Zaloguj się do konta

Kłopotliwa likwidacja hodowli dżdżownic

utworzono: 2012/11/02 14:35
alojzybak

Witam!

Z gory przepraszam ze troche nie w temacie ale przeszukalam caly net i "niestety" znajduje tylko porady podobne do tych jakie wyczytalam na tutejszym forum a problem mam zupelnie odwrotny...Juz wyjasniam o co chodzi:)

Kiedys postanowilam zalozyc hodowle rosowek ktora trzymalam na balkonie w pudelku.Po paru tygodniach zrezygnowalam z tego pomyslu....miedzy innymi dlatego ze robaczki pare razy zwiewaly z pojemnika.Balkon jest oszklony,kryty wiec te, ktore przetrwaly(dopiero dzisiaj doszlo do mnie ze jakies musialy przetrwac...) pewnie znalazly schronienie gdziesz wsrod moich doniczek balkonowych.Mialo to miejsce wiosna tego roku.Dzisiaj po wiekszej ulewie na zewnatrz(czyli wilgotnosc na balkonie tez mocno wzrosla) zauwazylam plage mini rosowek na dywanie balkonowym,przy drzwiach balkonowych i nawet na kapciach balkonowych .Stad moje pytanie...jak sie ich pozbyc??? Na balkonie mam duzo roslin i tym samym duzo skrzynek z ziemia.Czy jedynym wyjsciem jest wywalenie wszystkiego??? Dodam ze jest ich na tyle duzo ze zaczynaja wlazic do mieszkania a w druga strone raczej nie pojda bo jak wspominalam balkon jest zabudowany na 6 pietrze....:(

Jakies sugestie jak mozna je unicestwic ??

Dzieki:)

[2012-11-02 14:35]

saper5

idź do zoologicznego kup kreta wpuść go na balkon na noc i rano nie będzie ani jednej a tak poważnie to musisz wywalić te doniczki z ziemią bo inaczej one będą się rozmnażały na okrągło jak króliki
[2012-11-02 16:08]

torek

wujek1306 haha poprawiłeś mi humor :D a do tematu idź do jakiegoś sklepu ogrodniczego i kup jakiś środek do ich zwalczania ja znalazłem coś takiego http://www.kwiaty.faksio.com/szkodniki a myśle że to też powinno pomóc http://allegro.pl/dursban-480-ec-pedraki-rolnice-drutowce-falcon9-i2722269845.html [2012-11-02 16:24]

xemit

Podlej rośliny w doniczkach np. Dursbanem 480.  [2012-11-02 16:27]

getka

kup kurczaka jak je zje to pewnie się podpasie i będziesz miał rosół:d a tak na serio to chyba nikt niema takiego problemu bo każdy by chciał mieć ich jak najwięcej a często się to nie udaje... ale szkoda ich ubić zamieć je z ziemią i wypuść na trawnik przed blokiem będziesz miał potem blisko na polowania chodzić..
[2012-11-02 17:34]

misiu86

woda + ludwik do doniczek powyłaza wszystkie :D [2012-11-02 18:48]

Artur z Ketrzyna

Wymiana ziemi w doniczkach Cię nie ominie jeśli zależy Ci na tych kwiatach. I to chyba z płukaniem korzeni, by na nich nie zostały jaja robaków.
Możesz też przestać podlewać, wszystko wyschnie i robaki też.
Możesz je też prądem wykurzyć z ziemi, ale kwiatki też ucierpią. Prąd puść przez włącznik do światła z potencjometrem (będziesz mógł regulować natężenie). No i pewnie taką operację będziesz musiał kilka razy powtórzyć... I pamiętaj że by robaki pozbierać to odłącz prąd.. [2012-11-02 18:58]

Wonski79

Ja tam bym wysypał sól na wejściu do mieszkania. Nie przejdą. A z tym prądem to bym raczej nie polecał.
[2012-11-02 20:50]

Lipkor

Ty masz problem, a niektórzy to by ze szczęścia skakali z takiej populacji ;)
[2012-11-02 21:13]

Nie ma się z czego śmiać. Dżdżownice w zasadzie są pożyteczne, ale w doniczkach z roślinami ozdobnymi bywają wręcz zabójcze. Kiedy jest ich odpowiednio dużo, zaczynają się żywić korzeniami rośliny. Sposób jest w zasadzie tylko jeden. Utopić je!

Środki chemiczne mogą zaszkodzić samej roślinie. Weź, zalej doniczki po kolei w jakimś większym pojemniku wodą aż po brzegi doniczek. Następnego dnia odstaw doniczki gdzieś, gdzie woda z nich się odsączy. A dżdżownice pozbierasz i pociachasz na miazgę, zamrozisz i będziesz miał doskonały dodatek do zanęty. :)

Po nocnej kąpieli nie podlewaj roślin ze dwa tygodnie i po sprawie.

[2012-11-02 22:28]

Roxola

Droga Pani, rozumiem że dżdżownice w nadmiarze, zwłaszcza w roślinach ozdobnych stały się utrapieniem.Absolutnie odradzam używanie prądu, dla własnego bezpieczeństwa, jak również dlatego, żeby zachowaćrośliny, gdyż taki sposób jest równoznaczny z wyniesieniem kwiatów na śmietnik.Jedynym rozsądnym wydaje się właśnie zalanie wodą.Ja z pociętych martwych dżdżownic zrobiłabym nawóz do kwiatów, nie wiem na ile to dobry pomysł,ale najlepszy nawóz produkuje się właśnie z odchodów dżdżownic (biohumus)Pozdrawiam i życzę udanej walki z plagą, którą wielu z nas by sobie życzyło...  może nie w domowych roślinach :) [2012-11-02 23:03]