Konger Paladin

/ 4 odpowiedzi

czy ktoś mial może styczność z kijem konger paladin? planuje zakup takiego kija a z racji na jego cene niechce popełnić gafy. myśle o kiju 2,4-2,7 dł i cw. do 25g. jeśli możecie to podpowidzcie czy naprawde wart jest swojej ceny.

Mayhem190d


Ciężki temat , dobrze było by abyś sam zabaczył jakis kijek na zywo. Handluje sprzętem wędkarskim i kongerem tez , dla mnie palladin to ogólnie rewelacja, ale za tą kasę należy jednak osobiście pomakać , hehe. (2012/04/29 23:23)

celkowski


Witam kolego od dwóch lat mam wędki z serii Paladin i jestem bardzo z nich zadowolony.W szczególności na szacunek zasługuje firma Konger na wędkę Paladin Coliber Jig  cw. 0-5gr.
hol tą wędką okonia to czysta przyjemność, wędka wygina się jak przy metrowym szczupaku i do tego jest niesamowicie czuła i super lekka (91gr.!!!) Reszta wędek to samo,niesamowita praca podczas holu i niezwykła czułość przy najmniejszym puknięciu.Uważam że ta seria to największy konkurent Dragona z serii HM na rynku.
(2012/04/29 23:39)

u?ytkownik44916


Steel Arm 244 lub 274, cw 28g. Powiem tyle: żałował nie będziesz :) (2012/05/01 20:13)

admaxx


Mam  w swojej kolekcji już 4 wędziska z serii  Konger Paladin. Słów brak - dobre sprawdzone przez wielu wędkarzy spiningi , na które złowiłem mnóstwo sandaczy i okoni. Kije niebywale lekkie i czułe, na początku jak nimi zaczynałem łowić przechodząc z wklejanki na pełen węgiel to zacinałem nawet puknięcia o kamień gdyż wędka jest bardzo czuła, przenosi brania na tyle rewelacyjnie iż czuć je  idealnie w dolniku. Na pierwszy rzut oka kij może się wydawać sztywny ale jazda zaczyna się przy holu ryby nawet tej mniejszej - kij przepięknie pracuje i amortyzuje!!! Z łodzi łowię na Razor Blade 244 oczywiście na jeziorach ćw do 21; na rzeki z z łodzi Steel Arm 244  ćw do 28; z brzegu jeziora Razor Blade ćw 21 ; rzeki z brzegu Steel Arm 274 z brzegu; na okonia z brzegu ( ale i również z łodzi) Raiver Raid 274 ćw 14. Doskonałe blanki i przelotki czuć na nich nawet "oddech sandacza"  - nawet kije z pracowni się chowają!!!!! Odsetek ryb, które mi schodzą z tych kijii jest naprawdę niewielki. Dobre i na gumy i na moje własne koguty, które kręcę po prostu mistrzostwo świata noi nie trzeba wydawać 1,5 tyś na kije z pracowni. jak mawia mój kumpel Marchewa są to kije godne gentelmana.
pozdrawiam (2012/10/07 18:17)