Zaloguj się do konta

Kołowrotek do 400 zł

utworzono: 2013/04/08 20:53
tedy70

Mam na razie  cztery stówki  w kieszeni i chcę kupić kołowrotek do średniego i cięższego spinningu. Myślę o Ryobi Zauber luub Spro Red Arc. Ale zastanawiam się jak to się ma z flagowymi kołowrotkami tańszych firm. Porównując dwu, trzy letni mercedes i nowiutka Kia. na początku jeżdżą tak samo,a jak z wytrzymałością? Może te tańsze firmy chcąc się wykazać robią flagowe modele naprawdę dobre.
[2013-04-08 20:53]

jezier

A co myślisz o dam quicku?
http://allegro.pl/kolowrotek-dam-quick-retro-100fd-wwa-wysylka-free-i3159940731.html
[2013-04-08 21:07]

tedy70

No właśnie DAM to solidna marka, ostatnio trochę zapomniana. Co na to inni spinningowcy? Generalnie nie chodzi mi o to by kołowrotek był piękny i miał super wykończone krawędzie ( jak to się zachwala) on ma być wytrzymały na katorgę którą mu sprawię i to wytrzymały jak najdłużej.
[2013-04-08 22:02]

MaateuszK07

Ja jako użytkownik Red Arca mogę powiedzieć o nim same dobre rzeczy.. mam 10400 i jestem w 100% zadowolony, 10200 do kleniowania też daje rade więc mogę Ci go polecić, bo jest to solidny młynek i wytrzyma nie jeden sezon :) [2013-04-08 22:15]

esox61

Żeby nie przepłacić a mieć naprawdę niezawodny sprzęt proponuję przeanalizować ofertę ABU, Okuma, Mitchel ew. Penn. W cenie 280 i więcej zł te firmy oferują dobrej jakości kołowrotki z trwałych nierdzewnych materiałów. Z stajni Spro jedynie Zalt Arc jest nierdzewny. Natomiast Zaubery w kontakcie z wodą zaczynają niestety rdzewieć. Za Daiwy i Shimano niestety przepłacimy zaś w przedziale cenowym 300-500zł nie dostaniemy nic ciekawego co by parametrami dorównywało wyrobom najpierw wymienionych firm [2013-04-09 20:51]

tedy70

Witam ponownie. No to esox61 utrudnił mi trochę wybór, a jednocześnie ułatwił, bo przypomniało mi się że ja często brodzę w wodzie ze 20cm. powyżej ja... i mój kołowrotek nie może bać się zanurkować. Red Arc podobno nie jest nierdzewny (czy to prawda, nie wiem). Wybieram na dzień dzisiejszy Penn Spinfisher SSV3500. Prawdopodobnie wytrzyma lata, choć trochę dużo waży (ale to w końcu ciężki spinning). Zainteresował mnie jeszcze Abu Garcia Orra SX40 niezły młynek, ale czy lepszy od Penna? [2013-04-11 23:03]

grzeweg

Penn powinien być chyba najlepszym wyborem. Jest  problem z serwisem bo w Polsce nie ma i sprzedawany jest tylko z jedną szpulą. Chociaż tam gdzie kupiłem swojego zapewniano mnie że w razie jak by się popsuł to wymieniają na nowy. Pożyjemy zobaczymy [2013-04-12 08:24]