Zaloguj się do konta

Kołowrotek na sandacza

utworzono: 2019/11/26 21:07
mirek_12345

Cześć, 
szukam kołowrotka na sandacza do wędki Dragon Guide Select Reno Kiler 18-50 g. Łowię głównie na Odrze, przynęty 10-12 cm + główki 20, 30 gram. Możecie coś polecić, chodzi mi o trwały kołowrotek, który nie rozsypie się po dwóch sezonach. [2019-11-26 21:07]

kaban

Moja propozycja to Dragon Nano Power FD 930i z nowości na ten sezon lub Team Dragon Z FD w wielkości jak ci będzie pasawać bo też mają moc. [2019-11-29 13:47]

kaban

[2019-11-29 13:47]

ryukon1975

Dobry kołowrotek aktualnie do nabycia za nieduże pieniądze.
https://allegro.pl/oferta/dragon-fishmaker-ii-stealth-fd530i-wroclaw-8650438394
Zaś jak wolisz coś droższego.
https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-ryobi-tt-power-3000-dragon-5lat-morski-7708969852 [2019-11-29 14:17]

WedkarzIncognito

Propozycja 1:
https://allegro.pl/oferta/spro-kolowrotek-red-arc-legend-3000-9-1-alu-8480403852
Propozycja 2:
https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-penn-battle-ii-3000-8389270895
Propozycja 3:
https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-ryobi-zauber-3000-8584277972
Propozycja 4:
https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-ryobi-slam-ncrt-3000-7764835051

Ceny może nie są niskie, ale nie ma co się cackać w półśrodki, miało być trwale, a więc młynki nie należa do najlżejszych w tej kategorii "rozmiarowej". W zamian za to powinny posłużyć dłużej niż dwa sezony ;))) [2019-11-29 15:09]

mirek_12345

[2019-11-29 21:37]

mirek_12345

Dziękuję za pomoc. Zdecydowałem się na Penn Battle II. Jeszce raz dziękuję. [2019-11-29 21:39]

mirek_12345

Penn Battle II 4000 przetestowany - robi robote. [2019-11-30 22:34]

WedkarzIncognito

Niech służy jak najdłużej ;) [2019-12-01 16:56]

Kochanke

Ja mam Penn Battle 3000 i 2000, tylko pierwszą edycję. 2000 jest świetny, równy nawój żyłki i pod okonia/klenia robi robotę.
Niestety 3000 już takiego wrażenia nie robi. O ile z żyłką sobie roadzi dobrze to plecionka jużbez szału. Bardzo częste brody i splątania. Czytałem, że one miały z założenia problem z obsługą plecionek.

Teraz szukałem kołowrotka pod sandacza na Wisłę i mój wybór padł na Daiwa BG 3500. W ciągu 2 dni powinien być u mnie. MIał bardzo dobre opinie i jak znajdę chwilę to opiszę pierwsze wrażenia. Liczę, że nie będą gorsze od Daiwy Fuego 2000, którą mam do lekkiego spina okoniowego.

Życzę Ci Kolego aby Penn w II edycji Battle poprawił współpracę z plecionką.

Pozdrawiam,
Rafał [2019-12-03 10:09]