Kołowrotek morski

/ 15 odpowiedzi

Witam,

zastanawiam się nad kupnem mocnego kołowrotka morskiego przeznaczonego na bardzo ciężkie norweskie wody. Głównie zastanawiam się nad kręciołkami z dwóch firm, które specjalizują się w tak ciężkim sprzęcie czyli Penn i Fin-Nor. Czy ktoś miał styczność ze sprzętem tej drugiej firmy, bo jest mało opinii w internecie, a najlepiej z modelem Rainer Korn Sportfisher?? Jaki sprzęt byście polecili?? Cena do 500zł

Pozdrawiam

gruby12345


Penn senator to legenda morskich połowów i są różne wielkości. (2014/01/24 16:50)

piotrekOlc


Zapomniałem dodać, że interesują mnie tylko kołowrotki ze stałą szpulą  (2014/01/24 18:13)

andrzej-rozycki


Wybierz Spinfisher'a PENN-a wielkość 4500, 5500 lub 6500-ten ostatni to naprawdę potężny! Wszystkie oczywiście do 500 zł! To najnowszy model legendarnej marki. Super, sam używam w Norwegii. W Norwegii nie trzeba łowić ciężko. Halibuta 26 kg wyciągnąłem na zestaw dorszowy z koł. OKUMA Salina 55, koledzy także podobne halibuty wyjęli dorszówkami. Filmy tutaj: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos (2014/01/28 14:37)

khakiprichi


Wybierz Spinfisher'a PENN-a wielkość 4500, 5500 lub 6500-ten ostatni to naprawdę potężny! Wszystkie oczywiście do 500 zł! To najnowszy model legendarnej marki. Super, sam używam w Norwegii. W Norwegii nie trzeba łowić ciężko. Halibuta 26 kg wyciągnąłem na zestaw dorszowy z koł. OKUMA Salina 55, koledzy także podobne halibuty wyjęli dorszówkami. Filmy tutaj: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos



Salina :

http://www.pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=24&id=16867&Itemid=126#22123 (2014/01/28 15:09)

andrzej-rozycki


Salina :

http://www.pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=24&id=16867&Itemid=126#22123

Interesujące! Masz rację, Salina nie ma uszczelek. Zauważyłem czyszcząc po każdej wyprawie.Nie miałem z nim do tej pory problemów, ale dzięki za link. PENN Spinfisher jest w kilku miejscach uszczelniony. Będą wiec zmiany :) (2014/01/28 18:11)

khakiprichi


spoko! miałem kupić kiedyś no ale jak to przeczytałem to zrezygnowałem jednak kręcioł za 500 zł mógł by posiadać jakieś uszczelnienia a ten dostęp do zębatki to przesada w morskim kołowrotku. (2014/01/28 18:28)

gruby12345


Używam na suma penn spinfishera 10500 i chetnie poznałbym osobe która zarznie ten kołowrotek na rybie może tobie sie kolego uda to zrobić w norwegi. (2014/01/28 19:34)

bohun2006


Salina jest niezła ale pękła mi stopka przy holu,teraz używam MISTRALL electric,możesz wierzyć,że wyciąganie przynęty z ponad 50 metrów kilkadziesiąt razy dziennie daje po kościach,na stałe mieszkam w Norwegii i błogosławie chwilę,w której kupiłem ten kręcioł,ma bardzo małe zużycie energii,bateria 8ah pozwala na cały dzień wędkowania (2014/01/29 09:25)

bohun2006


Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia (2014/01/29 09:52)

bohun2006


Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia (2014/01/29 09:53)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

andrzej-rozycki


Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia

Piękny dorsz, takie na Vedze to tylko na otwartym morzu! Rzeczywiście ręczny "kręcioł" z dużej głębokości to utrapienie, też myślę o "elektryku".
A w jakim rejonie Norwegii operujesz? My jeździmy od 6 lat na wyspę Vega.W czerwcu 2013 roku mieliśmy niezłe wyniki, możesz obejrzeć filmy: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos (2014/01/29 10:59)

piotrekOlc


Ja od kilku lat kiedy jeżdżę do Norwegii to co wyprawę zmieniam kołowrotek. Nie mam szczęścia do tych ciężkich maszynek... Rok temu na Lofotach po trzech dniach padł mi Abaya Oceanic - taki wynalazek, który mimo wszystko miał wiele pozytywnych opinii, ale na Bałtyku, gdzie zasolenie jest trochę inne. Teraz wybieram się w okolice Hitry i byłem przekonany do tego Spinfishera 5500 tylko chciałem się upewnić. Mój znajomy posiada tego Fin-Nora i powiem szczerze, że wygląda przyzwoicie tylko, że jest trudno dostępny.

Pozdrawiam;) (2014/01/29 16:51)

pilot-r


Witam. Ja mam bardzo dobre wrażenia z uzytkowania "klasyka morskiego" tj. Penna Slammera 560L. Moim zdaniem maszynka nie do zajechania. Na jedno tylko trzeba zwrócić uwagę, tj. na własciwe przsmarowanie, bo czasami zdarza się że w kupowanych egzemplarzach jest smaru trochę za mało (u mnie tak właśnie było). Kołowrotek mam trzy lata i żadnych problemów. Był kilkanaście razy na Bałtyku, dwa rzy w Norwegii (jako podstawowy kołowrotek użytkowany 90% czasu), świetnie współpracuje z plecionką power pro. Kumpel używa taki sam do sumowania ( z powodzeniem). Wolny bieg rewelacyjnie się sprawdza na Bałtyku na dryfie. Dla mnie jest to wzorcowa maszynka do lekkiego i średniego łowienia na Norwegię, a gdy zapnie się coś większego to też sobie radzi.      (2014/01/31 08:25)

bohun2006


Mieszkam w Vestfold,to tak prawie koło Oslo,ale wyprawy na rybki to każdego weekanda uskuteczniam,moje kręciołki średnio dwa razy w miesiącu po kilka/kilkanaście godzin wędkowania,więc mogę powiedzieć,że jak któryś wytrzyma  / to na sto procentów jest dobry,te co się nie sprawdziły to właśnie SALINA,ZŁAMANA STOPKA,  DAIWA INFINITY - łożysko na kabłąku żyło jeden miesiąc,bardzo jestem zadowolony natomiast z CROSSFIRE trzeci sezon bez szmera,i MISTRALL za niedużą kasę ale śmiga już kilkanaście tysięcy rzutów na okoniach i pstrągach i ma wyśmienicie działający hamulec(górny)tego dorszyka to właśnie na elektryka wyjąłem,w okolicach SKUTVIK to koło Lofotów,A tak z innej beczki wasze wyjazdy są koszmarnie drogiewyjazd na Lofoty czy coś to na cztery osoby od łebka po 2500 zł,ja liczyłem i taka wyprawa z trzech ludzi to dojazd=wyjazd=domek z łódką to max 1500,ale pewnie ten kto daje pomysł i auto jedzie za friko (2014/01/31 10:45)

barrakuda678


andrzej gdybys mial wybierac pomiedzyokuma solterra lub coldwater a penn squalljaka opcja? (2014/03/02 22:41)