Zaloguj się do konta

Konieczność zmian w PZW.

utworzono: 2013/09/19 01:46
pawelz

W XXI wieku, to ja powinienem moc wyslas SMS'a pod wybrany numer ze swoim nazwiskiem i isc lowic ryby. Taki SMS' "kosztowalby" mnie rownowartosc dniowki i w razie kontroli pokazuje komu trzeba, ze mam wyslany SMS w danym dniu czyli zrobiona oplate. Ile razy nie pojechalem na ryby na "obce" wody bo najzwyczajniej w swiecie nie mialem jak oplacic zezwolenia.
Ale widocznie prezesi naszych okregow maja w d..e zarabianie pieniedzy, przeciez to nie ich firma. Ide o zaklad, ze gdyby ten sam prezes okregu prowadzil wlasne lowisko, stanalby na glowie, zeby klienci jak najprosciej mogli zdobyc zezwolenia.
[2013-10-10 10:19]

ryukon1975

Janusz może by tak przenieść zasady działania na inne dziedziny życia? wystarczy tylko chcieć i niewielkim kosztem mogłyby działać gminy i powiaty? wystarczy, żeby każdy chodził na zebrania i zagłosował i złożył wniosek itd..;)

 

 

 

 

 

 

 

Może mi ktoś podać wzór wniosku o cudowne zniknięcie śmieci i odstrzał kłusowników nad rzeką ?

[2013-10-10 10:21]

zbynio 33

W XXI wieku, to ja powinienem moc wyslas SMS'a pod wybrany numer ze swoim nazwiskiem i isc lowic ryby. Taki SMS' "kosztowalby" mnie rownowartosc dniowki i w razie kontroli pokazuje komu trzeba, ze mam wyslany SMS w danym dniu czyli zrobiona oplate. Ile razy nie pojechalem na ryby na "obce" wody bo najzwyczajniej w swiecie nie mialem jak oplacic zezwolenia.
Ale widocznie prezesi naszych okregow maja w d..e zarabianie pieniedzy, przeciez to nie ich firma. Ide o zaklad, ze gdyby ten sam prezes okregu prowadzil wlasne lowisko, stanalby na glowie, zeby klienci jak najprosciej mogli zdobyc zezwolenia.

zgadzam się. zobacz jak to jest w tym gospodarstwie rybackim np http://zezwolenia.szwaderki.pl/
lub w tym http://www.gro.ostroda.pl/main.php?fid=411&pg=8&id_lang=0

[2013-10-10 10:27]

perwer

"Nie biorę udziału w "takich " dyskusjach, lecz chcę Wam napisać (powtórzyć), że takie tematy u mnie były przerabiane ok. 10 lat temu i rzeczy o których - niby fantazjując - piszecie SĄ WPROWADZONE w moim okręgu."
A co z kołami ? Zbyszek ja nie fantazjuję - ja myślę, że tak powinno być w XXI wieku czyli komputery itd itr.JK


Janusz kolego -temat brzmi -Konieczność zmian w PZW..tak ..
 Ja mam takie pytanie do kolegów -szczególnie do Janusza i Artura -dlatego że maja najwięcej pomysłów i chyba recept na ta chorą ranę wędkarstwa .

 Pytanie brzmi : Kto miałby przeprowadzić zmiany .
Kiedy .
 Czy są najmniejsze szanse -jak tak, to jakie .
czy uważanie że przy obecnym ustroju ,toku myslenia ludzi u władzy i panujących układach -jest wstanie powstać siła ktora ,bezinteresownie zapewni i spełni oczekiwania wędkarzy .
No i ostatnie -czy uważacie że większość wędkarzy ma te same oczekiwania -czy sa bardzo rozbieżne.

 Z góry dziekuje .

[2013-10-10 10:32]

JKarp

Darek w tym zdaniu " Zbyszek ja nie fantazjuję - ja myślę, że tak powinno być w XXI wieku czyli komputery itd itr." oraz w tym co napisał Paweł o tym SMS jest podany kierunek zmian :-)Bo zmiany to nie tylko zmiana przepisów, prezesów ale przede wszystkim mentalności większości zarządów kół. Jak czytam, że ktoś boi się komputera, internetu, twierdzi, że łącze kosztuje majątek a założenie darmowej strony to jakaś mrzonka to ja wymiękam. Jaki to manager z takiego np prezesa ? Ogólna "niemoguncja czyli impotencja" to chyba " zaleta " większości zarządów. O co byś nie zapytał - nie da się, potrzebny komputer z łączem - a po co, potrzebny jakiś aparat żeby robić fotki z imprez - po co jak Franek od zawsze to robi... zarybimy zbiornik i go popilnujemy żeby nikt nie wykłusował ryb - nikt nie ma czasu... itp itd.
A kto ma to zrobić - Darek wędkarze mają to zrobić. 95 % z nas chce tylko płacić i łowić a no i najważniejsze - koniecznie same duże ryby ( bo wymiar górny i dolny to wymysły jakiś debili z C&R na czole ). Ale nawet w tym wątku jak pojawi się jakiś wpis np Twój jest z lekka kpiący ;-)Dlaczego np w wątku o opłatach za wędkowanie nie pojawiają głosy rozsądku skoro zacytowano zapisy, że PZW łamie prawo pobierając opłaty za zezwolenia wydane nie w obrębie rybackim? Czy to jest jakieś trudne czy ciężkie do zrozumienia? Dlaczego w petycji " STOP LEGALNYM KŁUSOLOM " od kwietnia tego roku jest tylko trochę ponad 500 głosów a narzekają wszyscy, że rybacy tłuką ile wlezie? Czy to normalne, że PZW WĘDKARSKI ma zapis o racjonalnej gospodarce rybackiej? A to my Darek płacimy na zarybienia a rybacy sobie łowią bo oni nie czekają ani na dobry wiatr, ani dobrą pogodę itd. Czy normalne jest, że PZW nie ma środków na ochronę wód w sensie straży?
Ale skoro wszystkim to pasuje to ja wymiękam.
JK

[2013-10-10 11:05]

perwer

Oczywiście Janusz ja to rozumiem .Sprawy merytoryczne dobrze, znam śledząc watki .

 Ale bardzo bym chciał odpowiedzi na moje pytanie .. na pierwsze odpowiedź jest ogólnikowa -bez konkretów  ,w jaki sposób i gdzie sa Ci ludzie ,lub gdzie ich można znależć - czy może Tyu znasz takich..

 na pozostałe czyli:


 Czy są najmniejsze szanse -jak tak, to jakie .
czy uważanie że przy obecnym ustroju ,toku myslenia ludzi u władzy i panujących układach -jest wstanie powstać siła ktora ,bezinteresownie zapewni i spełni oczekiwania wędkarzy .
No i ostatnie -czy uważacie że większość wędkarzy ma te same oczekiwania -czy sa bardzo rozbieżne.Jak sa rozbieżne - to jaki sens mają odpowiedzi na pierwsze pytania?

Nie dostałem odp...bardzo bym prosił .
 Z góry dziekuje .

 
[2013-10-10 12:25]

JKarp

"Czy są najmniejsze szanse -jak tak, to jakie .czy uważanie że przy obecnym ustroju ,toku myslenia ludzi u władzy i panujących układach -jest wstanie powstać siła ktora ,bezinteresownie zapewni i spełni oczekiwania wędkarzy .No i ostatnie -czy uważacie że większość wędkarzy ma te same oczekiwania -czy sa bardzo rozbieżne.Jak sa rozbieżne - to jaki sens mają odpowiedzi na pierwsze pytania?"
Pytanie o szanse jest teoretyczne - zależy to od nas samych. Nie od milczków śledzących ten wątek i śmiejących się w kułak ale od tych co czytają i chcą zrozumieć, że należy, trzeba i powinno coś się zmienić bo inaczej to PZW samo zginie jak jakiś relikt.
Polityki bym to tego nie mieszał bo wędkarzy powinna łączyć pasja a nie dzielić zapatrywania polityczne na ten lub inny rząd lub ustrój. To my sami powinniśmy dążyć do zmian a nie patrzeć co się dzieje jak te za przeproszeniem barany w rzeźni. 
Większość wędkarzy ma te same oczekiwania czy to łowiący tylko w rzekach, czy w jeziorach obojętne jaką metodą i na jakie ryby się nastawiający - rybne, czyste wody, kontrolowane przez dobrze wyposażone mobilne służby ( np system zapytania o dokumenty jeśli ktoś zapomniał a jest odo domu 100 lub więcej kilometrów ), jasne przepisy z dokładnymi zapisami żebyśmy my nie musieli dociekać czy doba to 24 godziny, dlaczego węgorz w Polsce ma okres ochronny wtedy gdy już praktycznie nie migruje do swojego morza? Dużo jest takich pytań i niedomówień.Darek rozbieżne oczekiwania nie są bo zapytaj każdego wędkarza a powie Ci to samo.
JK

[2013-10-10 12:50]

ryukon1975

[2013-10-10 13:16]

perwer

Dlaczego zadałem te proste -a jak trudne -pytania i do czego zmierzam....!!
 Bardzo prosty tok rozumowania .
 
 Prosto i bez większych problemów można wyeliminować większośc tutaj dyskusji .Oczywiście  sa one merytoryczne i mają na celu wyrażenie swoich przekonań,racji ,rad i etc..
Jednak nie maja żadnego poparcia w praktyce ,nie mają sensu wdrożenia ,czy najczęściej sa pobożnym zyczeniem .
Dlatego nie należy sie podniecać ,kłócic ,czy przegadywać ,co jest lepsze a co złe..
tak jak napisałeś że wędkarze powinni wziąć sprawy we własne ręce ...to tak jakby Twoja nalegała żebyś ubrał nowy garnitur na przyjęcie ,a Ty wolisz ubrac starszy -ale dobrze sie w nim czujesz.

 Co powinno być ,a co realnie mogło by być ,a co jest -to nie od dziś każdy wie że to trzy bajki .
kazda ma swoją historie i swój happy end.
[2013-10-10 13:41]

JKarp

Dobrze to porównałeś do tego garnituru.
Co lepsze - starszy, troszkę poplamiony i zniszczony czy nowy, czysty i elegancki? W którym zostaniesz lepiej zauważony? Twoje chcenie nie ma nic do rzeczy bo masz być elegancki, czysty i pachnący a nie tylko czysty i pachnący ;-) Tak niektórzy chcą zmian w PZW - marzy im się żeby było dobrze na zebraniu, czysto nad wodą i rybnie ale " garnitur " żeby zostawić stary co w konsekwencji prowadzi do tego, że pomimo niby zmian wszystko pozostanie takie samo bo na pierwszy rzut oka wszyscy ocenią po poplamionym starym garniturze bo tylko jego z pewnej odległości widać.
JK [2013-10-10 14:26]

JKarp

" Może mi ktoś podać wzór wniosku o cudowne zniknięcie śmieci i odstrzał kłusowników nad rzeką ?"

                                        DONOS
Ja niżej podpisany informuję, że mój sąsiad XXX YYY, zamieszkały w ............ w dniu .....dokonał czynu zabronionego prawem polegającego na wyrzuceniu swoich śmieci nad .............. czym przyczynił się do dewastacji środowiska naturalnego. W załączniku reklamówka z jego śmieciami.

                                                                Cichy miłośnik przyrody                                                                               KK
Podobna treść tylko napisać o kłusowaniu. JK

[2013-10-10 14:33]

Zander51

Sprawa jest bardzo prosta. Wystarczy wybierać "odpowiednich" kandydatów na zjazd okręgowy. A tak wybrać "odpowiednich" delegatów na zjazd krajowy. A na zjeździe krajowym nie dać absolutorium zarządowi głównemu i Grabowskiemu i wypier..lić leśnych dziadków. Proste ?
[2013-10-10 16:05]

JKarp

Wiedziałem, że to napiszesz ;-)Tylko tak można coś zrobić jak mówisz.JK [2013-10-10 17:08]

Zander51

Ordynacja nie daje szansy reformatorom, bo okręg ma prawo zaproponować 4/5 nowego zarządu swoich , czytaj "odpowiednich" kandydatów. A z sali tylko można zgłosić tylko 20 % nowego składu zarządu. Czyli zerowe szanse dla reformatorów. Ale jak takich wybierzemy w kołach na zjazd okręgowy, to nie ma siły. Mury runą...

[2013-10-10 17:15]

Artur z Ketrzyna

Janusz kolego -temat brzmi -Konieczność zmian w PZW..tak ..
 Ja mam takie pytanie do kolegów -szczególnie do Janusza i Artura -dlatego że maja najwięcej pomysłów i chyba recept na ta chorą ranę wędkarstwa .

 Pytanie brzmi : Kto miałby przeprowadzić zmiany .
Kiedy .
 Czy są najmniejsze szanse -jak tak, to jakie .
czy uważanie że przy obecnym ustroju ,toku myslenia ludzi u władzy i panujących układach -jest wstanie powstać siła ktora ,bezinteresownie zapewni i spełni oczekiwania wędkarzy .
No i ostatnie -czy uważacie że większość wędkarzy ma te same oczekiwania -czy sa bardzo rozbieżne.

 Z góry dziekuje .


Najważniejsza zmiana jaka powinna być wprowadzona to;
Zarybianie według rejestru połowu. A dokładniej uzupełniać braki w rybostanie według pożytku jaki został wzięty przez wędkarzy (i rybaków też...). tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu.

Druga to umożliwić kołom pozyskiwanie środków na swoje ciele. To znaczy otworzyć konto dla koła, i nadać prawa; jako dla organizacji pożytku publicznego, podległej okregowi ( wtedy samo bedzie mogło pozyskać dodatkowe środki i decydować na co je przeznaczy. Zaś okręg będzie tylko nadzorował. A dokładniej wydawał decyzje; czy zezwala na przeprowadzenie zarybienia, bądź innej inwestycji (postawienia pomostu itd).

Myślę że co do powyższych. To wszyscy wędkarze powinni być zgodni. Pewnie różnice były by bardziej co do inwestycji. Bo jedni by chcieli dojazd i slip, inni pomost do cumowania łódek. Tak samo i z zarybieniami, bo jedni łowią ryby drapieżne inni spokojnego żeru. Ale to wszystko możną pogodzić. Poprostu wystopniowywać wszystko i dążyć do tego małymi kroczkami w miarę możliwości.
[2013-10-10 17:44]

Artur z Ketrzyna

Ordynacja nie daje szansy reformatorom, bo okręg ma prawo zaproponować 4/5 nowego zarządu swoich , czytaj "odpowiednich" kandydatów. A z sali tylko można zgłosić tylko 20 % nowego składu zarządu. Czyli zerowe szanse dla reformatorów. Ale jak takich wybierzemy w kołach na zjazd okręgowy, to nie ma siły. Mury runą...


Tak Zander. Jeśli byśmy zmienili wszystkich delegatów kół, na takich co by chcieli naprawdę zawalczyć o nasze sprawy. To zmiany same by przyszły, no i nie mieli by wyboru bo kandydaci są wybierani spośród delegatów.
Nawet zaproponowałem swoją kandydaturę na delegata. Ale jak wspominałem, był tylko beton...
[2013-10-10 18:02]

Zander51

Mnie zaproponowano na Zjazd Krajowy. Ale beton w osobie mego zastępcy ( sic! ) , ale przede wszystkim sekretarza zarządu okręgu i prowadzącego wybory zablokował moją kandydaturę przyjmując wniosek z sali o zamknięcie listy na dwóch kandydatach...
[2013-10-10 18:11]

Zander51

Zaproponował moją kandydaturę  Józek Dziki, znany zawodnik z Ostródy. A mój zastępca tłumaczył się, że nie widział, nie słyszał i w ogóle za daleko siedzieliśmy...
[2013-10-10 18:14]

JKarp

" Najważniejsza zmiana jaka powinna być wprowadzona to;Zarybianie według rejestru połowu. A dokładniej uzupełniać braki w rybostanie według pożytku jaki został wzięty przez wędkarzy (i rybaków też...). tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu."
To nie jest dobry pomysł a w każdym razie musi to być robione naprawdę z pomyślunkiem.Dlaczego?
Zawsze późną jesienią na Kanale Żerańskim bierze ładna gruba płoć. No i wędkarze wpisują, że łowią te płocie po pięć kilo bo więcej zabrać nie mogą. Tylko cały szkopuł polega na tym, że te płocie wpływają do kanału z Zalewu. Zupełny laik, nie znający realiów gotów zarybiać kanał płocią w ilościach w których tej płoci tam nigdy nie było.
JK
[2013-10-10 18:16]

Artur z Ketrzyna

Jak płoć wpływa to i wypływa. migracje wśród ryb to normalna sprawa....
Tak samo będzie z narybkiem płoci w kanale. Popłynie do sąsiednich zbiorników, w ślad za innymi płotkami, i będzie tam powracać kiedy przyjdzie dla nie chęć....

Tak więc nie wiem co znów chciałeś udowodnić?
[2013-10-10 19:24]

zbynio 33

"Najważniejsza zmiana jaka powinna być wprowadzona to;
Zarybianie według rejestru połowu. A dokładniej uzupełniać braki w rybostanie według pożytku jaki został wzięty przez wędkarzy (i rybaków też...). tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu."

dodam, że rejestr połowu i rybacy to nie wszystko. ryby mogą zginąć w różny sposób np przyducha. powinny być badane zbiorniki i zarybiane wg potrzeby.
[2013-10-10 19:39]

JKarp

"Jak płoć wpływa to i wypływa. migracje wśród ryb to normalna sprawa.... Tak samo będzie z narybkiem płoci w kanale. Popłynie do sąsiednich zbiorników, w ślad za innymi płotkami, i będzie tam powracać kiedy przyjdzie dla nie chęć....
Tak więc nie wiem co znów chciałeś udowodnić?"
50 wędkarzy dziennie złowi na kanale dopuszczalną ilość płoci 50 x 5 = 250 kilo. Przez siedem dni masz 1,75  tony, przez miesiąc 7,5 tony.  A teraz pytanie zasadnicze - widziałeś kanał?  Wpuść tam 7,5 tony płoci.
Zarybienia z rejestru mogą być totalną głupotą jak widać z przykładu. To chciałem udowodnić.JK

[2013-10-10 20:02]

Artur z Ketrzyna

"Najważniejsza zmiana jaka powinna być wprowadzona to;
Zarybianie według rejestru połowu. A dokładniej uzupełniać braki w rybostanie według pożytku jaki został wzięty przez wędkarzy (i rybaków też...). tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu."

dodam, że rejestr połowu i rybacy to nie wszystko. ryby mogą zginąć w różny sposób np przyducha. powinny być badane zbiorniki i zarybiane wg potrzeby.

Dlatego dodałem;
"tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu."

powinny być badane zbiorniki i zarybiane wg potrzeby
Niby temu służyły odłowy kontrolne...

Tylko dziwne że do zbiornika gdzie nikt nie poławia karpia, zapuszcza go się co jakiś czas.
A wędkarze łowią; płocie, liny, okonie i szczupaki, leszcze, złote karasie. I tu zarybień jak na lekarstwo. Raz czy dwa zarybili odrobinką szczupaka, raz leszczem (odłowionym z pobliskiego jeziora) linem nie słyszałem.
Ale karp, amur, to postawa zarybień... No i jeszcze suma wpuścili (rzecznego drapieżnika do jeziora...) Niech wytępi raka szlachetnego, lina i złotego karasia... i bedzie konkurentem żywieniowym i nie tylko dla okonia i szczupaka, i zmniejszy ich populacje. Niby 2 klata to krótki okres, ale już można odczuć pierwsze skutki...
A ten zbiornik jest zakwalifikowany jako linowo-szczupakowy.

Ps. Co do zarybienia jeziora sumem. Kołomnie na łowisku komercyjnym gospodaż miał wybór (według operatu...) zarybić sumem lub węgorzem. Wybrał suma (dlaczego, nie wiem...). Dziś tą decyzje przeklina, i zniósł wymiar dla suma....
[2013-10-10 20:16]

ryukon1975


Ps. Co do zarybienia jeziora sumem. Kołomnie na łowisku komercyjnym gospodaż miał wybór (według operatu...) zarybić sumem lub węgorzem. Wybrał suma (dlaczego, nie wiem...). Dziś tą decyzje przeklina, i zniósł wymiar dla suma....

 

 

 

 

 

 

 

Dlatego że dużo taniej. :)

[2013-10-10 20:24]

Artur z Ketrzyna

"Jak płoć wpływa to i wypływa. migracje wśród ryb to normalna sprawa.... Tak samo będzie z narybkiem płoci w kanale. Popłynie do sąsiednich zbiorników, w ślad za innymi płotkami, i będzie tam powracać kiedy przyjdzie dla nie chęć....
Tak więc nie wiem co znów chciałeś udowodnić?"
50 wędkarzy dziennie złowi na kanale dopuszczalną ilość płoci 50 x 5 = 250 kilo. Przez siedem dni masz 1,75  tony, przez miesiąc 7,5 tony.  A teraz pytanie zasadnicze - widziałeś kanał?  Wpuść tam 7,5 tony płoci.
Zarybienia z rejestru mogą być totalną głupotą jak widać z przykładu. To chciałem udowodnić.JK


Zastanów sam się nad tym co ty tu wydziwiasz.

W idziałeś kanał? Wpuść tam 7,5 tony płoci.
Dziwne, a piszesz że wyjeli stamtąd tyle...

Po drugie nikt nie zarybia taką samą ilością przeliczając na masę co wyłowiono. Bo ryba rośnie. Bo sama się też rozmnaża.
Zarybienia służą uzupełnianie braków, a nie na pzrerybianiu.
Bo te 7,5 tony urosło z no,; tony narybku. tak więc jak wpuścisz 7,5 to urośnie z niego 50 ton...
Na 1 ha wody, roczny przyrost szacuje się od 350 do 700 kg masy ryb (karp przy odpowiednich warunkach, to nawet do 1200-140o kg/1 rok)

Po trzecie;
Pominąłeś ważny zapis który tam napisałem;
"tak by utrzymać zdrową nie naruszoną różnorodność rybostanu." [2013-10-10 20:27]