Konger Maxer i Ryobi Arctica

/ 3 odpowiedzi
Witam kolegów po kiju.Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu zestawu spiningowego.Wybór na rynku jest przeogromny a co za tym idzie mętlik w głowie jeszcze większy :) Zastanawiam się nad takim kpl. kij-Konger Maxer dł. 240 c.w.30. kręcioł Ryobi Arctica FD3000 i do tego docelowo jakaś plecionka.Łowiska to głównie wody stojące do 4-5 m. głębokości,rybka szczupak,okoń,sandacz. Co o tym sądzicie? Czy kijek powinien być dłuższy , na forach często ojawia sie długość 270cm. ?
luxxxis


Kręćka znam,dobry wybór,kija nie znam ale jak dla mnie to za krótki.Dłuższy da ci większe pole manewru z brzegu ,2.70 będzie lepszym wyborem,lepiej zapracujesz wabikiem,lepiej sięgniesz za trzcinki itd...,w niczym ta długość nie będzie ci przeszkadzać a tylko ułatwi nieco spinningowanie.Jak masz w łowisku sandały to pomyśl dodatkowo o wklejance-czułość lepsza. (2015/11/15 16:52)

mazur-23


Może faktycznie długość 2.70 będzie lepsza.A czy c.w. do 30gr. będzie optymalny na większość łowisk? Różnica w cenie praktycznie żadna a chciałbym żeby kijek był w miarę uniwersalny. (2015/11/18 12:03)

Mereen


Kolego Mazur, 30 to w mojej opinii za duży ciężar wyrzutowy, szukałbym czegoś do 25-28 max. Pozwoli Ci to pracowac też lżejszymi i mniejszymi przynętami a wiemy dobrze, ze nasze rzeki są nieprzewidywalne i nie wiadomo co drapieżnik sobie danego dnia upatrzy.


Pozdrawiam (2015/11/18 13:51)