Kłusownicy na portalu!

/ 9 odpowiedzi
Nie chwalcie się swoimi dobrymi miejscówkami na portalu! Czytają to kłusownicy! Zaraz pojawią się tam z sieciami i sprzętem elektrycznym. Wystarczy informacja o wadze i długości ryby a fotki bez znaków szczególnych terenu. Miejsce niech pozostanie waszą tajemnicą!
pisaq


Panowie! Poważnie mówicie? Nie no bez jaj...

Zatem mój pomysł jest następujący:
Jeżeli ktoś - ktoś zaufany! - prosi o podanie dobrej miejscówki to najlepiej - jeżeli mu ufamy - wysłać mu wiadomość na priv!
Do tego nie umieszczajmy szczegółowych danych dotyczących tego gdzie wędkowaliśmy. I oczywiście te fotki!
Nie ułatwiajmy sku*******m życia! Na pohybel kłusowniczej hołocie!
Hak w du_pę i kotwica w plecy! (2009/08/26 19:35)

grzegorzk75


Masz rację Pisaq. Pytałeś mnie ostatnio o miejscówki na Pogorii. Podałem Ci na priv, bo już kiedyś zauważyłem co się działo jak napisałem ogólnie. (2009/08/26 20:36)

pisaq


A mógłbym prosić, żeby Kolega napisał to jeszcze raz? Przypadkowo usunąłem tą wiadomość, a nie zdążyłem zrobić notatki... (2009/08/26 20:43)

grzegorzk75


Pewnie. Proszę bardzo. (2009/08/26 20:49)

pisaq


Dziękuję, już sobie zapisałem :) (2009/08/26 21:11)

SumikDestroyer


co do tych miejscówek to prawda... Opisałem jeden zbiornik a potem przez 3 tygodnie nie dało się nigdzie wolnego miejsca znaleźć (oczywiście w weekend) informacja o dużej populacji bolenia ściągnęła niezliczone rzesze spiningistów... jak boleń nie brał to wyłowili szczupaka i sandacza teraz zostaje zabawa tylko z 30 cm leszczykami... żal. pozdr (2009/08/26 21:59)

kazik


Panowie kłusownicy i tak czy podasz tą wiadomość czy nie zrobią swoje bo przeważnie mieszkają w pobliżu i umią czytać wodę. Po prostu jeżeli ktoś ma ochotę podzielić się swoim miejscem z innymi to niech oficjalnie pisze , a jeżeli nie chce aby ktoś obcy o tym wiedział to lepiej podawać w korespondencji prywatnej. Nie róbcie kłusowników z wędkarzy którzy dowiedzieli się o dobrym miejscu i postanowili je sprawdzić. A takie publiczne podanie łowiska jest coś w rodzaju nieoficjalnego zaproszenia na wspólne wędkowanie .
(2009/08/26 22:28)

użytkownik7463


Tu się zgodzę z Kazikiem. Kłusownicy żyją z kłusowania i są nad wodą dzień i noc i lepiej od wędkarzy znają dobre miejsca. A kłusowników którzy miejsca nie znali i spróbują sie na ich terytorium wpakować sami przegonią. (2009/08/26 23:04)