Koło pzw Pstrąg i pzw Gorlice-miasto

/ 4 odpowiedzi
Wszystkich członków koła PZW pstrąg i miasto-gorlice chcę zapytać czego te dwa koła nie połączą się w jedno wielkie . I dlaczego się rozdzieliły , kiedy mogły być  tak wspaniałym i potężnym kołem z odległą historią.
duken33


Chyba nikt nie chce się na ten temat wypowiedzieć ;p :) (2011/03/11 18:07)

adrianps100


Coś musiało się stać (2011/03/14 19:27)

kamilt4


Pokłócili się :( (2011/03/27 19:28)

zdzislaw


Myślę, że każda grupa ludzi którzy chcą coś robić pożytecznego ma prawo do założenia własnego, odrębnego stowarzyszenia, chociażby działającego w jednej strukturze jaką jest nasz związek, a każdy z nas wędkarzy wybiera sobie przynależność i w każdej chwili może koło zmienić i ja osobiście nie widzę tu problemu. Zauważam jednak że większość z nas wędkarzy nie należy do danego koła po to żeby w nim aktywnie działać ale po to by uzyskać zezwolenie na połów ryb i iść własną drogą co również ma jakieś swoje uzasadnienie. Dowodem tego co napisałem jest frekwencja na Walnych Zebraniach Kół, zawodach wędkarskich, itp. Cieszy fakt że młodzi wędkarze zaczynają aktywniej działać, interesować się wędkarstwem i to bez względu na przynależność do któregokolwiek z kół. Jakby nie było, to wbrew pozorom żadne z gorlickich kół nie ogranicza udziału w swojej działalności osobom z koła "konkurencyjnego". Kołu Gorlice Miasto szczerze gratuluję dotychczasowych osiągnięć w działalności edukacyjnej młodego pokolenia wędkarzy, ilości zawodów wędkarskich i całokształtu pracy. Życzę wytrwałości i zapału do dalszych poczynań. Chociaż jestem członkiem koła "Pstrąg" to mam wielu znajomych w kole "Miasto", nie widzę jakichkolwiek powodów do wzajemnych niechęci i dziwię się że niektórzy Koledzy tak to postrzegają, a jeżeli już takowe występują, to myślę, że są to osobiste odczucia i dawne urazy, które nie będą one miały większego wpływu na dalsze funkcjonowanie naszych kół. Pozdrawiam Kolegę Łukasza - Prezesa, cały Zarząd oraz wszystkich Kolegów.  (2011/05/16 10:54)