delegatów. Tych co w kołach wybraliśmy i na tym zebraniu jak coś uchwala jest wiążące dla okręgu. Tak więc patrzcie kogo na nich wybieracie.

Po drugie komuna się skończyła. Tak więc i załatwianie na krzywy ryj. Formalności trzeba spełnić i złożyć wniosek na piśmie.
Czy to takie trudne? Przestać z nawykami z komuny i robić coś jak jest wymagane?
I przestań pitolić że PZW to spuścizna po komunie. Bo ja raczej mogę stwierdzić że masz zakorzenione nawyki z komuny, a mamy demokrację. Działa według praw krajowych i unijnych, tak więc nie według praw komunistycznych...
[2013-10-04 20:17]

Zander51

To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu.

Chyba jesteś z innej bajki...
[2013-10-04 21:40]

Zander51

Znacie Ordynację Wyborczą do Zarządów Okręgu ? Wiecie jak wybierany jest Zarząd Okręgu ?
[2013-10-04 21:42]

zbynio 33

Artur jesteś jak pozytywka, którą się nakręca i gra cały czas jedną melodię. powiedz posłom RP niech zostawią swoje diety i ganiają za przestępcami. wędkarze to nie harcerze. w PZW trzeba zrobić buum, a nie puuu.
"Po drugie komuna się skończyła. Tak więc i załatwianie na krzywy ryj. Formalności trzeba spełnić i złożyć wniosek na piśmie."
opowiem Ci pewną anegdotę. otóż urodził się chłopiec bez głowy, a lekarz się pyta; a plecy ma? no ma. to da sobie w życiu radę.
powiedz mi co mam zrobić? chcę zapłacić i łowić w rybnym i czystym łowiku? chcę mieć gdzie zacumować łódź? chcę dojechać dobrą drogą itd..? odpowiedź jest taka jedź na łowisko prywatne i może to niegłupi pomysł?
Polsce do zachodu jeszcze dużo brakuje mimo, że jesteśmy w Unii, a to dzięki spuściźnie po komunie i tego nie zmienisz. warto czasami posłuchać starszych.
[2013-10-04 22:03]

Artur z Ketrzyna


Chyba jesteś z innej bajki...

Zander, nie obraź się, ale tylko w bajce idzie dziecko i słownie składa wniosek. A Burmistż leci i odrazu go spełnia.
Wiesz o co chodzi...
Co do;
"Znacie Ordynację Wyborczą do Zarządów Okręgu ? Wiecie jak wybierany jest Zarząd Okręgu ?"
Pisałem jak powinno być, i nie będę się powtarzał, Bo zbynio, mi wytknie że się powtarzam.

Zbynio, tak powtarzam się. Czyli nie zmieniam zdania... Bo wiem co piszę i jak narazie nikt nie udowodnił że się myle. Udowadniają tylko to że "Mają do garbatego pretensje że ma dzieci prostae"
"powiedz mi co mam zrobić? chcę zapłacić i łowić w rybnym i czystym łowiku? chcę mieć gdzie zacumować łódź? chcę dojechać dobrą drogą itd..? odpowiedź jest taka jedź na łowisko prywatne i może to niegłupi pomysł?
Polsce do zachodu jeszcze dużo brakuje mimo, że jesteśmy w Unii, a to dzięki spuściźnie po komunie i tego nie zmienisz. warto czasami posłuchać starszych."

Spuścizna po komunie to mentalność ludzi. Co myślą tak "Czy się stoi czy się leży to wypłata się należy"
Czyli czy zapłacę więcej, czy zapłacę mniej. Mimo że nie robię co do mnie należy (czego się zobowiązałem) to i tak należy mi dać super łowisko.
A na swe pytanie sam se odpowiedziałeś, podkreśliłem to pogrubieniem tekstu.


I zanim ktoś zacznie mi coś zarzucać. To niech się zastanowi na czym polega działalność organizacji.
Bo tam na zebraniach większością głosów ustala się co ma być zrobione i zgodnie z przepisami musi być to spisane na piśmie jako uchwała. I by coś zrobić muszą uchwalić, na wniosek pisemny muszą dać decyzję na piśmie. Bo w razie kontroli to dokumenty są sprawdzane, nie to co było powiedziane, bo to nigdzie nie jest odnotowane...

Tak więc do kogo możecie mieć pretensje, Że akurat na zebrania chodzą oni, nie wy?
Oni uchwalili to co uważali za słuszne, was tam nie było tak więc nikt was nie słyszał, i sprzeciwu dać nie mogliście bo jak?...
[2013-10-05 20:36]

Zander51

Gadał dziad do obrazu...
[2013-10-05 23:04]

perwer

Co wy wiecie o zbijaniu .... [2013-10-05 23:44]

zbynio 33

Co wy wiecie o zbijaniu ....

 byłeś w Stanach?? a ja z nam kogoś kto był i on mi powiedział....
[2013-10-06 11:23]

Artur z Ketrzyna

Gadał dziad do obrazu...

I tak to jest jak zabraknie argumentów.
Ja znam koła wędkarskie, kluby. Które działają i dbają o swoje. I mają dobre wyniki osiągnięte tymi malutkimi kroczkami. I oni są przykładem, bo wiedzą i widzą jakie namacalne są efekty tych małych kroczków. I nie kosztuje to ich ogromnych nakładów finansowych, jak też czasu. Nie mówią że nie ma sensu, czy że nie da rady.
Po prostu kroczek po kroczku dążą do osiągnięcia celu.

[2013-10-07 09:49]

Zander51

Ale o czym piszesz ?
[2013-10-07 10:19]

Artur z Ketrzyna

Ale o czym piszesz ?

O prawidłowym zarządzaniu kołem i łowiskami (dbaniu o nie).
[2013-10-07 10:43]

pawelz

Artur . Mnie zależy na łowieniu w całym kraju za jedną opłatą . Nie interesuje mnie płacenie za zezwolenia na poszczególne okręgi oddzielnie, bo ludzi nie stać na takie wydatki. Każdy  autonomiczny okręg będzie wędkarzy z poza regionu gnębił opłatami żeby bnudżet podreperowć pod pretekstem zarybień.  A tak mimo chodem to okręgi są autonomiczne skoro same ustalają wysokość kwot za zezwolenia. I jak wydają te pieniądze? Lepiej przemilczeć to, bo szlak człowieka trafia.Gdy stworzymy okręgi wielkości obwodów ,to ile nowych stanowisk prezesów powstanie za naszą kasę . Nie wspomnę o reszcie w zarządach.

Hipolita, to idź na zebranie i złóż wniosek by wprowadzono dodatkową składkę umożliwiającą łowić w całym kraju w wodach PZW.
Wtedy kto będzie chciał łowić w całym kraju to opłaci krajową (200% okręgowej), a kto w swoim regionie to okręgową.
Jak już wspominałem. W zależności od regionu. Są różne kultury ludzi jak i zarobki. Jednym zależy na zadbaniu o łowiska. Dlatego mają wyższą składkę i są aktywniejsi itd.
Inni myślą tylko o tanim dostępie do wody, i zwalają na innych że tak jest jak jest...
Dlatego okręgi się odseparowały, by móc samemu zarządzać pieniędzmi które wpłacają wędkarze chcący łowić na ich wodach. W innym przypadku ta kaska trafia do innego okręgu i w ten sposób jest różnica we wpływach a łowiącymi, czyli korzystającymi z wód i czerpiacymi pozytek, a budrzet jest zmiejszony, bo kasa poszła gdzie indziej...
Czy ty chcesz tym sposobem żerować na pracy innych? W jaki sposób chcesz by te twoje wpłacone składki trafiły do tych okręgów, gdzie chcesz wędkować, jeśli opłacisz jedną składkę i będziesz łowił ile wlezie i gdzie popadnie?
Płacisz jedną składkę członkowską na cały kraj, a dodatkowo opłacasz tylko składkę okręgową na inny okręg, jeśli chcesz tam też wędkować.

Artur za taki tekst jestem sklonny postawic Ci dobrego łiskacza :). Nic dodac, nic ujac odnosnie skladki ogolnokrajowej :)

[2013-10-07 10:50]

JKarp

Z jednym małym wyjątkiem Paweł :" Jak już wspominałem. W zależności od regionu. Są różne kultury ludzi jak i zarobki. Jednym zależy na zadbaniu o łowiska. Dlatego mają wyższą składkę i są aktywniejsi itd. "
I dlatego, że płocko-włocławski okręg miał wysokie składki ( bardzo wysokie ) ryb tam w bród, a okręg jest jednym z najlepiej zarządzanych w Polsce...I wszyscy chcą ten okręg przejąć.
JK [2013-10-07 11:01]

Zander51

Odpowiedzcie mi panowie, czy jest w Polsce lepszy okręg pod względem atrakcji, wypoczynku letniego całych rodzin jak Warmia i Mazury ? Chyba przecież nie ma. To dlaczego wędkarze narzekają na brak ryb ?
Odpowiedź jest prosta. Odpowiednich zarybień nie ma od dawna. Uważam, że zbija się wielką kasę na fałszowaniu dokumentacji o zarybieniach. Wiem,że to poważny zarzut, ale CBA, czy NIK dojdą prawdy. Jesteśmy oszukiwani od lat. A rządząca partia sprzyja złodziejaszkom, cwaniaczkom i kombinatorom, bo z takich ludzi się wywodzi...
[2013-10-07 11:14]

Artur z Ketrzyna

Odpowiedzcie mi panowie, czy jest w Polsce lepszy okręg pod względem atrakcji, wypoczynku letniego całych rodzin jak Warmia i Mazury ? Chyba przecież nie ma. To dlaczego wędkarze narzekają na brak ryb ?
Odpowiedź jest prosta. Odpowiednich zarybień nie ma od dawna. Uważam, że zbija się wielką kasę na fałszowaniu dokumentacji o zarybieniach. Wiem,że to poważny zarzut, ale CBA, czy NIK dojdą prawdy. Jesteśmy oszukiwani od lat. A rządząca partia sprzyja złodziejaszkom, cwaniaczkom i kombinatorom, bo z takich ludzi się wywodzi...

No to żeś pojechał z grubej rury. Ja mimo że też tak mogę myśleć to nie odważę się głośno powiedzieć. Bo nie mam na to dowodów.
Deklarowana kwota zarybieniowa jest niska. Ze powiedział bym znikoma. Dziś widziałem ile narybku się kupi za połowę wartości tej kwoty na obwód nr 68. Nie wystarczy to na najmniejszy zbiornik, a nie wspominając na cały ten obwód. No i zarybiają tym co mogą według operatu (tym co tańsze, i .... (tańsze, bo nie ma popytu itd.). Nikt nie wnosi wniosku pisemnego o konkretne zarybienie danego akwenu. I tym sposobem daje im wolną rękę. W papierach są zarybienia zgodne z deklarowaną kwotą zarybieniową. Nie ma wniosków o konkretne (czyli inne też zgodne z operatem). Tak więc wszystko jest zgodne z papierami i dokumentacją, no i prawnie też nie ma się do czego przyczepić...

A wiem że mimo różnych domysłów i insynuowań można coś zrobić dla wód wokół siebie. Tylko trzeba tego chcieć i dążyć do tego w sposób nie pozostawiający dużego pola manewru i na zignorowanie (udanie że tego nie było, bo pisma tak się nie zignoruje jak słowa, tym bardziej jak wpłynęło z potwierdzeniem odbioru). I znów się powtórzę (złożenie wniosku zgodnie z procedurą i na piśmie).
Takiego wniosku nie da się zamieść pod dywan, jak by go nie było. Na niego trzeba odpowiedzieć, a od odpowiedzi odwołać. Wtedy góra widząc że dzieje się coś nie tak. Zajmie się tym, by nie zajął się tym ktoś z zewnątrz...
[2013-10-07 12:37]

Zander51

He he... Uważasz, że przez kilkadziesiąt lat nikt takiego wniosku nie złożył ? Nikt z zarządu głównego nie czytał skarg, próśb, interpeelacji ? Od dawna mają nas głęboko gdzieś. Sprawa jest jasna.i Zarząd okręgu jest papierowy i niewiele wie o zarybianiu. I głosuje taj, jak pasuje dyrektorowi. Po prostu pawiany...
[2013-10-07 13:05]

perwer

Co wy wiecie o zbijaniu ....

 byłeś w Stanach?? a ja z nam kogoś kto był i on mi powiedział....


 .W 1997 roku stacjonowałem na kontyngencie  w miejscowości Teslić( SFOR) i ciekawy jestem ,kto miałby więcej do powiedzenia ..ja ,czy Twój kolega . Na szczęście piłem dużo finlandii i pracowałem nad bułami . [2013-10-07 17:31]