Zaloguj się do konta

Kołowrotek Dragon Flash 1040i

utworzono: 2016/01/03 09:10
KowalQ

Witam. Mam okazję kupić do jutra Dragona Flash 1040i za 125zl z wysyłką. Ma ktos model Flash albo chociaż trzymał w rękach?Zastanawiam sie nad spro albo Ryobi ale wiadomo,ze są droższe i również zdarzają się gorsze sztuki. Prosiłbym o opinię czy warto w tej cenie.  [2016-01-03 09:10]

PatrykMichalski

Nie ma znaczenia co kupisz w tej cenie. Znaczenie ma to jak i do czego będziesz używał kołowrotek. [2016-01-03 09:58]

ryukon1975

Używałem kołowrotek Dragon Flash. Bardzo zgrabna i sprawna maszynka, dobry wybór w tym przedziale cenowym. [2016-01-03 11:24]

KowalQ

Uważam, że zawsze ma znaczenie co się kupi nawet w tym przedziale cenowym. Ja doradzam Mikado Inazuma 3006, gdyż jest bardzo słaba, to samo czytałem o Catanie, dlatego chciałem poznać opinię osoby która go używała Flasha.  Raczej nie przeciążam kołowrotków i większość spinningu to główki 10g i starorzecza.
Dzięki ryukon1975 za opinię.
Może jeszcze ktoś go ma? [2016-01-03 11:46]

PatrykMichalski

Akurat "testera" Dragona nie jest do końca obiektywna. Nie twierdzę, że to zły kołowrotek ale kolego za te pieniądze wszystko jest siebie warte, bez znaczenia czy to z logo Dragona, Mikado czy kogo innego. [2016-01-03 12:14]

KowalQ

Szkoda. Czytając opis i test myślałem że będzie lepszy od mojego poprzedniego. Zwlaszcza patrząc na wagę rozmiaru 40, która wynosi 345g mimo wykonania z grafitu.  [2016-01-03 12:50]

PatrykMichalski

Kup i spróbuj a tak na prawdę to teraz jest zima, odłóż trochę grosza i kup coś ciut droższego. Już za dwie stówki można dorwać coś fajnego. [2016-01-03 13:14]

jarek-szwemin

Bzdurą jest pisanie że "niema znaczenia firma" przy tej cenie kołowrotka! Na firmę nie patrzę jak kupię kołowrotek za 30 zł dla amatora albo jednorazowo. A zawsze piszą to osoby dla których kołowrotek musi kosztować 500+. Można kupić kołowrotek za 100 zł wykonany z przyzwoitych materiałów który posłuży kilka sezonów , jak też za 500 zł i posłuży sezon. Firmówka wykonana ze złego materiału albo byle gdzie, rozpadnie się szybciej. Kupując drogie kręcioły ,ważne jest w jakim kraju,gdzie został wykonany!!! Przykład - kołowrotek zrobiony w Niemczech sprzedawany tylko na rynku Niemieckim. Natomiast ten sam kołowrotek zrobiony u chinoli i przywieziony do Niemiec jest pakowany w te same pudełka i sprzedawany za granicę. Dotyczy to też żyłki itp. Żyłka za napisem Made in Germany albo z napisem Made in China.To samo opakowanie,identyczna. Często ciut tańsza od oryginału. I inny przykład ,w odwrotną stronę - cylinder do motocykla ,polski firmy ALMOT sprzedawany w kraju ,jak też ten sam cylinder wysyłany do Niemiec i tam sprzedawany jako Niemiecki ale marka zmieniona na MZA! To samo dotyczy elektronarzędzi itd. itd. Bosch składany przykładowo na Węgrzech jest jeszcze ok ale ten Made in China to już szmelc. I tak jest ze wszystkim. Więc nie ma już czegoś takiego że kupię firmowy kołowrotek i drogi i będzie mi służył 30 lat. Wszystko zależy gdzie był zrobiony. Kolega pracuje w pakowni w Niemczech i widzi co jest wkładane w firmowe pudełka. Takie są czasy. Więc kołowrotek za tą kasę i ten model jest ok! Gdyby patrzeć na wypowiedzi części osób to wędkował by tylko co trzeci. Gdyż ludzi nie było by stać na zakupu kompletnej wędki za 1000 zł. Skoro ktoś pyta i sugeruje ile ma pieniążków to trzeba mu podpowiedzieć a nie dołować,dobijać. A może gość wyda swoje ostatnie 100 zł na taki kołowrotek,a głupie odpowiedzi go wystraszą! Będzie się zastanawiał czy mu się nie zepsuje itd. Kolego łowił dwa sezony SANDACZE na kołowrotek za 18 zł,pod lodowy i co ? I kupował następny jak mu padł. Pracowałem na jachcie motorowym i codziennie go widziałem w porcie z tym sprzętem. Warto kupować kołowrotki tanie ale z gwarancją na 5 lat. I wskazane jest przesmarowanie go. Sam widziałem nowy kołowrotek gdzie było smarem tylko maznięte. A taki długo nie pochodzi. Swój pierwszy kołowrotek do wypraw na dorsza zakupiłem za 50 zł ,KONGER a było mnie stać na porządny kołowrotek. Pracowałem jako mechanik na jednostce , więc kołowrotek przez rok dostał więcej niż u innych przez 10 lat. Nie oszczędzałem go i odsprzedałem za te same pieniądze. I nie wysyłkowo tylko gość przyjechał i go obejrzał. Ale na forach jest pełno wypowiedzi że gówn.....a nie kręcioł. Każdy kupuje na ile go stać i trzeba podpowiedzieć , doradzić a nie zaraz że to szajs. OBECNIE LOGO FIRMY BARDZO CZĘSTO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z JAKOŚCIĄ. Kołowrotki te trzymają trochę dłużej od innych ale nie tyle co kiedyś. Samemu trzeba przetestować i tanie kołowrotki i droższe i dojść do jakiegoś kompromisu.Jak się sprawdzi taki za 100 zł to po co kupować model za 1000 zł ? DLA SZPANU ? NIE TE CZASY !!! [2016-01-03 16:13]

luxxxis

Akurat "testera" Dragona nie jest do końca obiektywna. Nie twierdzę, że to zły kołowrotek ale kolego za te pieniądze wszystko jest siebie warte, bez znaczenia czy to z logo Dragona, Mikado czy kogo innego.




Błąd.Nawet ta ramka cenowa jest sitem na badziewie i bez trudu możesz dokonać tu złego bądż dobrego wyboru.Przykładowy Flash jest wart tej kasy,podobnie jak Spro Passion-reszty nawet nie bierz pod uwagę.Flasha polecam ze względu na markę i widzę że kolega nim śmiga,Passiona mam sam i choć tani to na dupę kosi dwukrotnie droższe modele.
[2016-01-03 16:52]

PatrykMichalski

Nie sugeruję koledze nie wiadomo czego, ostatnią rzeczą, którą bym mu doradził byłby młynek za tysiaka. Dla mnie to chore. Sam gustuję i używam młynków za max 200 zł i widzę różnicę pomiędzy tymi za 100-150 a 200 zł. Nie krytykuję jego wyboru. Stwierdzam fakt, że bez znaczenia na logo wszystkie są siebie warte. Jadą z Chin - wszyscy dystrybutorzy z Dragonem na czele sprzedają chińszczyznę. A czy jest taka zła? Nie do końca bo u każdego z nich można znaleźć porządne produkty. Dragon, Jaxon, Mistrall, Robinson, Mikado to czołówka Polskich sprzedawców. Mają szmelc i mają towary nie do pobicia. Sprzedają coś taniej tej samej jakości niż inni zagraniczni dystrybutorzy o wyrobionej marce. Np kubek do topu jaxona 10 zł. mavera 50 zł - To samo tylko z innym napisem.





[2016-01-03 16:58]

Kamiuch

Nie polecam tego kołowrotka Flash, był to mój pierwszy kontakt z tą firma, na temat której zawsze czytałem wiele ochów i achów. Nie chce wyrabiać sobie zdania tym jednym przypadkiem ale spodziewałem się, ze podzielę zdanie innych osób zachłyśniętych pozytywnie ta Firmą. 



Lepiej kup Spro passion


Luxiss - opinnia człowieka powiązanego z firmą nie będzie nigdy obiektywna - zawsze będzie słodził - niestety


Lubie Dragona za fajne spinningi ale ostatnio ich nachalna reklama na forach zaczyna drażnić. [2016-01-03 17:10]

luxxxis


Luxiss - opinnia człowieka powiązanego z firmą nie będzie nigdy obiektywna - zawsze będzie słodził - niestety




Póki co nie jestem związany z tą firmą,cenię tylko jej produkty gdyż odstają jakością od sklepowej sieczki i też podobnie jak ty trafiłem u nich bubel-Mantę,zajechałem ją w pół roku.Cóż z tego że wszystko jest składane w chinach? żeby wytanić możesz zerżnąć technologię od innych-jaxon lub ciąć jakością użytych materiałów-mikado.Dragon póki co tego nie robi,jeśli pójdzie tą drogą to zjade go jak burą suke-słowo.

Edit-mam spro passion 730-rok ciężkiej orki,naście ryb ponad metr,zróżnicowane warunki łowienia-potok-esox,stan na dziś-bez zarzutu
[2016-01-03 17:20]

KowalQ

A jak nawija passion plecionke? Bo słyszałem słabe opinie. 
Do spro trzeba już dopłacić 50 zł i za chwilę znowu trochę doplacajac może Ryobi arctic i tak dojść do Zaubera CF, ktorego bym chciał.  [2016-01-03 18:19]

luxxxis

A jak nawija passion plecionke? Bo słyszałem słabe opinie. 
Do spro trzeba już dopłacić 50 zł i za chwilę znowu trochę doplacajac może Ryobi arctic i tak dojść do Zaubera CF, ktorego bym chciał. 



Wyśmienicie wręcz,zero problemów,podobnie u kolegi co ma model ciut większy.Dodatkowo powiem że używam najtańszej chyba plećki shiro,mam do niej przekonanie poprostu.Wadą passiona jest brak dodatkowej szpuli ale sam kręcioł bez zarzutu.
Nawet łożyskowanie szpuli ma i tarczę co spotyka się tylko w wyższych-droższych modelach,po blisko roku wymieniałem mu smar i kolejny plus-zero oznak zużycia na przekładniach czy rotorze.Polecam z czystym sercem.
[2016-01-03 18:36]