Komary!

/ 66 odpowiedzi
Bylem ostatnio na Wiśle, komary mnie mało żywcem nie zeżarły. Off nie pomaga. Może wy znacie jakiś skuteczny środek który by je odstraszył?
lobo.pl


Spróbuj zastosować zwykły olejek waniliowy do ciast. Tani i skuteczny. Pozdro. (2009/07/22 20:05)

u?ytkownik7463


Olejek zdaje mi się odstraszająco działa tylko na meszki. Na komary przy takiej nawałnicy jak zdarzają się nad Wisłą to chyba tylko kombinezon pomoże. Szczelnie zatkany każdy fragment ciała. (2009/07/22 20:09)

u?ytkownik15311


Ostatnio będąc na podkarpaciu pryskałem się jakimś offem i nie pomagało na nic. Natomiast wanilia pomagała na komary, ale nie na meszki. (2009/07/22 20:37)

u?ytkownik20737


Tez mialem takie zdarzenie tylko ze na jeziorze. Mialem ze soba cos na komary ale nie pamietam co. Wiem ze tez nic nie pomoglo. (2009/07/22 23:08)

withanight88


Kuba ubierz sie w kombinezon jak słonce daje ze 25 lub 30 stopni:) probowalem ostatnio - i ta metoda nie daje efektow... ale w koncu mi sie udało - schowalem sie w samochodzie:) a te wampiry malo co uszczelek nie sforsowały :P (2009/07/22 23:13)

withanight88


Kuba ubierz sie w kombinezon jak słonce daje ze 25 lub 30 stopni:) probowalem ostatnio - i ta metoda nie daje efektow... ale w koncu mi sie udało - schowalem sie w samochodzie:) a te wampiry malo co uszczelek nie sforsowały :P (2009/07/22 23:13)

u?ytkownik7463


Właśnie mi Mateusz napisał że wrócił z ryb z nad Wisły i że straszliwe komary są w godzinach 19 do 23. No to może już 30 stopni wtedy nie ma. (2009/07/22 23:15)

u?ytkownik7474


byłem dziś i ja nad Wisłą. Komary były takie jakich jeszcze w życiu nie doświadczyłem a widziałem nie mało. Na wędkach opartych na podpórkach było ich tyle że kolejne już nie miały gdzie usiąść. Od godziny 20 do 22 uciekłem do samochodu aby przeczekać inwazję i tyle połapałem. Aby jednego szczupaczka prawie 50 cm z gruntu na pijawkę złowiłem:) a obiecałem sobie wielkiego suma. (2009/07/22 23:20)

u?ytkownik7474


po kliknięciu w link patrz na ostatnie zdjęcie w galerii:):) (2009/07/22 23:39)

u?ytkownik20737


mi sie zdaje ze to chodzi o tak zwane zielone komary poniewaz moj tata ma dzialke nad Wisla i w lato jezdzimy tam tak zeby troche odpoczac . I wlasnie nad Wisla ktoregos dnia widzialem cala chmure tych komarow doslownie . Szczeka mi opadla jak to zobaczylem. Nigdy nie widzialem czegos takiego. (2009/07/23 18:29)

coralgol73


A o komarach tygrysich słyszeliście? W radiu już kilka razy o nich mówili. Są plagą we Włoszech ale już pokazują się w Belgi i Niemczech. Do nas też przylecą, i co wtedy? Są większe i przenoszą choroby tropikalne, pochodzą gdzieś z Azji. Pytałem o skuteczny środek odstraszający komary, tak na marginesie! (2009/07/23 19:02)

Norbert Stolarczyk


Tak troche żatrem: Siedzi sobie dwóch wędkarzy na brzegu wokól nich trzciny przyczajeni czekaja na rybe życia, komary tną ich na potege wtem za pleców słyszą głos -Panowie może po browarku? Był to dziadek który w ten sposób dorabiał sobie do renty. -nie dzięki odpowiadają wędkarze, a nie ma Pan czegoś na komary? -na komary?, niech no ja pomyślę zraz wracam i poszedł wrócił gdzies za godzine i daje do reki jednemu wedkarzowi zamkniete okragle pudełko -macie mowi to na komary -ile sie nalezy, pyta wedkarz -aaaa daj Pan 20 zł i bedziemy kwita wedkarz zapłacil otworzył pudełko, wraz z kolega natarli sie ta mascia całe ciało siedza i czekaja. Długo na efekty nie czekali komary zleciały sie całymi tysiacami siadajac na nich gryząc gdzie popadnie, wedkarze gdzie nie uciekli komary za nimi. Wreszcie Dziadek wracajac z udanego handlu idzie i widzi jak Ci dwaj wędkarze biegaja jak poparzeni a za nimi taka komarów ze twarzy im nie widac i wola do nich -co wyscie zrobili? -jak to co natarlismy sie i jest jeszcze gorzej -a etykiete czytaliscie? pyta dziadek Jeden z wędkarzy podbiega do pudełka patrzy a tam tłustym drukiem napisane jest: MAŚĆ NA KOMARY.. NASĄCZYĆ SZMATĘ MAŚCIĄ, NAWINĄĆ NA KIJ I WBIĆ 150METRÓW OD OBOZOWISKA !!!! (2009/07/23 19:11)

u?ytkownik20737


Aha zapomnialem bylem kiedys na rybach (na nocke) i siedzial znajomy wedkarz komary gryzly jak nie wiem co ale dalo sie wytrzymac . To ten znajomek zrobil tak : rozpalil ognisko wlaz w ten dym i tak siedzial i go komary nie zarly. Niezly koles wszyscy sie smiali co on robi xD (2009/07/23 19:28)

Waldi Fish


Mam dobry pomysł! Zanim komary Ciebie zeżrą żywcem, ty je wcześniej pożryj żywcem. To gwoli żartu, ale w tym roku faktycznie komary dokuczają strasznie. Może ktoś wie jak jest aktualnie z komarami na Mazurach, bo wybieram się tam pod koniec lipca? Byłem już tam 2 razy w tym roku, na początku maja i pod koniec czerwca i komarów praktycznie nie było w Mikołajkach i na południe od nich. Ostatnio byłem na łowisku i pod wieczór komary zaczęły dokuczać. Rozpaliliśmy grill i ustawiliśmy tak, żeby dym leciał na nas i mieliśmy spokój z komarami. Pozdrawiam! (2009/07/23 20:27)

u?ytkownik7463


Tydzień temu byliśmy na mazurach. W dzień komarów zero. W nocy tylko nad samą wodą dokuczały ale nie były wielce natarczywe (2009/07/23 20:32)

u?ytkownik7474


Mati15 to żadne zielone komary to najzwyklejsze upierdliwe komary. CAŁE MASY UPIERDLIWYCH KOMARÓW!!!!!!! (2009/07/23 20:37)

Sajmon1


Może to przypadek , ale będąc z dwoma kolegami na rybkach, przed nocnym wędkowaniem postanowiliśmy się w dwójkę wykąpać. O dziwo,przez całą noc komary gryzły tylko kolegę który nie zaznał kąpieli w jeziorze! Może ktoś się już spotkał z taką sytuacją ? (2009/07/24 10:13)

u?ytkownik7555


Nie napisales jakiej pory dnia dotyczy Twoj problem.
Jezeli chodzi o nocke mam w 100% wyprobowany i niezawodny.
Akukulator 12V i lampka 12v (moc zarowki do wyboru)W sklepie kupisz za ok 17zl.Wszystkie wredne pierony ciagna do lampki !!! A Ty masz w okol naprawde widno, w pelni naladowany akumulator wystarczy na trzy nocki.
Pozdrawiam ! (2009/07/24 20:56)

withanight88


wydaje mi sie ze komarow nie odstrasza dym ogniska tylko jego żar- ostatnio jak wlasnie bylem na nocce i rozpalilem ognisko to odszedlem troche i zaraz zaczeły dreczyc a jak usiadlem blisko ognia to mialem spokój (2009/07/24 21:38)

domin


Numerem jeden na komary jest środek Ultrathon. Działa także na inne wszelkie robactwo. Używany przeciw moskitom w dżungli. Żadne inne środki nie umywają się do niego. Dostępny raczej tylko przez net. (2009/07/25 15:16)

domin


http://www.allegro.pl/item696772258_ultrathon_34_deet_na_komary_kleszcze_nie_mugga.html (2009/07/25 15:17)

speed


Miałem niedawno podobny problem z komarami na Wiśle. Wraz z kolegą musieliśmy zrezygnować z dobrze zapowiadającej się miejscówki – po prostu nie dało się wytrzymać. Analogiczną sytuację miałem kilka dni później na innym łowisku. Wcześnie niż planowałem zrezygnowałem z łowienia bo miała to być przyjemność a nie tortury.
Planowałem następne wypady nad wodę więc w ruch poszedł Google.
Oto najbardziej wiarygodne rezultaty poszukiwań.
Najskuteczniejszym składnikiem preparatów do odstraszania komarów jest DEET (N,N-dietylo-m-toluamid) (http://pl.wikipedia.org/wiki/N,N-dietylo-m-toluamid ). Należy szukać produktów z tym składnikiem .
Mają go np.:
1. Płyn na insekty US Army – (30% DEET))http://polowanie.bazarek.pl/opis/79752/plyn-na-insekty-us-army.html
2. Preparaty firmy lifesystems (od 20% do 100% DEET) - http://www.8a.pl/page,porownaj-produkty,akcja,dodaj,kat,23,id,4918.html
3. ULTRATHON (chyba 30% deet) - http://www.demoapteka.abacus.pl/dane_produktu.php?m_id=39&products_id=14618
4. OFF! Active" ( 30% DEET)

Osobiście sprawdziłem ten ostatni i rzeczywiście wydaje się być lepszy od innych.

Kontrowersyjną metodą znalezioną w necie jest lekkie przedawkowanie witaminy B1
Otóż witamina B1 wydzielana z potem ma odstraszać komary, tyle że trzeba brać ją parę dni wcześniej i w ilościach nie zgodnych z ulotką. Oczywiście nie próbowałem tej metody bo mam dla kogo żyć, choć hiperwitaminoza B1 objawia się podobno tylko nudnościami i wymiotami.

Dość dobrą metodą na dłuższe wyprawy z namiotem jest zastosowanie lampy owadobójczej turystycznej. Wiem że była na rynku taka lampka chyba z serii MOSKIT na dzień dzisiejszy znalazłem tylko coś takiego http://www.nokaut.pl/oferta/lampa-solarna-owadobojcza-model-sb-t60.html

Ostatnia metoda Polega na szczelnym ubraniu się przy czym nie każda odzież chroni przed insektami (nawet jeansy). W sklepach wędkarskich można zakupić specjalne kapelusze „pszczelarskie” z siateczką dookoła twarzy. (osobiście posiadam takowy ale nigdy go nie używałem).
Poza wymienionymi metodami istnieje wiele naturalnych, których można spróbować np: podobno komary nie lubią zapachu olejków: goździkowego, waniliowego, eukaliptusowego oraz zapachu czosnku i cytryny.

Życzę udanej walki z insektami, choć ich czas w tym roku już się powoli kończy. (2009/08/23 23:39)

u?ytkownik213


Mój sposób na komary, to porządnie umyć się przed wyjściem nad wodę, założyć czyste ubranie i popsikać się dobrymi perfumami. Komary zjadają wszystkich dookoła na mnie nie siadają w ogóle. To samo z kleszczami. Dla porównania kolega odkręcił buteleczkę z płynem przeciw komarom i polał sobie nim ogoloną głowę. Po paru chwilach roiło się na nim od komarów. To aż zabawne, ale ten sposób jest naprawdę skuteczny. (2009/08/24 13:11)