Zaloguj się do konta

Kołowrotek z wolnym biegiem-wybór

utworzono: 2011/01/06 11:14
Gswito

Witam.

Możecie mi doradzić który z tych kołowrotków z wolnym biegiem był by najlepszy? Są to kołowrotki do 100 złotych ponieważ szykuje się do nowego sezonu i nie chce wydawać narazie majątku a chcę przetestować taki właśnie kołowrotek, bo nigdy z nim nie miałem do czynienia. Jeśli mi się spodoba to kupie 2 droższy może i lepszy.Łowię głównie metodą gruntową a ten kołowrotek chcę mieć głównie pod karpie. 

Mam jeszcze jedno pytanie. Nie znam się za bardzo na wielkościach kołowrotków jeden tu ma 600 drugi ma 830 na trzecim nie pisze ale moze jakoś po szpuli poznacie. Chodzi o to by wielkościowo porównać go do moich starych kołowrotków, na których nie pisze wielkości. To pojemności mojej szpuli 0.25-260 / 0.30-160 / 0.35 - 120. Chodzi o to żeby kołowrotek nie byl stosunkowo większy od poprzedniego i żeby spokojnie mieściło się na nim około 150m żyłki 0.30, bo na starym kołowrotku to wsumie na ścisk wchodziło.


http://allegro.pl/konger-combi-carp-830-fd-7-1-wolny-bieg-zylka-i1397231455.html

http://allegro.pl/okuma-kolowrotek-silvara-pro-svpb-55-i1390425890.html

http://allegro.pl/jaxon-amado-am-600-zylka-gratis-na-prezent-i1391158785.html

[2011-01-06 11:14]

Mam Kongera z wolnym biegiem ale Iron Carp 630 I goszego złomu nie widziałem w życiu Po kilkunastu wyprawach na ryby zatarł się zaczął skrzypieć a na koniec wysiadł hamulec (całkowicie się zablokował)
[2011-01-06 13:36]

mlotek2222

Witam ja osobiscie postawił bym na okume ,mam dwa ich kołowrotki i nie mogę narzekac,ja osobiscie nie kupił bym jaxna mam złe doswiadczenie z tymi kołowrotkami Pozdrawiam [2011-01-06 13:46]

kaziks403

Witam.Kolego Gswito, oznaczenie Kongera 830 oznacza ( 8- ilość łożysk, 30 - wielkość). Wiele firm stosuje takie oznaczenia.Najmniejszy Konger 830 nawija 270m 0.30.  I ten jest najlepszy moim zdaniem, z tych które wymieniłeś.Okuma silvara 40 spełnia Twoje oczekiwania odnośnie ilości nawijanej żyłki 0.30 - 150m, ale nie polecam wydania ponad 80zł na jedno łożyskowy kołowrotek i jak piszesz tymczasowy.Tanich modeli Jaxona nie polecam.
Jeżeli ma to być kołowrotek tymczasowy, polecam tańsze modele:
KONGER MEDALIST TEAM CARP 33 (0,30 - 170m )  51,50zł
Kołowrotek Mistrall Carpmax 40 - 3+1 ball (0,30 - 180m ) 60zł
Pozdrawiam i życzę sukcesów.

[2011-01-06 22:28]

minus

tylko nie JAXON!!!!!

badziew
[2011-01-07 11:30]

tomasz26552

tylko nie JAXON!!!!!

badziew


Mylisz się kolego i to bardzo
[2011-01-07 12:06]

minus

Z moich doświadczeń wynika że to badziew - ale to moja prywatna opinia
[2011-01-07 12:30]

mario1973

Jaxon Vertigo.Polecam.
[2011-01-07 12:35]

ryukon1975

Nie przesadza się starych drzew.Dotyczy to też przyzwyczajeń do sprzętu kol.mario1973.Dlatego ja i tak kupię Daiwę,Shimano lub Cormorana(Jaxona ominę szerokim lukiem).Oczywiście wracając do przyzwyczajeń sprzętowych każdy ma prawo mieć własne.
[2011-01-07 12:55]

Z moich doświadczeń wynika że to badziew - ale to moja prywatna opinia

Masz kolego całkowitą racje.Moja opinia jest identyczna.
[2011-01-26 21:00]

Tandem baits protect 300/35

za 75zł a co do sprzętu jaxon omijaj go wielkim łukiem

[2011-01-26 21:03]

Lepiej dodaj kilka groszy i zapodaj sobie takiego baitrunerka,a gwarantuje Ci,że będziesz zadowolony
[2011-01-26 21:03]

Przemo-77

Ja stawiam na Okumę. Firma solidna i sprawdzona w boju.
[2011-01-27 06:28]

bednar14

Ja też stawiam na okume bo mam podobny kołowrotek okuma lexan z wolnym biegiem tylko jest troszkę droższy niż 100zł kosztuje około 170zł naprawdę super ma 2 modele tego kołowrotka [2011-01-27 08:55]

bednar14

Ja również stawiam na okume bo mam podobny kołowrotek okuma lexan również z wolnym biegiem zakupiłem 2sztuki tego modelu naprawdę sprawują się świetnie tylko koszt jednego to około 170zł [2011-01-27 08:56]

tomas-z

Ja osobiscie odradzam jaxona i kongera...

Mam robinsona free runner... 3szt polecam jak najbardziej, jest to wydatek ok 100zl i masz gwarancje 5 lat.. a wielkość musisz sobie dopasowac...
Bierz co uwazasz, ale wg mnie ten jest godny polecenia, jakosc = cena.


[2011-01-27 10:24]

Okuma silvara 40 spełnia Twoje oczekiwania odnośnie ilości nawijanej żyłki 0.30 - 150m, ale nie polecam wydania ponad 80zł na jedno łożyskowy kołowrotek






Sory że to mówie nie chce cie urazić ale to typowe myślenie początkującego.
Ja bym 100 razy wolał daiwe,dama czy choćby okume na 1 łożysku niż jaxona czy kongera na 10 łożyskach i nie chodzi tu o firme bo nie wiem czy takie firmy jak konger czy jaxon robią kołowrotki ,raczej stawiał bym na to że kupują tanie chińskie gówno na tony.
Lepsze 1 dobrej jakości łożysko niż 10 łożysk z byle czego

[2011-01-27 12:03]

tomas-z

Jestem za "Jarek11" moim zdaniem tak samo to wyglada....
[2011-01-27 12:09]

kaziks403

Jarek - nie obrażam się, a ryby łowię od 40lat.
Co do Daiwy czy Shimano 1 łożyskowego to produkowane są w Chinach. Zobacz ile kosztuje Daiwa wykonana na Europę w Szkocji a ile oryginał z grawerkom Made in Japan.
Dziwię się, że tak doświadczony wędkarz nie wie co produkują niektóre, wymienione firmy, a zabiera na temat tego sprzętu głos. Każda z firm ma sprzęt niższej klasy, tzw. popularny, który sprzedaje się najlepiej, oraz sprzęt z wyższej półki dla zaawansowanych lub snobów.
Wracając do pierwszego postu. Chłopak potrzebuje taniego i w miarę solidnego kołowrotka z górą na rok (przynajmniej ja tak zrozumiałem) to po co Mu proponować kołowrotki za 150, 180 a może 400.
  Pozdrawiam [2011-01-27 12:35]

kaziks403 Teraz wszystko lub prawie wszystko jest robione w chinach tylko takie firmy jak wspomniana daiwa stawia tam "swoją" fabrykę ,inwesytują w nowoczesna maszyny,robią sprzęt z dobrych materiałów , mają ostre testy i każdy wyrób musi spełniać określone normy.
Nawet sprzęt "na licencji" musi spełniać ostre normy .
Natomiast ww konger czy jaxon (mowa o najniższych pułkach cenowych) kupuje sprzęt z nieznanego źrudła , często nie trzymający norm na "tony" jak naj taniej ,kołowrotki często są "klupane" na już mocno "rozklekotanych" maszynach , z podrzędnych materiałów ,składane przez niewykwalifikowaną załogę.
[2011-01-27 15:30]

i nik z nas mu nie proponuje daiwy czy shimano czy nawet tiki tylko okumę za 85 zł
ja tylko mówie że okuma na 1 łożysku jest lepszym ,trwalszym kołowrorkiem niż konger na 8 łożyskach w tej samej cenie
[2011-01-27 15:40]

kaziks403

Po części się z Tobą zgadzam. Ale pamiętam początki tych firm w Polsce - to był dramat !! Moim zdaniem, wszystkie firmy poszły znacznie technologicznie do przodu. Co raz mniej sprzedaje się "szajsu" za spore pieniądze. Jeżeli firmy typu Shimano pozwalają sobie na produkcję takiego grata jak CATANA lub ALIVIO,  to mniej znane firmy robią to samo, tylko za mniejsze pieniądze.Moim skromnym zdaniem do 100 kupię na naszym rynku parę kołowrotków "lepszych", "trwalszych" i "estetyczniejszych". 
Ale o sprzęcie wędkarskim, jak o kobietach - jeden woli mamę drugi córkę. Ale bardzo ważna jest wymiana doświadczeń i wrażeń.
Pozdrawiam
[2011-01-27 15:52]

mar83

Trochę przesadzacie,czy sądzicie,że renomowana firma lokując swoją produkcję w Chinach nie przestrzega reżimów technologicznych ?  Jeśli tak to jesteście w błędzie. Byłem widziałem fabrykę PENTAXA (mało popularna marka sprzętu foto w Polsce...a szkoda). Takiej hali produkcyjne nie ma nawet w naszym kraju firma farmaceutyczna. Czysto,właściwa temperatura,personel w białych kiltlach i maskach na twarzach. Dział kontroli jakości to XXV wiek ( automaty, komputery.... także sterowane komputerowo ). Żle wytworzone elementy od razu lądują w śmieciach przeznaczonych do utylizacji. Rola człowieka  ogranicza się wyłącznie do zadania  włącz- wyłącz. Gdzie produkuje swoje badziewie Jaxon diabli wiedzą, może w kurnej chacie i zapomnianej prze świat wiosce. Pozdrawiam
[2011-01-27 17:27]

zibik33

Mam trzeci sezon trzy Jaxony z wolnym biegiem - Amado i Vertigo różnej wielkości i nie mogę o nich złego słowa powiedzieć . Jeżeli szukasz na próbę to polecam bo ja też z takim zamiarem kupiłem i narazie chodzą ok .
[2011-01-27 18:07]

Jarek - nie obrażam się, a ryby łowię od 40lat.
Co do Daiwy czy Shimano 1 łożyskowego to produkowane są w Chinach. Zobacz ile kosztuje Daiwa wykonana na Europę w Szkocji a ile oryginał z grawerkom Made in Japan.
Dziwię się, że tak doświadczony wędkarz nie wie co produkują niektóre, wymienione firmy, a zabiera na temat tego sprzętu głos. Każda z firm ma sprzęt niższej klasy, tzw. popularny, który sprzedaje się najlepiej, oraz sprzęt z wyższej półki dla zaawansowanych lub snobów.
Wracając do pierwszego postu. Chłopak potrzebuje taniego i w miarę solidnego kołowrotka z górą na rok (przynajmniej ja tak zrozumiałem) to po co Mu proponować kołowrotki za 150, 180 a może 400.
  Pozdrawiam

Akurat wolę taką starą Daiwe(oryginał Japan) którą dostaniesz za 100 niż nówke typu Jaxon,który wyzionie ducha po jednym sezonie.Sprawdzone.
[2011-01-29 00:04]

kasalka

No to Chłopakowi pomogliście, że bum tra la la.
"Gswito" poczytaj jeszcze na forum.
Dla mnie wolny bieg jest chwytem marketingowym. Doświadczenia nie zastąpisz nawet najdroższym, złotym sprzętem. Bez znaczenia wolny czy szybki bieg, na leszczynowy kijek też kiedyś łowili.
[2011-01-29 03:27]