Kłusownictwo w dorzeczu Parsęty

/ 5 odpowiedzi
W okresie ochronnym troci występuje tzw. legalne kłusownictwo w dorzeczu Parsęty. Chodzi mi tutaj o takie rzeki jak: Leszczynka, Liśnica, Leśnica i Chotla. Te rzeki są dobrze osłonięte lasem, co stwarza raj dla kłusowników. Przykładowo na Leszczynce w okolicach Klępina - wytwórnia asfaltu, szczególnie okres przedświąteczny tłuką prądem co się da lub w okolicach Modrolasu i Bukówka (były obóz jeńców alianckich). Jakim problemem jest, aby w tym okresie Listopad - Grudzień zwiększyć patrole w tym rejonie? Piękne pstrągowe rzeki, a w okresie zimowym wytłuczone prądem i innymi mechanizmami kłusownictwa. Naprawdę szkoda. 
tstaros


Kolego,

a czy na przykład powiadomiłeś o przypadkach kłusownictwa PSR, policję?

(2012/03/05 18:20)

str


Proponuję stronę (nie wiem, czy to nie jest na tym portalu zabronione) fors.com.pl - na przykład, skontaktować się z OSA.

Chłopaki nieźle sobie radzą.

Pozdrawiam P.B.

(2012/03/05 18:32)

pawko223


Ile w tym roku wykusują? Zbliża się najlepszy okres dla kłusowników. Listopad i Grudzień. W lesie, gdzie płynie Leszczynka, Leśnica - Liśnica i Chotla głucho, ciemno, bez żadnej kontroli, szczególnie okolice Modrolasu - Klępina. (2012/11/06 18:39)

ZanderHunter


Ręce opadają jak coś takiego człowiek słyszy!!!...:


....Urządzenie, którym posługiwali się kłusownicy, miało moc 40 amperów. Wybijali w wodzie wszystko, co żyło – ryby, ssaki. Po czymś takim rzeka jest wyjałowiona w stu procentach, a straty te trudno wycenić...

...Wcześniej za pomocą prądu uśmiercili 42 kilogramy ryb. Tym razem mieli już w worku 16 kilogramów, w tym 6 samic pełnych ikry!!!...