Kołowrotek do ultralekkiego spinningu

/ 17 odpowiedzi
Witam forumowiczów. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kołowrotkiem do ultralekkiego spinningu. Wędką jaką będę "operował" jest Daiwa Megaforce Jigger 2,1m do 9g. Przynętami będą natomiast najmniejsze twisterki i kopyta (2-3cm) na główkach o gramaturze rzadko przekraczającej 2g. Żyłka o średnicy 0,10mm. Ryba na którą składam zestaw to okoń. Myślałem nad "odpowiednikiem" mojej wędki czyli kołowrotku Megaforce X. Poza tym myślałem nad Shimano Catana FD, Spro Passion, Okuma Hexana. Moglibyście mi polecić kołowrotek do właśnie takich zastosowań. Szczerze mówiąc jestem za Megaforce X, choć poczekam na wasze opinie.
Kamik


Najlepszy będzie ultralekki kołowrotek :P (2011/11/03 22:32)

J-A-C-E-K


Z shimano to coś z serii 1500 max 2000 (2011/11/04 10:20)

boblo1974


Witaj ja używam takiego młynka !!!
http://allegro.pl/kolowrotek-daiwa-harrier-match-2553-extra-jakosc-i1895353089.html 
Ps. Próbowałem łowić na 0,10 , niestety w moich łowiskach ze względu na zaczepy mijało się to z celem . Aktualnie łowię na 0,14 a 0,10 używam tylko na przypony do boczniaka ( na zawodach , bo tam każda rybka się liczy ) !!! (2011/11/04 10:37)

auratus3



Z shimano to coś z serii 1500 max 2000

Tylko, że Shimano produkuje popularne kołowrotki (mowa o modelach Alivio, Catana, Nexave i Exage) w wielkościach 1000, 2500, 3000 (ze szpulą od 2500) oraz 4000. Wielkości wskazane przez kol. J-A-C-E-K występują , ale w modelach bardziej zaawansowanych technicznie, a co za tym idzie po prostu drogich (ew. bardzo drogich), zaś Albinos chce przeznaczyć na kręciołek +/-100 zł. Ja do spinningu UL (ultra lighta) używam kołowrotka matchowego, a przyczyn tego jest kilka:  a) płytka szpula idealnie nadaje się do cienkich żyłek, których przy tym nie muszę nawijać setek metrów; b) taka szpula, zazwyczaj spora, nie skręca "pajęczych" żyłeczek, które z natury mają tendencję do skręcania;c) zwyczajnie nie lubię kołowrotków wielkości 1000, które mają rozliczne wady patrz pkt. 1 i 2 i wg mnie nadają się co najwyżej jako kręciołek do bolonki, ew. podlodówki  (2011/11/04 12:36)

browning


Ja bym polecał MITCHELLA Mag-Pro Lite w wielkości 500-1000, świetny kołowrotek do metody którą opisałeś, posiada płytką szpulkę, która umożliwi Ci dalekie rzuty lekkimi przynętami na cienkich żyłkach,przeołżenie 6 2 :1 raczej nie będzie miało większego znacznienia, 9  łożysk i lekka waga czynią z tego kołowrotka naprawdę dobrą maszynkę do delikatnych połowów okoni,wzdręg,jazi !
Pozdrawiam (2011/11/04 13:18)

czerwcowy0520


Polecam z czystym sumieniem!

http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/spro-passion-micro-605-g15-a76-p927-k4712.html (2011/11/08 22:56)

jakub22sier3


jaki kołowrotek mi polecacie  do 60 zł  do ultra lighta wędka waży około 90 gram i najlepiej żeby było to coś z jaxona (2019/12/31 16:05)

Sith


Do 60.- zł to tylko bazarowy, wytrzyma kilka godzin... Nawet u JAXONA takiego nie znajdziesz. To wcale nie jest tak, że do UL-a może być kiepski technicznie kołowrotek, wręcz odwrotnie, powinien być co najmniej na dobrym poziomie precyzji. Niestety musisz doś dużo dołożyć. Najtańszy jaki mógłbym polecić to:
https://allegro.pl/oferta/konger-005012810-kolowrotek-ultris-aqua-810-fd-7-1-7853638093 jest na zadowalającym poziomie jakościowym.
Natomiast na naprawdę dobrym poziomie (wcale nie na najwyższym) to:
https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-daiwa-fuego-lt-1000d-10225-105-8680634235
Jakiekolwiek tańsze nie wchodzą w rachubę, chyba, że masz za dużo pieniędzy... ;((
(2019/12/31 16:35)

WedkarzIncognito


@jakub22sier3 polecam wstrzymać się z kupnem sprzętu, w nieodległej przyszłości ceny sprzętu z 2019 polecą w dół na łeb, na szyję bo zastąpią je nowe modele na rok 2020. Kołowrotek który dziś kosztuje przykładowo 199zł za góra dwa miechy będzie 20-25% tańszy. Co do Jaxona za 60zł to dołóż te 20 zł i kup Okumę Cyclon za 80zł, napewno wytrzyma dłużej niż Jaxon, a przedewszstkim w podobnych gabarytach Okuma będzie dużo lżejsza od Jaxona. (2020/01/01 10:26)

Sith


(...) w nieodległej przyszłości ceny sprzętu z 2019 polecą w dół na łeb, na szyję bo zastąpią je nowe modele na rok 2020. Kołowrotek który dziś kosztuje przykładowo 199zł za góra dwa miechy będzie 20-25% tańszy. (...)
Taaak!!! Zwłaszcza, że ze wzrostem cen energii i wymuszonym wzrostem płac wszystkie ceny poszybują w górę. Spirala inflacji nakręca się w zastraszającym tempie. Wzrost cen o 10-25% niestety jest nieunikniony, więc te stare konstrukcje pozostaną na tym samym poziomie cenowym, a nowe będą od nich odpowiednio droższe. Tylko naiwni tego nie dostrzegają! ;(( (2020/01/01 11:04)

jakrzysiek


W tej kwocie raczej szukałbym czegoś z "drugiej ręki" na portalach aukcyjnych, z tym, że doliczyłbym do ceny jeszcze koszt przesyłki (2020/01/01 13:22)

WedkarzIncognito


@Sith Ty tak serio czy udajesz? Weź usiądź w fotelu i włącz tvn24, a później wylewaj swoje żale na portalu/forum wędkarskim. Rozmowa tyczy się sprzętu wędkarskiego a nie chleba, cukru, papierosów czy paliwa... Gwarantuję ci że właśnie ceny artykułów takich jak zeszłoroczny sprzęt wędkarski bardzo szybko będą spadały w dół. (2020/01/02 09:26)

ryukon1975


Tu się mylisz WedkarzIncognito.
Dobry sprzęt wędkarski nie wchodzi do katalogu na rok. Jest tam kilka lat i dopiero po tym okresie idzie w wyprzedaż. Niestety żaden sprzedawca który dał za kij w hutrowni 300/400 zł nie sprzeda go za 100. Więc ta obniżka będzie mocno stonowana. W takim znów przypadku nie każdy zechce dać 400 zł za kij wycofany dwa lata temu, większość będzie szukać w nowościach.
Na rok w katalog może wejść sprzęt z najniższych półek cenowych. Ewentualnie jeśli po roku jest wycofywany to nie bez powodu. Tylko z powodu wad lub braku zainteresowania wśród klientów.
Takie rzeczy są ciągle do kupienia tylko trzeba znać w miarę szeroki asortyment na pamęć. Jeśli się nie wie gdzie szukać to trudno znaleźć. (2020/01/02 09:40)

Jakub Woś


Panowie obaj macie rację. Ten sprzęt, który zostanie wycofany z produkcji będzie zapewne przeceniony. Mimo iż może to być dobry sprzęt to ludzie mają myślenie " jak wycofali to bylo z nim coś nie tak" i często brak popytu wymusza spadek ceny. Jeśli natomiast chodzi o modele, których produkcja będzie kontynuowana lub nowe modele to cena już rośnie i nadal będzie rosła. Sam obserwuję kilka produktów i cena wzrosla średnio 15% w ciągu 2-3 miesięcy. (2020/01/02 09:48)

WedkarzIncognito


@ryukon1975 cała ta wymiana zdań tyczy się zapytania od użytkownika jakub22sier3 i zapytał on o kołowrotek w cenie 60 zł, po czym użytkownik Sith polecił kupno kołowrotka za 170zł i ponad 300zł, po czym stwierdził że "Jakiekolwiek tańsze nie wchodzą w rachubę...". Więc albo ktoś ma problem z czytaniem ze zrozumieniem, albo jest po prostu ułomny. Ja poleciłem rozwiązanie za 80 zł więc jest to budżet delikatnie przekraczający budżet który wymieniony był w pytaniu. Dodałem również że ceny sprzętu wędkarskiego będą spadać w dół, tak działa rynek. Jestem pewny że młynek kongera dzis kosztujący 170zł będzie za 2-3 miechy dostępny za 150zł, a Daiwa której kupno kosztuje dziś w okolicach 320zł za jakiś czas spadnie w okolice 270zł, ale na forum wędkarskim dowiaduję się o spiralach inflacji nakręcających się w zastraszającym tempie. Od XX lat co roku wszystko drożeje i taniej nie będzie, ale odzież lub sprzęt RTV AGD i masa innych produktów w większości przypadków wraz z pojawieniem sie nowszych kolekcji lub modeli leci na łeb na szyję z ceną, powód prosty, z każdym dniem starsza kolekcja lub model droższy nie będzie, dla tego są promocje, przeceny by "pozbyć" się starego modelu ze stanu magazynowego i móc coś jeszcze na tym zarobić. Duże sieci handlowe nie przejmują się przybyciem nowści, ale problem pojawia się właśnie w mniejszych działalnościach handlowych, a są to między innymi sklepy wędkarskie, ale to nie jest miejsce i czas by to tłumaczyć, ktoś kto ugryzł trochę tematu będzie wiedział o czym piszę. Z tego miejsca chcę zakończyć tą do niczego nie prowadzącą dyskusję, bo jest to forum wędkarskie, a nie ekonomiczne. (2020/01/02 19:25)


Sklep wedkuje.pl

Spro Red Arc Legend