Konieczność zmian w PZW.

/ 569 odpowiedzi / 10 zdjęć
Artur z Ketrzyna


16 stron dyskusji, a zmian nadal nie widać. ;) No cóż.. bądźmy cierpliwi...

A czy jesteś gotów jeden dzień w roku poświecić na te zmiany?
Bo tu na forum to możemy sobie pisać i 2 lata. I tym nie wpłyniemy na zmiany w PZW.
Ja w którymś poście napisałem jakie widział bym zmiany. Tyle że na tym forum z mego koła nie widać tak więc nie mam co myśleć ze tu uda mi się coś zmienić w moim kole...

Ja w tym roku tez pójdę, i nie wiem co da się zmienić, zawnioskować. Władze są stare i one maja gdzieś zmiany... (2013/10/21 21:47)

Iras1975


Artur, jak dla mnie, to PZW może przestać istnieć nawet od jutra, nie jest mi potrzebne do szczęścia, a do życia tym bardziej.

Dobranoc.

(2013/10/21 21:55)

zbynio 33


cześć Janusz.
Artur wyraźnie tęsknił za Tobą ;)). miotał się po tematach i nie mógł znaleźć sobie miejsca ;))). myślał jak tu Cię zaczepić....:)
Artur, ale wiesz dlaczego nikt nie podniósł rękawicy jeśli chodzi o sandacza??


 

 

 

 

 

Dlatego że z pisaniem w tym temacie jest tak jak z próbą tańca po wypiciu litra wódki ?

:)

zależy jaką kto ma głowę?:) (2013/10/21 22:18)

ryukon1975


Więc tańczcie. Ja postoje z boku i popatrzę.

Zresztą moje poglądy na sprawę są zupełnie inne jak poczynania PZW więc po co mam Wam bruździć ?

:)

(2013/10/22 09:43)

zbynio 33


Więc tańczcie. Ja postoje z boku i popatrzę.

Zresztą moje poglądy na sprawę są zupełnie inne jak poczynania PZW więc po co mam Wam bruździć ?

:)


po lirze to lepiej wychodzi taniec jak patrzenie.:) (2013/10/22 09:53)

ryukon1975


W sumie tak, obraz będzie mocno wypaczony. :) (2013/10/22 09:58)

adler


Witam.

Już niedługo, bo w październiku będziemy mieli "Chwilę PRAWDY".

Zobaczymy !. Tu na portalu było wiele krzyku, każdy (wiemy kto) był niezmiernie mądry.

Teraz zobaczymy jak i kto współpracował z swymi delegatami na Zjazd. 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/86282/60/xxx_krajowy_zjazd_delegatow_pzw.

Jak w naszych kołach były przeprowadzane pogadanki, jakie Delegatom przedstawiono wnioski, żądania członków kół, okręgów. Zobaczymy kto próbował "kruszyć kopie" na betonie. Zobaczymy czy to tutaj była tylko pyskówka, czcza gadanina, czy za słowami pójdą czyny. Wątpię znając naszą mentalność i słabostki. Obym się po stokroć mylił!!! 

(2013/10/22 17:08)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

u?ytkownik142935


No , ale żeby wziąść udział w tych " pogadankach " , czy jak to można nazwać zlotach , czy zjazdach trzeba by się utożsamić z tą całą tłuszczą - czyli jednym słowem być zakapiorem i prostakiem / moze z małymi wyjątkami / - a nie każdy może z taką rolą , bądź nie ma takich protyspozycji , aby się z nią utozsamiać ! - stąd pozostanie dalej narzekanie i pisanie na forum / nie piszę o swojej osobie bo w tym wątku się aktywnie nie udzielałem - bo mam to totalnie w głębokiej dupie / - i jak na razie te opisywane problemy mnie nie dotyczą - tak samo jak łowiłem kilka / naście / lat temu tak łowię i teraz - a wiadomo , że nie zawsze w tym sporcie można wyjść z tarczą - więc nie płaczę i narzekam , a jedynie przez cały czas staram się doskonalić swoje umiejętności wędkarskie :)  (2013/10/22 17:51)

Artur z Ketrzyna


Witam.

Już niedługo, bo w październiku będziemy mieli "Chwilę PRAWDY".

Zobaczymy !. Tu na portalu było wiele krzyku, każdy (wiemy kto) był niezmiernie mądry.

Teraz zobaczymy jak i kto współpracował z swymi delegatami na Zjazd. 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/86282/60/xxx_krajowy_zjazd_delegatow_pzw.

Jak w naszych kołach były przeprowadzane pogadanki, jakie Delegatom przedstawiono wnioski, żądania członków kół, okręgów. Zobaczymy kto próbował "kruszyć kopie" na betonie. Zobaczymy czy to tutaj była tylko pyskówka, czcza gadanina, czy za słowami pójdą czyny. Wątpię znając naszą mentalność i słabostki. Obym się po stokroć mylił!!! 




Ja zrobiłem na zebraniu co mogłem. A że jak wspomniałem nie jednokrotnie. Na zebraniu byli tylko członkowie zarządu + 3 osoby to nic się nie zmieni. (każda osoba ma jeden głos, tak więc jedna czy dwie osoby nic nie zmienią, tu trzeba by większość na zebraniu była za)

No może na tym zebraniu coś się ruszy. A może i nie.
Bo u mnie nie ma takich co by choć próbowali wstawić się na zebranie i powalczyć o swoje łowiska.
(2013/10/22 19:19)

Iras1975


No , ale żeby wziąść udział w tych " pogadankach " , czy jak to można nazwać zlotach , czy zjazdach trzeba by się utożsamić z tą całą tłuszczą - czyli jednym słowem być zakapiorem i prostakiem / moze z małymi wyjątkami / - a nie każdy może z taką rolą , bądź nie ma takich protyspozycji , aby się z nią utozsamiać ! - stąd pozostanie dalej narzekanie i pisanie na forum / nie piszę o swojej osobie bo w tym wątku się aktywnie nie udzielałem - bo mam to totalnie w głębokiej dupie / - i jak na razie te opisywane problemy mnie nie dotyczą - tak samo jak łowiłem kilka / naście / lat temu tak łowię i teraz - a wiadomo , że nie zawsze w tym sporcie można wyjść z tarczą - więc nie płaczę i narzekam , a jedynie przez cały czas staram się doskonalić swoje umiejętności wędkarskie :) 


Ty masz to w d* , a ja coraz bardziej w ch*..

W sumie chyba na jedno wychodzi. ;)

(2013/10/22 20:08)

ryukon1975


No , ale żeby wziąść udział w tych " pogadankach " , czy jak to można nazwać zlotach , czy zjazdach trzeba by się utożsamić z tą całą tłuszczą - czyli jednym słowem być zakapiorem i prostakiem / moze z małymi wyjątkami / - a nie każdy może z taką rolą , bądź nie ma takich protyspozycji , aby się z nią utozsamiać ! - stąd pozostanie dalej narzekanie i pisanie na forum / nie piszę o swojej osobie bo w tym wątku się aktywnie nie udzielałem - bo mam to totalnie w głębokiej dupie / - i jak na razie te opisywane problemy mnie nie dotyczą - tak samo jak łowiłem kilka / naście / lat temu tak łowię i teraz - a wiadomo , że nie zawsze w tym sporcie można wyjść z tarczą - więc nie płaczę i narzekam , a jedynie przez cały czas staram się doskonalić swoje umiejętności wędkarskie :) 


Ty masz to w d* , a ja coraz bardziej w ch*..

W sumie chyba na jedno wychodzi. ;)

 

 

 

 

 

 

A dla mnie już nic nie zostało ? Gdzie mam to sobie wsadzić ?



 

(2013/10/22 20:14)

zbynio 33


No , ale żeby wziąść udział w tych " pogadankach " , czy jak to można nazwać zlotach , czy zjazdach trzeba by się utożsamić z tą całą tłuszczą - czyli jednym słowem być zakapiorem i prostakiem / moze z małymi wyjątkami / - a nie każdy może z taką rolą , bądź nie ma takich protyspozycji , aby się z nią utozsamiać ! - stąd pozostanie dalej narzekanie i pisanie na forum / nie piszę o swojej osobie bo w tym wątku się aktywnie nie udzielałem - bo mam to totalnie w głębokiej dupie / - i jak na razie te opisywane problemy mnie nie dotyczą - tak samo jak łowiłem kilka / naście / lat temu tak łowię i teraz - a wiadomo , że nie zawsze w tym sporcie można wyjść z tarczą - więc nie płaczę i narzekam , a jedynie przez cały czas staram się doskonalić swoje umiejętności wędkarskie :) 


Ty masz to w d* , a ja coraz bardziej w ch*..

W sumie chyba na jedno wychodzi. ;)

 

 

 

 

 

 

A dla mnie już nic nie zostało ? Gdzie mam to sobie wsadzić ?

kobieta by miała łatwiej.

 

(2013/10/22 20:24)

ryukon1975


Dokładnie miała by lepiej. Już dawno by wygarnęła od serca co myśli tym co piszą prowokacyjne smęty na temat tego żeby wszyscy szli na zebrania. Nie mam czasu bo jest dużo do zrobienia nad wodą a PZW nie robi nic. Przynajmniej nie tu gdzie ja łowię. (2013/10/22 20:38)

adler


Witam.

Już niedługo, bo w październiku będziemy mieli "Chwilę PRAWDY".

Zobaczymy !. Tu na portalu było wiele krzyku, każdy (wiemy kto) był niezmiernie mądry.

Teraz zobaczymy jak i kto współpracował z swymi delegatami na Zjazd. 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/86282/60/xxx_krajowy_zjazd_delegatow_pzw.

Jak w naszych kołach były przeprowadzane pogadanki, jakie Delegatom przedstawiono wnioski, żądania członków kół, okręgów. Zobaczymy kto próbował "kruszyć kopie" na betonie. Zobaczymy czy to tutaj była tylko pyskówka, czcza gadanina, czy za słowami pójdą czyny. Wątpię znając naszą mentalność i słabostki. Obym się po stokroć mylił!!! 




Ja zrobiłem na zebraniu co mogłem. A że jak wspomniałem nie jednokrotnie. Na zebraniu byli tylko członkowie zarządu + 3 osoby to nic się nie zmieni. (każda osoba ma jeden głos, tak więc jedna czy dwie osoby nic nie zmienią, tu trzeba by większość na zebraniu była za)

No może na tym zebraniu coś się ruszy. A może i nie.
Bo u mnie nie ma takich co by choć próbowali wstawić się na zebranie i powalczyć o swoje łowiska.


Witaj Artur, wywalę z grubej rury!

"Wstawić" to se możesz. Artur Ty ciągle tylko zarząd to lub tamto.
Nie tędy droga.

Chłopie, wybieraliście także Delegatów do ZO (każde koło), a tam wśród nich do ZG. To oni , to od nich zależy co będzie się działo na zjeździe. Dlatego tyle się tu wałkowało że należy w kołach naciskać problemami właśnie Delegatów. Każde koło, każdy okręg. Wiesz co by się działo gdyby to zadziałało. Koledzy zapewne pamiętają ostatni zjazd. O mały włos byli byśmy już w innej rzeczywistości. Beton zadrżał. Niestety, wygrał stary układ, a mielibyśmy już nowego głównodowodzącego, młodszego z świeżym spojrzeniem na problemy wędkarzy i całego PZW. Ci co śledzili i śledzą rozwój wydarzeń na tych szczeblach, a chcą dobrych i radykalnych zmian, wiedzą jak do tego się przygotować. Jakiej zmiany, lepszej, a może jeszcze gorszej? Zobaczymy! Artur jeszcze jedno, nie myl statutowych pojęć. Poczytaj lub doradź się w tych tematach. Czytając wypowiedzi co niektóre na forum, czy na innych stronach i 
i podpierając się
nimi błądzisz i tracisz zaufanie w gronie kolegów.
Już w kilku wątkach koledzy zwracali delikatnie Ci uwagę na Twe merytoryczne błędy i błędne interpretacje. Temat zebrań sprawozdawczych to już powinniście poruszać z kolegami, a nie dopiero w grudniu. Już teraz trzeba mieć zaplecze wśród tych kolegów i razem działać, dążyć do zmian, a w grudniu na zebraniu co jest pierwsze ; zapytanie o udzielenie absolutorium zarządowi. No i ruszasz wtedy z "ekipą naprawczą". Proszę nie obrażaj się, bo nie ma o co, tylko do dzieła. Macie jeszcze trochę czasu. Powodzenia!.      

(2013/10/22 20:41)

Iras1975


No , ale żeby wziąść udział w tych " pogadankach " , czy jak to można nazwać zlotach , czy zjazdach trzeba by się utożsamić z tą całą tłuszczą - czyli jednym słowem być zakapiorem i prostakiem / moze z małymi wyjątkami / - a nie każdy może z taką rolą , bądź nie ma takich protyspozycji , aby się z nią utozsamiać ! - stąd pozostanie dalej narzekanie i pisanie na forum / nie piszę o swojej osobie bo w tym wątku się aktywnie nie udzielałem - bo mam to totalnie w głębokiej dupie / - i jak na razie te opisywane problemy mnie nie dotyczą - tak samo jak łowiłem kilka / naście / lat temu tak łowię i teraz - a wiadomo , że nie zawsze w tym sporcie można wyjść z tarczą - więc nie płaczę i narzekam , a jedynie przez cały czas staram się doskonalić swoje umiejętności wędkarskie :) 


Ty masz to w d* , a ja coraz bardziej w ch*..

W sumie chyba na jedno wychodzi. ;)

 

 

 

 

 

 

A dla mnie już nic nie zostało ? Gdzie mam to sobie wsadzić ?



 

Wsadź  sobie w buty, to będziesz wyższy i spojrzysz na to z góry.. tylko  nie bujaj z głową w chmurach :))) (2013/10/22 20:45)

zbynio 33


Dokładnie miała by lepiej. Już dawno by wygarnęła od serca co myśli tym co piszą prowokacyjne smęty na temat tego żeby wszyscy szli na zebrania. Nie mam czasu bo jest dużo do zrobienia nad wodą a PZW nie robi nic. Przynajmniej nie tu gdzie ja łowię.


najważniejsze, że jest i to się liczy. jest jak PSL, który ma tyle wspólnego z rolnikami, że się na nich ślizga.:) (2013/10/22 20:53)

ryukon1975


Dokładnie.

Nawet lekarz ratujący komuś życie musi w wypadku niepowodzenia się poddać.

Ja już dawno stwierdziłem zgon "pacjenta".:)

 

Krzyki i robienie szumu nie znaczą wcale że się coś robi.

(2013/10/22 21:02)

u?ytkownik145121


Uff... - moje konto odblokowane :) - będę efektywniejszy i ostrożniejszy :) (2013/10/22 21:11)

ryukon1975


Oczywiście nie ma co panikować, wszystko da się naprawić.

Mój delegat na zjazd.

 

(2013/10/23 06:46)

Zibi60


Radykalna metoda... ale skutek odniosła: kolega Grabowski nie startuje ! (2013/10/23 07:25)

Artur z Ketrzyna





Ja zrobiłem na zebraniu co mogłem. A że jak wspomniałem nie jednokrotnie. Na zebraniu byli tylko członkowie zarządu + 3 osoby to nic się nie zmieni. (każda osoba ma jeden głos, tak więc jedna czy dwie osoby nic nie zmienią, tu trzeba by większość na zebraniu była za)

No może na tym zebraniu coś się ruszy. A może i nie.
Bo u mnie nie ma takich co by choć próbowali wstawić się na zebranie i powalczyć o swoje łowiska.


Witaj Artur, wywalę z grubej rury!

"Wstawić" to se możesz. Artur Ty ciągle tylko zarząd to lub tamto.
Nie tędy droga.

Chłopie, wybieraliście także Delegatów do ZO (każde koło), a tam wśród nich do ZG. To oni , to od nich zależy co będzie się działo na zjeździe. Dlatego tyle się tu wałkowało że należy w kołach naciskać problemami właśnie Delegatów. Każde koło, każdy okręg. Wiesz co by się działo gdyby to zadziałało. Koledzy zapewne pamiętają ostatni zjazd. O mały włos byli byśmy już w innej rzeczywistości. Beton zadrżał. Niestety, wygrał stary układ, a mielibyśmy już nowego głównodowodzącego, młodszego z świeżym spojrzeniem na problemy wędkarzy i całego PZW. Ci co śledzili i śledzą rozwój wydarzeń na tych szczeblach, a chcą dobrych i radykalnych zmian, wiedzą jak do tego się przygotować. Jakiej zmiany, lepszej, a może jeszcze gorszej? Zobaczymy! Artur jeszcze jedno, nie myl statutowych pojęć. Poczytaj lub doradź się w tych tematach. Czytając wypowiedzi co niektóre na forum, czy na innych stronach i 
i podpierając się
nimi błądzisz i tracisz zaufanie w gronie kolegów.
Już w kilku wątkach koledzy zwracali delikatnie Ci uwagę na Twe merytoryczne błędy i błędne interpretacje. Temat zebrań sprawozdawczych to już powinniście poruszać z kolegami, a nie dopiero w grudniu. Już teraz trzeba mieć zaplecze wśród tych kolegów i razem działać, dążyć do zmian, a w grudniu na zebraniu co jest pierwsze ; zapytanie o udzielenie absolutorium zarządowi. No i ruszasz wtedy z "ekipą naprawczą". Proszę nie obrażaj się, bo nie ma o co, tylko do dzieła. Macie jeszcze trochę czasu. Powodzenia!.      




Co do delegatów (delegaci to też zarząd koła) w moim kole to są bo są. Czyli nic nie będą robić. No i tym co będą na zebraniu nie będzie to przeszkadzało, a nawet pasowało.
Co do przygotowań już dziś. Ja to se mogę sam, ale w nosie pogrzebać... Bo nikt tu nie chce chodzić, i będzie jak było do tej pory. Wszyscy jak tu narzekają nad wodą i mają super pomysły. Ale na tym się kończy... Na zebraniu ich nie widać...
Resztę przemilczę. Bo szkoda nerwów...
Tu każdy działa, by mieć tanio i bez...
(2013/10/23 09:07)

pawelz


Witam.

Już niedługo, bo w październiku będziemy mieli "Chwilę PRAWDY".

Zobaczymy !. Tu na portalu było wiele krzyku, każdy (wiemy kto) był niezmiernie mądry.

Teraz zobaczymy jak i kto współpracował z swymi delegatami na Zjazd. 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/86282/60/xxx_krajowy_zjazd_delegatow_pzw.

Jak w naszych kołach były przeprowadzane pogadanki, jakie Delegatom przedstawiono wnioski, żądania członków kół, okręgów. Zobaczymy kto próbował "kruszyć kopie" na betonie. Zobaczymy czy to tutaj była tylko pyskówka, czcza gadanina, czy za słowami pójdą czyny. Wątpię znając naszą mentalność i słabostki. Obym się po stokroć mylił!!! 


Nie mam nic przeciwko latom 70-tym (to okres mojego dzicinstwa i mlodosci). Ale to co pogrubilem juz bardziej komuna nie moze zalatywac. Zjazdy delegatow, pogadanki itp. Syf w najczystszej postaci. Jak to czytam, to mam ochote podlozyc bombe pod to cale PZW i wyslac w kosmos. Nawet kosztem bezpanskich wod. Gorzej i tak nie bedzie

(2013/10/23 09:22)

Bernard51


Nie mam nic przeciwko latom 70-tym (to okres mojego dzicinstwa i mlodosci). Ale to co pogrubilem juz bardziej komuna nie moze zalatywac. Zjazdy delegatow, pogadanki itp. Syf w najczystszej postaci. Jak to czytam, to mam ochote podlozyc bombe pod to cale PZW i wyslac w kosmos. Nawet kosztem bezpanskich wod. Gorzej i tak nie bedzie

Przecież na co dzień spotykamy się na każdym kroku w każdej dziedzinie (nauka, służba zdrowia , skarbówka, sądy,  prokuratura, ZUS,) wszystko dziala podobnie jak pzw,ryba psuje sie od głowy. a bombę można podłożyć pod sejm może parę dinozaurów by zastąpili młodzi ku szybszym zmianom w organizacji Państwa i nas obywateli. (2013/10/23 12:11)

Artur z Ketrzyna


No mamy nowego prezesa. Może coś się zmieni na lepsze... (2013/10/26 12:47)