Kłusowanie szczupaka.

/ 39 odpowiedzi
Bylem dzis na rybach i znalazlem 2 tyczki na ktorych byly zalozone zywce wiec rozejzalem sie i je szybko zdemontowalem bo nie nie tedy  droga zeby co kolwiek zlowic.
jarek30


no niestety i tak już pseudo wędkarze łapią ja parę lat  temu znalazłem dwie tyczki z zaczepionymi okoniami     (2010/10/24 23:23)

Piotrek-25


Wiem jedno ze do takich zeczy nie mozemy dopuszczac bo bedzie jak na dzikim zachodzie!! (2010/10/24 23:31)

tinka


Ja na rzece znalazłem ,,pufe" z żywcem -15centymetrowym karasiem. Nie rozglądałem się tylko nóż i po kłusówie. (2010/10/25 00:28)

Rufin


Brawo panowie-trzeba działac we własnym zakresie.Ja na jednym z jesiennych wypadów nad wodę także wyłowiłem sznór o długości około 200m,co dwa metry hak a na mim żywe żaby.Wszystko dokładnie zmieszałem -raczej kłusol już nie będzie miał z niego pożytku. (2010/11/05 11:34)

wedkarz2309


Brawo koledzy!:)

 

Osobiście nie trafiłem jeszcze na jakąś siatę, czy inny przyżąd kłusowniczy, ale mój znajomy (gruncik28), wyjął z wody gruuubą plecionę, która była przymocowana do brzegu, a na jej końcu był spory krąp...

Chyba się ktoś "nastawił" na sumka...

(2010/11/05 16:10)

robcio2535


No to ja sie pochwale moim znaleziskiem podczas letniej kąpieli -otóż rureczki metalowe długość około metra średnicy różnej do 10 cm. umiejscowionych tuż za pasem trzcin -a na co były tam to chyba wiadomo (2010/11/05 16:29)

dareq28


Oczywiscie trzeba usuwac takie rzeczy, w sumie nic wiecej nie da sie zrobic. Cieszy, ze sa ludzie, ktorzy maja ten problem na uwadze. (2010/11/05 21:09)

splawik 112233


Witam ja wczoraj znalazłem czarną dość grubą żyłkę przywionzaną pod pomostem po wyciągnięciu na końcu był obciążnik 35g i hak też dość duży żyłka miała 150m. Myślę że ktoś był nastawiony na węgorza ale jak przyjdzie to się zdziwi obciążnik sobie wziąłem może się przydać złyłkę spaliłem. (2010/11/07 10:15)

maniek25


Witam ja w zeszłym roku wybrałem sie z kolegą na lódke i pod trzcina wyłowilismy ok.11m siaty a na niej duzo okonia ploci i pare sandaczy oczywiscie wszystkie ryby wrocily do wody a siatke wzielismy pozdro (2010/11/07 18:48)

Sniper64


Witam ja w zeszłym roku wybrałem sie z kolegą na lódke i pod trzcina wyłowilismy ok.11m siaty a na niej duzo okonia ploci i pare sandaczy oczywiscie wszystkie ryby wrocily do wody a siatke wzielismy pozdro


Witaj Darek..:) zachowałeś się jak wędkarz..!
..ale pozwól że dam dobrą radę :) tak po koleżeńsku...Dobrze zrobiłeś!!! i udało się tym razem...lecz miej zawsze na uwadze że takie wyciągnięcie  i uwalnianie ryb i jeszcze zabieranie sprzętu kłusowniczego na łódź mogło się źle skończyć dla Ciebie!!! w razie kontroli znaleźli by to strażnicy i co w tedy..? również powiem ci że często są patrole łowisk ukryte...prowadzone są obserwacje łowisk  i tego co się na nich dzieje,pomyśl co by się stało jak by akurat zauważyli waszą łódkę...zawsze trzeba zgłosić coś takiego...nie można samemu tego robić!!! To tak po koleżeńsku...piszę bo już miałem podobne przypadki...Pozdrawiam:)  (2010/11/07 18:58)

basiasia


Brawo panowie-trzeba działac we własnym zakresie.Ja na jednym z jesiennych wypadów nad wodę także wyłowiłem sznór o długości około 200m,co dwa metry hak a na mim żywe żaby.Wszystko dokładnie zmieszałem -raczej kłusol już nie będzie miał z niego pożytku.



Nie przesadzasz? To jakieś 100 haków i 100 żab, żaba pod wodą nie oddycha, musi sie wynurzyć inaczej się utopi, poza tym ucieka do brzegu. No i znajdz jesienią żabe. (2010/11/08 09:40)

greess3


No ja miałem taki przypadek jak bylem na lodzie z tata w trzcinach leżał ponton i siatka wiec siatka została pocięta i już pożytku z niej nie będzie ;] (2010/11/08 12:01)

greess3


Mialem jeszcze jeden przypadek u mnie na dzailce na jeziorze. Poplynolem na droga stronę po spinningowac w trzcinach leżało kawałek siatki wiec to wyciągnolem był to żak a w nim małe liny szczupaczki plotki i sandaczy-ki rybki wróciły do wody oczywiście a żak pocięty ;]i wyrzucony do śmieci ;] (2010/11/08 12:11)

u?ytkownik58229


Pesca a mosca è un modo per abbastanza sofisticato -ma anche in una pescatori mosca ci sono persone caratterizzate da completa mancanza di etica - o bracconieri .Molti pescatori a mosca gestire etico mentre la pesca alla trota ,Salmone ,temolo ma per il luccio non ha pietà!!!Luccio sono catturati dai pescatori mosca durante il periodo di interdizione e in qualsiasi quantità.E fare lo stesso cacciatore che ha così fortemente difendere Salmonidi ! (2010/11/10 10:40)

dziobak


stai in Polonia allora scrivi polacco e non fai cafone...

(2010/11/10 10:54)

roczesla


Do greess3 ,. Ponton i siatka na lodzie HIHI  a może koń z saniami i piła motorowa ????    (2010/11/11 11:07)

mateuszwedkarz


Witam panowie . W tym roku wybrałem sie na ryby i zobaczyłem żak za ściną . W środku było dużo drobnicy wszystko wypuściłem a żak pożnełem nożem . Pozdrawiam . (2010/11/16 13:59)

konger12


JA na ostatniej wyprawie na szczupaka w listopadzie przy drugim rzucie wyci.agłem linke a na niej sześć sandaczy i jakies 10 przyponów z ukleją przy czym na drugiej zatoczce sytuacia sie powturzyła taki sam patent tele ze bez sandałów miało to miejsce na klimkówce zbiornik zaporowy to byly godziny poranne następnie po kilku godzinach to miejsce patrolowała lódz załapałem co jest grane i nie pozornie robilem obserwacie ku mojemu zaskoczeniu naszło mnie dwuch wedkarzy turystow bez sprzetu ale w woderach gdy doszli w miejsca tych l uzbrojonych linek to zaczeli brodzic po wodzie kijami i wogule cos szukali widocznie to bylo ostatnie miejsce kture ja zdemaskowalem ale panowie z lodzi podplywajac po dwuch turystów byli oblowieni i zabrali sie ipoplyneli na przeciwny bzeg . 

(2010/12/12 22:10)

bednar14


Muj przypadek był taki że chodziłem po brzegu i patrzyłem czy jakiś wędkarz czegoś nie zostawił :-} <ciekawe rzeczy można znaleźć> patrze a tu leży taka gruba żyłka ok 40mm przywiązana do pniaka to wiozłem do ręki i ciągnę na końcu był 40cm węgorz i 5 haków z małymi ploteczkami (2010/12/13 17:04)

u?ytkownik57785


Drodzy koledzy. Chwalebne są Wasze czyny, ale napiszę juz po raz kolejny i nie ja pierwszy-  NIE WOLNO SAMEMU PODEJMOWAĆ PODEJRZANEGO SPRZĘTU KŁUSOWNICZEGO Z ŁOWISK! Nie wyciągajcie, nie dotykajcie, nie ciagnijcie za linki, sznurki, żyłki prowadzące do wody, nie róbcie tego, BO MOŻECIE BYĆ OSKARŻENI O KŁUSOWNICTWO!!!!!!!!!! Bardzo Was proszę, nie podejmujcie sami żadnych działań, tylko błyskawicznie powiadomcie służby do tego wyznaczone! Bardzo trudno jest się obronić przed zarzutem kłusownictwa, trzymając w ręku linkę, żyłkę, sznur, siatkę itd.... A Straż czy Policja może wiedzieć o tym sprzęcie i z oddali obserwować go przez lornetki, czekając na kłusowników w zasadzce, żeby dorwać ich na gorącym. Wtedy Wy możecie być złapani, zamiast kłusownika. Poza tym kłusownicy również z bliska, z daleka, łowiąc obok ryby na wędkę, obserwują swój sprzęt i możecie oberwać od takich. Rzadko kłusownik jest samotnie. Ja rozumiem, że korci ucięcie takiej linki, żyłki, sznura, pocięcie siaty itp, ale cena za to może Was przerosnąć. NIE RÓBCIE TEGO. Zanotujcie sobie w telefonach numery do Strazników, na Policję i dzwońcie.  (2010/12/13 17:44)

bluehornet


Słusznie Maciej radzi . (2010/12/13 19:38)

bednar14


Służby pzw na zbiorniku Domaniów to mają to wszystko gdzieś?nie powiem gdzie byłem światkiem jak jakiś facet wrzucał z łudki do wody jakąś sieć było to ok godziny 21 latem a więc robiła się już szarówka wędkarz który siedział nie opodal nas zadzwonił po pomoc to oni przyjechali rano po sprawie taki ich to obchodzi (2010/12/14 16:14)