Kłusie mają się dobrze

/ 26 odpowiedzi
Trzy tygodnie wstecz byłem nad jeziorem koło Sławna. Pod koniec wędkowania nad jeziorkiem pojawiło się dwóch gości. Podeszli do miejscowego, który łowił gruntowo i dyskutowali cały czas łypiąc w moim kierunku. Wydało mi się to bardzo podejrzane dlatego postanowiłem udać się ze spiningiem w kierunku z którego przyszli ci dwaj mężczyźni. Po ok 100 m na grobli jeziorka ( ok 15h) natknąłem się na auto. Był to peugeot czerwony 305 o nr ZSL ?300 najpewniej z okolic Sławna. Podszedłem do brzegu jeziora wykonałem parę rzutów upewniłem się , że tych trzech jeszcze rozmawia stojąc w tym samym miejscu  wtedy wracając podszedłem do peugeota i przez szyby widziałem w aucie ponton , wiosła i dwa wypchane worki jutowe (domyśliłem się, że z siatkami). Było to na godzinę przed zmrokiem. O wszystkim powiadomiłem policję ze Sławna. Opisałem dokładnie miejsce , drogę dojazdową, nr rejestr. samochodu kolor , oraz wygląd mężczyzn. Zaznaczyłem,że postaram się jeszcze pospiningować w pobliżu jeszcze ok 20 min powstrzymując ich od wystawienia sieci. po tym czasie będę się po mału oddalał w kierunku mojego auta. Sądziłem , że przez ok 30 min są zdolni dojechać na miejsce (ok 10 km ). Powiedziałem również że jeżeli samochód zostawią ok 200 m od jeziorka to zatrzymają kłusi na gorącym uczynku. Z daleka obserwowałem jak po szarudze wystawiają sieci. Było już prawie ciemno jak udawałem się do mojego auta NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ.
[2011-12-25 15:04]
ryukon1975


Czyli wszystko w normie.:) (2011/12/25 16:03)

JOPEK1971


W Niemczech,Szwecji czy innym kraju zachodniej europy,goście leżeli by na glebie z wykręconymi rączkami,w naszym kraju niestety dzieje się inaczej,szkoda.  (2011/12/25 16:10)

ryukon1975


W Niemczech,Szwecji czy innym kraju zachodniej europy,goście leżeli by na glebie z wykręconymi rączkami,w naszym kraju niestety dzieje się inaczej,szkoda. 



Dokładnie.W dziedzinie ochrony wód i ogólnie przyrody, to do Europy za 1000 lat nie doczłapiemy.:( (2011/12/25 16:27)

Adam01


Takich filmów stety niestety jest mnóstwo w sieci. Stety bo to nam uświadamia co się dzieje a niestety bo coś sie dzieje. 5 szczupaków- każd z nich mógł spłodzić kolejne setki tysięcy szczupaków. (2011/12/25 18:19)

amur2


Witam.Ja łowię na jeziorze Borówno .Mam tam swoje ulubione łowisko.Pewnego razu przepływający młodzi ludzie znalezli obok mojego łowiska sieci.Kolega poradził im aby pocięli je i wrzucili w krzaki.Za godzinę podpłynął jakiś gość i szukał czegoś.Od tej pory skończyły się dobre połowy.Póżniej dowiedziałem się że jeden z miejscowych gospodarzy posiada sieci i agregat pr ądotwórczy na akumulator.Zgłosiłem to do straży rybackiej a ono poradzili mi abym dzwonił kiedy ten gość będzie kłusował. (2011/12/27 20:14)

użytkownik61658


Trzy tygodnie wstecz byłem nad jeziorem koło Sławna. Pod koniec wędkowania nad jeziorkiem pojawiło się dwóch gości. Podeszli do miejscowego, który łowił gruntowo i dyskutowali cały czas łypiąc w moim kierunku. Wydało mi się to bardzo podejrzane dlatego postanowiłem udać się ze spiningiem w kierunku z którego przyszli ci dwaj mężczyźni. Po ok 100 m na grobli jeziorka ( ok 15h) natknąłem się na auto. Był to peugeot czerwony 305 o nr ZSL ?300 najpewniej z okolic Sławna. Podszedłem do brzegu jeziora wykonałem parę rzutów upewniłem się , że tych trzech jeszcze rozmawia stojąc w tym samym miejscu  wtedy wracając podszedłem do peugeota i przez szyby widziałem w aucie ponton , wiosła i dwa wypchane worki jutowe (domyśliłem się, że z siatkami). Było to na godzinę przed zmrokiem. O wszystkim powiadomiłem policję ze Sławna. Opisałem dokładnie miejsce , drogę dojazdową, nr rejestr. samochodu kolor , oraz wygląd mężczyzn. Zaznaczyłem,że postaram się jeszcze pospiningować w pobliżu jeszcze ok 20 min powstrzymując ich od wystawienia sieci. po tym czasie będę się po mału oddalał w kierunku mojego auta. Sądziłem , że przez ok 30 min są zdolni dojechać na miejsce (ok 10 km ). Powiedziałem również że jeżeli samochód zostawią ok 200 m od jeziorka to zatrzymają kłusi na gorącym uczynku. Z daleka obserwowałem jak po szarudze wystawiają sieci. Było już prawie ciemno jak udawałem się do mojego auta NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ.
[2011-12-25 15:04]


bardzo podoba mi się Twoja postawa-postąpiłeś bardzo mądrze sam nie ryzykowałeś i powiadomiłeś odpowiednią służbę (w tym przypadku policję) tylko zal, że nikt z mundurowych nie pofatygował się ...resztę pozostawię bez komentarza. (2011/12/27 20:24)

Diablo


Czyli wszystko w normie.:)

:) (2011/12/27 20:24)

użytkownik61658


Diablo  ale przyznasz "przeginka" żeby poinformowana o takim zdarzeniu policja nie przyjechała... (2011/12/27 20:26)

Diablo


przyznaje (2011/12/27 20:33)

domin77


mój znajomy miał taką sytuację ,dzwonił i nikt nie przyjechał zadzwonił jeszcze raz i powiedział ze jak nikt się nie pojawi to dzwoni do komendy wojewódzkiej coś tam przyblefował z jakimiś nazwiskami jakimiś wydziałami i pomogło (2011/12/27 21:29)

Diablo


mój znajomy miał taką sytuację ,dzwonił i nikt nie przyjechał zadzwonił jeszcze raz i powiedział ze jak nikt się nie pojawi to dzwoni do komendy wojewódzkiej coś tam przyblefował z jakimiś nazwiskami jakimiś wydziałami i pomogło



Ale chyba nie o to chodzi aby kłamać na policję żeby ktos raczył 4 litery ruszyć (2011/12/27 21:32)

zomiren


To chyba często się zdarza, że policja niereaguje na wezwania natychmiastowo tylko zwlekaja. Mam wrazenie że już szybciej działa społeczna SSR, chlopaki bardziej sie starają, im po prostu zależy ! (2011/12/28 00:27)

Pitbul


 Zawsze można złożyć skargę:



BIURO KONTROLI

 

Podstawy prawne przyjmowania, rozpatrywania i załatwiania skarg i wniosków unormowane są w dziale VIII Kodeksu postępowania administracyjnego, Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 08.01.2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. Nr 5, poz. 46 ).

Skargi przyjmowane są w formie pisemnej, ustnie do protokołu, lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej. Do udzielenia odpowiedzi konieczne jest podanie adresu pocztowego dla doręczeń (kod pocztowy, miejscowość, ulica, nr domu i mieszkania).

Skargi kierowane do Komendanta Głównego Policji można:

-        składać osobiście w formie pisemnej lub ustnie do protokołu w KGP w Warszawie (w poniedziałek w godz. 9 – 17;  wtorek – piątek godz. 9 – 15),

-        kierować drogą pocztową na adres:

Komenda Główna Policji

ul. Puławska 148/150

02-624 Warszawa

-        przesyłać pocztą elektroniczną: skargi.kgp@policja.gov.pl

 

·        W Komendzie Głównej Policji uprawnionymi do przyjmowaniarozpatrywania i załatwiania skarg i wniosków w imieniu Komendanta Głównego Policji są funkcjonariusze Wydziału Skarg i Wniosków Biura Kontroli KGP. Przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw.

·        Przedmiotem wniosku mogą być w szczególności sprawy dotyczące ulepszenia organizacji, wzmocnienia praworządności, usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom, ochrony własności, bezpieczeństwo obywateli. O kwalifikacji pisma jako skargi lub wniosku decyduje nie forma, ale jego treść.

·        Wnoszący skargę lub wniosek może zastrzec swoje dane osobowe, lecz w uzasadnionych przypadkach można zawiadomić wnoszącego, że bez ujawniania jego nazwiska brak jest możliwości rozpatrzenia jego sprawy.

·        Bezwzględnie przestrzega się reguły, iż nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku, albo z powodu dostarczenia materiału do publikacji oznamionach skargi lub wnioskujeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.

·        Skargi w imieniu innych osób można składać wyłącznie za ich wiedzą i zgodą. Brak zgody powoduje że skargę taką pozostawia się bez rozpoznania.

·        O kolejności rozpatrywania skarg i wniosków decyduje wyłącznie data wpływu korespondencji do jednostki. Skargi załatwiane są nie później niż w ciągu miesiąca, bądź 14 dni ( dotyczy pism nadesłanych przez parlamentarzystów i radnych).

·        W razie niemożności załatwienia skargi w powyższych terminach skarżącego powiadamia się o tym, wskazując nowy termin jej wyjaśnienia.

·        Jeżeli KGP nie jest organem właściwym do rozpatrzenia skargi lub wniosku, a sprawa dotyczy jednostki niższego szczebla, niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni przekazuje się ją do organu właściwego, powiadamiając o tym wnoszącego.

·        Autor skargi jest każdorazowo informowany  o sposobie jej załatwienia. W trakcie prowadzonego postępowania skargowego zainteresowany ma możliwość kontaktu telefonicznego (22 60-122-72) z pełniącym dyżur oficerem Wydziału Skarg i Wniosków Biura Kontroli KGP i uzyskania informacji na temat aktualnego stanu wyjaśniania sprawy.

·        W przypadku odmownego załatwienia skargi w odpowiedzi umieszcza się uzasadnienie faktyczne i prawne zajętego stanowiska.

·        Postępowanie skargowe nie przewiduje trybu odwoławczego.

----------------------------------

pozdrawiam

T.







(2011/12/28 02:32)

ryukon1975


W jakim celu składać skargę?
W komendach na wsiach policja nawet nie ma samochodu którym można zjechać z drogi i dojechać do rzeki.Nawet nie wspomnę że trzeba przy tym przejechać prze budowę autostrady z jednej strony rzeki.Później trzeba wysiąść z auta i naparzać na łapach.Żeby to zrobić,trzeba znać teren.Drugi brzeg też nie ma drogi wzdłuż.Można dojechać tylko do punktu i znów długi spacer.Jak się jest nad rzeką pierwszy raz bardzo długi i kręty.:)Żadna straż rybacka tu nie zagląda a Policja by miała?
Nie sądzę by przyjechała Policja z powiatu czy województwa.Tam pewno maja odpowiednie samochody.
W wyniku takiej skargi wyjdę tylko na zacietrzewionego krzykacza i będę miał pewno wrogów w Policji.Czy jest mi to potrzebne? Nie.Dlatego nigdy nigdzie nie dzwoniłem a parę powodów by się znalazło. (2011/12/28 05:35)

jurek


Zgadzam się z # Pitbul , zawsze można złożyć skargę , dla chcącego nic trudnego ,                 " tylko trzeba chcić "
(2011/12/28 09:21)

ryukon1975


Zgadzam się z # Pitbul , zawsze można złożyć skargę , dla chcącego nic trudnego ,                 " tylko trzeba chcić "




Ładnie kolorowo jak zwykle i jak zwykle nierealnie.:) (2011/12/28 09:29)

jurek


Nie ważne l że kolorowo , ma być czytelne ( czytaj zauważalne ) , gdyby napadnięto Twoją żonę , bliskich , to też byś poprzestał , albo tylko raz zadzwonił , chyba nie

To z czystego nie chciejstwa , wędkarzom nie chce się informować , bo po co ja ???
(2011/12/28 10:18)

mikser


Jurek MASZ świętą rację !!!!!!!!!! Ale co powiesz na taki mezalians Zawsze należałem u siebie do koła Garnizonowego WP. Było też parę kół w których było mało członków i 3 z nich postanowiono połączyć = Miejskie + Policyjne Jest nas w SSR ok.15 osób w tym żadnego z byłego koła P. Raz w czasie kontroli trafiamy (jest nas 3)na GRILA + 3 wytatułowanych Pijanych jegomości którzy po poproszeniu o kartę do kontroli od razu z z łapkami, daliśmy sobie spokój Czy moim skromnym zdaniem strażnicy - przynajmniej 1 - na kontroli nie powinni mieć choćby głupiego paralizatora , zwiększyło by to myślę chociaż trochę komfort i minimalne odczucie bezpieczeństwa podczas kontroli
pozdrawiam (2011/12/28 13:20)

jurek


U mnie kilku strażników posiada broń gazową i sam gaz ( na broń jest opłata około 500 zł na 5 lat i badania )

Ale w Waszym wspólnym Kole , to Ci strażnicy -policjanci , to zwykli lenie ( pewnie dobrze wiedzą ile to jest formalności potem , więc wolą sobie w spokoju wędkować ) , ale po co są strażnikami ???
(2011/12/28 13:33)

Diablo


Jurek MASZ świętą rację !!!!!!!!!! Ale co powiesz na taki mezalians Zawsze należałem u siebie do koła Garnizonowego WP. Było też parę kół w których było mało członków i 3 z nich postanowiono połączyć = Miejskie + Policyjne Jest nas w SSR ok.15 osób w tym żadnego z byłego koła P. Raz w czasie kontroli trafiamy (jest nas 3)na GRILA + 3 wytatułowanych Pijanych jegomości którzy po poproszeniu o kartę do kontroli od razu z z łapkami, daliśmy sobie spokój Czy moim skromnym zdaniem strażnicy - przynajmniej 1 - na kontroli nie powinni mieć choćby głupiego paralizatora , zwiększyło by to myślę chociaż trochę komfort i minimalne odczucie bezpieczeństwa podczas kontroli
pozdrawiam

Żadnych paralizatorów, pałek, noży. psów, ani broni dla ludzi którzy nie przejdą szkoleń a tym bardziej badań.  (2011/12/28 13:35)

użytkownik61658


Kolego Diablo zawsze powtarzam strażnikom , że w sytuacji kiedy zauważą dużą grupę pijanej agresywnej młodzieży omijali dużym kołem i kiedy zachowania młodzieży będą niezgodne z prawem powiadomić policję i na tym koniec. jeżeli już dojdzie do sytuacji kiedy strażnik musi użyć jakiś środków w celu odparcia ataku na swoją osobę może użyć gazu pieprzowego (na który nie jest wymagane pozwolenie) nic co prawem nie jest zabronione jest prawem dozwolone i posiadanie gazu na które nie jest pozwolenie jest prawem dozwolone nie jest też zastrzeżone dla innych służb. Jeżeli chodzi o posiadanie innych środków przymusu bezpośredniego jak np. broń palna, kajdanki itp. musiało by to być określone ustawowo i oczywistym jest, że osoba chcąca korzystać z takich środków musiała by przejść odpowiednie badania i szkolenie. (2011/12/28 16:18)

mikser


z racji wykonywanego poprzednio zawodu mam badania zezwolenie i broń krótką ALE nigdy jej nie zabieram (tylko pustą) KABURĘ bo boję się żeby mnie czasami nie poniosło A tak na marginesie TO może oprócz Policji Straży Miejskiej SSR i PSR połączyć siły ze Strażą Leśną (2012/01/02 09:56)

ryukon1975


z racji wykonywanego poprzednio zawodu mam badania zezwolenie i broń krótką ALE nigdy jej nie zabieram (tylko pustą) KABURĘ bo boję się żeby mnie czasami nie poniosło A tak na marginesie TO może oprócz Policji Straży Miejskiej SSR i PSR połączyć siły ze Strażą Leśną


Przecież straż leśna ma prawo do kontroli wędkarzy.
Jednak taka może się zdarzyć na zbiornik który znajduje się w lesie.
Nie sposób chyba wymagać od straży leśnej,by zostawiła las i pojechała na wieś czy do miasta kontrolować wędkarzy na rzekach i stawach? (2012/01/02 10:09)

użytkownik61658


straży leśnej jest tyle samo co straży rybackiej czyli bardzo mało i mogli by połączyć to w jeden twór . (2012/01/02 12:02)