Zaloguj się do konta

Konieczność zmian w PZW.

utworzono: 2013/09/19 01:46
zbynio 33

No mamy nowego prezesa. Może coś się zmieni na lepsze...

wypada pogratulować nowemu prezesowi. nic się nie zmieni, a tych kilka informacji co mamy to kiełbasa wyborcza.

Jak wszędzie... Zawsze coś obiecują. Choć tu nawet obietnic dobrych nie było. Bo co do statutu, to muszą go opracować tak by był zgodny z przepisami obecnie obowiązującymi...

Mam zamiar do niego osobiście napisać... Zobaczę co odpisze, może ja zauważę zmiany...

Artur zauważysz inny podpis i charakter pisma i nic więcej.:)
[2013-10-26 14:40]

Artur z Ketrzyna

No mamy nowego prezesa. Może coś się zmieni na lepsze...

wypada pogratulować nowemu prezesowi. nic się nie zmieni, a tych kilka informacji co mamy to kiełbasa wyborcza.

Jak wszędzie... Zawsze coś obiecują. Choć tu nawet obietnic dobrych nie było. Bo co do statutu, to muszą go opracować tak by był zgodny z przepisami obecnie obowiązującymi...

Mam zamiar do niego osobiście napisać... Zobaczę co odpisze, może ja zauważę zmiany...

Artur zauważysz inny podpis i charakter pisma i nic więcej.:)

Zmiany są nie tylko w ZG, ja zauważyłem nawet w ZO. I powiem że chyba doczekamy się zmian w moim okręgu...Jeśli to co zasłyszałem z ..., to prawda. To wszystko będzie zależeć od zarządów kół.Czy one się wykażą? [2013-10-27 18:49]

Artur z Ketrzyna

No mamy nowego prezesa. Może coś się zmieni na lepsze...

wypada pogratulować nowemu prezesowi. nic się nie zmieni, a tych kilka informacji co mamy to kiełbasa wyborcza.

Jak wszędzie... Zawsze coś obiecują. Choć tu nawet obietnic dobrych nie było. Bo co do statutu, to muszą go opracować tak by był zgodny z przepisami obecnie obowiązującymi...

Mam zamiar do niego osobiście napisać... Zobaczę co odpisze, może ja zauważę zmiany...

Artur zauważysz inny podpis i charakter pisma i nic więcej.:)

Zmiany są nie tylko w ZG, ja zauważyłem nawet w ZO. I powiem że chyba doczekamy się zmian w moim okręgu...Jeśli to co zasłyszałem z ..., to prawda. To wszystko będzie zależeć od zarządów kół.Czy one się wykażą?

Odświeżam ten wątek, by nie znikł.
A dlaczego. Pogrubiłem tekst, w którym mam przesłankę dla wędkarzy. Jak wiadomo co roku w kole są zebrania sprawozdawcze, i na nich są omawiane istotne sprawy.

I tu mam pytanie ilu wędkarzy z mego okręgu jest tu na forum?
[2013-10-30 12:29]

zbynio 33

"OKregi sie odseparowały by za nasze pieniądze  kieszenie prezesów napychać.A każdy obywatel ma zagwarantowahą równość w tym kraju, nie ma lepszych czy gorszych. A Ty mi piszesz że są lepsi bo mają więcej wody. To podzielić proporcjonalnie składkę względem powierzchni wody w okręgach ,i niech gospodarują. Nie wierzysz chyba że nagle na jakiś okręg nastapi taki najazd wędkarzy z całego kraju że wyciągną całość ryb w okręgu. Małe było piękne tylko w kingsajsie. A propo zebrań . To nie ja pójdę na zebranie a zebranie przyjdzie do mnie."

gdyby były składki jednodniowe np przez sms na określoną wodę, to by było możliwe i w tej chwili. byśmy zasilali konto tej wody na której chcemy łowić i tam gdzie jest największa presja wędkarska by wpływało najwięcej pieniędzy
"Naprawdę wierzysz w to co piszesz? A jak sobie wyobrażasz to wykożystanie finansów. Podejrzewam że wszyscy skorzystają a naj mniej woda na którą wniasiesz opłatę. Tak jest już obecnie płacisz za łowienie w PGR a prezes Mercedesa sobie kupuje."



to już jest dalej problem do rozwiązania. jak jest to wiem. ja podsunąłem pomysł jak mogłoby być, gdyby połączyły się okręgi, żeby pieniądze trafiały tam, gdzie realnie wędkujemy i powiem szczerze nie bardzo w to wierze, ale pomysł dobry? opłaty by były uczciwsze i realnie każdy by płacił ile łowi. ewidentnie przyniosłoby to większe środki finansowe, które można by było wykorzystać na ochronę, jak i zagospodarowanie naszych wód. wędkarze mogliby zapłacić za łowienie w każdej chwili i na każdą wodę PZW, którą by tylko chcieli.

hoplita odpowiedziałem Ci w tym wątku, bo tu bardziej pasuje. a i tu też wspomniałeś o połączeniu okręgów.
[2013-10-30 13:30]

Artur z Ketrzyna

"OKregi sie odseparowały by za nasze pieniądze  kieszenie prezesów napychać.A każdy obywatel ma zagwarantowahą równość w tym kraju, nie ma lepszych czy gorszych. A Ty mi piszesz że są lepsi bo mają więcej wody. To podzielić proporcjonalnie składkę względem powierzchni wody w okręgach ,i niech gospodarują. Nie wierzysz chyba że nagle na jakiś okręg nastapi taki najazd wędkarzy z całego kraju że wyciągną całość ryb w okręgu. Małe było piękne tylko w kingsajsie. A propo zebrań . To nie ja pójdę na zebranie a zebranie przyjdzie do mnie."

gdyby były składki jednodniowe np przez sms na określoną wodę, to by było możliwe i w tej chwili. byśmy zasilali konto tej wody na której chcemy łowić i tam gdzie jest największa presja wędkarska by wpływało najwięcej pieniędzy
"Naprawdę wierzysz w to co piszesz? A jak sobie wyobrażasz to wykożystanie finansów. Podejrzewam że wszyscy skorzystają a naj mniej woda na którą wniasiesz opłatę. Tak jest już obecnie płacisz za łowienie w PGR a prezes Mercedesa sobie kupuje."



to już jest dalej problem do rozwiązania. jak jest to wiem. ja podsunąłem pomysł jak mogłoby być, gdyby połączyły się okręgi, żeby pieniądze trafiały tam, gdzie realnie wędkujemy i powiem szczerze nie bardzo w to wierze, ale pomysł dobry? opłaty by były uczciwsze i realnie każdy by płacił ile łowi. ewidentnie przyniosłoby to większe środki finansowe, które można by było wykorzystać na ochronę, jak i zagospodarowanie naszych wód. wędkarze mogliby zapłacić za łowienie w każdej chwili i na każdą wodę PZW, którą by tylko chcieli.

hoplita odpowiedziałem Ci w tym wątku, bo tu bardziej pasuje. a i tu też wspomniałeś o połączeniu okręgów.

Każdy z grubej rury na prezesa. Że on taki i taki.
A ilu z was, waląc pomówienia pod jego adresem. Starał się na jego stołek? jak uważacie że jest to taka intratna posada, itd. To co Was przed tym hamuje? Przecież wy wecie lepiej niż on jak uzdrowić PZW.

Te dniówki to nie wiem skąd kolega wziął ten pomysł.
Po pierwsze jest konkurencja PGR czy komercja. I jeśli w PZW kazali mi płaci za każdy dzień oddzielnie, Mimo że często ryb nie zabieram, To Poszedł bym gdzie indziej i opłacił karnet za cały rok.
Rożnica, no więcej na paliwo bi dalej troszkę. Ale jak bym miał dodatkowo płacić za każdy dzień to by i koszt paliwa się zwrócił z nawiązką...
Tak więc w rzeczywistości stracili by nie zyskali kolego. Bo każdy liczyć umie i ma ograniczone środki na swoje hobby. Każdy z przyczyn ekonomicznych wybiera karnet nie dniówkę...
Lubie spining i jeśli miał bym zapłacić za wodę PZW 15 zł jako zrzeszony, a 30 jako nie zrzeszony. I po 5 godzinnym spinie wracać do domu bez przygody z 51 cm szczupaczkiem, co często się zdarza. To wolał bym wydać te 30 zł na Werszminie, lub wykupić karnet na rok i tak łowić i mieć kontakt z 5 szt za każdym razem i nie tylko z 50 cm a nawet 70 cm.. Nawet na paliwo bym wydał tyle samo...
[2013-10-30 14:22]

ryukon1975

Nie liczysz chyb że ktoś go będzie chwalił ?

Jest prezesem od kilkudziesięciu godzin i nikt go nie oceni jako prezesa i nie pochwali, chyba że za rok jak zobaczy wyniki praktyczne jego pracy. Teraz jest dla zwykłego wędkarza tylko członkiem byłego ZG który doprowadził PZW do ruiny a dokładnie wody którymi ten PZW podobno zarządza.

[2013-10-30 14:40]

zbynio 33



Te dniówki to nie wiem skąd kolega wziął ten pomysł.
Po pierwsze jest konkurencja PGR czy komercja. I jeśli w PZW kazali mi płaci za każdy dzień oddzielnie, Mimo że często ryb nie zabieram, To Poszedł bym gdzie indziej i opłacił karnet za cały rok.
Rożnica, no więcej na paliwo bi dalej troszkę. Ale jak bym miał dodatkowo płacić za każdy dzień to by i koszt paliwa się zwrócił z nawiązką...
Tak więc w rzeczywistości stracili by nie zyskali kolego. Bo każdy liczyć umie i ma ograniczone środki na swoje hobby. Każdy z przyczyn ekonomicznych wybiera karnet nie dniówkę...
Lubie spining i jeśli miał bym zapłacić za wodę PZW 15 zł jako zrzeszony, a 30 jako nie zrzeszony. I po 5 godzinnym spinie wracać do domu bez przygody z 51 cm szczupaczkiem, co często się zdarza. To wolał bym wydać te 30 zł na Werszminie, lub wykupić karnet na rok i tak łowić i mieć kontakt z 5 szt za każdym razem i nie tylko z 50 cm a nawet 70 cm.. Nawet na paliwo bym wydał tyle samo...

Artur chcesz tanio i dobrze. niestety to niemożliwe. chciałbyś zniżki karnety i siedzieć nad wodą i łowić ile dusza zapragnie. Ty może nie zabierasz ryb i nie śmiecisz ale spora grupa to robi. chciałbyś łowić za friko i żeby było wszystko zrobione w czynie społecznym. komuna się skończyła i w tej chwili nie złowisz 30 węgorzy dziennie:). łowiska prywatne kosztują średnio 10 zł dziennie i kwitną, tętnią życiem, a więc ludzie są w stanie zapłacić. pisałem wyżej, że problem nie tylko z brakiem pieniędzy jest do rozwiązania, ale także delikatnie to nazywając uczciwości. wiadomo, że nie zapłacisz za studnie, a więc PZW musi się zmobilizować, a jak nie to niech ginie. koniec będzie dziadowania i proszenia ludzi o pójście na zebranie. może w końcu padnie ten twór zwany pzw i skończy się monopol i skończą się zniżki dla pseudo działaczy.
[2013-10-30 16:56]

zbynio 33

Artur nie udzielaj się w temacie, ponieważ jedno co wyszło od Ciebie to tylko to, że z uporem maniaka namawiasz wszystkich do chodzenia na zebrania, tylko po co? wymyśl coś leprzego ode mnie co pomogłoby zwiększyć atrakcyjność naszych wód. tylko marudzisz, a że nikt nie głosuje, zrobiłbym to czy tamto, ale nie mogłem, chciałem to czy tamto ale się nie udało itd miłośniku PZW. kolego niema to tamto, trzeba działać. ruszaj nad wodę zbieraj ludzi to może coś pchniecie i przestań marudzić, że drogo, atu by było taniej, przestań liczyć kropelki tylko działaj bo czas ucieka.
[2013-10-30 17:18]

Artur z Ketrzyna

Artur nie udzielaj się w temacie, ponieważ jedno co wyszło od Ciebie to tylko to, że z uporem maniaka namawiasz wszystkich do chodzenia na zebrania, tylko po co? wymyśl coś leprzego ode mnie co pomogłoby zwiększyć atrakcyjność naszych wód. tylko marudzisz, a że nikt nie głosuje, zrobiłbym to czy tamto, ale nie mogłem, chciałem to czy tamto ale się nie udało itd miłośniku PZW. kolego niema to tamto, trzeba działać. ruszaj nad wodę zbieraj ludzi to może coś pchniecie i przestań marudzić, że drogo, atu by było taniej, przestań liczyć kropelki tylko działaj bo czas ucieka.

To coś ty wymyślił, by zwiększyć atrakcyjność naszych wód? Bo ja nic nie widze.

Po pierwsze jest to wątek poświęcony "Konieczności zmian w PZW"
Po drugie PZW to organizacja pozarządowa, tak więc według prawa utrzymuje się ze składek swoich członków, i działalności gospodarczej, dofinansowań, i datków itd.
Po trzecie jak członek masz prawo nie odpłatnie korzystać z dóbr organizacji, chyba że uchwała wewnętrzna inaczej mówi (w zamian za skorzystanie cegiełka/opłata na utrzymanie)
Po czwarte jako członek uiszczasz według ustawy składki w zamian dostajesz zezwolenie na wędkowanie byś mógł zgodnie z prawem korzystać z wód na których PZW jest uprawnionym do rybactwa.
Po piąte. Jak byś wiedział i czytał dokładnie co ja pisze. To byś wiedział że zwykłe koło może pozyskać dodatkowe środki, takie jak dofinansowanie, sponsoring i datki itd. W jaki sposób? Po przez okręg. Tylko o to trzeba sie postarać. Jak? A no w okręgu jako jednostce posiadającej osobowość prawną mogą założy oddzielne konto dla koła. I za pośrednictwem prezesa okręgu koło może wnosić wnioski o dofinansowania na dany cel itd.
Powiesz że bzdury pisze. Ale porostu nie znasz przepisów inie wiesz jak działa taka organizacja.
Przeczytaj uważnie post #695945, a dokładnie to co pogrubiłem i 4 ostatnie wersy.
Nie wiesz o co chodzi? Dowiedzą się wędkarze z mego okręgu... Na których kontakt czekam.
[2013-10-30 20:07]

zbynio 33

Artur nie udzielaj się w temacie, ponieważ jedno co wyszło od Ciebie to tylko to, że z uporem maniaka namawiasz wszystkich do chodzenia na zebrania, tylko po co? wymyśl coś leprzego ode mnie co pomogłoby zwiększyć atrakcyjność naszych wód. tylko marudzisz, a że nikt nie głosuje, zrobiłbym to czy tamto, ale nie mogłem, chciałem to czy tamto ale się nie udało itd miłośniku PZW. kolego niema to tamto, trzeba działać. ruszaj nad wodę zbieraj ludzi to może coś pchniecie i przestań marudzić, że drogo, atu by było taniej, przestań liczyć kropelki tylko działaj bo czas ucieka.

To coś ty wymyślił, by zwiększyć atrakcyjność naszych wód? Bo ja nic nie widze.

Po pierwsze jest to wątek poświęcony "Konieczności zmian w PZW"
Po drugie PZW to organizacja pozarządowa, tak więc według prawa utrzymuje się ze składek swoich członków, i działalności gospodarczej, dofinansowań, i datków itd.
Po trzecie jak członek masz prawo nie odpłatnie korzystać z dóbr organizacji, chyba że uchwała wewnętrzna inaczej mówi (w zamian za skorzystanie cegiełka/opłata na utrzymanie)
Po czwarte jako członek uiszczasz według ustawy składki w zamian dostajesz zezwolenie na wędkowanie byś mógł zgodnie z prawem korzystać z wód na których PZW jest uprawnionym do rybactwa.
Po piąte. Jak byś wiedział i czytał dokładnie co ja pisze. To byś wiedział że zwykłe koło może pozyskać dodatkowe środki, takie jak dofinansowanie, sponsoring i datki itd. W jaki sposób? Po przez okręg. Tylko o to trzeba sie postarać. Jak? A no w okręgu jako jednostce posiadającej osobowość prawną mogą założy oddzielne konto dla koła. I za pośrednictwem prezesa okręgu koło może wnosić wnioski o dofinansowania na dany cel itd.
Powiesz że bzdury pisze. Ale porostu nie znasz przepisów inie wiesz jak działa taka organizacja.
Przeczytaj uważnie post #695945, a dokładnie to co pogrubiłem i 4 ostatnie wersy.
Nie wiesz o co chodzi? Dowiedzą się wędkarze z mego okręgu... Na których kontakt czekam.

Ty za to znasz, ale do tej pory jak pisałeś zrobiłeś tylko plażę :)))). nawet jak doradzasz chłopakowi jak zbudować zestaw na węgorza to piszesz o swoim ukochanym PZW. nigdzie nie napisałem, że piszesz bzdury.
nie chce mi się czytać i pisać.
wiesz dlaczego "adwokacie diabła" nie chce nikt z tobą zagłosować, żeby jakiś wniosek przeszedł???
nie chce dalej się kłócić i jechać po tobie. chyba, że nalegasz.
kur.... nas interesują zmiany w łowiskach.
[2013-10-30 20:40]

ryukon1975

Dokładnie mnie nie interesuje czy "to" się będzie nazywało PZW czy KGB ale tyko to aby było dobrze nad wodą i w wodzie w sensie praktycznym.

Żadne modlitwy i prośby słane do kacyków w ZO, czy ZG nie pomogą trzeba władze oddać w ręce ludzi na niższych szczeblach. Wtedy przynajmniej wędkarze będą wiedzieli kto jest winny zaniedbaniom tak jest na łowiskach licencyjnych czy specjalnych nie należących do PZW tam podejmują decyzje ludzie którzy są nad wodą a nie przysyłają jakieś proroctwa nikomu nie znani i nie widziani "władcy kosmosu".

[2013-10-30 20:53]

Więc dlaczego nikt nie próbuje zakładać towarzystwa wędkarskie? tylko wiecznie narzekać jak to jest źle w PZW, w nich nie trzeba płacić daniny do ZO i ZG PZW.
[2013-10-31 08:10]

JKarp

Zaraz się dowiesz dlaczego nikt nie chce ;-)
W większości wypowiedzi pojawi się taki temat - skoro mam 50 łowisk za 200 zł to dlaczego mam mieć tylko jedno za drożej?Ja oczywiście jestem zdania, że tych 50 łowisk PZW ani wędkarze ani straż nie jest w stanie w żaden sposób upilnować więc każdy robi tam co che chce. Nikt z poziomu ZO PZW a tym bardziej ZG PZW nie jest w stanie dobrze zarządzać łowiskami dlatego przyszłość to przejęcie wód przez gminy lub towarzystwa wędkarskie.
JK [2013-10-31 08:40]

pawelz

Więc dlaczego nikt nie próbuje zakładać towarzystwa wędkarskie? tylko wiecznie narzekać jak to jest źle w PZW, w nich nie trzeba płacić daniny do ZO i ZG PZW.

Sa dwa powody:
1) Zeby mialo sens zalozenie Towarzystwa, trzeba miec jakas wode. A w wielu przypadkach to nierealne. Np u mnie, zebym mial nie wiem jakie fundusze, nie ma wody do wziecia. PZW nie odda konkurencji, a wod ktore nikt nie przejol po przetargach nie ma. Wiec na czym ma to Towarzystwo bazowac ?.
2) Cena. Zalozenie Towarzystwa, pociaga za soba po pierwsze koszty (tak jak pisal Janusz, ze te same pieniadze ma sie wielokrotnie wiecej wody w PZW) no i czas i wlasna praca. Zakladajac takie Towarzystwo trzeba liczyc sie z tym, ze tu nie tak jak w PZW, oplaci sie skladke i lowi. Tu trzeba dodatkowo zap.. albo odpowiednio zaplacic. A to znowu koszty.
Generalnie, wlasne lowisko to wcale nie takie kokosy i mam wiele szcunku dla ludzi ktorzy podejmuja takie proby. Pisze o lowiskach z prawdziwego zdarzenia a nie stawie kolo domu do ktorego co 2 godziny wpuszczana jest swieza porcja teczaka czy karpia z pobliskiej hodowli.
Dlatego wk..a mnie posty ludzi, ktorzy wieszaja psy na tych niby kapitalistach, co to chca 15-20 zl / dzien lowienia i od razu porownuja do PZW gdzie jest za darmoche. Tylko nikt nie patrzy, ze tam woda jest pilnowana 24h/dobe a na PZW np 1 raz na 30 lat jak w moim przypadku. Bo to ze prezesowi okregu kradna ryby to g..o go obchodzi, ale zaden "prywaciarz" sobie na to pozwolic nie moze.
[2013-10-31 09:50]

JKarp

Zmiany, zmiany ;-)Uchwały XXX Krajowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku WędkarskiegoPrzepisy PZW | 2013-10-29 | Publikujący: Zarząd Główny PZW
http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/86597/67/uchwaly_xxx_krajowego_zjazdu_delegatow_polskiego_zwiazku_wedkars
JK [2013-10-31 13:17]

zbynio 33

zmiany, zmiany:)))
podtrzymanie, podtrzymanie:)))
jak to wszystko pięknie na papierze wygląda.
[2013-10-31 17:02]

perwer

Zaraz się dowiesz dlaczego nikt nie chce ;-)
W większości wypowiedzi pojawi się taki temat - skoro mam 50 łowisk za 200 zł to dlaczego mam mieć tylko jedno za drożej?Ja oczywiście jestem zdania, że tych 50 łowisk PZW ani wędkarze ani straż nie jest w stanie w żaden sposób upilnować więc każdy robi tam co che chce. Nikt z poziomu ZO PZW a tym bardziej ZG PZW nie jest w stanie dobrze zarządzać łowiskami dlatego przyszłość to przejęcie wód przez gminy lub towarzystwa wędkarskie.
JK


 Nie jest w stanie PZW dobrze zarządzać łowiskami ,bo lwia częśc pieniędzy ,albo jest przejadywana przez działaczy ,ale defraudowana na różne sposoby .
 Jakby na górnym szczeblu siedzieli dobrzy menagerowie ,ludzie którym dobro wedkarza jest na pierwszym miejscu ,to i środki na odpowiednie zagospodarowanie by sie znalazły i kasa na ochrone wód.
 Gówno dadzą jakiekolwiek pisane petycje -z których u góry maja niezły ubaw ,jakiekolwiek zebrania ,gdzie i tak od lat obstawiane sa stanowiska ludżmi gdzie można wybrac zło ,albo mniejsze zło .Co innego jak były by listy kandydatów i wybory jak w demokracji - zachęcające do głosowań,z reklamą i całym marketingiem jak w cywilizowanym kraju.Bo tak to 90% wędkarzy nawet o żadnych zebraniach nie wie ,lub nie jest świadoma ,lub też zainteresowana.Po prostu chca łowic ,a nie bawić sie w polityke i bic sie na zebraniach -bo przy 50 % frekwencji ludzi wędkujących w Polsce, prawdopodobnie by do takich sytuacji mogło dojść.jak miało by to odbywac sie w salce ,lub innym niedużym pomieszczeniu.Jednak nie zwalnia to z odpowiedzialności tych co rządzą i wykorzystują przez pazerność taką sytuację.  Żadne kity wciskane na forach ,że to od wędkarzy zalezy los i gospodarka akwenów ,nie mają sie nijak do rzeczywistości .To tak jakby ktoś mi wmawiał że ja jako kibic moge cos zmienic w strukturach PZPN u. Przekrętny i Polska chciwość i pazernośc na wszystkich szczeblach władzy ,doprowadza ten Kraj do ruiny i to z każdej sfery -wędkarskiej również .
[2013-10-31 17:46]

JKarp

Masz rację :-)W szczególności zgadzam się z początkiem postu choć i reszta też jest dobra.JK [2013-10-31 18:06]

Iras1975

Zaraz się dowiesz dlaczego nikt nie chce ;-)
W większości wypowiedzi pojawi się taki temat - skoro mam 50 łowisk za 200 zł to dlaczego mam mieć tylko jedno za drożej? Ja oczywiście jestem zdania, że tych 50 łowisk PZW ani wędkarze ani straż nie jest w stanie w żaden sposób upilnować więc każdy robi tam co che chce. Nikt z poziomu ZO PZW a tym bardziej ZG PZW nie jest w stanie dobrze zarządzać łowiskami dlatego przyszłość to przejęcie wód przez gminy lub towarzystwa wędkarskie.
JK



 Nie jest w stanie PZW dobrze zarządzać łowiskami ,bo lwia częśc pieniędzy ,albo jest przejadywana przez działaczy ,ale defraudowana na różne sposoby .
 Jakby na górnym szczeblu siedzieli dobrzy menagerowie ,ludzie którym dobro wedkarza jest na pierwszym miejscu ,to i środki na odpowiednie zagospodarowanie by sie znalazły i kasa na ochrone wód.
 Gówno dadzą jakiekolwiek pisane petycje -z których u góry maja niezły ubaw ,jakiekolwiek zebrania ,gdzie i tak od lat obstawiane sa stanowiska ludżmi gdzie można wybrac zło ,albo mniejsze zło .Co innego jak były by listy kandydatów i wybory jak w demokracji - zachęcające do głosowań,z reklamą i całym marketingiem jak w cywilizowanym kraju.Bo tak to 90% wędkarzy nawet o żadnych zebraniach nie wie ,lub nie jest świadoma ,lub też zainteresowana.Po prostu chca łowic ,a nie bawić sie w polityke i bic sie na zebraniach -bo przy 50 % frekwencji ludzi wędkujących w Polsce, prawdopodobnie by do takich sytuacji mogło dojść.jak miało by to odbywac sie w salce ,lub innym niedużym pomieszczeniu.Jednak nie zwalnia to z odpowiedzialności tych co rządzą i wykorzystują przez pazerność taką sytuację.  Żadne kity wciskane na forach ,że to od wędkarzy zalezy los i gospodarka akwenów ,nie mają sie nijak do rzeczywistości .To tak jakby ktoś mi wmawiał że ja jako kibic moge cos zmienic w strukturach PZPN u. Przekrętny i Polska chciwość i pazernośc na wszystkich szczeblach władzy ,doprowadza ten Kraj do ruiny i to z każdej sfery -wędkarskiej również .


Polać Perwerowi! :)

Przy okazji gratuluję pięknego esoxa.

[2013-10-31 18:28]

ryukon1975

Są zmiany za "nowego" prezesa.

Nic u mnie nie brało za starego a dziś przeszył mnie dwa razy dreszcz emocji nieziemski.

Jak w gniazdo os wlazłem na brzegu.

Nie dość że dalej nic nie złowiłem to mnie noga boli .....

 

[2013-10-31 18:35]

zbynio 33

Są zmiany za "nowego" prezesa.

Nic u mnie nie brało za starego a dziś przeszył mnie dwa razy dreszcz emocji nieziemski.

Jak w gniazdo os wlazłem na brzegu.

Nie dość że dalej nic nie złowiłem to mnie noga boli .....

 


a poziom wody niski i zimno więc i uciec nijak nie było gdzie.:)))
[2013-10-31 20:04]

zbynio 33

Zaraz się dowiesz dlaczego nikt nie chce ;-)
W większości wypowiedzi pojawi się taki temat - skoro mam 50 łowisk za 200 zł to dlaczego mam mieć tylko jedno za drożej?Ja oczywiście jestem zdania, że tych 50 łowisk PZW ani wędkarze ani straż nie jest w stanie w żaden sposób upilnować więc każdy robi tam co che chce. Nikt z poziomu ZO PZW a tym bardziej ZG PZW nie jest w stanie dobrze zarządzać łowiskami dlatego przyszłość to przejęcie wód przez gminy lub towarzystwa wędkarskie.
JK


 Nie jest w stanie PZW dobrze zarządzać łowiskami ,bo lwia częśc pieniędzy ,albo jest przejadywana przez działaczy ,ale defraudowana na różne sposoby .
 Jakby na górnym szczeblu siedzieli dobrzy menagerowie ,ludzie którym dobro wedkarza jest na pierwszym miejscu ,to i środki na odpowiednie zagospodarowanie by sie znalazły i kasa na ochrone wód.
 Gówno dadzą jakiekolwiek pisane petycje -z których u góry maja niezły ubaw ,jakiekolwiek zebrania ,gdzie i tak od lat obstawiane sa stanowiska ludżmi gdzie można wybrac zło ,albo mniejsze zło .Co innego jak były by listy kandydatów i wybory jak w demokracji - zachęcające do głosowań,z reklamą i całym marketingiem jak w cywilizowanym kraju.Bo tak to 90% wędkarzy nawet o żadnych zebraniach nie wie ,lub nie jest świadoma ,lub też zainteresowana.Po prostu chca łowic ,a nie bawić sie w polityke i bic sie na zebraniach -bo przy 50 % frekwencji ludzi wędkujących w Polsce, prawdopodobnie by do takich sytuacji mogło dojść.jak miało by to odbywac sie w salce ,lub innym niedużym pomieszczeniu.Jednak nie zwalnia to z odpowiedzialności tych co rządzą i wykorzystują przez pazerność taką sytuację.  Żadne kity wciskane na forach ,że to od wędkarzy zalezy los i gospodarka akwenów ,nie mają sie nijak do rzeczywistości .To tak jakby ktoś mi wmawiał że ja jako kibic moge cos zmienic w strukturach PZPN u. Przekrętny i Polska chciwość i pazernośc na wszystkich szczeblach władzy ,doprowadza ten Kraj do ruiny i to z każdej sfery -wędkarskiej również .

o jak mądrze kolega prawi.
[2013-10-31 20:06]

ryukon1975

Nowy prezes nowe śmieci nad wodą. Ktoś remont robi. Zarządy zaś sprzedają teraz umowy wybranym rybakom by mogli wiosną ryby przed tarłem wyłowić.

[2013-10-31 20:15]

Roxola

Darku @perwer, piszesz tak, jakbym osobiście Ciebie na zebranie nie zapraszała.Robiłam to, a wręcz zachęcałam do przyjścia...  Twój czas na to nie pozwolił... no cóżNa ten cel była oddana nam sala do tenisa stołowego w Miechowicach - duża, a była tylko setka zainteresowanych.Zebranie przebiegło sprawnie, były zgłaszane wnioski, były głosowania i podjęte uchwały...
Obiecuję, że tym razem również (mimo tego że w zeszłym roku i poprzednim nie byłeś) równieżosobiście Cię poinformuje o dacie i miejscu zebrania i mam nadzieję że tym razem będziesz. Darek ! Qrna...  przecież nawet ogłoszenie w prasie o tym było.. !

[2013-10-31 21:48]

Zander51

No kurna Darek idź... [2013-10-31 21:57]