Kołowrotek spinningowy na okonie, jazie

/ 24 odpowiedzi
Witam wędkarzy poszukuje dobrego kołowrotka na okonie, jaźe , szczupaki itp.Najlepiej rozmiar 2000 2500 łożyska minimalnie 7+1 bardzo dziękuje.

    PS.Jak tam łowy :D 
Tomek079


Ja mogę polecić spro passion 730/740 mam dwa przy spinie na szczupaka super kręcioł zero problemów z plecionką itp. Jak do kwoty 150zł (na allegro 130) jest to najlepszy kołowrotek w tym przedziale cenowym. (2013/05/05 16:24)

plotka97


Trochę tańszy jest mikado iron reel ok.105zł. Mam już 2 sezon. Sprawuje się z użyciem żyłki bez zarzutów. Testowany w różnych czasem bardzo ciężkich warunkach. Zarówno do spina i gruntu jest dobry. Ja posiadam wielkość 3009fd i polecam z czystym sumieniem (2013/05/12 16:24)

MaateuszK07


Do jakiej ceny ? Jak w miare za nie duże pieniądze czyli do 150zł to faktycznie Spro Passion to bd najlepsze rozwiązanie ,a jak chcesz więcej wydać to napisz ile to dostaniesz inne propozycje.. (2013/05/12 18:13)

Smola87


Witam,        również podepnę się pod temat, mam wędzisko spinningowe 2,40 10-30g(wędzisko jedno z najtańszych-początkujący jestem) i poszukuję do tego kołowrotka-wielkość, ilość łożysk.Może coś doradzicie?Gdybyście podawli przykłady to prosiłbym również coś "tańszego" nie mam póki co funduszy na lepszy sprzęt a wędkować aż się rwę :P . Z góry dziękuję! (2013/05/30 13:25)

wirefree


Nie polecam nic ponizej 100zl, do tej granicy to sa kolowrotki do wędek splawikowych. Przy spiningu rozpadaja sie w ciagu sezonu lub szybciej.

Moge polecic Shimano catane bo mam i nie jest najgorsza ale tez przy intensywnych uzytkowaniu potrafi zaszwankowac , najczesciej kabłąk. 

(2013/05/30 13:51)

Smola87


A jaka wielkość tego kołowrotka do wędki 2,40 10-30g? (2013/05/30 15:39)

esox61


W stosunku cena jakość i trwałość polecam Okumy od 100 zł w górę. Zeon, Trawertine lub im podobne modele. Mają dobre rolki do plecionki i nierdzewne łożyska. A np Motion za ok 100zł jest wyjątkowo trwała i cechuje się dobrym układaniem linki oraz posiada mikro-blokadę kabłąka co sprawia że nie zamknie się on nam samoczynnie w trakcie rzutu i nie odstrzelimy sobie przynęty w sina dal. Wwym modele również takową blokadę mają. Trawertine w rozmiarze 40 użytkuję już trzeci sezon i śmiga zarówno przy połowie sandaczy i szczupaków jak i przy rzecznym ciężkim spinerze do 45g (2013/05/30 15:54)

grzegorz not


Polecam Ci Spro Passion 730 lub 740. Sam używam 730 z plecionką przy feederze (do 120g) i spinningu (10-35g) i sprawuje się naprawdę świetnie.

Catana 2500, którą również posiadam wydaje się być delikatniejsza...

(2013/05/30 20:08)

u?ytkownik82173


A czy to musi być akurat tyle łożysk, ja wole patrzeć na jakość wykonania, nierdzewne łożyski itp. a nie na ilość łożysk, to nie znaczy ze jak kołowrotek bedzie miał 10 łozysk to bedzie lepszy niż kołowrotek co bedzie miał 5 łozysk (2013/05/30 20:48)

esox61


A czy to musi być akurat tyle łożysk, ja wole patrzeć na jakość wykonania, nierdzewne łożyski itp. a nie na ilość łożysk, to nie znaczy ze jak kołowrotek bedzie miał 10 łozysk to bedzie lepszy niż kołowrotek co bedzie miał 5 łozysk


No właśnie nie musi. Ilość to nie to samo co jakość. Ważne jest gdzie w jakich newralgicznych punktach konstrukcji kołowrotka są zamontowane łożyska i jakiej są klasy. W niektórych miejscach zamiast rdzewnego łożyska lepsza jest dobra tuleja z mosiądzu (koło posuwu szpuli, rolka kabłąka czy nawet  koło napędowe głównej przekładni). Rotor lepiej jak jest łożyskowany łożyskiem kulkowym a najlepiej dwoma (to bardzo dobre ale nie często stosowane przez producentów rozwiązanie). Łożyska nierdzewne to podstawa w kołowrotku spinningowym. No i jeszcze rolka kabłąka - musi być z twardego materiału - jeśli się świeci jak lustro to jest to niklowana mosiężna rolka która do niczego się nie nadaje. Rolka łożyskowana ze spieków czy z dobrej stali to gwarancja że plecionka czy żyłka jej nie przetnie. Miękkie rolki w większości przypadków mają tanie kołowrotki ale również niezbyt tanie Catany, Nexave czy Exage. Proponuję zajrzeć na nowe propozycje firmy Mitchell - mam trzy kołowrotki tej firmy i chodzą już kilkanaście lat, podobnie jeden z moich kolegów też ma trzy szt i dobrze się mu sprawują. Nowe Mitchelle są wykonane z dobrych materiałów mają świetne nierdzewne łożyska, chodzą płynnie i dobrze nawijają linkę. Cenowo są zbliżone do Exage Shimano ale jeśli idzie o parametry to przewyższają go pod każdym względem. (2013/05/31 17:17)

szwendacz


Do średnio -ciężkiego spina w budżecie  ok 300 lepiej zakupic ABU orre sx czy może Arctice badź TD serii iz lub jakieś Spro. Lub jak dozbieram to cos ok 500-600 zł i tu myślałem nad Technium wysokimi modelami Spro (ale jakoś mnie nie przekonują) oraz nad jakąś Caldia lub Abu Soron. Jesli ktos mógłby coś rzetelnie  polecić to czekam. Do tej pory używam Exage 2500 i TD 935iz ale ich czas powoli się kończy i myślę nad nowymi dobrymi młynkami . (2013/05/31 22:09)

dami02


Moim zdaniem Shimano Catana jest bardzo dobrym kołowrotkiem ; ) Co z tego ile ma łożysk jak przeżyją one 5 razy dłużej od tych w kołowrotkach za 40zł z 10 łożyskami. Pozdrawiam (2013/06/01 00:30)

dami02


Moim zdaniem Shimano Catana jest bardzo dobrym kołowrotkiem ; ) Co z tego ile ma łożysk jak przeżyją one 5 razy dłużej od tych w kołowrotkach za 40zł z 10 łożyskami. Pozdrawiam (2013/06/01 00:30)

Wobek80


Tak ze swijego doświadczenia to moge polecić shimano catana 2500FB, Shimano exage 2500FB, lub Uwaga Shimano Stella FE lecz to koszt powyrzej 3000zł (2013/06/01 10:16)

jamesbond


Tak ze swijego doświadczenia to moge polecić shimano catana 2500FB, Shimano exage 2500FB, lub Uwaga Shimano Stella FE lecz to koszt powyrzej 3000zł



Jak już to "powyżej", polecam włączyć autokorektę w przeglądarce :)

Ostatnio rozglądam się za dobrym kołowrotkiem na średni spinning i muszę powiedzieć, że na rynku bardzo popularne, z niższych półek, są kołowrotki Abu Garcia, Spro (np. red arc), Shimano (catana jest przereklamowana) oraz Dragon. W cenie do 200-250 zł +/- 50 zł co byście polecali? Jak pisałem, główne zastosowanie to średni spinning. Głównie szczupak, czasami okoń. Więcej kryteriów nie mam. (2013/06/01 10:56)

berthold


no nie wiem ale jak ktoś shimano catanę poleca do spinningu to albo ślepa wiara w firmę albo laik wędkarski , przecież to  jest kołowrotek bazarowej jakości i nikt mnie nie przekona że jest inaczej mam takie dwa i nie polecę ich nikomu nawet exage co kosztował ponad 300 zł jest mizerny po  niedługim czasie ............nie polecam (2013/06/01 12:41)

Karol2929


Witam.
Ja posiadam kołowrotek Dragon Maxima 1030. Polecono mi go tu na forum.. Jestem pozytywnie zaskoczony, jak dla mnie kręciołek bomba :) .. Mogę polecić z czystym sumieniem (2013/06/01 12:44)

Zaneciarz


Tak ze swijego doświadczenia to moge polecić shimano catana 2500FB, Shimano exage 2500FB, lub Uwaga Shimano Stella FE lecz to koszt powyrzej 3000zł



Jak już to "powyżej", polecam włączyć autokorektę w przeglądarce :)

Ostatnio rozglądam się za dobrym kołowrotkiem na średni spinning i muszę powiedzieć, że na rynku bardzo popularne, z niższych półek, są kołowrotki Abu Garcia, Spro (np. red arc), Shimano (catana jest przereklamowana) oraz Dragon. W cenie do 200-250 zł +/- 50 zł co byście polecali? Jak pisałem, główne zastosowanie to średni spinning. Głównie szczupak, czasami okoń. Więcej kryteriów nie mam.

 

Polecany przez wielu passion 720 u mnie wysiadł w drugim sezonie w dniu kiedy trafiłem na brania praktycznie  co rzut okonia w granicach 18-25 cm (bylo tego sporo ponad 100 sztuk) Catana chodziła dłużej- niekoniecznie przez cały czas cicho, ale nie wysiadła. Model spro match 741 chodzi jako tako trzeci sezon, ale uwazam, że minimalnie tańszym, jednak lepszym kołowrotkiem jest sportfish mustang  2500 , ktory zakupiony w tym samym czasie co spro 720 do cieższych przynęt chodzi praktycznie tak samo, jak na początku. Ten kolowrotek Ci polecam w niskiej cenie. Test mniejszego brata http://fishing-test.pl/koowrotki/22-koowrotki/292-sportfish-mustang-150061bb  Jeżeli możesz wydać trochę wiecęj niż 250 polecam bezapelacyjnie Mistrall Atago http://allegro.pl/kolowrotek-mistrall-atago-fd-30-gratisy-ko-ph-i3232162211.html Po trzecim sezonie jak lekko zakręcę  to po kilku obrotach korbka ledwo załapując pion pod swoim ciężarem dalej leko opada w doł, a wydawało się, że się zatrzyma. Chodzi lekko , płynnie i cicho. Pod inną marką ten kołowrotek kosztowałby 2 x tyle. Jak na razie mój najlepszy zakup cena/jakość. Mistrall chodził wczesniej przy " lekkim szczupaku", teraz bocznym troku i pickerze. Jest niewielki- porównywalny do spro 720 jednak ma szerszą szpulę ( zaleta) Drugiego 720 nie kupilem. Zamówiłem do lekkiego spinningu Mitchella Big Moutch 200, który ma dwie płytkie, jednak szerokie szpule. Szeroka szpula zapewni dalsze rzuty i mniej poskręcaną żyłkę  http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/mitchell-big-mouth-g5-a17-p653-k10490.html

(2013/06/03 20:21)

Pawgas


W zeszłym roku kupiłem Catane 2500FB - pomyślałem że te negatywne opinie to bzdura. Kołowrotek do okoniówki jest spoko ale musiałem go raz założyć do wędziska szczupakowego. Osobom wychwalające ten sprzęt do szczupakówki polecam założyć duża wirówkę albo jakiegoś woblera który stawa naprawdę duży opór w wodzie (np Dorado alaska) - ten kołowrotek wtedy ledwo zipie. Są łowiska gdzie niestety chcąc złapać okaz a nie pistoleta trzeba stosowac odpowiednio duże przynęty. W tym sezonie postanowiłem nabyć coś nowego na szczupaka, ponieważ moja leciwa Daiwa Caprice już niedomagała. Byłem najarany jak wielu na Red Arca ale w sklepie zdecydowałem się jednak na Team Dragona Fd735 z uwagi na 5 letnią gwarancję i opinię z kilku sklepów, że naprawe nie robią problemów z naprawą. Narazie kołowrotek przez maj pracował bardzo dobrze i spokojnie udało mi się nim wycholować 115 cm 10 kg szczupłego i kilka mniejszych 50-80 cm - ma bardzo precyzyjny hamulec. Mam nadzieję, że jego łynna praca pozostanie bez zmian. (2013/06/03 20:52)

esox61


no nie wiem ale jak ktoś shimano catanę poleca do spinningu to albo ślepa wiara w firmę albo laik wędkarski , przecież to  jest kołowrotek bazarowej jakości i nikt mnie nie przekona że jest inaczej mam takie dwa i nie polecę ich nikomu nawet exage co kosztował ponad 300 zł jest mizerny po  niedługim czasie ............nie polecam

Widzę że nie tylko ja mam negatywny stosunek do "wytworów" ze stajni Shimano. Faktycznie marka zeszła na psy a raczej na Malezję czy "cieniznę" jak kto woli. Catany, Nexave i im podobne sprzęty są niestety wyjątkowo marnej jakości i osobiście nigdy nie kupiłem i nie kupię tych kołowrotków. Nadają się jedynie do metod spławikowych ale ich cena powinna oscylować w granicach 70zł by relacja jej do jakości tych kołowrotków była właściwa. Pierwsze co w nich pada i to dosłownie po kilku wyprawach z plecionką to rolka kabłąka. Po 2-3 miesiącach łowienia wysiada posuw szpuli. Koło napędowe nie jest łożyskowane nawet tuleją stąd szybko pojawia się w tym miejscu luz i rotor kołowrotka przestaje się obracać bo zęby przekładni nie trafiają w swoje miejsca. Lepszym wyborem do spinningu będzie każdy inny kołowrotek który jest odpowiednio ułożyskowany - min 5łożysk. Nawet jeśli będą to łożyska rdzewne to i tak pochodzi ten młynek dłużej niż owe wwym Shimaniaki. No ale na czymś trzeba kasę zarabiać a najlepiej na naiwności i niewiedzy ;) (2013/06/04 13:33)

plotka97


Mikado, którego wymieniłem wyżej jaka tą cenę jest super ale uważaj żeby nie wpadł ci do słonawej wody np. na szkierach. Mi wpadł i nie można było kręcić korbką. Po kąpieli w wodzie z płynem do naczyń się odblokował i zaczął świetnie, bezszmerowo chodzić. Co prawda po intensywnych 2 latach eksploatacji zaczął stukać przy większych obciążeniach ale da się żyć.   (2013/06/25 20:06)