Zaloguj się do konta

Kłusownik udawał jeża

utworzono: 2011/11/19 20:46
jurek




841


Kłusownik z Łodzi JAN L. ze strachu UDAWAŁ JEŻA
Takich jeży w naturze się raczej nie spotyka. Dlatego podłużny kształt ruszający się pod wielką kupą liści wzbudził podejrzenia łódzkich strażników miejskich. Odgarnęli więc liście nad brzegiem zalewu i znaleźli kłusownika.

- Patrolowaliśmy radiowozem tereny wokół stawów. Zobaczyliśmy, że pośrodku rzeki stoi jakiś mężczyzna i ogromną podrywką wyciąga ryby z wody - opowiada Tomasz Barton ze Straży Miejskiej w Łodzi. 

Na widok strażników kłusownik rzucił się do ucieczki. Ci ruszyli radiowozem, żeby z drugiej strony zajechać mu drogę. Biegnącego mężczyznę zauważyli pracownicy straży rybackiej, którzy również przyjechali na patrol. 

- Wysiedliśmy z auta i pobiegliśmy za nim - opowiada Katarzyna Marciniak, komendant posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Piotrkowie Trybunalskim, która od tygodnia patroluje tereny wokół stawów. 

Kłusownik wpadł w zarośla i zniknął z oczu ścigających go strażników. Ci przystąpili do przeszukiwania lasku. 

- Znaleźliśmy go zagrzebanego w stercie liści. Podał nazwisko innej osoby - mówi pani komendant. 

52-letni Jan L. został zawieziony na komisariat policji, gdzie przedstawiono mu zarzut kłusownictwa. Grozi za to do dwu lat więzienia.

Żródło: www.se.pl

[2011-11-19 20:46]

domin77

dobrze że go złapali,jakis czas temu tez złapali tam kolesia jak trzaskał na podrywkę i okazał się prezesm koła wędkarskiego z łodzi [2011-11-19 20:56]

poszukiwaczsandacza

co ci ludzie robią... niech wędkę weźmie nie powiem kto!! a nie sieci i podrywki w nocy... chamstwo w państwie, jeszcze nie potrafił się przyznać, brak honoru. Moim zdaniem 2 lata to trochę dużo ale jak dostałby karę jakiś prac publicznych czy coś w tym stylu dobrze by mu to zrobiło, do tego jakiś may extra bonusik 3 tyś złoty ;)
[2011-11-19 21:29]

SLOWAK

Ja dałbym mu rok wiezienia i sprzątanie akwenów ze śmieci. [2011-11-19 22:25]




841


Kłusownik z Łodzi JAN L. ze strachu UDAWAŁ JEŻA
Takich jeży w naturze się raczej nie spotyka. Dlatego podłużny kształt ruszający się pod wielką kupą liści wzbudził podejrzenia łódzkich strażników miejskich. Odgarnęli więc liście nad brzegiem zalewu i znaleźli kłusownika.

- Patrolowaliśmy radiowozem tereny wokół stawów. Zobaczyliśmy, że pośrodku rzeki stoi jakiś mężczyzna i ogromną podrywką wyciąga ryby z wody - opowiada Tomasz Barton ze Straży Miejskiej w Łodzi. 

Na widok strażników kłusownik rzucił się do ucieczki. Ci ruszyli radiowozem, żeby z drugiej strony zajechać mu drogę. Biegnącego mężczyznę zauważyli pracownicy straży rybackiej, którzy również przyjechali na patrol. 

- Wysiedliśmy z auta i pobiegliśmy za nim - opowiada Katarzyna Marciniak, komendant posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Piotrkowie Trybunalskim, która od tygodnia patroluje tereny wokół stawów. 

Kłusownik wpadł w zarośla i zniknął z oczu ścigających go strażników. Ci przystąpili do przeszukiwania lasku. 

- Znaleźliśmy go zagrzebanego w stercie liści. Podał nazwisko innej osoby - mówi pani komendant. 

52-letni Jan L. został zawieziony na komisariat policji, gdzie przedstawiono mu zarzut kłusownictwa. Grozi za to do dwu lat więzienia.

Żródło: www.se.pl




Normalnie Jureczku szczyt wszystkiego.Powiedzenie że polak potrafi tu znowu znalazło odzwierciedlenie. niech się gościu cieszy że nie zaczął go w tych liściach prawdziwy jeż napastować.podczas jesieni są bardzo aktywne.hehe.....a tak w ogóle to 2 lata jak dla mnie to za mało.posiedział by dłużej to by zmądrzał.dobra akcja Jurku...tak trzymaj...tęp łajdaków...oj już nie mogę się doczekać kiedy zostanę strażnikiem , u nas też trzeba zrobić porządek.pozdrawiam...  [2011-11-20 07:39]

znowu cyrk .dziadka złapali i to na dwa auta,i pewnie bezdomny to na zime mu pasuje wiejska , ciepło bedzie miał i posiłki na czas, a kłusole z sieciami na rzekach to maja umowy z pzw ./?
[2011-11-20 08:51]

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużny kształt ruszający się pod wielką kupą liści wzbudził podejrzenia łódzkich strażników miejskich. Odgarnęli więc liście nad brzegiem zalewu i znaleźli kłusownika”.

Tekst nawet propagandowo jest idiotyczny, który ośmiesza jakiegoś 52 letniego gościa, który pewnie nie ma pracy, a jeśli ma to za 1000 zł, któremu jawnie kradnie państwo 83% jego zarobku nie licząc idiotycznych mandatów i opłat urzędowych..

Nie przejmuj się Jureczku, będą też inne teksty i to niedługo, jeśli jakiś prawdziwy kłusownik skalkuluje – dwa lata pierdla i przepadek majątku za kilka rybek, czy…

I będziemy czytać:

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużne kształty nieruszające się pod wielką kupą liści wzbudziły podejrzenia łódzkiego wędkarza. Odgarnął więc liście nad brzegiem zalewu i znalazł kilku martwych strażników – udających martwych jeży?”.

Socjalizm tak ma, że głupota goni głupotę. Każe się oszczędzać na ołówkach, papierze za grosze w biurach, kara za byle co zwykłych ludzi (taka zasłona), by w rzeczywistości kraść miliony i majątki wypracowane przez naszych dziadków i rodziców. Tego nie kradnie zwykły człowiek, czyli nie wiesz, gdzie są prawdziwi złodzieje. Paradoks jest w tym, że Ty i inni strażnicy wchodzicie w tyłek prawdziwym złodziejom, a ścigacie ludzi zepchniętych na margines przez system.

[2011-11-20 10:30]

kazik621

Jurek - tak trzymać i gonić tych szubrawców. Niech czują ciepły oddech na plecach ściganych, że tak nie wolno. [2011-11-20 10:47]

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużny kształt ruszający się pod wielką kupą liści wzbudził podejrzenia łódzkich strażników miejskich. Odgarnęli więc liście nad brzegiem zalewu i znaleźli kłusownika”.

Tekst nawet propagandowo jest idiotyczny, który ośmiesza jakiegoś 52 letniego gościa, który pewnie nie ma pracy, a jeśli ma to za 1000 zł, któremu jawnie kradnie państwo 83% jego zarobku nie licząc idiotycznych mandatów i opłat urzędowych..

Nie przejmuj się Jureczku, będą też inne teksty i to niedługo, jeśli jakiś prawdziwy kłusownik skalkuluje – dwa lata pierdla i przepadek majątku za kilka rybek, czy…

I będziemy czytać:

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużne kształty nieruszające się pod wielką kupą liści wzbudziły podejrzenia łódzkiego wędkarza. Odgarnął więc liście nad brzegiem zalewu i znalazł kilku martwych strażników – udających martwych jeży?”.

Socjalizm tak ma, że głupota goni głupotę. Każe się oszczędzać na ołówkach, papierze za grosze w biurach, kara za byle co zwykłych ludzi (taka zasłona), by w rzeczywistości kraść miliony i majątki wypracowane przez naszych dziadków i rodziców. Tego nie kradnie zwykły człowiek, czyli nie wiesz, gdzie są prawdziwi złodzieje. Paradoks jest w tym, że Ty i inni strażnicy wchodzicie w tyłek prawdziwym złodziejom, a ścigacie ludzi zepchniętych na margines przez system.




Szok, co za gość.............Złodzieje, kłusownicy to "Ludzie zepchnięci na margines przez system".......... Ja pie.........le! To oddaj im swoje mieszkanie, pensje i auto jak tak Ci ich żal.  A Ty komu wchodzisz w tyłek? To coś Ty robił, ze Ciebie system nie zepchnął? Komu wchodziłeś w tyłek? Szok..... W każdym temacie, każdy Twój post, to ociekający nienawiścią do wszystkiego i wszystkich stek wyzwisk, epitetów i drwin. Ty coś bierzesz na swoje emocje? Mam nadzieję, że już nie należysz do PZW, bo byłoby to niezgodne z Twoimi przekonaniami i wiązało z Twoją niekonsekwencją. Tobie chyba właśnie socjalizm dał wykształcenie, dobytek, tak? Powinieneś się tego wszystkiego teraz zrzec, jak Cie to aż tak brzydzi. Aha i jak przydarzy Ci się jakieś nieszczęście w życiu, to nie wołaj na pomoc Policji, bo oni też wchodzą w tyłki prawdziwym złodziejom, a bandziory to są zepchnięci na margines "LUDZIE", najbardziej poszkodowani przez system. 



[2011-11-20 11:16]

jurek


mirgag
Imię i nazwisko: Mirosław Gągalski
W portalu od: 2009-07-18
Ranga: Wędkarz II (199)
Zapisany do: Koło PZW Zielona Góra 13
dodaj do znajomych napisz wiadomość

Jestem wędkarzem od 1971 roku. Sam sobie robię sprzęt i wędki (blanki i osprzęt oczywiście kupuję). Lubię rzeki (kocham ODRĘ), bo lubię polować, a nie wyjmować ryby z wanny zwanej stawem, czy jeziorem. Preferuję spinning, gruntówkę (feeder), ciężką gruntówkę (pałkę), spławik - bolonka. Łowię raczej nocą. Zimą również nocą łowiłem z brzegu, czy z lodu (teraz wiadomo, lepiej łowiska nocą oddawać kłusownikom, niż wędkarzom). Nie łowię lekko. Zakładam bardzo duże przynęty. Chcę jedno branie na dobę, ale... Kilkakrotnie otarłem się o rekord Polski, ale brakło np. 7 gram



No z góry wiadomo , że jak masz takie podejście do ochrony wód , to nic dziwnego , a może masz uraz psychiczny do PSR , SSR , Policji i innych służb ---------- może to Twoja obrona , bo może kiedyś Cię ukarali ???
[2011-11-20 11:47]

Jędrula

grochskce

 

O czym Ty człowieku gadasz ? Kogo obchodzi , że ktoś kradnie z głodu ? Kradnie więc łamie prawo i należy mu się kara przewidziana prawem . Na chleb to trzeba sobie zarobić i wyprzedzając twoją odpowiedz nie próbuj mi wciskać kitu o bezrobociu czy kryzysie . I o jakich bandytach mówisz ? Tu nie ma bandytów tylko ci co popełniają wykroczenia i ci co popełniają przestępstwa – przestępstwo , kłusownictwo . Bzdury piszesz , masz uraz do wszelkiej maści służb bo pewnie sam kłusowałeś i cię nakryli a teraz masz pretensje do całego świata tylko nie do siebie !? Sam siedzisz przed monitorem i zamiast narzekać wstąpiłbyś do SSR albo PSR czy Policji i tam pokaż jaki z ciebie chojrak . I co ty wiesz o strzelaniu ? Fulasz człowieku banały jak potrącony , jak dla mnie jesteś zwykłym tchórzem , mądralom przed monitorem który NIE MA POJĘCIA O CZYM PISZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[2011-11-20 21:26]

Jędrula

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużny kształt ruszający się pod wielką kupą liści wzbudził podejrzenia łódzkich strażników miejskich. Odgarnęli więc liście nad brzegiem zalewu i znaleźli kłusownika”.

Tekst nawet propagandowo jest idiotyczny, który ośmiesza jakiegoś 52 letniego gościa, który pewnie nie ma pracy, a jeśli ma to za 1000 zł, któremu jawnie kradnie państwo 83% jego zarobku nie licząc idiotycznych mandatów i opłat urzędowych..

Nie przejmuj się Jureczku, będą też inne teksty i to niedługo, jeśli jakiś prawdziwy kłusownik skalkuluje – dwa lata pierdla i przepadek majątku za kilka rybek, czy…

I będziemy czytać:

„Takich jeży w naturze   się raczej nie spotyka. Dlatego podłużne kształty nieruszające się pod wielką kupą liści wzbudziły podejrzenia łódzkiego wędkarza. Odgarnął więc liście nad brzegiem zalewu i znalazł kilku martwych strażników – udających martwych jeży?”.

Socjalizm tak ma, że głupota goni głupotę. Każe się oszczędzać na ołówkach, papierze za grosze w biurach, kara za byle co zwykłych ludzi (taka zasłona), by w rzeczywistości kraść miliony i majątki wypracowane przez naszych dziadków i rodziców. Tego nie kradnie zwykły człowiek, czyli nie wiesz, gdzie są prawdziwi złodzieje. Paradoks jest w tym, że Ty i inni strażnicy wchodzicie w tyłek prawdziwym złodziejom, a ścigacie ludzi zepchniętych na margines przez system.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A TOOOOOOOOOOOOOOOOOOO !? Zostawię bez komentarza . Albo...? Nieee , no comment .



[2011-11-20 21:35]

@Mastiff. Skrytykowałem głupi tekst, a nie Ciebie. Jak Ciebie czytam, to tak jakbym słuchał kłamliwą do bólu tzw. telewizyjną super stację (celowo małymi literami). Ja ponadto za swoje wykształcenie honorowo, wpierw rodzice, później ja sam za nie płaciłem. Czyli nie mam żadnych zobowiązań wobec państwa (nie Państwa Polskiego). Stąd też moje wykształcenie, (jeśli już je ruszasz) daje mi możliwość analizy i rzetelnego spojrzenia na otaczającą mnie rzeczywistość.

Ciebie wykształcono tak, jak chcieli to ci, którym służysz, więc nie możemy się zrozumieć, bo Ty nie myślisz, Ty wykonujesz.

Nie mów mi ponadto co mam robić, i nie obrażaj mnie personalnie, ponieważ ja nie robię takich rzeczy wobec Ciebie, a jeśli chodzi już o prawdę, to w du*ie mam to, co o mnie myślisz.

Jeśli natomiast ja krytykuję, to wyłącznie dane sytuacje, głupie teksty, chamskie zachowania jakiś osobników, debilne przepisy prawa i BEZprawia, ale nigdy nie krytykuję ludzi (pokaż mój tekst, w którym obrażam jakiegoś człowieka personalnie). Po prostu kłamiesz.

Ponadto Cię informuję, że wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art. 54 Ustawy zasadniczej i Ty nie masz nic do powiedzenia ze swoimi poglądami/zarzutami.

 

Jurek. Błaźnisz się, podkreślając na czerwono mój tekst wyrwany z kontekstu. Ten tekst oznacza (spytałem trzech Wędkarzy w tym jednego z zarządu PZW o opinię, jak rozumieją ten tekst i każdy zrozumiał go poprawnie – a to niepochlebnie świadczy o Tobie), tekst ten podkreśla fakt, iż Regulamin zabrania łowienia nam Wędkarzom w nocy z lodu, ale „nie zabrania kraść kłusolom na wielką skalę”, czyli my schodzimy z łowiska, a wchodzą złodzieje. My rano wchodzimy na lód, a złodzieje z lodu, pozostawiając po sobie wielkie dziury w lodzie. Po co i skąd te dziury robione nocą?...

Kiedyś łowiłem z lodu w nocy i mi to odpowiadało, złodzieje nie mieli możliwości by kraść, dzisiaj nie mogę łowić, bo tak postanowił jakiś debil, który od złodziei dostał w łapę i zmienił Regulamin (tego idiotyzmu inaczej wyjaśnić nie można, bo jak można zostawiać swój majątek bez dozoru – choćby obecności Wędkarzy?).

Twój tekst: „ No z góry wiadomo , że jak masz takie podejście do ochrony wód , to nic dziwnego , a może masz uraz psychiczny do PSR , SSR , Policji i innych służb ---------- może to Twoja obrona , bo może kiedyś Cię ukarali ???

„Z góry to tylko wiadomo” że się błaźnisz jak Ci napisałem wyżej, bo dałeś temu wyraz. Niewątpliwie, zacytowałeś głupi (przeczytany w jakimś tabloidzie), moim zdaniem typowo propagandowy tekst, nad którym się nie zastanowiłeś i ja go skrytykowałem. To wszystko.

Jędrula, pracowniku budżetówki, po przeczytaniu Twojego tekstu (Twój m. in. tekst: „ mądralom przed monitorem” ) powiedziałbym, że jesteś budżetowym analfabetą. I choć to prawda, to tego nie powiem – bo brzydko.

[2011-11-20 23:41]

No i następnych sobie wybrał ten IDEAŁ do obrażania..... Do spotkania na łowisku.........I w CZTERY oczy mi to powiesz IDEALE. [2011-11-21 07:45]

Jędrula

@Mastiff. Skrytykowałem głupi tekst, a nie Ciebie. Jak Ciebie czytam, to tak jakbym słuchał kłamliwą do bólu tzw. telewizyjną super stację (celowo małymi literami). Ja ponadto za swoje wykształcenie honorowo, wpierw rodzice, później ja sam za nie płaciłem. Czyli nie mam żadnych zobowiązań wobec państwa (nie Państwa Polskiego). Stąd też moje wykształcenie, (jeśli już je ruszasz) daje mi możliwość analizy i rzetelnego spojrzenia na otaczającą mnie rzeczywistość.

Ciebie wykształcono tak, jak chcieli to ci, którym służysz, więc nie możemy się zrozumieć, bo Ty nie myślisz, Ty wykonujesz.

Nie mów mi ponadto co mam robić, i nie obrażaj mnie personalnie, ponieważ ja nie robię takich rzeczy wobec Ciebie, a jeśli chodzi już o prawdę, to w du*ie mam to, co o mnie myślisz.

Jeśli natomiast ja krytykuję, to wyłącznie dane sytuacje, głupie teksty, chamskie zachowania jakiś osobników, debilne przepisy prawa i BEZprawia, ale nigdy nie krytykuję ludzi (pokaż mój tekst, w którym obrażam jakiegoś człowieka personalnie). Po prostu kłamiesz.

Ponadto Cię informuję, że wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art. 54 Ustawy zasadniczej i Ty nie masz nic do powiedzenia ze swoimi poglądami/zarzutami.

 

Jurek. Błaźnisz się, podkreślając na czerwono mój tekst wyrwany z kontekstu. Ten tekst oznacza (spytałem trzech Wędkarzy w tym jednego z zarządu PZW o opinię, jak rozumieją ten tekst i każdy zrozumiał go poprawnie – a to niepochlebnie świadczy o Tobie), tekst ten podkreśla fakt, iż Regulamin zabrania łowienia nam Wędkarzom w nocy z lodu, ale „nie zabrania kraść kłusolom na wielką skalę”, czyli my schodzimy z łowiska, a wchodzą złodzieje. My rano wchodzimy na lód, a złodzieje z lodu, pozostawiając po sobie wielkie dziury w lodzie. Po co i skąd te dziury robione nocą?...

Kiedyś łowiłem z lodu w nocy i mi to odpowiadało, złodzieje nie mieli możliwości by kraść, dzisiaj nie mogę łowić, bo tak postanowił jakiś debil, który od złodziei dostał w łapę i zmienił Regulamin (tego idiotyzmu inaczej wyjaśnić nie można, bo jak można zostawiać swój majątek bez dozoru – choćby obecności Wędkarzy?).

Twój tekst: „ No z góry wiadomo , że jak masz takie podejście do ochrony wód , to nic dziwnego , a może masz uraz psychiczny do PSR , SSR , Policji i innych służb ---------- może to Twoja obrona , bo może kiedyś Cię ukarali ???

„Z góry to tylko wiadomo” że się błaźnisz jak Ci napisałem wyżej, bo dałeś temu wyraz. Niewątpliwie, zacytowałeś głupi (przeczytany w jakimś tabloidzie), moim zdaniem typowo propagandowy tekst, nad którym się nie zastanowiłeś i ja go skrytykowałem. To wszystko.

Jędrula, pracowniku budżetówki, po przeczytaniu Twojego tekstu (Twój m. in. tekst: „ mądralom przed monitorem” ) powiedziałbym, że jesteś budżetowym analfabetą. I choć to prawda, to tego nie powiem – bo brzydko.



 

 

 

 

 

 

 

 

Dziekuje za wytkniecie mi orta , faktycznie jeden błąd mówi o tym że jestem analfabetą . Ty człowieku nie wiesz kto to jest analfabeta ( poszukaj tego terminu w encyklopedii ) i radzę zgłosić się szybko do psychiatry gdyż jesteś chory , masz fobię albo jeszcze coś gorszego . Twoje zachowanie jest podobne do zachowania amerykańskich żołnierzy którzy wracali z Wietnamu , po ciężkich wojennych przeżyciach wszędzie widzieli '' żółtków '' pomimo , że byli już dawno w kraju – schizofrenia . Podobnie jak u ciebie , wszędzie sami złodzieje , sługusy komunistów lub innych złodziei . Nie mam zamiaru z tobą więcej rozmawiać gdyż rozmowa z tobą jest podobna do rozmowy z rydzykowmi wyznawcami , też do nich nic nie dochodzi i ich pole widzenia jest równie wąskie jak twoje . Brzydzę się i gardzę takimi ludźmi jak ty !!!

[2011-11-21 10:00]

Grzegorz123

koledzy jeżeli tak wygląda przyjazn i koleżeństwo w naszym środowisku to współczuję i proponuję na przyszłość zatrudnić w pzw psychiatrę
[2011-11-21 11:10]

wodniczeek

dobrze że go złapali,jakis czas temu tez złapali tam kolesia jak trzaskał na podrywkę i okazał się prezesm koła wędkarskiego z łodzi



powaznie mowisz?
szok!
[2011-11-21 12:01]

domin77

to było w tamtym roku tylko nie podali numeru koła,jak znajdę jakąś wzmiankę o ty to wrzucę,a co do kłusoli (niby ludzi zepchnietych na margines i ubogich) to ciekawe skąd mają na sprzęt do kłusowania [2011-11-21 19:57]

to było w tamtym roku tylko nie podali numeru koła,jak znajdę jakąś wzmiankę o ty to wrzucę,a co do kłusoli (niby ludzi zepchnietych na margines i ubogich) to ciekawe skąd mają na sprzęt do kłusowania




........mało tego, auta, łodzie, silniki, pontony, paliwo, komóry, przecież żaden kłusol do kieszeni nie ładuje ryb. No ale to tylko biedny margines zepchnięty przez system..... Ostatnio mój informator w pewnej wsi nadodrzańskiej mi przekazał info, ze kłusownik zamienił pod sklepem osiem szczupaków na trzy nalewki. Zapewne pić mu się z głodu chciało. 

[2011-11-21 20:09]

to było w tamtym roku tylko nie podali numeru koła,jak znajdę jakąś wzmiankę o ty to wrzucę,a co do kłusoli (niby ludzi zepchnietych na margines i ubogich) to ciekawe skąd mają na sprzęt do kłusowania




........mało tego, auta, łodzie, silniki, pontony, paliwo, komóry, przecież żaden kłusol do kieszeni nie ładuje ryb. No ale to tylko biedny margines zepchnięty przez system..... Ostatnio mój informator w pewnej wsi nadodrzańskiej mi przekazał info, ze kłusownik zamienił pod sklepem osiem szczupaków na trzy nalewki. Zapewne pić mu się z głodu chciało. 



W razie czego zawsze może powiedzieć że ta nalewki chciał jeszcze zamienić na bułeczki ............tylko zapomniałał ? [2011-11-21 20:21]


W razie czego zawsze może powiedzieć że ta nalewki chciał jeszcze zamienić na bułeczki ............tylko zapomniałał ?




Tak, dla siódemki dzieci i niepełnosprawnej matki :) Biedak przetrącony przez system..... A w tej samej wsi gość mający firmę robiącą przy drzewie w lesie nie może znaleźć chętnych do roboty, bo wszyscy są ofiarami systemu i nie mogą pracować.

[2011-11-21 20:33]

Zawsze po kilku nalewkach lepiej mu się myśli o robocie..........heheheheh [2011-11-21 20:37]

Mastiff. Twoja kpina i aluzje do moich tekstów są żenujące i świadczy to o Twojej inteligencji emocjonalnej w tej chwili.

1.       Widziałeś Wędkarza (lub kłusownika – nie ważne), który zabiera krąpiki i płotki wielkości dłoni do domu? Ja widziałem. Uważasz, że taki człowiek może sprzedać te ryby?

2.       Cytuję Twoje zdanie: „ ........mało tego, auta, łodzie, silniki, pontony, paliwo, komóry, przecież żaden kłusol do kieszeni nie ładuje ryb. No ale to tylko biedny margines zepchnięty przez system..... Ostatnio mój informator w pewnej wsi nadodrzańskiej mi przekazał info, ze kłusownik zamienił pod sklepem osiem szczupaków na trzy nalewki. Zapewne pić mu się z głodu chciało. – koniec cytatu. Ja takich nazywam wprost złodziejami i tylko wówczas, jeśli udowodni mu się złodziejstwo przed sądem. Twoje porównanie złodziei do osób bez dochodów jest niesmaczne.

3.       Dalej Twój tekst: „ Tak, dla siódemki dzieci i niepełnosprawnej matki :) Biedak przetrącony przez system..... A w tej samej wsi gość mający firmę   robiącą przy drzewie w lesie nie może znaleźć chętnych do roboty, bo wszyscy są ofiarami systemu i nie mogą pracować.”.

Właśnie ci biedacy są „potrąceni” – jak to nazywasz – przez system, ponieważ system nauczył wiele osób nieróbstwa dając im zapomogi (z pieniędzy ukradzionych mi między innymi poprzez nadmierne podatki). To ten przestępczy system wpierw okrada przedsiębiorców podatkami na swoje pensje i nagrody (w tym dla niektórych, ale w większości „dla budżetówki”, którzy nie sieją, nie orzą, nie produkują tego co kupi klient, nie wiadomo do czego są potrzebni ale pieniędzy chcą i to nie małych), później przedsiębiorca mając nadmierne koszta produkcji musi zatrudniać ludzi za grosze, ale ludzie nie są głupi i do pracy za grosze nie pójdą. Więc system wymyślił stawkę minimalną, którą głupio podnosi, to przedsiębiorcy mają system w dup*e i zatrudniają na czarno. Więc system gnoi przedsiębiorców (swoich żywicieli, bo system niczego nie produkuje, niczego nie sprzedaje, tylko kradnie i przeszkadza), którzy upadają, ale system dotuje tych (z pieniędzy nam ukradzionych), gdzie system ma udziały (spółki z udziałem skarbu państwa). Tak ten system idzie na dno ciągnąc za sobą ludzi, którzy jeszcze się nie obudzili - przyszłych płatników długu -, (z którego teraz żyje system), a więc również Twoich dzieci, wnuków i prawnuków. Ciekawe co Im powiesz, kiedy zamiast Ciebie utrzymywać będą płacić to, czego nie pożyczyli.

4.       Jeszcze jeden Twój tekst: „ Ostatnio mój informator w pewnej wsi nadodrzańskiej mi przekazał info, ze kłusownik zamienił pod sklepem osiem szczupaków na trzy nalewki. Zapewne pić mu się z głodu chciało.

Właściwie podkreślę jednym zdaniem. Każdy informator, to świnia lub kłamca. To mędy, których należy traktować Azotoxem i rurą do wody, a nie wydawać na ich podstawie osądy, czy opinie. A jeśli Ty uznajesz mędowskie słowa za pewnik, to żal mi Ciebie, bo szanuję ludzi, którzy bezinteresownie pracują na rzecz swego otoczenia. Więc jak mam pogodzić mój szacunek do Ciebie (niewątpliwie) to Twego braku logicznego myślenia i jawnej głupiej złośliwości?...

[2011-11-22 10:40]

Człowieku (@migrag) .........nie, nie skomentuje tych wypocin na poziomie recydywisty. Dodam tylko, ze w większości dzięki informatorom setki kilogramów ryb wraca do wody, które ty potem wędkarzu za dyche możesz łowić w Odrze i nie tylko. Mam nadzieję, ze spotkamy się na łowisku, albo w Okręgu, już "modle się" o to. Zresztą Jędrula i pozostali już też cie podsumowali w tym temacie. [2011-11-22 10:59]

Każdy informator, to świnia lub kłamca. To mędy, których należy traktować Azotoxem i rurą do wody, a nie wydawać na ich podstawie osądy, czy opinie.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Jak Ci ukradną wędki, samochód, albo pobiją dzieciaka, to też tak będziesz mówił o świadkach?
[2011-11-22 11:11]

Albo nie, odniosę się do tych bzdetów twoich, bo to jest porażająco głupia brednia przypominająca bełkot bezzębnego mohera przed krzyżem.
1) Tak, widziałem i wiem na tysiąc procent, że takie ryby sprzedają, a ty jak g....no wiesz, to  rusz tyłek do jednej ze wsi z przeprawą promową na Odrze i postój pod sklepem to się przekonasz i przestaniesz fanzolić te dyrdymały o biedzie i głodzie biednych kłusowników. Stara im na wińsko i faje nie da, to idzie kraść, kłusować NASZE ryby, żeby to zamienić na to właśnie wińsko. 
2) Jeżeli we wsi znają człowieka i wiedzą, że kłusuje i widzą jak skłusowane (!) ryby zamienia na mózgotrzepy pod sklepem, to kim on jest? Handlowcem? Akwizytorem? Przedstawicielem handlowym hurtowni ryb? 
3) Jaki system nauczył nieróbstwa? Chyba Twój, bo ja nierobów nie znam w swoim otoczeniu, wśród rówieśników, starszych, młodszych, porządnych ludzi. Nieróbstwo to WYBÓR, a nie wyuczony nawyk. Ci co chcą to pracują, nawet za marne grosze, ale pracują a nie kradną i kłusują, a zasiłki na wioskach ma rzadko który, bo ma "honor" i prosił nie będzie, woli KRAŚĆ NASZE ryby, zabijać dzikie zwierzęta w lesie itd. Powtarzam po raz kolejny, to oddaj tym "biedakom" swój dobytek, jeżeli tak ci żal takich "systemowych" biedaków-złodziei! 
4) Powtórzę co pisałem wcześniej- Bez pomocy informatorów nawet połowa kłusowników by nigdy nie była ujawniona i ujęta! A co to oznacza na język polski, to już sobie sam przetłumacz jak potrafisz. Nie interesują nas żadne inne rzeczy od informatorów, jak tylko sprawy kłusownicze, czyli zwalczania złodziejstwa tego, za co wszyscy płacimy i dbamy (no prawie wszyscy, bo oprócz ciebie). Jesteś dla mnie nikim, bo popierasz kłusownictwo i okradanie wędkarzy, a moją dbałość SPOŁECZNĄ i światopoglądu na ten temat nie nazywaj złośliwością i twój brak do mnie szacunku jakoś przeboleję, bo od takiego jak ty zabiegać o to nie mam zamiaru, choć podczas kontroli na łowisku byłbyś zapewne dużo kulturalniejszy i pokorniejszy w stosunku do takich jak ja i tam kultury i szacunku byłbyś nauczony szybko.
[2011-11-22 11:31]