Kolejny potwór z Zalewu Rybnickiego

/ 58 odpowiedzi
Tedi2


Jak zwykle zazdrość ludzka nie zna granic- złowił i wypuścił , ile szczupaków łapia na okoniówki i co - wypuszczają (2014/03/12 20:20)

SZUWARdragon2


3.6. A ten zapis to nieobowiazuje?

(2014/03/12 21:16)

Jakub Woś


Jak zwykle zazdrość ludzka nie zna granic- złowił i wypuścił , ile szczupaków łapia na okoniówki i co - wypuszczają


Nastawił się na gatunek objęty ochroną. Po złowieniu nie wypuścił natychmiast a zrobił sobie sesję zdjęciową uprzednio polując suma na linie. Negowanie zachowań łamiących regulamin jest według Ciebie zazdrością? (2014/03/12 21:29)

użytkownik168824


Dokładnie tak.To było celowe nastawienie się ze sprzętem sumowym na tą rybę,która objęta jest okresem ochronnym.Owszem ryba piękna i co z tego?Takie coś się nie wlicza do żadnego rekordu,więc kto tu mówi w ogóle o jakiejkolwiek zazdrości?W takim przypadku nie ma czego zazdrościć ani tym bardziej gratulować. (2014/03/12 21:37)

Diablo


Ta cała ślepota spowodowana podnieceniem wielkością ryby nasunęła mi pomysł na kolejny wpis. (2014/03/12 22:44)

nemo


Ładny ale w okresie nie powinno się zaliczać rekordów i nastawiać na takie ryby a temu jeszcze brakuje bo w 2011r na Rybniku złowili 261cm i 109 kg jak dla mnie nie popisał się gość,a nie uwierzę że wziął np na jakieś kulki itd (2014/03/13 17:58)

mateuszwos


"Nieoficjalny Rekord Polski Suma?
10 marca wędkarską Polskę obiegła wiadomość, że na Zalewie Rybnickim złowiono suma 107 kg 251 cm. W medialnych informacjach zwrócono uwagę, że ryba została złowiona w okresie ochronnym, wobec czego suma uznano za „nieoficjalny rekord Polski”. Czuję się w obowiązku skomentować te doniesienia, ponieważ gloryfikowanie ryby złowionej w okresie ochronnym jest bardzo niebezpiecznym precedensem zmierzającym ku legalizacji połowu ryb wbrew obowiązującym przepisom. Należy więc przypomnieć pewne zasady, zarówno te pisane, jak i niepisane, określające połów ryb chronionych. Otóż łowienie ryb w okresie ochronnym jest nielegalne, przy czym naganny jest tu już sam zamiar złowienia chronionej ryby. Co do tego nie mają wątpliwości prawnicy wypowiadający się w tej kwestii we wszystkich mediach wędkarskich. Zdarza się oczywiście, że ryba chroniona zostanie złowiona przypadkowo i tak zapewne było w wypadku rybnickiego suma, jednak obowiązkiem wędkarza jest niezwłocznie wypuścić taką rybę. Ustawodawca uznał, i słusznie, że zgodnie z zasadą przezorności, nie wolno niepokoić ryb gotowych do tarła, gdyż może t0o mieć negatywny wpływ na przebieg i efektywność tarła. Fotografowanie się z chronionym sumem w różnych pozycjach i filmowanie jest więc niezgodne z prawem i nie ma nic wspólnego z etyką, a lansowanie się z chronioną rybą w Fakcie, Dzienniku Zachodnim i innych mediach jest zwyczajnym obciachem – i to obciachem niebezpiecznym.
Dlatego żaden wędkarz nie powinien tego robić."

Marek Szymański (2014/03/13 19:33)

zielek21


szkoda gadac... powyzszy artykul mowi sam za siebie (2014/03/28 22:02)