Konieczność zmian w PZW.

/ 569 odpowiedzi / 10 zdjęć
perwer


 Broń Boże wędkarzy przed tymi działaczami co rządzą obecnie w zarządzie PZW ,oraz broń Boże przed takimi ludźmi jak tu na forum . Ludzie bez  dobrego pomysłu ,poczucia realiów jakie otaczają nas w około ,kłótliwych i fanatycznie przekonanych do swoich  bezsensownych racji .Nie wkładam wszystkich do jednego wora ,bo Ci w cudzysłowie ,,normalni ,, -tylko czytaja i sie śmieją z tego , ale już tych głupot nie da sie czytać. Nie wspomne o bredniach na ogólnym, od kolegi Marka ,który uzdrowienie PZW podał jak składniki swoich zanęt które tutaj pokazuje .Walnąć jak  najwięcej składników ,bez względu jaka pora roku  i jaki rodzaj akwenu.Ręce przy was opadają.
 Fajnie sie siedzi na dupie ,wygodnie przed komputerem i rączki szybciej od mózgu reagują  na klawiaturze.Wtedy można rzucać wielkie hasła - to wasz los we waszych rękach ,damy rade i inne głupie nic nie mające z rzeczywistością hasła ...a co w realu -może jakiś przykład któregoś z przodownika portalowego ...Prosze o przykład jak któryś z pierdzących przed kompem w stołek wziął sprawy we własne ręce i udało mu sie w betonie choć tynk ukruszyć ...Chętnie przeczytam. 
 Bo w gadce to i moja 12 letnia córka mogła by zostać  ministrem . Jak na 4 -5 osób zainteresowanych  na portalu, w skali kilkusettysięcznej aglomeracji wędkarskiej w Kraju ,to nieźli z was przodownicy . (2013/11/05 15:32)

JKarp


Zapytaj Zbyszka :-)
W sumie to przeczytałem kilka razy post rozżalonego wędkarza...
A jeśli chodzi o czyny a nie hasła to próbowałem:http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,stop-legalnym-klusolom,68880
Jak widać po ilości podpisów nawet i tego się nie chce zrobić.Ja już kiedyś powiedziałem - płakał nie będę jak na Zalewie nie będzie ryb. Mnie stać pojechać na komercję i zapłacić. 
JK (2013/11/05 16:13)

perwer


Zapytaj Zbyszka :-)
W sumie to przeczytałem kilka razy post rozżalonego wędkarza...
A jeśli chodzi o czyny a nie hasła to próbowałem:http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,stop-legalnym-klusolom,68880
Jak widać po ilości podpisów nawet i tego się nie chce zrobić.Ja już kiedyś powiedziałem - płakał nie będę jak na Zalewie nie będzie ryb. Mnie stać pojechać na komercję i zapłacić. 
JK



Napisałem ,ale mi szybciej rączka ruszyła niż główka wypracowała odp....
 Ogólnie lipa...a te petycje portalowe ,to już nie lipa ..a klon.  (2013/11/05 16:29)

JKarp


Ale mylisz się Darek - podpisy, duże ilości podpisów to nie żenada. Tak doprowadzono do referendum w Warszawie.Wszystko jest do sprawdzenia czy Pan X podpisał czy to lipa. Tylko jak podpisów jest 600 to se można...
6 000 lub 60 000 to tak. Wiesz ilu wędkarzy jest w Stolicy i okolicach? 


 To jest układ -ludzie znający sie z innych działań systemowych ,dobrze zarabiający i nie chcący żadnych zmian..Rewolucją jest wyjście pół miliona wędkarzy -jak górnicy -poświęcone pół wydania wiadomości i wtedy ktoś na problemy zwróci uwage ..ZWROCI -nic nie gwarantuje że sie coś da zrobić ,ale wtedy jest szansa .Do tego wyraźnie zjednoczenie i wtedy można negocjować i coś zdziałać..a nie żalami na portalach i śmiesznymi petycjami ..którymi i tak większa częśc wędkarzy sie nie interesuje ....Portale to tylko -Ogólnopolskie zjednoczenie wszystkich portali w tym jednym problemie ,nagłośnienie i zjednoczenie wędkarzy ...a pojedyńcze tematy to porażki...ale władze na portalach też mają dobrze bo z problemów żyją. "
Z tym się zgodzę - i z tym następnym zdaniem też. Nikogo nic nie interesuje. Jak już to iść na ryby i mieć brania dużych ryb.
Gdyby Darek wszyscy wędkarze ze Stolicy i okolic podpisali się to byłaby już siła tłumu. Ale skoro podpisów jest 600 to ja wysiadam z tego pociągu.
Uważaj z tym wyjściem na ulicę bo jeszcze zostaniesz prowodyrem i wyrzucą Cię z PZW bo godzisz w dobre imię i szkalujesz  ;-)
Z jednym na pewno się zgadzam - pisaniem w kółko o zebraniach, pismach do zarządów itd itp nic się nie zwojuje. Władze PZW są tyle bezczelne, że np Pan Rzecznik po tragedii zbiornika Wilcza Wola napisał coś takiego:" Panowie, skończcie tę przywalankę. Z tego co się dowiedziałem prace przy konserwacji jazu czołowego zostały zakończone i rozpoczęło się napęłnianie misy zbiornika. Cały problem wyniknął z tego, że wbrew ustaleniom z rybackim użytkownikiem oraz planem remontu wykonawca nie zachował odpowiedniego tempa spuszczanej wody i urochomił zarówno spust wody górą, jak i dołem, a to spowodowało problemy z zejściem ryby z rzeką. teraz sprawa się kończy, zbiornik wraca do życia, a resztę wyjaśni się w trakcie dalszych kontaktów zarówno z wykonawcą prac, jak i właścicielem zbiornika."Tu jest link:http://www.pzw.org.pl/home/forum/12/3063/zaglada_zbiornika_wilcza_wolaZbiornik po kilku dniach bez wody, gdzie bito ryby bez opamiętania " wraca do życia " . Większej głupoty to ja dawno nie czytałem.Dlatego też przestałem pisać w tych wątkach o PZW ponieważ uważam, że lekki lifting nic nie zmieni. Jedynie co to może przeszczep głowy by coś dał ale żeby to zrobić trza by najpierw odrąbać stary łeb. JK (2013/11/05 16:54)

perwer


Janusz niech ludzie se piszą .W sumie co lepszego robić niektórym pozostało .  Tylko na prawdę poczytał bym coś wreszcie mądrego ,a nie bezsensowne bełkotanie w kółko to samo.
  To już jest Polityka i jak ktoś chce sie w nią bawić ,to trzeba być przygotowanym ....a jak sie jest już wójtem takim jak z ,,Rancza ,,- to dobrze jak jeden w temacie jest z głową Czerepaka. (2013/11/05 17:16)

JKarp


"to dobrze jak jeden w temacie jest z głową Czerepaka."
Rudy i przebiegły z tupecikiem ;-)
JK (2013/11/05 17:33)

Artur z Ketrzyna


Co tu się dzieje ?! Artur ?! Panowie ?! Nie idźcie tą drogą .

 


Zgłosiłem naruszenie. I widać że Nikt na to nie reaguje. Nawet Na priv do opiekującego modera tym pokojem wysłałem.
Ale jak widać trudno tu o normalne funkcjonowanie Forom i moderów czy admirów.

Teraz robię fote, a jutro udeżam do odpowiedniego urzędu.
Bo mam dość pomówień ze strony tego pana. (2013/11/05 18:53)

Darek S


Perwer.
Nie cytuje twego całego postu. Bo jak to nazwać wylewasz smutki, bo nie wierzysz że tacy jak ty mogą coś zmienić. A mówią że "Wiara przenosi góry, lecz jej brak podcina skrzydła"
I tu jest pies pogrzebany...

Po prostu mam swoje zdanie ,które podziela prawie większość moich kolegów po kiju ...tak że pisze ,bo wkurza mnie czytanie postów typu - weście sprawy we własne ręce ...Ok to stwórzcie do tego warunki i zachęcie wędkarzy ,a jak tak sie nie dzieje od góry ,to tylko dlatego że tak ktoś chce

Warunki do tego masz tylko trzeba je stworzyć samemu, i nie liczyć że ktoś za ciebie to zrobi.
Mimo że koło nie ma osobowości prawnej. To może pozyskiwać środki na swoją działalność. W jaki sposób?
Prosty. Zarząd koła zwraca się do okręgu (na piśmie) by utworzyć mu konto na które będą pozyskiwane fundusze na działalność koła przez jego członków.
Wtedy koło za pośrednictwem okręgu może pozyskać środki. Jedyne utrudnienie to że cały czas odbywa się to za pośrednictwem Okręgu i okręg to nadzoruje
(co może i jest dobre bo wyklucza częściowo pomyłkę, błędy w gospodarowaniu... np. zarybienie nie zgodne z operatem i potrzebą danego akwenu) Działa to na tej zasadzie że każdy dokument z tym związany misi być podpisany przez władze okręgu. Np. Na zebraniu uchwalacie żeby w waszej okolicy wystawić skrzynki kwestowe w celu pozyskiwania funduszy, które będą zasilać wasze koto. Będą one wystawione w sklepach wędkarskich i nie tylko za zgodą ich właściciela. Zarząd koła z tym udaje się do okręgu, ten to akceptuje i składacie wniosek do właściwego starosty (na wniosku widnieje podpis prezesa ZO). Taki wniosek wraz z opłatą skarbową 80 zł (cena z ubiegłego roku) składa cie w starostwie i czekacie na akceptacje. Tak samo mozecie złozyc identyczne wnioski do starostwa, urzedu gminy cz miasta o dofinansowanie z budżetu państwa. Czy też konkretny projekt do ochrony środowiska na odbudowę populacji zagrożonego gatunku.
Wszystko się dzieje za zgodą i aprobatą ZO. Ale to wasza inicjatywa i wasze projekty. I to Wy sami możecie zrobić, by zadbać o wody które was otaczają...

Powtórzę po raz kolejny : nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Koło jest jednostką terenową Zarządu Okręgu, wszelkie wydatki koło musi przedstawić w ZO, każde koło musi posiadać konto bankowe, niekoniecznie w ZO gdzie jest darmowe dla kół. Nie masz także zielonego pojęcia w jaki sposób można pozyskać sponsorów, puszki kwestowe to nie droga na szukanie środków. Ciekawy jestem ile pozyskałeś w ten sposób środków na działalność swego stowarzyszenia i w jaki sposób to spożytkowałeś?

To Pan czytać nie potrafi ze zrozumieniem.By lepiej pan zrozumiał, podkreśliłem tekst i kolorem niebieskim zaznaczyłem.  (2013/11/05 19:32)

JKarp


Zarząd koła zwraca się do okręgu (na piśmie) by utworzyć mu konto na które będą pozyskiwane fundusze na działalność koła przez jego członków.
Wtedy koło za pośrednictwem okręgu może pozyskać środki. Jedyne utrudnienie to że cały czas odbywa się to za pośrednictwem Okręgu i okręg to nadzoruje


A opowiedz nam swoimi słowami jak to rozumiesz skoro już zabrałeś głos.Na jakiej podstawie koło może tak zrobić i czy w ogóle może tak zrobić. Czy takie działania mają podstawy prawne a jeśli tak to gdzie to jest zapisane?
A i jeszcze jedno - kto niby tych skrzynek ma pilnować bo ja np nigdy bym się nie zgodził, żeby w moim sklepie ktoś żebrał ( ktoś czyli postawienie jakiś skrzynek czy skarbonek do zbierania pieniędzy ).Jak taka kwesta ma się do podatku? 
JK (2013/11/05 19:42)

Darek S


Zarząd koła zwraca się do okręgu (na piśmie) by utworzyć mu konto na które będą pozyskiwane fundusze na działalność koła przez jego członków.
Wtedy koło za pośrednictwem okręgu może pozyskać środki. Jedyne utrudnienie to że cały czas odbywa się to za pośrednictwem Okręgu i okręg to nadzoruje


A opowiedz nam swoimi słowami jak to rozumiesz skoro już zabrałeś głos.Na jakiej podstawie koło może tak zrobić i czy w ogóle może tak zrobić. Czy takie działania mają podstawy prawne a jeśli tak to gdzie to jest zapisane?
A i jeszcze jedno - kto niby tych skrzynek ma pilnować bo ja np nigdy bym się nie zgodził, żeby w moim sklepie ktoś żebrał ( ktoś czyli postawienie jakiś skrzynek czy skarbonek do zbierania pieniędzy ).Jak taka kwesta ma się do podatku? 
JK

A To Pan czytać nie umie?Na podstawie przepisów... Panie Janku, jako że jak to piszą Okręg ma taką możliwość. Jeśli kwestowanie uważa Pan za żebranie, to obraża pan Jurka Osiaka. Ja nawet mu pomagałem w takiej kweście jak była w naszym mieści i nosiłem puszkę kwestową. Po drugie, czytając pana wypowiedzi to dziwie się że ktoś przychodzi do pańskiego sklepu i kupuje cokolwiek. Bo jeśli tak samo pan odnosi się do klijentów, to poprostu mi ich żal, że muszą pana znosić, by zaopatrzyć się w jakiś sprzęcik. Dobrze że są sklepy internetowe...
Jak taka kwesta ma się do podatku? A zapytaj się pan Jurka Owsiaka, którego żebrakiem nazywasz.... (2013/11/05 22:25)

JKarp


Sklepu nie mam - to po pierwsze.
Po drugie - Owsiak nie kwestuje w sklepach a przed sklepami. Ależ na PZW to żebranie w czystej postaci bo każdy z nas płaci jak za zboże w sumie za co ? 
Za bezrybne wody, za syf na brzegach, za to, że PZW nie potrafi upilnować swoich łowisk, za to, że PZW nie ma swojej straży. Mam dalej wymieniać czy styknie?Nie porównuj Owsiaka do PZW bo to jakby nie ta liga. Owsiak ratuje życie a PZW - co ono robi?
Po trzecie - Jakich przepisów?  Czytać chyba umiem ale skoro zabrałeś głos w dyskusji to racz dyskutować na poziomie i nie pisz " okręg ma możliwości " bo ja takowego zapisu nie znam. Czekam więc na wskazanie linku lub jeszcze lepiej zapisu, że tak można a nie pisanie mi o " przepisach ".
A jakie wypowiedzi czytasz - nikomu nie ubliżam, staram się przestrzegać regulaminu forum, bana nie zarobiłem więc w czym rzecz. A w tym, że oceniasz mnie zupełnie mnie znając i w ten sposób łamiesz regulamin forum. Bo odnosimy i polemizujemy z wypowiedzią a nie kogoś oceniamy.
A jesli chodzi o te sklepy internetowe - no niektórzy mają pecha bo nawet jak kupią jeden wobler to dostaną inny. Czyżby nie wiedzieli czego chcą i obsługa nie potrafi sprostać tak wymagającym Klientom ? ;-))))
Ciebie pytam o podatek - skoro zabierasz głos to się wypowiedz.

Oczywiście jestem bardzo ciekawy kto zredagował tak zmanipulowaną wypowiedź ?
Bo Ciebie to raczej o to nie posądzam.
Czyżbym znowu trafił na atak klonów ;-)
JK (2013/11/06 00:01)

JKarp


Powiem dosadniej żeby było jasne - na OWSIAKA ZAWSZE SIĘ DOŁOŻĘ. Na tych z PZW płacę i tak za dużo.JK (2013/11/06 00:04)

LeoAmator


Ja jednak jestem za jedną roczną składką na całą Polskę ,to naprawdę nie było złe ,ograniczeniu odłowów sieciowych i ich kontrola (szlag mnie trafia jak w hipermarkecie widzę na  stoisku niewymiarowe szczupaki z polskich łowisk).A samo PZW trzeba dostosować do nowej Polski.A członków niestety trzeba edukować ,bo nie można z hobby zrobić czegoś co ma zapełnić lodówkę ,a czasami mam wrażenie ,że tak właśnie jest. Wyjazdy za granicę czy na łowiska komercyjne są dla ludzi zamożnych i dla tych co maja na to czas.Więc jeżeli kogoś stać to płaci i wymaga .Jednak nie wszyscy  mogą  sobie pozwolić,Oni muszą się zadowolić tym co mamy na miejscu . (2013/11/06 00:16)

perwer


Tak, jeszcze Owsiaka wciągajcie w tą dyskusje hehehe...Ma tyle wspólnego z PZW co Oleksy z włosami .

 Ma może ktoś ma wieści ile zdefraudowano pieniędzy z PZW w ostatnich latach ,ile udało sie odzyskac -czy zostały wyciągnięte wnioski i winni ukarani .

 Do tego chętnie był poczytał ile w skali całego kraju ,rocznie kasy idzie na utrzymanie działaczy ,a ile zostaje z tych składek na nas i nasze zbiorniki kochane..(nie działaczy w samej centrali -tylko wszystkie szczeble okręgowe).jak ktos ma taka wiedze,to była by najlepsza rzecz jaką przeczytam w tym temacie...z góry dzieks.. (2013/11/06 08:41)

Zander51


Już wyliczałem ile pieniędzy topimy w nasze hobby z samych opłat na zarybianie i ochronę wód na przykładzie mojego koła. Co najmniej 20 tysięcy. Z tego zarybią, albo i nie za jakieś 10-20 %. To gdzie znika reszta ? Na sport kwalifikowany ? Oki. Tylko dlaczego nie wspiera się finansowo najzdolniejszych juniorów, przyszłych reprezentantów naszego kraju ??????????? W każdej sportowej dziedzinie utalentowanych sportowców otacza się opieką finansową. Nie myślę to o treningach na Antypodach, ale wsparcie w zakresie kupna sprzętu, wyżywienia, odżywek i pokrycie kosztów przejazdów. A jak dba o młodych mistrzów PZW ? Z tego co tu wyczytałem nie dba. Nowy Mistrz Polski juniorów tylko dzięki rodzicom łowi, i oni pokrywają jego koszty. To jest po prostu skandal ! Gdzie są nasze pieniądze Zarządzie Główny ?????? (2013/11/06 09:25)

zbynio 33


jak dla mnie każda z form jest dziadowaniem. przecież płacimy nie małe podatki i ubezpieczenia zdrowotne i wszędzie trzeba się leczyć prywatnie, a leki mamy najdroższe w europie. tak samo w PZW płacimy składki, a jak chcemy połowić to na prywatne łowiska najlepiej jechać. no ale jesteśmy 100 lat za murzynami pod każdym względem. słyszeliście o jakichś "orkiestrach" na zachodzie? mam sporo znajomych za granicą i sam jeździłem po świecie i to co jest u nas to jest żenada. rozumiem kwestować, żeby uratować komuś życie. sam z chęcią się dołożę bo wiem jak jest, ale żebrać dla PZW to przesada. (2013/11/06 09:26)

zbynio 33


Już wyliczałem ile pieniędzy topimy w nasze hobby z samych opłat na zarybianie i ochronę wód na przykładzie mojego koła. Co najmniej 20 tysięcy. Z tego zarybią, albo i nie za jakieś 10-20 %. To gdzie znika reszta ? Na sport kwalifikowany ? Oki. Tylko dlaczego nie wspiera się finansowo najzdolniejszych juniorów, przyszłych reprezentantów naszego kraju ??????????? W każdej sportowej dziedzinie utalentowanych sportowców otacza się opieką finansową. Nie myślę to o treningach na Antypodach, ale wsparcie w zakresie kupna sprzętu, wyżywienia, odżywek i pokrycie kosztów przejazdów. A jak dba o młodych mistrzów PZW ? Z tego co tu wyczytałem nie dba. Nowy Mistrz Polski juniorów tylko dzięki rodzicom łowi, i oni pokrywają jego koszty. To jest po prostu skandal ! Gdzie są nasze pieniądze Zarządzie Główny ??????


 nasze pieniądze powinny być wykorzystywane dla nas, czyli na łowiska, powinny być tak inwestowane, aby przynosiły zysk w różnej postaci. dlaczego wędkarze mają sponsorować sportowców? (2013/11/06 09:35)

JKarp


Nie mogę teraz znaleźć ale kiedyś wkleiłem ile kasy pochłaniają zarobki ZO PZW i ZG PZW .Wychodziło, że średnia pensja to 5 000 zł ale cztery lata temu.
JK (2013/11/06 10:02)

Zander51


" nasze pieniądze powinny być wykorzystywane dla nas, czyli na łowiska, powinny być tak inwestowane, aby przynosiły zysk w różnej postaci. dlaczego wędkarze mają sponsorować sportowców?"

Wiesz co Zbynio. To ja wolę, żeby nasze pieniądze sponsorowały młodzież, przyszłość naszej kadry, niż zapijaczone mordy Zarządu Głównego. Seniorzy sobie poradzą, bo o nich firmy wędkarskie zadbają. A o dzieciaki kto ma zadbać ? Do dupy z  takim PZW ! (2013/11/06 10:47)

perwer


Panowie spokojnie ,zaraz dojdziemy do tego na co powinny byc przeznaczone pieniądze.

 Dojdźmy do tego ile tej kasy mamy na przeznaczenie .
Dlatego na spokojnie od początku dojdźmy do tego ile kasy  uległo defraudacji i jak dalej potoczyły sie losy ze złodziejami i z pieniędzmi .

 Dojdźmy do tego ile kasy wpływa do PZW i ile przejadają wszyscy działacze - myśle że zarząd główny i zarządy okregowe na początek ....

 Później możemy dalej iść gdzie kasa sie ulatnia i wtedy zobaczymy ile zostaje na nas...żebyśmy sie tylko nie zdziwili ... (2013/11/06 11:05)

ryukon1975


ZG zaraz nam tu wszystko udostępni czarno na białym. Ciasteczka i napoje są drogie a zarządów mnóstwo . :) (2013/11/06 11:34)

Darek S


Sklepu nie mam - to po pierwsze.
Po drugie - Owsiak nie kwestuje w sklepach a przed sklepami. Ależ na PZW to żebranie w czystej postaci bo każdy z nas płaci jak za zboże w sumie za co ? 
Za bezrybne wody, za syf na brzegach, za to, że PZW nie potrafi upilnować swoich łowisk, za to, że PZW nie ma swojej straży. Mam dalej wymieniać czy styknie?Nie porównuj Owsiaka do PZW bo to jakby nie ta liga. Owsiak ratuje życie a PZW - co ono robi?
Po trzecie - Jakich przepisów?  Czytać chyba umiem ale skoro zabrałeś głos w dyskusji to racz dyskutować na poziomie i nie pisz " okręg ma możliwości " bo ja takowego zapisu nie znam. Czekam więc na wskazanie linku lub jeszcze lepiej zapisu, że tak można a nie pisanie mi o " przepisach ".
A jakie wypowiedzi czytasz - nikomu nie ubliżam, staram się przestrzegać regulaminu forum, bana nie zarobiłem więc w czym rzecz. A w tym, że oceniasz mnie zupełnie mnie znając i w ten sposób łamiesz regulamin forum. Bo odnosimy i polemizujemy z wypowiedzią a nie kogoś oceniamy.
A jesli chodzi o te sklepy internetowe - no niektórzy mają pecha bo nawet jak kupią jeden wobler to dostaną inny. Czyżby nie wiedzieli czego chcą i obsługa nie potrafi sprostać tak wymagającym Klientom ? ;-))))
Ciebie pytam o podatek - skoro zabierasz głos to się wypowiedz.

Oczywiście jestem bardzo ciekawy kto zredagował tak zmanipulowaną wypowiedź ?
Bo Ciebie to raczej o to nie posądzam.
Czyżbym znowu trafił na atak klonów ;-)
JK

Nie pisz jak nie wiesz, byłem wolontariuszem to wiem gdzie były skrzynki kwestowe. Chyba że pan ma problem ze wzrokiem i widzi tylko tych chodzących wolontariuszy z puszkami...Owsiak dobry człowiek i zbiera na uzdrowienie ciała człowieka. Ty możesz być dobrym wędkarzem i zbierać na uzdrowienie wód (odbudowę gatunków ryb i tarlisk itd).Ja jak by takie coś zorganizowali w naszym mieście to bym poszedł. Bo zawsze to coś nisz siedzieć na dupie i narzekać, i patrzeć na innych...
Czy pan się czyta? Bo jak pan już sam wspominał to w PZW płaci pan tylko 200 zł za kilkanaście łowisk, a na komercji jednego pan by za to nie miał. Oj coś mi się zdaje że pojęcia pan myli... No chyba że jest pan mięsiarzem i musi co wypad wracać z siatą ryb?Jak przeczytasz pan uważnie ustawę. To będziesz wiedział co i jak można. Jako organizacja pozarządowa, czyli no profit nie płacisz podatku, do pozyskanych funduszy np 1% podatku i dotacji. Płacisz podatek od dochodu osób przez ciebie zatrudnionych i takie tam. I dlatego okręg ma biuro i księgową. Która dokładnie wie gdzie i za co podatek, a co zwolnione. I dlatego właśnie wszystko trzeba przez okręg załatwiać. Zresztą i ten bilans koła też idzie do okręgu, gdzie księgowa na podstawie dokumentów jej dostarczonych rozlicza bilans roczny koła, i wrzuca w bilans roczny okręgu. Coś takiego, ja tam nie pamiętam tego dokładnie,bo mnie to nie interesowało, bo ja jako nie pełnoletni to mogę uczestniczyć w czynach, a nie być jak to nazwali opiekunem projektu i za młody jestem do władz...
Co do stanu wód, to sami jesteśmy odpowiedzialni. Bo nasi koledzy zostawiają śmieci, (Nie ja, bo tato by mi na to nie pozwolił. I często zabiorę reż czyjeś śmieci..).Do bezrybia też się wędkarze przyczynili. Bezpośrednio lub pośrednio. Zabierają z nad wody ponad limit i te małe niby dla kota../ No i nie reagując ja widzą kłusownika czy kolegę po kiju który zabiera ponad limit i za małe, czy też zostawia po sobie śmieci, nie mówię że nie reaguje na takiego bez zezwolenia... Czemu PZW nie ma straży tam gdzie jej nie ma? A no dlatego że wędkarze tego nie chcą. Nie chcą by ktoś im w siatkę zaglądał i liczył i mierzył ryby. Bo przecież "karta musi się im zwrócić". Tak na zebraniu poruszyliśmy temat SSR. Ale jakoś odrazu znikną problem kłusownictwa itd. I było " O kto by chciał być strażnikiem," i parę innych tekstów i temat znikł.Jak ktoś był na zebraniu to widzi że to co dzieje się w kole przekłada się na to co dzieje się nad wodą... Jacy jego członkowie takie i wody. Bo PZW jest takie jak jego członkowie. Dlatego mnie te wędkowanie rajcuje tylko od święta, nie jak kiedyś.  (2013/11/06 13:01)

zbynio 33


Sklepu nie mam - to po pierwsze.
Po drugie - Owsiak nie kwestuje w sklepach a przed sklepami. Ależ na PZW to żebranie w czystej postaci bo każdy z nas płaci jak za zboże w sumie za co ? 
Za bezrybne wody, za syf na brzegach, za to, że PZW nie potrafi upilnować swoich łowisk, za to, że PZW nie ma swojej straży. Mam dalej wymieniać czy styknie?Nie porównuj Owsiaka do PZW bo to jakby nie ta liga. Owsiak ratuje życie a PZW - co ono robi?
Po trzecie - Jakich przepisów?  Czytać chyba umiem ale skoro zabrałeś głos w dyskusji to racz dyskutować na poziomie i nie pisz " okręg ma możliwości " bo ja takowego zapisu nie znam. Czekam więc na wskazanie linku lub jeszcze lepiej zapisu, że tak można a nie pisanie mi o " przepisach ".
A jakie wypowiedzi czytasz - nikomu nie ubliżam, staram się przestrzegać regulaminu forum, bana nie zarobiłem więc w czym rzecz. A w tym, że oceniasz mnie zupełnie mnie znając i w ten sposób łamiesz regulamin forum. Bo odnosimy i polemizujemy z wypowiedzią a nie kogoś oceniamy.
A jesli chodzi o te sklepy internetowe - no niektórzy mają pecha bo nawet jak kupią jeden wobler to dostaną inny. Czyżby nie wiedzieli czego chcą i obsługa nie potrafi sprostać tak wymagającym Klientom ? ;-))))
Ciebie pytam o podatek - skoro zabierasz głos to się wypowiedz.

Oczywiście jestem bardzo ciekawy kto zredagował tak zmanipulowaną wypowiedź ?
Bo Ciebie to raczej o to nie posądzam.
Czyżbym znowu trafił na atak klonów ;-)
JK

Nie pisz jak nie wiesz, byłem wolontariuszem to wiem gdzie były skrzynki kwestowe. Chyba że pan ma problem ze wzrokiem i widzi tylko tych chodzących wolontariuszy z puszkami...Owsiak dobry człowiek i zbiera na uzdrowienie ciała człowieka. Ty możesz być dobrym wędkarzem i zbierać na uzdrowienie wód (odbudowę gatunków ryb i tarlisk itd).Ja jak by takie coś zorganizowali w naszym mieście to bym poszedł. Bo zawsze to coś nisz siedzieć na dupie i narzekać, i patrzeć na innych...
Czy pan się czyta? Bo jak pan już sam wspominał to w PZW płaci pan tylko 200 zł za kilkanaście łowisk, a na komercji jednego pan by za to nie miał. Oj coś mi się zdaje że pojęcia pan myli... No chyba że jest pan mięsiarzem i musi co wypad wracać z siatą ryb?Jak przeczytasz pan uważnie ustawę. To będziesz wiedział co i jak można. Jako organizacja pozarządowa, czyli no profit nie płacisz podatku, do pozyskanych funduszy np 1% podatku i dotacji. Płacisz podatek od dochodu osób przez ciebie zatrudnionych i takie tam. I dlatego okręg ma biuro i księgową. Która dokładnie wie gdzie i za co podatek, a co zwolnione. I dlatego właśnie wszystko trzeba przez okręg załatwiać. Zresztą i ten bilans koła też idzie do okręgu, gdzie księgowa na podstawie dokumentów jej dostarczonych rozlicza bilans roczny koła, i wrzuca w bilans roczny okręgu. Coś takiego, ja tam nie pamiętam tego dokładnie,bo mnie to nie interesowało, bo ja jako nie pełnoletni to mogę uczestniczyć w czynach, a nie być jak to nazwali opiekunem projektu i za młody jestem do władz...
Co do stanu wód, to sami jesteśmy odpowiedzialni. Bo nasi koledzy zostawiają śmieci, (Nie ja, bo tato by mi na to nie pozwolił. I często zabiorę reż czyjeś śmieci..).Do bezrybia też się wędkarze przyczynili. Bezpośrednio lub pośrednio. Zabierają z nad wody ponad limit i te małe niby dla kota../ No i nie reagując ja widzą kłusownika czy kolegę po kiju który zabiera ponad limit i za małe, czy też zostawia po sobie śmieci, nie mówię że nie reaguje na takiego bez zezwolenia... Czemu PZW nie ma straży tam gdzie jej nie ma? A no dlatego że wędkarze tego nie chcą. Nie chcą by ktoś im w siatkę zaglądał i liczył i mierzył ryby. Bo przecież "karta musi się im zwrócić". Tak na zebraniu poruszyliśmy temat SSR. Ale jakoś odrazu znikną problem kłusownictwa itd. I było " O kto by chciał być strażnikiem," i parę innych tekstów i temat znikł.Jak ktoś był na zebraniu to widzi że to co dzieje się w kole przekłada się na to co dzieje się nad wodą... Jacy jego członkowie takie i wody. Bo PZW jest takie jak jego członkowie. Dlatego mnie te wędkowanie rajcuje tylko od święta, nie jak kiedyś. 

Arturze nr 2. dlatego pisaliśmy, że zamiast remontować stare lepiej postawić coś nowego, lub poczekać aż stare samo się zawali. o tym wszystkim pisaliśmy wcześniej. masz rację z Janusza to najgorszy mięsiarz na świecie.:)))))) (2013/11/06 14:01)

zbynio 33


" nasze pieniądze powinny być wykorzystywane dla nas, czyli na łowiska, powinny być tak inwestowane, aby przynosiły zysk w różnej postaci. dlaczego wędkarze mają sponsorować sportowców?"

Wiesz co Zbynio. To ja wolę, żeby nasze pieniądze sponsorowały młodzież, przyszłość naszej kadry, niż zapijaczone mordy Zarządu Głównego. Seniorzy sobie poradzą, bo o nich firmy wędkarskie zadbają. A o dzieciaki kto ma zadbać ? Do dupy z  takim PZW !

ba żeby pieniądze trafiały do naszej młodzieży i służyły szkoleniu i wyłapywaniu talentów. wg mnie w wędkarstwie jak i w innych dziedzinach trzeba mieć tzw. "dryg". bardziej chyba chodzi o naganianie nowych członków. uwielbiam łowić, ale jeśli chodzi o sport to wolę boks, f1..... i wolałbym, aby kasa szła na młodzież w inne dziedziny sportu.:)) (2013/11/06 14:19)

Artur z Ketrzyna


" nasze pieniądze powinny być wykorzystywane dla nas, czyli na łowiska, powinny być tak inwestowane, aby przynosiły zysk w różnej postaci. dlaczego wędkarze mają sponsorować sportowców?"

Wiesz co Zbynio. To ja wolę, żeby nasze pieniądze sponsorowały młodzież, przyszłość naszej kadry, niż zapijaczone mordy Zarządu Głównego. Seniorzy sobie poradzą, bo o nich firmy wędkarskie zadbają. A o dzieciaki kto ma zadbać ? Do dupy z  takim PZW !

ba żeby pieniądze trafiały do naszej młodzieży i służyły szkoleniu i wyłapywaniu talentów. wg mnie w wędkarstwie jak i w innych dziedzinach trzeba mieć tzw. "dryg". bardziej chyba chodzi o naganianie nowych członków. uwielbiam łowić, ale jeśli chodzi o sport to wolę boks, f1..... i wolałbym, aby kasa szła na młodzież w inne dziedziny sportu.:))

Żeby jak mówicie pieniądze trafiały do najmłodszych wędkarzy. To trzeba założyć szkółkę wędkarska lub kub młodego wędkarza przy kole. I wtedy fundusze będą tam szły, nie wszystkie ale część tak. I dzieciaki na tym skorzystają...
Tyle  że  trzeba iść na zebranie i przegłosować taki wniosek... No i wybrać opiekunów takiego klubu. A nie jest to wcale takie proste i trzeba się poświęcić.
To który chętny?

Myślę że na ten temat najwięcej może poradzić Roxola. Ma doświadczenie, tak więc... (2013/11/06 14:30)