Zaloguj się do konta

Kołowrotek do spina Daiwa cw 40

utworzono: 2011/08/08 18:47
marcorn

Witam, możliwe że temat przewijał się już na forum, ale mam nadzieję że pomożecie :) Planuje zakup kołowrotka do spinn`a Daiwa cw 10-40g 2.7m. Będę się głównie skupiał na szczupaku. Polecicie mi jakieś młynki w granicach 200-300zl i jaki rozmiar ? Najlepiej sprawdzone, wady, zalety? Aha waham się jeszcze czy plecionka czy żyłka, wiec możecie napisać co nawinąć szpulę. Dzięki :) [2011-08-08 18:47]

daviid7

Za tą kase brałbym Spro Red Arc'a, na forum poleca go wielu użytkowników i chyba nie spotkałem się z negatywną opinią o tym młynku. Osobiście na szczupłe polecam plecionkę, średnica 0,12-0,17mm w zależności od warunków.   [2011-08-08 19:26]

Red arc 10400 mam 2 sztuki. Za ta kasę nie znajdziesz nic lepszego. Zalety: Super dokładny hamulec, dobrze leżąca w ręku korbka, delikatne i miękkie obroty- te 9 łożysk daje o sobie znać;) , wytrzymała na urazy mechaniczne obudowa, rączka składana w tradycyjny sposób czyli nie jak w Zauberze składana na pół, druga szpula też aluminiowa, świetny nawój linki, lakier dobrze się trzyma i i design- niepowtarzalny burdelowy kolorek;). Wady: nie lubi wody-dopóki ona nie wypłynie kręcioł pracuje ciężko ale to przechodzi:), czasem siada łożysko na rolce prowadzącej oraz to na koszu-ja właśnie w jednym egzemplarzu mam z tym problem. Poza tym nie ma wad:))) Co do linki: jak nie łowisz na obrotówki to tylko plecionka. Dużo lepsze czucie i prowadzenie przynęt w szczególności gum.
[2011-08-08 20:47]

marcorn

Dzieki Tomas81 za konstruktywną odpowiedź, o taką mi właśnie chodziło :) a powiedz mi jeszcze jaki rozmiar szpuli najlepiej? Myślałem coś koło 3000 ? [2011-08-08 20:54]

miszczunio

10400 to wlasnie rozmiar. Najwiekszy z red arcow i najlepszy na szczupaka. Co do skladania raczki to sek w tym, ze ona nie jest skladana a jedynie wyjmowana. Ja rowniez go posiadam i jak najbardziej polecam.
[2011-08-08 22:16]

filet

ja mam Shimano Exage 2500 FC

spokojnie wystrcza - polecam - tańszy od SPRO

[2011-08-08 22:39]

z@mela

Także polecam Spro Red Arc  mam  ten kreciol od roku na ciezkim spinie i poki co jest OK  tylko  lozusko w rolce czasem halasuje i smarowanie  juz  nic nie daje więc pora je wymienic 7zł chinski badziew   ,  28zł  angielskie :) .

Wczesniej mialem Nexave  który niby  dziala ale po pol roku bylo czuc  spory luz na koszu/rotorze i  ogolnie zrobil sie takie rozlatany jakby   ale   do sredniego spina jest OK  a do ciezkiego SPRO.
[2011-08-08 22:59]

Także polecam Spro Red Arc  mam  ten kreciol od roku na ciezkim spinie i poki co jest OK  tylko  lozusko w rolce czasem halasuje i smarowanie  juz  nic nie daje więc pora je wymienic 7zł chinski badziew   ,  28zł  angielskie :) .

Wczesniej mialem Nexave  który niby  dziala ale po pol roku bylo czuc  spory luz na koszu/rotorze i  ogolnie zrobil sie takie rozlatany jakby   ale   do sredniego spina jest OK  a do ciezkiego SPRO.
red
A skąd Kolega ma łożyska do Spro Red Arca ? Pytam się bo mi siada to na koszu i niedługo się sypnie na Amen i trza będzie szukać nowego:(
[2011-08-08 23:37]

z@mela

Łozysko do Spro ma taki symbol

MR 74 - 2RS  lub  ZZ   roznica twki w uszczelniaczach
wymiary 4x7x2,5

 mozna kupic na alegro za 10 z wysyłką lub w sklepie/hurtowni  łozysk  i tam pewnie wyrwiesz markwoe zachodnie  w cenie do 30zł a wtedy Twoj Spro  stanie się  porządną maszynką :D
[2011-08-08 23:43]

To znaczy chodzi mi o to na koszu, czy ono też ma symbol MR 74 - 2RS  lub  ZZ  ? Bo akurat na tym się kompletnie nie znam. Kurde używam ale nie wiem co:))) choć znam Reda od środka.
[2011-08-08 23:49]

z@mela

lozysko pod koszem hmm podobno takie samo  ale pewnosci nie mam bo nie rozkrecalem całego kręcioła ale to ktore podalem wyzej na bank pasuje do rolki .
[2011-08-08 23:54]

Wielkie dzięki ale widzę iż sam będę musiał poszperać również skoro Kolega nie jest pewny na 100%. Poza tym to o które mi chodzi jest zupełnie inne niż to na rolce. Tak czy siak jeszcze raz dziękuję. Ale jak byś znalazł to będę wdzięczy za info na PW:)
[2011-08-09 00:01]

zorro

Również polecam spro red arca - niezawodna maszynka [2011-08-09 08:56]

Andrzej81

Witam

Czy ktoś z Was miał doświadczenia z Shimano? Kiedyś to były chyba dobre kołowrotki ja mam lekki spining 2,7m wyrzut 5-25 i do tego shimano 2500RA kołowrotek. Max przynęty jakie używam to 30g natomiast po roku już zaczynają grać łożyska bo oliwkę zakrapiałem do środka i nic. A teraz najlepsze byłem w niedziele na rybach i holowałem szczupaka może 0,5kg to dramat był niezły bo korbka przerywała podczas zwijania jak stary rower Wigry 3. Czy ktoś z was rozbierał to cudo z Chin? i czy da się to potem złożyć oraz czy są jakieś części do tego czy raczej użyć już tego jako podpałki do grilla?

a co do tego Red Arc jaką to ma gwarancje?
Pozdrawiam
Andrzej
[2011-08-09 10:32]

jamesbond

daiwa robi dobry sprzęt ale z wyższej półki. Ja polecam SPRO [2011-08-09 10:38]

miszczunio

W swoim poprzednim poscie napisalem, ze raczka nie jest skladana, otuz jest. Przepraszam za blad, oczywiscie jest skladana a co do kolowrotka to za te pieniadze nie szukaj innego.
[2011-08-09 11:16]

ryukon1975

Przed podjęciem decyzji o zakupie Spro weź kolego pod uwagę że ten kołowrotek nawet w największym rozmiarze jest bardzo lekki i nie każdą wędkę będzie dobrze wyważał.Też się zastanawiam nad kupnem kołowrotka do spinningu,brałem pod uwagę zachwalane na forum Spro.Jednak po próbach z kołowrotkami które mam stwierdziłem że jest mi potrzebny kołowrotem o masie około 380 g a największe Spro to jak dobrze pamiętam 315 g.
Wszystko zależy od tego ile waży twój kij i jak daleko od końca dolnika jest mocowanie kołowrotka.
[2011-08-09 12:29]

z@mela

Witam

Czy ktoś z Was miał doświadczenia z Shimano? Kiedyś to były chyba dobre kołowrotki ja mam lekki spining 2,7m wyrzut 5-25 i do tego shimano 2500RA kołowrotek. Max przynęty jakie używam to 30g natomiast po roku już zaczynają grać łożyska bo oliwkę zakrapiałem do środka i nic. A teraz najlepsze byłem w niedziele na rybach i holowałem szczupaka może 0,5kg to dramat był niezły bo korbka przerywała podczas zwijania jak stary rower Wigry 3. Czy ktoś z was rozbierał to cudo z Chin? i czy da się to potem złożyć oraz czy są jakieś części do tego czy raczej użyć już tego jako podpałki do grilla?

a co do tego Red Arc jaką to ma gwarancje?
Pozdrawiam
Andrzej


O dziwo młynki Shimano sa bardzo proste  i śmiało mozesz je rozkladac jesli masz  choc minimalne pojecie  dla porownania powiem ze złożenie spro to już trudniejsza sprawa z racji innych rozwiazan technicznych ale jesli ktos ma spore zacięcie  to wszystko złoży :)

SPro ma gwarancje  roczną  ale tam raczej nie ma  sie co zepsuć. Jeszcze raz polecam red arca no chyba ze chcesz wydac spor kasy to Shimano Twin Power  (japan)
[2011-08-09 12:57]

marcorn

A Cormoran Axos ? W ogóle co myślicie o kołowrotkach tej firmy ? [2011-08-09 15:28]

berthold

ja mam Shimano Exage 2500 FC

spokojnie wystrcza - polecam - tańszy od SPRO


tylko nie shimano EXAGE przestrzegam przed zakupem tego drogiego gówna (wtedy 220) (teraz ok 280 zł) to po 1 marnym sezonie grzechocze bardziej niż moja stara 10-cio letnia OKUMA EPIX .jak ci zależy na trwałości to poszukaj OKUMY EPIX i wierz mi nie będziesz zawiedziony
[2011-08-09 16:27]

pistol

Co do Shimano to sam jechałem dłuższy czas na NEXAVE 2500 i byłem zadowolony, chociaż faktycznie dostaje luzu od ciężkich rybek czy ogólnie od kręcenia. Teraz też mam młynek z tej firmy, ULTEGRA w tym samym rozmiarze - chyba dłużej pośmiga mimo tego, że jest tylko na trzech łożyskach ;) Moim zdaniem Shimano to dobre kołowrotki (od NEXAVE bo niższe modele tylko spławiczek) Niemniej jednak, przy kompletowaniu kolejnego spiningu na 99% w skład wejdzie RED ARC tylko taki 10300 chyba raczej.

Jeżeli chodzi o CORMORANA to już pisałem o tym, że są po prostu porażką więc jak się wypowiedział jeden z kolegów na tym forum "niech Cię ręka Boska broni" przed tym wyborem!

[2011-08-10 10:12]

marcorn

Aha :) Chyba będę się skłaniał ku Red Arc, teraz tylko zostanie pytanie czy lepszy będzie 10300 czy 10400, oczywiście na szczupaki do wedki cw do 40g no i czy lepiej nawinąć na niego plecionkę czy żyłkę ? [2011-08-10 19:43]

z@mela

do takigo kija do 40g mam wersję 10400   znacznie lepiej wyważa kij no i jest ten zapas mocy :)
[2011-08-10 22:22]

pavson

Witam wszystkich.Chcialbym spytac o kolowrotek Spro Red Arc type 1046 010,czy ten rowniez pasuje do spiningu?tych Red Arc jest pare rodzajow i moje pytanie to czy tylko ten 10400 jest dobry do spiningu,tego 1046 010 nowy mam okazje kupic za 200 zl.czy warto? pozdrawiam
[2011-08-13 21:14]

do takigo kija do 40g mam wersję 10400   znacznie lepiej wyważa kij no i jest ten zapas mocy :)

Kolego czy ty kiedykolwiek miałeś Reda w ręku bo sorki ale bzdury piszesz. Red 10300 waży 300 g a 10400 310g a jaka jest różnica między nimi? Odpowiedź: tylko i wyłącznie wielkość szpuli. Reszta czyli body-obudowa i bebechy kręcioła są dokładnie takie same więc pisząc o dużo lepszym wyważeniu i zapasie mocy pokazujesz że w ogóle się nie znasz na tym kręciole. Wyważenie wędki kołowrotkiem zależy tylko i wyłącznie od jego masy -tak na marginesie. Ze swojej strony mogę inny napisać że warto kupić większą wersję 10400 tylko dlatego iż kołowrotek ten nawija więcej linki za jednym obrotem korbką niż 10300 bo ma większą szpulę. Tylko taka jest różnica.
[2011-08-13 23:38]

camelot

Witam

Czy ktoś z Was miał doświadczenia z Shimano? Kiedyś to były chyba dobre kołowrotki ja mam lekki spining 2,7m wyrzut 5-25 i do tego shimano 2500RA kołowrotek. Max przynęty jakie używam to 30g natomiast po roku już zaczynają grać łożyska bo oliwkę zakrapiałem do środka i nic. A teraz najlepsze byłem w niedziele na rybach i holowałem szczupaka może 0,5kg to dramat był niezły bo korbka przerywała podczas zwijania jak stary rower Wigry 3. Czy ktoś z was rozbierał to cudo z Chin? i czy da się to potem złożyć oraz czy są jakieś części do tego czy raczej użyć już tego jako podpałki do grilla?

a co do tego Red Arc jaką to ma gwarancje?
Pozdrawiam
Andrzej
Witam                                                                                                                            10 lat temu kupiłem Shimano 2500GT RA z dodatkowym hamulcem walki. Używam do dziś i chodzi jak szwajcarski zegarek ! Pamiętam, gdy w sklepie zastanawiałem się nad kupnem (barierę stanowiła cena) - sklepikarz powiedział : - masz kasę to bierz ! - to jest oryginał made in Japan! Nie będziesz żałował! - I miał rację ! Potem zauroczony Shimano nie chciałem już innej marki i kupowałem następne sztuki (w sumie mam 5 ) ale to już nie to samo ! Żaden z nich nie pracuje tak jak tamten. Na rynek po prostu trafia towar wyprodukowany w Malezji Tajwanie lub jeszcze innych Chinach i to już zdecydowanie nie jest to samo ! Podobna różnica jak z samochodami Honda. ....Nie wiem gdzie był produkowany Twój kręcioł ? Po mojemu, - wygląda na  to , że go po prostu zarżnąłeś. Jeśli potrafisz go naprawić, to stosuj go do naprawdę lekkiego spiningu ...jakaś obrotóweczka, woblerek  ale nie do jigowania .  Ta wielkość 2500 choćby z najlepszej firmy i choćby zrobiony był cały złota i kosmicznych materiałów  - konstrukcyjnie nie nadaje się do tak ciężkiej orki. Rok temu kupiłem Corcast Super Spin 8PiF często wyśmiewanej firmy Cormorana. Katuję go 2-3 razy tygodniowo i nic mu nie jest ! Dlaczego ? - Bo to jest młynek wybitnie spiningowy. Może firma nie najlepsza, ale konstrukcja zdecydowanie przemyślana. Nigdy przedtem żadnym młynkiem nie rzucało mi się tak lekko i daleko. Niesamowity zasięg. Przełożenie 4,2:1 i szpula ok 6 cm średnicy dają właśnie taki efekt : lekkość wysnuwania linki i spory zapas mocy przy ściąganiu. I chyba właśnie o to chodzi przy spiningu. Nie miałem jeszcze w rękach Spro Red Arc'a . Oglądałem tylko linku . Wygląda całkiem porządnie. Myślę , że posiada faktycznie wszystkie cechy dobrego kołowrotka spiningowego i pewnie będzie moim następnym zakupem ale zdecydowanie model 1040 duża szpula. Mam nadzieję że będzie równie dobry jak Corcast , albo jeszcze lepszy . No bo przecież sporo droższy.
 Pozdrawiam wszystkich spiningistów ! [2011-08-14 04:24]