Zaloguj się do konta

Kołowrotek do średniego spinningu-wybór

utworzono: 2014/07/27 11:05
rafal-cwik

Mam takie szybkie pytanie i proszę o szybką odpowiedz. Wiem, że temat się powtarza ale w końcu po co jest możliwość zakładania wątków ? .... właśnie po to by młodym wędkarzom pomagać. W każdym bądź razie dziękuje za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi :) 

Tak jak w tytule, "który kołowrotek jest najlepszy" z tych podanych niżej:  
http://allegro.pl/daiwa-crossfire-2500a-10110-250-i4383960854.html http://allegro.pl/daiwa-kolowrotek-laguna-e-2500a-promocja-i4378744775.html http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-inspira-fd-35-435-gratis-i4381192577.html http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-safina-pro-fd40-promocja-i4438836578.html

Bądź proszę o propozycje kołowrotków w tej cenie czyli ok 150 zł.  

Prosiłbym o komentarze tych wędkarzy, którzy mają styczność z tymi kołowrotkami.... [2014-07-27 11:05]

Zieloczek100

W tym budżecie najlepszym wyborem będzie Ryobi Ecusima albo Ryobi Tresor (na jego temat jest mało opinii ale to w końcu Ryobi;))Sam mam Passiona a to to samo co Ecusima i mogę polecić. Pozdrawiam. [2014-07-27 11:47]

kaban

Ja tylko na marginesie powiem, że młodym wędkarzom nikt nie musi szybko pomagać... . [2014-07-27 11:52]

Twoje propozycje sobie odpuść kup Spro Passion będzie to najlepszy wybór.
[2014-07-27 12:42]

rafal-cwik

dziękuje za odpowiedzi :) zastanowie się między tymi kołowrotkami Ryobi i na dym Spro Passionem ;)  [2014-07-27 12:59]

rafal-cwik

a jeszcze Gamerovsky spytałbym się o rozmiar ?  [2014-07-27 13:00]

wuran

Z okumy inspira bym zrezygnował, chyba że zależy CI na gwarancji, mam taki ale do spningu bym go nie użył.Co do Daiwa Laguna e 2500 to mam akurat inny model - 3000 i ten sie sprawdził, tydzień ostrego spiningowania przeżył i nadal działa co rokuje na przyszłość
reszty nie znam to się nie wypowiem [2014-07-27 17:14]

Proponuje spro pasion bądz jaxon monolith spin ms


Pozdrawiam Boczny Trok
[2014-07-27 17:40]

a jeszcze Gamerovsky spytałbym się o rozmiar ? 




730 lub 740
[2014-07-27 18:02]

rafal-cwik

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi jestem bardzo wdzięczny, jeszcze jedynie dodam, że wędki jakiej używam to Daiwa Sweepfire jigger 8-35g wyrzutu i oczywiście nastawiam się na szczupaka. Przekonuje się do tego kołowrotka Spro czytając kolegów opinie. [2014-07-27 19:07]

Zieloczek100

Kolego bierz Ryobi Ecusima, może ma mniej o 2 łożyska i składana rączka, ale ma 5 lat gwarancji (od tego roku dystrybuuje je Dragon). Sam za jakiś czas kupuję albo Ecusimę albo Tresora (ale w większym rozmiarze). Passion to bardzo fajny kręciołek, ale skoro w jego cenie masz Ryobi z tymi samymi bebechami i dłuższą gwarancją i niższą ceną to nie ma nad czym się zastanawiać. Ja mając Zaubera i Passiona z czystym sumieniem mówię, że Passion/Ecusima to bardzo dobre i fajne kręciołki nawijające niemalże perfekcyjnie żyłkę (i pewnie plecionkę). [2014-07-27 19:13]

rafal-cwik

oczywiście wezmę to pod uwagę dokonując wyboru, dziękuje ;)  [2014-07-27 20:27]

toki81

ryobi ecusima [2014-07-28 00:42]

lasvegas

CzeEcusima lub Passion w rozmiarze 3000 lub 4000. Chyba, że dałbyś radę dołożyć jakieś 60-70 zł, to Ryobi Arctica. Sklepu nie znam, wrzucam link jako przykład http://www.sklep-wodnik.pl/kolowrotek-ryobi-arctica-fd-3000-p-763.html [2014-07-28 18:20]

lasvegas

Kolego bierz Ryobi Ecusima, może ma mniej o 2 łożyska i składana rączka, ale ma 5 lat gwarancji (od tego roku dystrybuuje je Dragon). Sam za jakiś czas kupuję albo Ecusimę albo Tresora (ale w większym rozmiarze). Passion to bardzo fajny kręciołek, ale skoro w jego cenie masz Ryobi z tymi samymi bebechami i dłuższą gwarancją i niższą ceną to nie ma nad czym się zastanawiać. Ja mając Zaubera i Passiona z czystym sumieniem mówię, że Passion/Ecusima to bardzo dobre i fajne kręciołki nawijające niemalże perfekcyjnie żyłkę (i pewnie plecionkę). Święta racja kolego. Ecusima plecionkę nawija bardzo dobrze.


[2014-07-28 20:25]

tstaros

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi jestem bardzo wdzięczny, jeszcze jedynie dodam, że wędki jakiej używam to Daiwa Sweepfire jigger 8-35g wyrzutu i oczywiście nastawiam się na szczupaka. Przekonuje się do tego kołowrotka Spro czytając kolegów opinie.

Do takiego łowienia Passion na długo niestety ale Ci nie wystarczy. Wiem, co piszę, bo sam przerabiałem temat jakiś czas temu.

Założyłem Passiona do średniego spina. Dopóki wiosną i latem łowiłem na małe przynęty było o.k. Jesienią zacząłem łowić głębiej i używać cięższych głowek (ale bez przesady, takich do max 12-14 ) i młynek po jakimś czasie zaczął rzęzić. Rozebrałem, zasmarowałem - nic nie dało. Kupiłem Red Arca i jest o.k., a Passiona przełożyłem do spławikówki.

[2014-07-29 07:48]

mateusz-falkiew

Śmiało mogę ci kolego polecić ryobi arctice ogólnie ryobi ma mocne młynki ja posiadam arctice i naprawdę daje rade

pozdrawiam

[2014-07-29 14:47]

woro

witam. włąsnie chce zamówić kołowrotek do mojego spiningu abu garcia 10-30g 165gram i zastanawiam się nad tym który kołowrotek? czym się różnią? rozmiar 4000 ma 2 gramy więcej.
nie wiem który brać. chciałem jakąś porade. dzięki. pozdro.   aaa chyba będzie dobrze wyważony zestaw z taka wagą?




TRS-3000 Tresor FD 3000 FD 318     5     4 1   1:5.0    0.235/220
TRS-4000 Tresor FD 4000 FD 320     5     4 1   1:5.0    0.285/200
[2014-08-06 20:06]

lasvegas

woro -4000 ma ciut większą szpulę, korpus w obu jest ten sam. [2014-08-06 22:48]

loku

Do takiego łowienia Passion na długo niestety ale Ci nie wystarczy. Wiem, co piszę, bo sam przerabiałem temat jakiś czas temu.

Założyłem Passiona do średniego spina. Dopóki wiosną i latem łowiłem na małe przynęty było o.k. Jesienią zacząłem łowić głębiej i używać cięższych głowek (ale bez przesady, takich do max 12-14 ) i młynek po jakimś czasie zaczął rzęzić. Rozebrałem, zasmarowałem - nic nie dało. Kupiłem Red Arca i jest o.k., a Passiona przełożyłem do spławikówki


Po tej wypowiedzi zwątpiłem w Passiona, do którego byłem niemalże przekonany. Chciałbym wierzyć, że temu Panu trafił się po prostu felerny model...

Ja wtrącę swoje "3 grosze", i chciałbym abyście doradzili mi, co mam wybrać do "średniego" spinningowania. Łowić będę najprawdopodobniej kijkiem Robinson Tritium Trout Spin 2,70m, 5-20g, zapewne jakieś okonie/szczupaki, przynętami małymi/średnimi.

Przechodząc do rzeczy, prosiłbym Was, abyście pomogli mi wybrać (kołowrotek do 200zł) spośród poniższych młynków:
- Spro Passion 740 FD i tutaj dodam lub Ryobi Ecusima 3000/4000, tylko i wyłącznie ze względu na powyższy cytat, w którym Passion, został "troszkę" zganiony...
- lub Robinson Marshall
- lub Robinson Quartz FD Pro Spin

Chciałbym zaznaczyć, że walory wizualne nie są dla mnie aż tak istotne, dlatego prosiłbym aby porównywane były parametry dotyczące ważniejszych cech t.j. funkcjonalność/wytrzymałość/awaryjność itp.

Będę bardzo wdzięczny za wszelkiego rodzaju podpowiedzi.
[2014-08-08 00:05]

grzegorz not

Do takiego łowienia Passion na długo niestety ale Ci nie wystarczy. Wiem, co piszę, bo sam przerabiałem temat jakiś czas temu.

Założyłem Passiona do średniego spina. Dopóki wiosną i latem łowiłem na małe przynęty było o.k. Jesienią zacząłem łowić głębiej i używać cięższych głowek (ale bez przesady, takich do max 12-14 ) i młynek po jakimś czasie zaczął rzęzić. Rozebrałem, zasmarowałem - nic nie dało. Kupiłem Red Arca i jest o.k., a Passiona przełożyłem do spławikówki


Po tej wypowiedzi zwątpiłem w Passiona, do którego byłem niemalże przekonany. Chciałbym wierzyć, że temu Panu trafił się po prostu felerny model...

Ja wtrącę swoje "3 grosze", i chciałbym abyście doradzili mi, co mam wybrać do "średniego" spinningowania. Łowić będę najprawdopodobniej kijkiem Robinson Tritium Trout Spin 2,70m, 5-20g, zapewne jakieś okonie/szczupaki, przynętami małymi/średnimi.

Przechodząc do rzeczy, prosiłbym Was, abyście pomogli mi wybrać (kołowrotek do 200zł) spośród poniższych młynków:
- Spro Passion 740 FD i tutaj dodam lub Ryobi Ecusima 3000/4000, tylko i wyłącznie ze względu na powyższy cytat, w którym Passion, został "troszkę" zganiony...
- lub Robinson Marshall
- lub Robinson Quartz FD Pro Spin

Chciałbym zaznaczyć, że walory wizualne nie są dla mnie aż tak istotne, dlatego prosiłbym aby porównywane były parametry dotyczące ważniejszych cech t.j. funkcjonalność/wytrzymałość/awaryjność itp.

Będę bardzo wdzięczny za wszelkiego rodzaju podpowiedzi.

 

Wszystko zależy od tego jaki model trafisz. Ja akurat posiadam zarówno Passiona jak i Ecusimę i w moim przypadku Passion działa lepiej mimo, iż przez sezon był używany do łowienia sandaczy z opadu a Ecusima od niedawna do ultralekkiego spinna. Ecusima od samego początku jakoś tak nie bardzo.

[2014-08-08 07:59]

wirefree

do 150zl to tandeta jednorazowa, kolowrotki zaczynaja sie tak od 300zl. Przerabialem juz rozne i dopiero red arc daje rade z tym ze tez nie jest to ideal. [2014-08-08 09:36]

loku

grzegorz not, dziękuję za rzeczową odpowiedź.

Koniec końców jest taki, że postanowiłem wydać mniej na kołowrotek, niż wcześniej wspomniane 200 zł. Wszystko z tego względu, jak później sobie uświadomiłem, że jest to swojego rodzaju próg cenowy. Jeżeli chciałbym koniecznie kołowrotek kosztujący ok. 200 zł, to znając życie tendencja byłaby raczej rosnąca niż malejąca. Idąc dalej, skończyłbym nie wiem na jakiej kwocie ("a może jeszcze trochę dorzucę, może będzie lepszy"), do czego nie chciałem doprowadzić. Dlatego też "spokorniałem" i stanowczo zaniżyłem próg cenowy. Mam nadzieję, że nie wyjdzie mi to na złe, a "zaoszczędzone" pieniążki przeznaczyłem na inne akcesoria wędkarskie, które i tak bym "musiał" kupić.

Wybór padł na kołowrotek ze stajni Robinsona, a dokładniej model Admira 307. Mam nadzieję, że będzie sprawował się dobrze (lub też przyzwoicie, co w zupełności mojej osobie wystarczy).

Swoją drogą, wirefree - czytając Twoje wypowiedzi odnośnie kołowrotków (szczególnie tych spinningowych "do 300 zł" - które jest ustaloną przez Ciebie "granicą"), z racji braku siły, a raczej chęci komentowania takiej postawy - pozwolę sobie jedynie przytoczyć wypowiedź jednego z użytkowników tego forum, a dokładniej użytkownika rafalski06, który napisał:

Kolega Wirefree na swoim blogu opisuje jaki powinien być idealny kołowrotek do spiningu jego zdaniem kołowrotek do ceny 300zł. nie nadaje się do spiningu, haha no jeżeli by takimi przekonaniami kierowali się wszyscy spinningiści to było by nas dużo dużo mniej. Przecież to kwestia naszego portfela i zdrowego rozsądku decyduje jaki kołowrotek wybierzemy. Każdy mierzy się swoją miarką i każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, ja uważam że o tańszy sprzęt trzeba po prostu bardziej dbać czyścić ,smarować itd. Na pewno kołowrotek za 2 stówki szybciej się zużyje niż ten za 5 czy 8 stówek ale dzięki temu mamy przyjemność cieszyć nowym sprzętem częściej haha. [2014-03-18 21:44]


Tak więc, jak z resztą widać, nie tylko mnie irytuje Twoja postawa -"kolego" wirefree. Nie zamierzam się bawić w jakiegoś specjalistę, ale poważnie radziłbym się zastanowić nad swoimi wypowiedziami (chociaż tymi na forum, bo "musimy" później "to" czytać). To tak trochę poza tematem...
[2014-08-09 12:32]