Zaloguj się do konta

Komary!

utworzono: 2009/07/22 19:46
coralgol73

Bylem ostatnio na Wiśle, komary mnie mało żywcem nie zeżarły. Off nie pomaga. Może wy znacie jakiś skuteczny środek który by je odstraszył? [2009-07-22 19:46]

lobo.pl

Spróbuj zastosować zwykły olejek waniliowy do ciast. Tani i skuteczny. Pozdro. [2009-07-22 20:05]

Olejek zdaje mi się odstraszająco działa tylko na meszki. Na komary przy takiej nawałnicy jak zdarzają się nad Wisłą to chyba tylko kombinezon pomoże. Szczelnie zatkany każdy fragment ciała. [2009-07-22 20:09]

Ostatnio będąc na podkarpaciu pryskałem się jakimś offem i nie pomagało na nic. Natomiast wanilia pomagała na komary, ale nie na meszki. [2009-07-22 20:37]

Tez mialem takie zdarzenie tylko ze na jeziorze. Mialem ze soba cos na komary ale nie pamietam co. Wiem ze tez nic nie pomoglo. [2009-07-22 23:08]

withanight88

Kuba ubierz sie w kombinezon jak słonce daje ze 25 lub 30 stopni:) probowalem ostatnio - i ta metoda nie daje efektow... ale w koncu mi sie udało - schowalem sie w samochodzie:) a te wampiry malo co uszczelek nie sforsowały :P [2009-07-22 23:13]

withanight88

Kuba ubierz sie w kombinezon jak słonce daje ze 25 lub 30 stopni:) probowalem ostatnio - i ta metoda nie daje efektow... ale w koncu mi sie udało - schowalem sie w samochodzie:) a te wampiry malo co uszczelek nie sforsowały :P [2009-07-22 23:13]

Właśnie mi Mateusz napisał że wrócił z ryb z nad Wisły i że straszliwe komary są w godzinach 19 do 23. No to może już 30 stopni wtedy nie ma. [2009-07-22 23:15]

byłem dziś i ja nad Wisłą. Komary były takie jakich jeszcze w życiu nie doświadczyłem a widziałem nie mało. Na wędkach opartych na podpórkach było ich tyle że kolejne już nie miały gdzie usiąść. Od godziny 20 do 22 uciekłem do samochodu aby przeczekać inwazję i tyle połapałem. Aby jednego szczupaczka prawie 50 cm z gruntu na pijawkę złowiłem:) a obiecałem sobie wielkiego suma. [2009-07-22 23:20]

po kliknięciu w link patrz na ostatnie zdjęcie w galerii:):) [2009-07-22 23:39]

mi sie zdaje ze to chodzi o tak zwane zielone komary poniewaz moj tata ma dzialke nad Wisla i w lato jezdzimy tam tak zeby troche odpoczac . I wlasnie nad Wisla ktoregos dnia widzialem cala chmure tych komarow doslownie . Szczeka mi opadla jak to zobaczylem. Nigdy nie widzialem czegos takiego. [2009-07-23 18:29]

coralgol73

A o komarach tygrysich słyszeliście? W radiu już kilka razy o nich mówili. Są plagą we Włoszech ale już pokazują się w Belgi i Niemczech. Do nas też przylecą, i co wtedy? Są większe i przenoszą choroby tropikalne, pochodzą gdzieś z Azji. Pytałem o skuteczny środek odstraszający komary, tak na marginesie! [2009-07-23 19:02]

Norbert Stolarczyk

Tak troche żatrem: Siedzi sobie dwóch wędkarzy na brzegu wokól nich trzciny przyczajeni czekaja na rybe życia, komary tną ich na potege wtem za pleców słyszą głos -Panowie może po browarku? Był to dziadek który w ten sposób dorabiał sobie do renty. -nie dzięki odpowiadają wędkarze, a nie ma Pan czegoś na komary? -na komary?, niech no ja pomyślę zraz wracam i poszedł wrócił gdzies za godzine i daje do reki jednemu wedkarzowi zamkniete okragle pudełko -macie mowi to na komary -ile sie nalezy, pyta wedkarz -aaaa daj Pan 20 zł i bedziemy kwita wedkarz zapłacil otworzył pudełko, wraz z kolega natarli sie ta mascia całe ciało siedza i czekaja. Długo na efekty nie czekali komary zleciały sie całymi tysiacami siadajac na nich gryząc gdzie popadnie, wedkarze gdzie nie uciekli komary za nimi. Wreszcie Dziadek wracajac z udanego handlu idzie i widzi jak Ci dwaj wędkarze biegaja jak poparzeni a za nimi taka komarów ze twarzy im nie widac i wola do nich -co wyscie zrobili? -jak to co natarlismy sie i jest jeszcze gorzej -a etykiete czytaliscie? pyta dziadek Jeden z wędkarzy podbiega do pudełka patrzy a tam tłustym drukiem napisane jest: MAŚĆ NA KOMARY.. NASĄCZYĆ SZMATĘ MAŚCIĄ, NAWINĄĆ NA KIJ I WBIĆ 150METRÓW OD OBOZOWISKA !!!! [2009-07-23 19:11]

Aha zapomnialem bylem kiedys na rybach (na nocke) i siedzial znajomy wedkarz komary gryzly jak nie wiem co ale dalo sie wytrzymac . To ten znajomek zrobil tak : rozpalil ognisko wlaz w ten dym i tak siedzial i go komary nie zarly. Niezly koles wszyscy sie smiali co on robi xD [2009-07-23 19:28]

Waldi Fish

Mam dobry pomysł! Zanim komary Ciebie zeżrą żywcem, ty je wcześniej pożryj żywcem. To gwoli żartu, ale w tym roku faktycznie komary dokuczają strasznie. Może ktoś wie jak jest aktualnie z komarami na Mazurach, bo wybieram się tam pod koniec lipca? Byłem już tam 2 razy w tym roku, na początku maja i pod koniec czerwca i komarów praktycznie nie było w Mikołajkach i na południe od nich. Ostatnio byłem na łowisku i pod wieczór komary zaczęły dokuczać. Rozpaliliśmy grill i ustawiliśmy tak, żeby dym leciał na nas i mieliśmy spokój z komarami. Pozdrawiam! [2009-07-23 20:27]

Tydzień temu byliśmy na mazurach. W dzień komarów zero. W nocy tylko nad samą wodą dokuczały ale nie były wielce natarczywe [2009-07-23 20:32]

Mazurach oczywiście [2009-07-23 20:33]

Mati15 to żadne zielone komary to najzwyklejsze upierdliwe komary. CAŁE MASY UPIERDLIWYCH KOMARÓW!!!!!!! [2009-07-23 20:37]

Sajmon1

Może to przypadek , ale będąc z dwoma kolegami na rybkach, przed nocnym wędkowaniem postanowiliśmy się w dwójkę wykąpać. O dziwo,przez całą noc komary gryzły tylko kolegę który nie zaznał kąpieli w jeziorze! Może ktoś się już spotkał z taką sytuacją ? [2009-07-24 10:13]

Nie napisales jakiej pory dnia dotyczy Twoj problem.
Jezeli chodzi o nocke mam w 100% wyprobowany i niezawodny.
Akukulator 12V i lampka 12v (moc zarowki do wyboru)W sklepie kupisz za ok 17zl.Wszystkie wredne pierony ciagna do lampki !!! A Ty masz w okol naprawde widno, w pelni naladowany akumulator wystarczy na trzy nocki.
Pozdrawiam ! [2009-07-24 20:56]

withanight88

wydaje mi sie ze komarow nie odstrasza dym ogniska tylko jego żar- ostatnio jak wlasnie bylem na nocce i rozpalilem ognisko to odszedlem troche i zaraz zaczeły dreczyc a jak usiadlem blisko ognia to mialem spokój [2009-07-24 21:38]

domin

Numerem jeden na komary jest środek Ultrathon. Działa także na inne wszelkie robactwo. Używany przeciw moskitom w dżungli. Żadne inne środki nie umywają się do niego. Dostępny raczej tylko przez net. [2009-07-25 15:16]

domin

http://www.allegro.pl/item696772258_ultrathon_34_deet_na_komary_kleszcze_nie_mugga.html [2009-07-25 15:17]

speed

Miałem niedawno podobny problem z komarami na Wiśle. Wraz z kolegą musieliśmy zrezygnować z dobrze zapowiadającej się miejscówki – po prostu nie dało się wytrzymać. Analogiczną sytuację miałem kilka dni później na innym łowisku. Wcześnie niż planowałem zrezygnowałem z łowienia bo miała to być przyjemność a nie tortury.
Planowałem następne wypady nad wodę więc w ruch poszedł Google.
Oto najbardziej wiarygodne rezultaty poszukiwań.
Najskuteczniejszym składnikiem preparatów do odstraszania komarów jest DEET (N,N-dietylo-m-toluamid) (http://pl.wikipedia.org/wiki/N,N-dietylo-m-toluamid ). Należy szukać produktów z tym składnikiem .
Mają go np.:
1. Płyn na insekty US Army – (30% DEET))http://polowanie.bazarek.pl/opis/79752/plyn-na-insekty-us-army.html
2. Preparaty firmy lifesystems (od 20% do 100% DEET) - http://www.8a.pl/page,porownaj-produkty,akcja,dodaj,kat,23,id,4918.html
3. ULTRATHON (chyba 30% deet) - http://www.demoapteka.abacus.pl/dane_produktu.php?m_id=39&products_id=14618
4. OFF! Active" ( 30% DEET)

Osobiście sprawdziłem ten ostatni i rzeczywiście wydaje się być lepszy od innych.

Kontrowersyjną metodą znalezioną w necie jest lekkie przedawkowanie witaminy B1
Otóż witamina B1 wydzielana z potem ma odstraszać komary, tyle że trzeba brać ją parę dni wcześniej i w ilościach nie zgodnych z ulotką. Oczywiście nie próbowałem tej metody bo mam dla kogo żyć, choć hiperwitaminoza B1 objawia się podobno tylko nudnościami i wymiotami.

Dość dobrą metodą na dłuższe wyprawy z namiotem jest zastosowanie lampy owadobójczej turystycznej. Wiem że była na rynku taka lampka chyba z serii MOSKIT na dzień dzisiejszy znalazłem tylko coś takiego http://www.nokaut.pl/oferta/lampa-solarna-owadobojcza-model-sb-t60.html

Ostatnia metoda Polega na szczelnym ubraniu się przy czym nie każda odzież chroni przed insektami (nawet jeansy). W sklepach wędkarskich można zakupić specjalne kapelusze „pszczelarskie” z siateczką dookoła twarzy. (osobiście posiadam takowy ale nigdy go nie używałem).
Poza wymienionymi metodami istnieje wiele naturalnych, których można spróbować np: podobno komary nie lubią zapachu olejków: goździkowego, waniliowego, eukaliptusowego oraz zapachu czosnku i cytryny.

Życzę udanej walki z insektami, choć ich czas w tym roku już się powoli kończy.
[2009-08-23 23:39]

Mój sposób na komary, to porządnie umyć się przed wyjściem nad wodę, założyć czyste ubranie i popsikać się dobrymi perfumami. Komary zjadają wszystkich dookoła na mnie nie siadają w ogóle. To samo z kleszczami. Dla porównania kolega odkręcił buteleczkę z płynem przeciw komarom i polał sobie nim ogoloną głowę. Po paru chwilach roiło się na nim od komarów. To aż zabawne, ale ten sposób jest naprawdę skuteczny. [2009-08-24 13:11]

przepisowyWEDKARZ

Tak jak odpowiedział lobo.pl użyć olejku waniljowego do ciast, naprawdę pomaga. [2009-08-24 17:31]